Mentionsy

Radio UWM FM
21.10.2025 22:00

21.10.2025 Wspomnienia z Walkmana - Maciej Cieślik

Pierwszy w historii WzW odcinek RANKINGOWY. Wpadnij posłuchać najlepszych polskich ballad rockowych i pop-rockowych z lat 1990-1999. Założę się, że przynajmniej do jednej wyłaś albo wyłeś, niczym wilk do księżyca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Eli Lama Sabachtani"

Po serii odcinków dość chłopackich, jakby powiedzieli to moi synowie, bo mieliśmy przecież w wrestling, NBA czy chociażby gry wideo, dzisiaj zrobimy coś dla dziewczyn.

Po drugie, zdecydowałem się tylko na artystów, którzy faktycznie zaistnieli w latach 90.

I to nie tylko ze względu na fizyczne podobieństwo do Wielkiego Beatlesa, ale niesłychany talent do tworzenia zwiewnych, delikatnych melodii i kreślenia tekstów idealnych do szeptania ukochanej osobie do ucha.

Generalnie ballady rockowe możemy podzielić na te, które opisują rozstanie kochanków, albo są pianami, erotykami, opisującymi niezwykłe uczucie, które ich połączyło.

Skąd już tylko krok dzieli jej związek od dramatycznego zakończenia.

Eli Lama Sabachtani.

Ale my nie mieliśmy ani jak, ani gdzie tego sprawdzić, ale podskórnie czuliśmy, no przynajmniej ja czułem, że skoro jest to piosenka o tym, jak cały świat wali się człowiekowi na głowę, gdy opuszcza go ukochana osoba, to pewnie ten enigmatyczny tytuł to jest jakieś wołanie o pomoc.

W rzeczywistości Eli Lama Sabachtani to aramejskie słowa Jezusa Chrystusa wypowiedziane na krzyżu, które oznaczają Boże mój, czemuś mnie opuścił.

Mieliśmy wtedy nową wieżę w pokoju z wyświetlaczem i ten obrazek wypalił się w mojej pamięci na zawsze.

To przede wszystkim miał on znakomitą obsadę, bo poza takimi aktorami jak Marek Konrad, Jan Frycz, Jan Peszek, Adam Ferency, Danuta Stenka, Cezary Żak, Marek Bukowski, Krzysztof Kowalewski, Stanisława Celińska, mamy tu jeszcze w ważnych rolach znakomitych muzyków.

A wszystko to podane jest anielskim głosem Artura Rojka w najbardziej delikatny z możliwych sposobów.

No i z wielką łatwością widziałem siebie i ludzi w moim wieku wyjących ruchome piaski Ostatniego czy Elilama Sabachtani, ale piosenka Mafii ma nad nimi taką przewagę,

I pamiętam, że jak teledysk pojawiał się na liście 30 ton na dwójce, to wszyscy już wiedzieli, że Piasek odchodzi z Mafii, przez co z miejsca piosenka ta wydawała się dwa razy smutniejsza.