Mentionsy

Radio Stacja 4
04.09.2025 14:28

O "odmienionej" kadrze, ogromnych transferach (Budka Komentatorska #25)

"Wrześniowy odcinek ""Budki Komentatorskiej"" to rzecz jasna omówienie powrotu polskiej reprezentacji do gry, ale również kolejnej serii gier w najlepszych piłkarskich ligach świata."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "United"

Też pamiętam, że Liverpool bodajże ma bardzo ciekawy okres, bo Liverpool chyba w cztery spotkania gra z Eintrachtem, potem w lidze z Chelsea i United i potem mają chyba jeszcze wyjazd do Galaty bodajże.

I też jak jesteśmy w temacie tej murawy, w ogóle co do tego terminu, że to się nie pomyliłem, jest faktycznie Eintracht, Chelsea, United i Galata, zatem Arneslot będzie miał dość ciężkie wyzwanie w połowie sezonu.

Następnie patrzę, że jest Beka z United.

No porażki pokarnych to się trochę nie spodziewałem i ogólnie oglądając potem skrót i interwencję Andre Onany to złapałem się za głowy i jak United nie sprowadzi tego Emi Martineza, bo ten

No obrazki Rubena Amorima po meczu z Grimsby i też po meczu z Burnley pokazują, że United wzięło i przytyrało tego człowieka psychicznie, podobnie jak chyba każdego trenera od czasów stary Aleksa Fergusona.

I to tylko pokazuje, jak toksycznym środowiskiem jest United i to, że United gra 3-4-3 nie ma znaczenia, bo odnoszę wrażenie, że no nie wiem, nawet Pep Guardiola, Jurgen Klopp, każdy trener by sobie tam nie poradził.

Czy można powiedzieć cokolwiek o tej drużynie, co nie spowoduje, nie wiem, znajomego nerwowego kibiców meczu Serbu United?

Natomiast pamiętam, że Amorim jakiś czas temu mówił, że on by chciał w Manchesteru United pracować 20 lat.

Moim zdaniem on się psychicznie postarzał o 20 lat w tym United z ilości stresu, jaka jest w tym klubie.

Moim zdaniem to jest nieakceptowalne, bo też United...

Taka drużyna musi wygrać z Grimsby, albo przynajmniej się nie skompromitować, a odnoszę wrażenie, że nawet jakby United wygrało...

I to też był taki moment United, kiedy nie szorowali na dnie, ale byli drużyną no niezbyt zgraną i ogólnie po tamtym spotkaniu, co ciekawe, to chyba połowa piłkarzy już nie zagrała w barwach United.

Teraz United-Berlin.

Kuriozalne bramki, bo najpierw był ten sam mówi Berlin, gdzie tam Josh Cullen bodajże po kontakcie Dubrawki władował piłkę do własnej bramki, a potem był rzut z auta na 2-2, gdzie tam ponownie panika i strach w oczach nie tylko Altaja Baindy, ale całej obrony United sprawił, że Berlin wyrównało.

I wszystko uratował Bruno Fernandes po karnym wydolczonym czasie gry i tym razem trafił i dał United pierwsze trzy punkty i United w tym scenariu ma aktualnie więcej punktów niż Manchester City.