Mentionsy
25.12.2025 Rock Block - Nikodem Banach
W tym wydaniu Rock Blocka kontynuujemy podsumowanie 2025 roku. Posłuchajcie jakich nowości słuchaliśmy w drugiej połowie tego roku.
Szukaj w treści odcinka
Słuchasz radia UWM FM.
Uwierz w muzykę.
Minęła godzina dwudziesta i w kolejnym wydaniu RockBlocka widać Was bardzo, bardzo serdecznie.
Dzisiaj RockBlock w pierwsze święto Bożego Narodzenia, aczkolwiek my muzyki świątecznej słuchać dziś nie będziemy, a czeka nas druga część podsumowania tego.
W zeszłym tygodniu prezentowałem Wam utwory, płyty, które ukazały się w pierwszej części tego roku, a które już w rok bloku wcześniej grałem i chciałem je wyróżnić.
Dzisiaj sięgamy po tą drugą część, a nawet po jesień i zimę, bo zaczniemy od nowości wrześniowych.
Jeżeli ktoś się nie zapoznał z poprzednią częścią, no to takiego obowiązku nie ma, ale można je posłuchać na naszych radiowych podcastach.
a my już teraz przechodzimy do tego, co wyszło we wrześniu, a tam długo zapowiadana płyta zespołu Optical Sun, Diabeł i to jej tytułowy utwór.
Czemu?
Wydaje mi się, jakby coś złego szło z lasu.
Nocą złe wychodzi z lasu i straszy ludzi.
Jak tu walczyliście?
Jeśli się chce, można wyjść niezauważalnie.
Kto zatem jest twoim panem?
Nie mówcie takich rzeczy!
Strady żądasz ode mnie?
Chcesz, żeby jakiś krajota upadł na samo dno w piekła?
O te puste zła!
Zachowaj je dla swoich owieczek!
I nie przesłaniecie rozsądek.
Powinien być szlachetny.
Pomimo, że nie widzi żadnego kutemu powodu.
Po prostu dlatego, że w tym zmieszaniu piękna brzydoty, cnoty i podłości, w którym ma znaleźć samego siebie, musi chcieć pozostać po stronie szlachetności.
Stoner Post Slash i Doom Metal to prezentuje nam na tegorocznej płycie Optical Sun, płycie Diabeł, no bo on też między innymi inspirację bierze z filmu Diabeł Żuławskiego, czy też wierszy Kazimierza Ratonia i Zbigniewa Jerzyny.
To płyta, która łączy w sobie trzy elementy kulturowe, muzykę,
Kino oraz poezję.
Możemy znaleźć też fragmenty przyjaciół Wesołego Diabła, reżyserii Jerzego Łukaszewicza, czy Pana Twardowskiego z roku 1936.
Muzycznie też się sporo dzieje, bo mamy tam aż dwie gitary basowe, no i to się fantastycznie dzieje.
No a także, jak zresztą mówią artyści, chcielibyśmy polecić słuchaczom spróbować przyjąć Diabła na wiele różnych sposobów, czasami skupiając się na warstwie muzycznej, a czasem na tekstach i współgrających z nimi samplami.
Nie jest to może płyta wesoła, chociaż my jesteśmy wesołymi ludźmi, więc tak na wesoło zresztą Optical Sun zapowiedziało kolejną płytę, która będzie koncept albumem, może trochę w ciekawszych barwach, chociaż właśnie opartym na starej polskiej bajce, której nazwa nabrała zupełnie nowego znaczenia.
Z biegiem lat o tym będziemy sobie mówić już kiedy ta płyta się pojawi, no a na ten moment jeszcze jeden utwór z tej płyty, a to będzie...
Oczywiście to druga płyta Optical Sun.
Wcześniej w 2021 roku otrzymaliśmy także Save Our Souls.
O tym sobie już mówiliśmy i o kolejnych płytach też pewnie będziemy mówić.
Teraz przechodzimy do zespołu Control Z, który to też w tym roku wydał płytę.
Wydał płytę konkretnie zatytułowaną We Are Social Creatures.
Psychodeliczno-stonerowy kwartet z Łodzi.
Łódzki skład, który
Jednocześnie tą płytą debiutował, można powiedzieć, takim w stylu długogrającym, ponieważ powstali w roku 2021 i do tej pory wydali jedynie jedną epkę, która była live'em.
Z 2024 roku zapisał koncertu w klubie Cyrk pod Zielonym Księżycem.
No ale z tegorocznej płyty posłuchajcie Aztek.
Dosyć mroczno rozpoczynamy tego dzisiejszego rok bloka.
No i tak jeszcze przez chwilę pozostanie, chociaż aż tak mroczno nie będzie, bo jednak w blasku księżyca.
Tak nazywa się tegoroczna płyta zespołu Czarny, bez który wydał właśnie, wydaje muzykę w stylu folkowo-industrialno-metalowym.
Podróż do odległych czasów, w której sunują opowieści o słowiańskich zwyczajach, wierzeniach, lękach i odwadze.
To właśnie słyszymy na tym fantastycznym albumie, właśnie ta warstwa liryczna też mnie bardzo, bardzo w nim przekonuje, a utworów mamy naprawdę sporo, bo aż 15.
No i my dzisiaj posłuchamy z tej płyty numeru Południca.
Młodzi byli rodziców, nie słuchali W środku dnia na polu zostali Całkiem zakochani, skryci w stoku siana Nie dostrzegli znaków widocznych od rana A było ich wiele
W czasie i przestrzeni tworzą się granice Których nie przekraczaj, bo zapłacisz życie
Nadeszła miedza opleciona kłosem Pies jej towarzysze ma wicher odgłosem Włosy poplątane na nawich ramionach Smutna, blada, bo przez wszystkich potępiona
Zamarły im serca, tak bardzo się bali Gdy postać z obrogą przed sobą żyli Nie było ratunku, wszystko zrozumieli
W czasie i przestrzeni tworzą się granice, których nie przekraczaj, bo zapłacisz życie.
Mordnica zmieniła ją w polny pamięć, a jemu na sercu wypaliła znamie.
Słońca już nie ujrzał i wył jak szalony, do pełni księżyca tęsknotą zburzony.
Te historie usłyszałam od pewnej szeptuchy, wierzyli jej w czysty rzek, widziała duchy.
Kwiaty kładła rankiem podpolny, ostaniec odprawia jak czysta.
muzyka muzyka muzyka muzyka
No i to oczywiście Czarny Bes, chociaż nie w swoim debiucie, bo debiut już kilka lat za nimi uformowali się w 2018 roku, no a w 2022 ukazały się Ludzie Duchy Bogi, no a tutaj płyta ich druga z tego roku, czyli W Blasku.
Teraz przechodzimy do zupełnie innych rytmów.
W końcu gdzieś tam trochę zmieniamy ten klimat, chociaż on cały czas nam się zmieniał.
To tutaj już kompletnie o 180 stopni obracamy scenę muzyczną, a przechodzimy do albumu, który też bardzo mnie kupił w tym roku.
I z niego teraz przed wami The Bronx, ponieważ jest to składanka wielu fantastycznych zespołów z utworem Over the Top.
Dzięki za oglądanie!
Na tym albumie Killed By Death A Punk Tribute To Motorhead możemy znaleźć naprawdę sporo fantastycznej klasyki, kiedy ukazywał się.
Prezentowałem Wam między innymi kawałek otwierający, a tam oczywiście Ace Of Spades, tutaj w wykonaniu Pennywise, no ale takich kawałków jest wiele, wiele więcej, bo aż 13.
oryginalnych propozycji różnego rodzaju punkowych rozwiązań nad muzyką Motorhead, ale znalazł się też także oryginalny utwór.
Utwór w wykonaniu The Damned, który w takiej formie nie był wcześniej dostępny.
Dzięki za oglądanie!
Dzięki za oglądanie!
Dzięki za oglądanie!
Ten rok to także płyta z końcówki października, debiut Bielsko-Białej Fangi, zespołu, który proponuje nam porządną rock'n'rollową dawkę z elementami stonerowymi.
Płyta, która się nazywa Nie Polecam i na nią składa się 10 utworów, które ja z kolei Wam bardzo serdecznie polecam, więc posłuchamy aż dwa z nich, no a pierwszym z nich będzie właśnie ten tytułowy.
Noć powietrza nie brakuje.
Widzę, że ty też to samo czujesz.
Nasze ulice spokojne nie są dziwne.
Chcę coś powiedzieć, niczego nie chcę więcej.
Nie mogę milczeć, nie mogę się z tym godzić.
Gdy świat zakocha,
Ja jestem astronautą Przyleciałem tu dla Ciebie Posłyszałem, że warto Cały mój świat rozpadł się w raz Z poznaniem gwiazd, których blask rozświetlił Cię
Obiecać Ci, że będzie grzecznie Całą rocz wokół nas miliony gwiazd Coraz mocniej zapach smak
Poczujesz z nieba szkości stan Zapłonie wszystko wokół Oddaj się pragnieniom Cześć Wenus, ja jestem astronautą
Samozwańczym łońcą damskich serc, twoich pragnień oligarchą.
Tak chciałbym już nie wypuszczać cię i związać ci ręce to chodź.
Miliony gwiazd Coraz mocniej zapach smak Poczujesz niebażkości stan Zapłonie wszystko wokół Zabieraj się
A to było Astronauti, utwór także Fangi z płyty Nie Polecam.
Fanga, którzy to uformowali się w tym składzie obecnym w 2020 roku, to ich dopiero debiut, ale gdzieś tam początki zespołu sięgają już 2013.
Od tamtego czasu wielokrotnie ewoluowali, dojrzewali i przeszli drogę właśnie z mocnego hard rocka do połączenia
tej bardziej klasyki ze stunerem.
W ten oto sposób ten krążek otrzymaliśmy.
Zespół, który po premierze tej płyty zagrał zaledwie jeden, jeżeli dobrze sobie przypominał koncerty i od wtedy cisza, a szkoda, bo przydałoby się więcej.
No i teraz przechodzimy do płyty, którą przedstawialiśmy Wam na antenie wielokrotnie.
Ja tu jeszcze kilka słów.
Dopowiem, no ale to już po jednym kawałku, kawałku Acid Sitter z Maćkiem Cieślakiem, a to konkretnie Doomscroller Blues.
Dzień dobry.
Dzień dobry.
Dzięki za oglądanie!
Skoro mamy swoich polskich kwasopijców, to tutaj nasi kwasosiadacze albo kwasotowarzyszy, czyli właściwie nie polski, a polsko-japoński skład prezentujący nam różnego rodzaju mieszanki psych rocka i garage rocka z takim nowszym sznetem płyta.
Płyta zatytułowana Escape from Eagle Land.
którą słyszeliście pewnie na naszej antenie wielokrotnie, ponieważ w tej końcówce roku zachwycaliśmy się ją jak najbardziej na naszej stronie.
Także dostępny jest wywiad z zespołem, do którego was odsyłam i bardzo, bardzo serdecznie polecam, żeby dowiedzieć się więcej o tej krótkiej, choć naprawdę, naprawdę treściwej płycie, bo na niej mamy zaledwie dziewięć kawałków, w tym powtarza nam się Luca de San, więc tak właściwie to
No ale jeszcze jeden utwór z tego fantastycznego krążka i to właśnie wspomniane Patrzenie na Słońce.
Patrzenie na Słońce
Dzięki za oglądanie!
Sit Sitter, Look at the Sun z tej fantastycznej płyty, bardzo zlecenianej w wielu rozgłośniach, w tym też naszej Escape from Eagle Land, płyty, na której mamy ogromny wpływ Maćka Cieślaka, o którym wspominałem wcześniej, co też jest naprawdę odczuwalne, jak zaawansowanie brał udział.
w tym, w powstawaniu tego krążka, ale to oczywiście nie jest debiut Acid City w 23 roku.
Wydali płytę Make Acid Great Again, no a teraz przejdziemy już faktycznie do debiutu, znowu do tych błotnistych, może trochę mroczniejszych propozycji, czyli zespołu Neon Mud z ich faktycznie debiutancką płytą Mud and Black Water i z niej teraz przed Wami tytułowy kawałek.
Dzięki za oglądanie
Fantastyczny debiut Neon Mud, Mud and Black Water, tak zatytułowana płyta i singiel, który przed chwilą słyszeliście, a my na sam koniec przejdziemy do klasyki.
Płyta, która z tego zestawienia jako ostatnia wyszła, a właściwie to zaledwie epka, chociaż chciałoby się jeszcze więcej trochę singli otrzymać.
Współpraca, współpraca klasyki Erosmith z Youngbloodem, chociaż już też doświadczonym, to cały czas młodym artystą, czego efektem stała się epka One More Time.
Z niej posłuchamy utwór My Only Angel, czyli utwór, który promował całą tę epkę.
No i w ten sposób będziemy już dziś kończyć.
Jak sami widzicie, miało być to zaledwie pięć płyt w jednej audycji i ostatecznie w dwóch audycjach.
Nie wiem, czy nie koło dwudziestu, ale naprawdę bogaty i ciekawy.
Był to rok w muzyce.
Ja wam za dziś bardzo serdecznie dziękuję.
Przy mikrofonie był Nico Dębanach.
Życzę spokojnych i wesołych reszty tych świąt.
Do usłyszenia i cześć!
Uwierz, uwierz, uwierz w muzykę.
Ostatnie odcinki
-
03.02.2026 Szafa z muzyką - Paweł Jarząbek
03.02.2026 21:24
-
03.02.2026 Godzina z... czyli muzyka filmowa w ...
03.02.2026 21:14
-
03.02.2026 Uwierz w Muzykę - Karol Kotański
03.02.2026 21:06
-
02.02.2026 Sowa przed północą - Marta Wróblewska
03.02.2026 20:53
-
02.02.2026 Słodki smak El-muzyki - Leszek Błasz...
03.02.2026 20:51
-
02.02.2026 Mizofonia - Duch
03.02.2026 19:53
-
02.02.2026 Stany nieokreślone - prof. Krzysztof...
03.02.2026 19:26
-
02.02.2026 Uwierz w Muzykę - Szymon Tołpa
02.02.2026 11:12
-
01.02.2026 RESET - Szymon Tołpa
01.02.2026 20:50
-
01.02.2026 Prost(k)o o muzyce - Karolina Prostko
01.02.2026 13:18