Mentionsy

Radio UWM FM
05.12.2025 11:18

04.12.2025 Zakład Patologii Dźwięku - Piotr Bonar i Kazimierz Walkwasa

Reborn of Damnation

Powrót Damnation - polish death metal band na scenę za chwilę stanie się faktem. A, że wśród Patologów jest prowadzący oficjalny Fan Club Damnation, jeszcze hen w latach '90tych, to taka okazja nie może obyć się bez rozmowy na antenie. O planowanych występach podczas trasy Gryf Metal X-Mass Festival Patriarkh / Hate / Hostia / Damnation Gdańsk B90 oraz dalszych planach opowie nam Les.

To nie koniec wspominek na ten wieczór, bo dzięki olsztyńskiej MOANS MUSIC, po dwu latach żmudnej pracy na CD i winylu ukazuję się demo kętrzyńskiego Kingom of the Lie - About the rising Star z 1993r.

Nie martwicie się, poza tymi starociami mamy całą masę rzetelnego old squll Death Metalu nagranego obecnie 😆

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 58 wyników dla "The Nation"

Damnation, czyli legenda polskiego metalu wraca na scenę, a dzisiaj dopytamy się o kulisy tego powrotu.

Czyli Kingdom of the Lie, Kętrzyński, wyczes z początku lat dziewięćdziesiątych w odświeżonym brzmieniu.

Nazywał naszych dzisiaj głównych gości, czyli Damnation, popłuczynami po Immolation.

Więc tak, a poza tym Kingdom of the Lie to też jest tak emulationowskie granie, że w związku z tym to wszystkie te emulation będzie nam spajać dzisiaj jakoś zakład patologii dźwięku, bo to jeden z największych zespołów w historii.

Tak, i tam pojawił się zespół Demnation, który dla mnie jako młodego fana Immolation stał się...

dzikim szałem i tak też się stałem prowadzącym fanklub Demnation, oficjalny, a list założycielski możecie znaleźć na fanpage'u Zakładu Patologii Dźwięku, który tam się znalazł.

Nie, oryginalny, tak, sprzed niemal 30 lat, gdzie Bart w imieniu Demnation odpisuje, że

Dem Nation.

Les z Damnation.

Też również nie sądziłem, że to kiedykolwiek się stanie, że ja, młody fan Damnation, dziś już nie młody, będę miał okazję i możliwość przeprowadzić wywiad z Lesem, bo...

Funklub przestał istnieć i Demnation przestał istnieć, zanim ja trafiłem do radia, tak więc dobra, ten strasznie długi wstęp, sorry.

Ale zauważ, że Demnation wróciło i cały czas jednak muzyka żyje.

No i pytanie, co się działo, kiedy Damnation nie było?

No w sumie od razu po Damnation reaktywowało się Hellborn.

W sumie powstał podczas działalności Damnation.

No i tak w sumie od 2021 roku już miałem dość spory rozmów z Bartem na temat reaktywacji Zimnation.

No i się nie dziwię mu, że, no w sumie sam mi powiedział, że Les, kurde, fajnie by było razem pograć w The Nation, ale kurcze, ja mam urlop, pracuję w, wiesz, urzędzie, mam urlop i nie przeskoczę go.

I na moją ofertę, wiesz, tras, The Nation i tak dalej, no powiedział, słuchaj Les, jeden koncert, tam jeden festiwal, czy dwa, trzy, cztery weekendy w Polsce, okej.

Były już zapowiedzi powrotu The Nation w 2013 roku.

Dzisiaj gościem jest Demnation w osobie Lesa, lidera zespołu, który...

Dem Nation to death metalowy big beat z Trójmiasta i tutaj pojawia się pytanie, w jakiej formie, jeżeli chodzi o osoby, Dem Nation obecnie się reprezentuje?

W łączy z Crisium, z The Inquitus.

Dzisiaj słuchałem Damnation z kasety Reborn, chodząc po działkach leśnych w Gdyni, gdzie aktualnie mieszkam.

W końcu Damnation...

Trójmiasto był behemot, damnation.

Nigdy to nie wyszło, jeżeli chodzi o The Nation.

Mam w sumie jeszcze chyba trzy kawałki nieopublikowane nigdy, skomponowane The Nation.

To tutaj zawiesimy kołek i puścimy mój najbardziej ukochany materiał Demnation, czyli Coronation.

A z Coronation będziemy grać dwa otwory.

dinozaury trójmiejskiego death metalowego Big Bitu, czyli formacja Damnation.

Tak, a tu nawet na basie zagrał Nergal i byłem na koncercie, gdzie Nergal grał i wtedy Damnation nawet na scenę się pomalował.

Jeden z bardziej diabolicznych koncertów Damnation, na jakim byłem, było ćwiki, naboje, łańcuchy, death metal i piekło.

Damnation rusza w trasę.

I tak wspomniałem mu o tym, że reaktywujemy The Nation.

To jest zespół, który zaczynał równo z The Nation faktycznie i cały czas grają.

No i stąd kolejna reedycja klasycznych materiałów Damnation, tak?

Ale no, wiesz, Demnation ogólnie sprzedało tych płyt.

Może się uda zrobić taką jedną honorową dla Demnation.

A w przyszłym roku wyjdzie Resist i Coronation.

Na tę chwilę Damnation i jeszcze tam słyszałem, że będzie jeden koncert.

Damnation, czyli zespół, który bez dwóch zdań jest jednym z twórców fundamentów obecnej sceny ekstremalnej polskiego metalu.

For destruction in the day and night and lost time For my fear in my existence against myself

I was man who stand Source of life Sense of mankind To care for our world inside And work up the claws Fight Fight Against Christianity

Ale że on rzucił, słuchaj, tutaj się z tymi, tam miałem dogadać, może Damnation zrobimy.

Mówię, cholera, przecież ja się z Damnation umawiałem.

Nie oddam ci Damnation.

Otóż wyszła wtedy taka kaseta demo Above the Rising Star.

Tak, nie tylko damnation oldschoolowo, ale też i Kingdom of the Lie.

Początki Damnation to też te lata, to też te brzmienie i to też ten klimat.

Kingdom of the Lie, czyli materiał z demówki About the Rising Star.

Damnation.

No i tak się składa, że mamy dla państwa, dla was, mamy reedycję w formie kompaktowej tego materiału About the Rising Star od Kingdom of Delight.

Ze strony Moance Music, bo jest to, będzie to ostatnie wydawnictwo na jakiś czas Moance Music i zostało one zrealizowane ze względu na to, że bardzo zależało członkom Kingdom of the Light na to, żeby odświeżyć ten materiał i go wydać.

Jeżeli ktoś się dodzwoni i powie skąd pochodzi w zespół, czyli Kingdom of the Lie,

No i w ten sposób... Aha, dobra, miałem powiedzieć, że pierwszy utwór był Blasphemy i on nawiązywał do jednego takiego znanego, a teraz będzie nawiązujący do pierwszego dema Demnation, bo ich pierwsze demo było Everlasting Sickness, a teraz będzie Everlasting

Silencing the voice of reason, czyli uciszając głos rozsądku.

Mam nadzieję, że wszyscy słuchacze dzisiejszej audycji spotkają się na koncertach Damnation w najbliższym czasie.

Nie da się ukryć połączenie pokolenie, czyli ja, który Damnation zna przynajmniej na razie tylko z opowieści.