Mentionsy

Radio Plus Szczecin W rytmie wydarzeń
27.08.2025 10:22

Pikieta w obronie polskiej edukacji

Przedstawiciele 87 organizacji pozarządowych zrzeszonych w Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły zapraszają na pikietę pod Kuratorium Oświaty w Szczecinie. Protestują przeciwko zmianom w systemie edukacji, które ich zdaniem zagrażają wysokiemu poziomowi edukacji i suwerenności polskiej oświaty. Szczegóły w rozmowie Małgorzaty Tobiasz. Gościem Radia Plus Szczecin była  Sylwia Kloc ze Stowarzyszenia „Nauczyciele dla Wolności”. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej"

Wakacje powoli dobiegają końca, zaraz 1 września, dlatego dziś rozmawiamy o zmianach w nowym roku szkolnym.

Gościem Radia Plus jest Sylwia Kloc ze Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności.

zmniejszona liczba godzin religii i etyki z dwóch do jednej tygodniowo, czy nowe przedmioty, takie jak edukacja obywatelska i edukacja zdrowotna.

W czwartek, 28 sierpnia w Szczecinie odbędzie się pikieta Stop Likwidacji Polskiej Edukacji, którą państwo organizujecie.

W państwa opinii, co jest największym zagrożeniem dla polskiej szkoły?

Nauczyciele dla Wolności są jedną z wielu organizacji, 87 dokładnie, które należą do Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.

Ta koalicja zrzesza te organizacje, którym zależy najbardziej na polskiej edukacji, czyli na polskiej powtórze, patriotycznej, narodowej edukacji.

I takim największym zagrożeniem, jaki my widzimy, to jest Europejski Obszar Edukacyjny, do którego Polska ma wejść w 2026 roku i wszystko to, co się dzieje do tej pory,

właśnie sprawia, że ta edukacja ma być przygotowana do wejścia do europejskiego obszaru edukacji.

z matematyki, jestem nauczycielem matematyki od 25 lat.

Oczywiście, między innymi edukacja obywatelska, edukacja zdrowotna, która nie jest przedmiotem obowiązkowym w tym roku.

Polecam zapoznać się z tym wszystkim na naszej stronie Nauczyciele dla Wolności.

Proszę państwa, bardzo uczulam na to.

Sama byłam obecna tutaj w Szczecinie na nich.

Tak jak edukacja zdrowota, można mieć różne zdania na temat tego przedmiotu.

Nie powiedziano nam, że zabieramy WDŻ, bo... A wszystkie elementy z edukacji zdrowotnej, o których się mówi, były w innych przedmiotach, poza oczywiście edukacją seksualną, którą nie zaprzeczamy, w jaki sposób jest potrzebna, ale może było warto zacząć od szkolenia rodziców, na przykład, żeby rodzic umiał rozmawiać ze swoim dzieckiem, a nie pani w szkole.

Przechodząc jeszcze do postulatów, które można znaleźć na plakatach informujących o pikiecie.

Twierdzicie tam na przykład, że szkoły specjalne zostaną zlikwidowane.

Można znaleźć informacje, że szkoły specjalne od jakiegoś czasu są już niefinansowane.

Nie modernizuje się, ich nie finansuje.

Tylko też trzeba uważać, żeby się nie nabrać na ten symbol, który jest dziecka niepełnosprawnego na wózku.

Dlatego, że dzieci niepełnosprawne zawsze były w polskiej szkole zwykłe, jeżeli rodzic był zdeterminowany.

Teraz uczę na przykład dziewczynkę niedosłyszącą.

Ja miałam w klasie na przykład piątkę dzieci niemówiących zupełnie po polsku.

To jest jeden z elementów, czyli integracja międzynarodowa w jednej klasie.

Tak jak klasa integracyjna, tylko nie taka mała, tylko zwykła klasa z jednym nauczycielem.

I tutaj jest takim zagrożeniem element projektowania uniwersalnego, czyli obniżenie poziomu do najsłabszego ucznia, żeby on czuł się dobrze, czyli tak zwany dobrostan ucznia.

To jest bardzo długi temat, może kiedyś na inną rozmowę.

Kolejną rzeczą jest to, że ministerstwo bardzo ingeruje w moją pracę.

Na przykład ja jako nauczyciel matematyki mam ograniczoną możliwość z zadaniami domowymi.

Kolejna rzecz to jest to, że dzieci mają się czuć dobrze, niekoniecznie mają się uczyć.

To znaczy zmniejsza się podstawy, jest wycinany, pocięty język polski, 20% historii, czyli wszystko co patriotyczne, narodowe.

Nasza duma narodowa, bohaterzy są wycięci

A jest to oczywiście królowa nauk.

To w jaki sposób możemy podnieść jakość i poziom w polskiej edukacji, poziom nauczania?

W ogóle dla mnie te wszystkie reformy dążą do tego, żeby dzieciom dawać coraz mniejsze wymagania, żeby lepiej się czuły, zamiast iść w drugą stronę, na przykład zmniejszając klasy.

Czyli jak zmniejszę liczebność klas, ja mam po 30 osób w klasie, jeżeli się zmniejszy liczebność, to jestem w stanie więcej nauczyć.

Ja, jak patrzę na swoich uczniów, to byłabym za tym, żeby właśnie kłaść nacisk na pamięć, odebrać im słynne telefony, czyli odgórnie dać zakaz telefonów, zabrać ich trochę sprzed monitorów.

dołożyć mi godziny na zajęcia wyrównawcze, których nie ma, bo nie ma nigdy pieniędzy.

W krajach norweskich wiemy też, że odchodzi się od tabletów na rzecz kartki długopisu.

Szkoda właśnie, że ministerstwo nie chce odgórnie tego uregulować, tylko nadaje tak jakby szkole taką możliwość.

Ale w każdej szkole są rodzice, którzy na pewno się na to nie zgodzą.

Chcemy pokazać, że jesteśmy, że patrzymy ministerstwu na ręce, złożymy pisma do kuratoriów, aby pozwalały nauczycielom uczyć, zachęcały, żeby to, co jest wycięte może na kołach zainteresowań uczniowie robili.

Mamy nadzieję, że wielką manifestacją w Warszawie 13 września, na którą zapraszamy.

Godzina taka nieludzka, ponieważ kuratorium wtedy działa, ale zapraszam.

Będę tam na pewno.

Będziemy próbować pokazać, ile u nas jest we wrześniu w Warszawie i myślę, że zwrócą na nas uwagę wtedy.

Po proteście szczecińskim, przypomnę, w styczniu, który się odbył na placu Adamowicza, na drugi dzień padły słowa, edukacja zdrowotna nie będzie obowiązkowa.

Jest nadzieja.

28 sierpnia, godzina 12, Wały Chrobrego przy Kuratorium Oświaty.

Pikieta Stop Likwidacji Polskiej Edukacji.

A za rozmowę dziękuję pani Sylwia Klot ze Stowarzyszenia Nauczyciele dla Wolności.