Mentionsy
22.12.2025 Mizofonia - Duch
Mizofonia poleca się na wieczór! Spotkanie typowo jazzowe chodziło mi po głowie już od jakiegoś czasu. Natomiast bardzo nie lubię takich zbiegów okoliczności - ta audycja zbiegła się ze śmiercią jednego z "tych wielkich" - pożegnaliśmy Michała Urbaniaka. Oczywiście jego muzyka (bardzo subtelnie i skromnie) pojawi się na 95i9. Od jazzu klasycznego i kanonicznego (Davis i Coltrane) do tego mniej oczywistego - to plan na dziś.
Szukaj w treści odcinka
Od Krzysztofa Komedy przez Milesa Davisa lub też Gilskota Herona, bo coś co nazywane jest muzycznym cytatem również pojawia się na tej właśnie płycie.
A również ważną i wyjątkową rzeczą jest to, że to jedyny Polak, który bezpośrednio współpracował z legendą jazzu, czyli z Milesem Daviesem.
Fragment płyty tutu Milesa Daviesa.
Miles Davis, że tak powiem, dżentelmen, którego raczej przedstawiać nie trzeba, ale to jeden z tych artystów, którego dyskografię poznaje swoim żółwim tempem, że tak powiedzmy.
autobiograficznej książce o tym, że właśnie Hultaju, bo bardzo niegrzeczny to był pan, aczkolwiek końcówka życia nieco smutna, ale dzisiaj rozweselimy, że tak powiem, to nasze jazzowe spotkanie przyjemnymi, kojącymi dźwiękami już teraz, bo tego Milesa Davisa trochę będzie, ale
Takie odniosłem wrażenie, chociaż dwie płyty Davisa, które dzisiaj dla was przygotowałem, to albumy absolutnie ważne.
I na Silent Way przede wszystkim zrywa gdzieś taką piosenkową, krótką formą utworów jazzowych, które Davis do tej pory wykonywał.
Na tej płycie Miles Davis trąbka, Wayne Shorter, saksofon sopranowy, Chick Corea, piano elektryczne, Herbie Hancock to samo, Joe Zawinul na organach, John McLuhan na gitarze, Dave Holland na gitarze basowej i Tony Williams na perkusji, czyli zestaw absolutnie wybitnych muzyków, no Davis zresztą,
dokonaniami Milesa Davisa.
Bitches Brew to jest tytuł krążka Milesa Davisa, który dzisiaj będzie nam przygrywać.
To po pierwsze, a po drugie mam wrażenie, że to jest drugi album Davisa, który w książce autobiograficznej został gdzieś pominięty.
Na chwilę przed wielką, ważną i trudną wydawniczą przerwą Davisa.
Ostatni potężny i ważny album z tych najważniejszych albumów Milesa Davisa przed jego twórczym eksodusem.
Są albumy, które na półce mieć trzeba i podobnie zresztą u mnie było z płytą Sketches of Spain Milesa Davisa, która też gdzieś musiała w mojej świadomości odleżeć, aby w końcu stanęła dumnie na półce.
Miles Davis, Bitches Brew, nocna klasyka w mizofonii, Spanish Key.
Za nami fragment płyty Bitches Brew Milesa Davisa Spanish Key.
A skoro pan Davis już się pojawił, to tym Johnem Coltrane'em dzisiaj zakończymy nasze dzisiejsze spotkanie.
Ostatnie odcinki
-
03.02.2026 Szafa z muzyką - Paweł Jarząbek
03.02.2026 21:24
-
03.02.2026 Godzina z... czyli muzyka filmowa w ...
03.02.2026 21:14
-
03.02.2026 Uwierz w Muzykę - Karol Kotański
03.02.2026 21:06
-
02.02.2026 Sowa przed północą - Marta Wróblewska
03.02.2026 20:53
-
02.02.2026 Słodki smak El-muzyki - Leszek Błasz...
03.02.2026 20:51
-
02.02.2026 Mizofonia - Duch
03.02.2026 19:53
-
02.02.2026 Stany nieokreślone - prof. Krzysztof...
03.02.2026 19:26
-
02.02.2026 Uwierz w Muzykę - Szymon Tołpa
02.02.2026 11:12
-
01.02.2026 RESET - Szymon Tołpa
01.02.2026 20:50
-
01.02.2026 Prost(k)o o muzyce - Karolina Prostko
01.02.2026 13:18