Mentionsy

Radio Plus Koszalin
28.11.2025 11:27

Pogorzelcy z Kłanina potrzebują pilnej pomocy

Pogorzelcy z Kłanina potrzebują pilnej pomocy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Rady Miejskiej w Obolicach"

Całe szczęście, że wszyscy żyją, że tutaj nikt nie poniósł śmierci.

Jesteśmy w trakcie przygotowywania pomocy dla pogorzelców.

Jesteśmy w trakcie przygotowywania zasiłku celowego, specjalnego, nad którym pracuje MOPS.

Jesteśmy w trakcie przygotowywania mieszkania zastępczego, w którym tutaj pracujemy.

Wspólnie tutaj z panem sołtysem, z mieszkańcami Kłanina będziemy przygotowywwywóz tych rzeczy, które zostały spalone i oczywiście jak najbardziej tutaj państwo mogą liczyć na pomoc naszego miasta i gminy.

Dzień dobry, Jarosław Bączkowski, przewodniczący Rady Miejskiej w Obolicach.

Ogromna tragedia, ogromna tragedia, jaką spotkała mieszkańców miejscowości Kłanino.

Jest to drugi pożar, jaki wydarzył się w tej miejscowości w tym roku.

Pierwszy pożar mieliśmy w lutym, teraz drugi pożar.

Ogromna tragedia z uwagi na święta Bożego Narodzenia, które się zbliżają.

Wspólnie tutaj z sołtysem, pan sołtys zorganizował kiermasz ciast i wypieków.

Zapraszamy wszystkich, którzy będą przejeżdżać, którzy chcą wspomóc.

W niedzielę o godzinie 9 rozpoczyna się ten kiermasz świetlicy wiejskiej w Kłaninie, jak również jest zorganizowana zrzutka.

własnym domu.

Dawid Kaszubowski, sołtys sołectwa Kłanino.

Przede wszystkim chciałem podziękować naszym druhom, druhnom, którzy w przeciągu 3-4 minut zareagowali i byli pierwsi na miejscu zdarzenia i dzięki nim tak naprawdę pożar został uduszony w Zarodkach.

Tak jak pan przewodniczący powiedział, zorganizowaliśmy kiermasz, który odbędzie się w niedzielę 30 listopada od godziny 9 na Światycy Wiejskiej w Kłaninie.

Oprócz ciasta będzie można zakupić łazanki, barszcz czerwony oraz pierogi ruskie i z kapustą.

Wszystko co zarobimy na tym kiermaszu chcemy przekazać pani Wioli i panu Arturowi, żeby chociaż troszeczkę wspomóc tą odbudowę tego co stracili.

Godzina 17.40 była u mnie teściowa, opiekuję się teściową.

Przesunęłam piecyk z butlą gazową i po chwili zaczęło z tego piecyka iskrzyć, syczeć, iskrzeć i zaczął się wydobywać ogień, więc szybko pobiegłam.

Do kuchni po wodę polałam, ale to było jeszcze gorzej.

Za chwilę pobiegłam do pokoju, wzięłam kołdrę, narzuciłam kapę i w tym czasie teściowa mogła wyjść z mieszkania.

Ale mało tego, jeszcze przed tym, zanim to zrobiłam tą wodą i tą kapą, chciałam drzwi otworzyć, drzwi zakleszczyły się, nie mogłam otworzyć.

Więc po chwili, po tym wszystkim otworzyły się, więc teściowa wyszła, a ja pobiegłam do kuchni, chciałam się wrócić, ale już nie mogłam, bo miałam za sobą czat, więc wydostałam się przez okno w kuchni.

Prosimy o wsparcie i dziękujemy za społeczność.

Dziękuję Bogu, bo dostałam drugą szansę przeżycia, bo pierwszą miałam w 2017 roku, uszłam z życiem, teraz dostałam drugą szansę, także myślę, że chyba będzie dobrze.

Także dziękujemy bardzo za pomoc, bo nie spodziewaliśmy się tego, że dostaniemy tak szybko, naprawdę.

Dziękujemy rodzinie, nie mam słów naprawdę, nie wiem jak się Państwu odwdzięczymy i jest to dla nas naprawdę, no mówię, brak słów.