Mentionsy
strażacka prewencja
strażacka prewencja
Szukaj w treści odcinka
Sadziała w następujący sposób.
Będziemy ją słyszeć i widzieć.
Czujka dymowa ma za zadanie nie ugaszenie pożaru, ale zaalarmowanie nas, że jest niebezpiecznie, że musimy jak najszybciej opuścić pomieszczenie.
Czujkę dymu montujemy na suficie wysoko.
Czujnik tlenku węgla montujemy na wysokości tak metr pięćdziesiąt, metr osiemdziesiąt, czyli naszej wysokości mniej więcej.
Dwa metry średnio od źródła.
Młodszy Bygadier Bartłomiej Góral, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie.
Jak to z punktu widzenia Straży Pożarnej jest ważne, żeby mieć takie urządzenie w domu, czy to czujkę dymu, czy czujkę czadu?
Pamiętajmy o tym, że do 2030 roku każde domostwo musi mieć zainstalowaną i posiadać czujkę dymu.
Uważamy, że nasze działania społeczne i informacja naszych społeczeństwa, mieszkańców, jakie zagrożenie i ewentualnie może nas ostrzec ta dymna czujka, jest bardzo ważne, ponieważ to jest edukacja.
Edukujemy dzieci w kampaniach społecznych, wchodzimy też do osób dorosłych, aby jak najwięcej osób poznało te zagrożenia, które występują w wyniku czadu, który jest bezwonnym, bezzapachowym gazem, bardzo niebezpiecznym.
Emisja tego gazu powoduje skutki śmiertelne.
To jest bardzo złożony mechanizm, bo to jest mechanizm, praktycznie zaczyna się od rozpoczęcia sezonu grzewczego, gdzie powinniśmy jako użytkownicy naszych obiektów pamiętać o przeglądach, serwisach naszych piecy przynajmniej raz w roku, czyszczeniu systematycznym kominów i naszych przewodów wentylacyjnych, następnie sprawności naszych urządzeń grzewczych, a czujka jest tym ostatnim elementem, który już musi nas ostrzec i powinna zadziałać wtedy, kiedy niestety dojdzie do jakiejś awarii, czy to wystąpienia niepełnego spalania w wyniku braku powietrza, dostępu powietrza.
niesprawności urządzeń grzewczych, bądź w przypadku czujki dymowej dojdzie do nieszczęśliwego wypadku, czyli powstania pożaru.
Czujka dymu powinna być wyposażona w każde domostwo, każde mieszkanie, każdy dom i to musimy pamiętać o tym, że jedna czujka na cały dom nie wystarczy.
Powinien być szereg czujek zamontowanych na korytarzu, w pomieszczeniu, gdzie znajduje się urządzenie grzewcze, aby te urządzenia miały możliwość wyłapania tego zagrożenia dużo wcześniej, a tym samym dużo wcześniej ostrzec mieszkańców.
I wiadomo, im szybciej, tym są mniejsze straty pożarowe, mniejsze ryzyko dla mieszkańców i otoczenia, gdzie wystąpiło to zagrożenie.
W zeszłym roku w okresie grzewczym Komenda Miejska Straży Pożarnej w Koszalinie interweniowała około 40 zdarzeń związanych właśnie z wystąpieniem tlenku węgla.
Na szczęście większość z tych zdarzeń była spowodowana załączeniem się czujki, więc widzimy, że nasze prace, nasze działania powodują odpowiedni skutek.
Widzimy na przestrzeni kilku lat, bo to kampanie Państwowej Straży Pożarnej w ramach prewencji społecznej nie są prowadzone od dwóch lat, tylko od kilku lat już, kilkunastu lat wstecz.
Miejmy nadzieję, że dojdziemy do takiego poziomu, że praktycznie system alarmowy czujek będzie powodował tylko załączanie się, będziemy przyjeżdżać, weryfikować.
Zwracamy się również do mieszkańców, żeby czytali instrukcję obsługi danych czujek.
Ta czujka nie jest dożywotnia.
Gro naszych zdarzeń, których mieliśmy w zeszłym roku, była spowodowana wejściem czujki w stan alarmowy w wyniku wyczerpania się baterii bądź zakończeniem czasu użytkowania.
Cieszy nas to, że to są czujki, a nie są to zdarzenia typowo zatrucia tlenkowego.
Młodszy Kapitan Wiśniewski, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej.
Mimo, że Straż Pożarna działa naprawdę szybko, to warto jest mieć swoją gaśnicę, tak żeby na przykład można było samemu sobie poradzić z drobnym pożarem.
Warto wcześniej samemu zadziałać.
Informacje możemy pozyskać na stronie prewencji społecznej Państwowej Straży Pożarnej.
Tam są infografiki, które przedstawiają jakie gaśnice używamy do jakich rodzajów pożarów.
Są też różne typy, czyli można kupić proszkową, można kupić
ze środkiem gaśniczym innym, każda z tych gaśnic będzie się nadawała do trochę innego pożaru.
Kiedy mamy pożar w kuchni, używamy gaśnicy z oznaczeniem F. Bardzo częstszym pożarem są pożary podczas gotowania i wtedy trzeba zakupić gaśnicę, która będzie z oznaczeniem F. Ona będzie najbardziej skuteczna na tego typu pożary.
Przede wszystkim dbamy o własne bezpieczeństwo.
Czyli jeżeli pożar już nam zagraża, to ewakuujemy się, próbujemy powiadomić o tym sąsiadów, że jest takie niebezpieczeństwo, żeby nie zostali z tym sami, żeby wiedzieli o tym, że coś się dzieje i powiadamiamy służby ratownicze.
Dzwonimy na 112, mówimy gdzie coś się stało, co się stało i potem dopiero możemy powiedzieć jak się nazywamy i czy odpowiedzieć na informacje, o które zapyta nas dyspozytor numeru 112.
A jeżeli mamy taką możliwość, to ratujemy mienie własnymi sposobami, czyli na przykład można złapać pożar w miejscu, gdzie doszło do zapalenia prostą gaśnicą ABC.
Ważne, żebyśmy spróbowali przynajmniej zareagować.
Ostatnie odcinki
-
Marcin Pluta, organizator akcji "Siła dla Chmiela"
03.02.2026 14:48
-
Alina Ratkowska, dyrektor słupskiej filharmonii
03.02.2026 14:47
-
Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie
03.02.2026 13:55
-
Krzysztof Jedynak, Muzeum w Koszalinie
03.02.2026 13:31
-
wiceprezydent Koszalina Tomasz Bernacki
03.02.2026 12:09
-
Posłuchaj naszej rozmowy
03.02.2026 12:09
-
Arkadiusz Jaskulski, rzecznik powiatu
03.02.2026 12:02
-
Dzień Życia Konsekrowanego 2026
02.02.2026 15:06
-
Ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ...
02.02.2026 13:42
-
ks. Wacław Łukasz, kanclerz Kurii Biskupiej w K...
02.02.2026 13:28