Mentionsy
Koszalińscy radni
Koszalińscy radni
Szukaj w treści odcinka
Tomasz Brnacki, zastępca prezydenta dla spraw komunalnych.
Dobrze, że jest wreszcie jakaś decyzja.
Natomiast chciałoby się powiedzieć, dlaczego tak późno?
Co najmniej kilka miesięcy, nie w zrozumiały sposób było to przedłużane.
Jako miasto, które nie ma nic wspólnego z tą inwestycją, bo to nie jest nasza inwestycja, nie jest nasz teren, to jest typowa inwestycja PKP.
Mimo naszych wielu starań, mimo naszych nacisków, mimo wszystko uważamy, że to było trochę przedłużane.
Ale dobrze się stało, że jest decyzja i teraz już wiemy, że będzie nowy przetarg, który można było ogłosić trochę według nas, trochę wcześniej.
Czekamy teraz oczywiście na rozstrzygnięcie tego przetargu i miejmy nadzieję, że już wreszcie ruszy budowa.
Klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Mam nadzieję, że w końcu zakończy się sukcesem ta inwestycja, chociaż jestem trochę zaskoczony, że tak późno PKP doszło po rozum do głowy, bo przecież jeżeli te dyskusje tak długo trwają, to się po prostu przerywa, stawia się kropkę i się szuka nowego wykonawcy.
A jeżeli nie, bo pewnie szczegółów nie znamy, bo działały tu sprawy finansowe prawdopodobnie, no dworzec jest rozgrzebany, wizytówka miasta jest byle jaka.
I to się ciągnie, to widać w mediach społecznościowych, na Facebookach, TikTokach i tak dalej.
Także mam nadzieję, że ten proces, jeżeli rzeczywiście PKP, bo ta informacja rzeczywiście się teraz dopiero pojawiła i
Jeżeli PKP podejmie rzetelnie działanie, no to zobaczymy i w miarę szybko zostanie wyłoniony nowy wykonawca.
Ciekawe za ile, za jakie pieniądze, bo z mojego doświadczenia, z reguły też wiem, że podejmując działanie i eliminując starego wykonawcę i szukając nowego, pieniądze zawsze są większe.
nigdy nie są mniejsze.
A poza tym nikt po kimś nie chce robić poprawek, bo to jest zawsze pewien kłopot.
Ale bądźmy dobrej myśli.
Piotr Jadniński, radny Rady Miejskiej, były prezydent Koszalina.
Jest światełko w tunelu, jeśli chodzi o budowę w końcu koszalińskiego dworca kolejowego, bo PKP S.A.
postanowiło, że będzie przygotowywało kolejny przetarg i wyłoni nowego wykonawcę.
Rzeczywiście, pana zdaniem, jest to światełko w tunelu.
Ja pamiętam taką konferencję prasową wtedy posła Szefernackera, który chwalił się, że jest dwa tygodnie przed terminem, wszystko w ogóle ruszyło, cała budowa.
No i jak to wygląda, to wszyscy koszalnie niedoskonale wiedzą.
Wszyscy doskonale wiemy, dyskusja jest bardzo namięta.
W mojej ocenie jednak półtora roku negocjacji to trochę za dużo.
Myślę, że już znacznie wcześniej było wiadomo, że dojście do porozumienia z firmą, która ówcześnie wygrała przetarg, jest niebezpieczne.
Bardzo trudne, a wręcz niemożliwe.
Półtora roku negocjacji i w końcu zerwana umowa.
Więc w tej chwili cała procedura związana z rozliczeniem tych prac, które zostały wykonane, bo za nie trzeba będzie zapłacić.
Dopiero wtedy nowy przetarg i wyłonienie nowego wykonawcy.
Myślę, że z tym samym, bo projekt został z tego, co wiemy z doniesień medialnych, został poprawiony tak, żeby...
Był wykonalny, natomiast myślę tutaj kwestie związane z ceną, którą zarządzał wykonawca i nowymi warunkami.
Były nie do zaakceptowania przez PKP, stąd zerwanie umowy.
Kilka miesięcy w dalszym ciągu nic na budowie nie będzie się działo, bo stary wykonawca musi z tej budowy zejść.
Rozebrać ten wysoki dźwig, który stoi... Dokładnie ten charakterystyczny element krajobrazu, który stoi bezczynnie od kilku już lat i przed nami nowy przetarg.
Czy on przybiegnie sprawnie, tego nie wiemy, bo z własnego doświadczenia wiem, że tego typu przetarki
to dosyć skomplikowana procedura.
Setki pytań, które zadają wykonawcy przez złożenie oferty.
Przy tej wartości inwestycji możliwość również odwołań czy to do Krajowej Izby Odwoławczej, czy też wręcz później do sądu, więc może to potrwać wiele, wiele miesięcy.
No i niestety będziemy musieli się uzbroić w cierpliwość.
Szkoda, że tak późno zerwano tą umowę, bo PKP powinno to zrobić po prostu szybciej, nie czekając na kolejne elementy, kolejne żądania wykonawcy, które jak w
w tej chwili widać, były nie do spełnienia i nie do zaakceptowania przez PKP.
Ostatnie odcinki
-
Marcin Pluta, organizator akcji "Siła dla Chmiela"
03.02.2026 14:48
-
Alina Ratkowska, dyrektor słupskiej filharmonii
03.02.2026 14:47
-
Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie
03.02.2026 13:55
-
Krzysztof Jedynak, Muzeum w Koszalinie
03.02.2026 13:31
-
wiceprezydent Koszalina Tomasz Bernacki
03.02.2026 12:09
-
Posłuchaj naszej rozmowy
03.02.2026 12:09
-
Arkadiusz Jaskulski, rzecznik powiatu
03.02.2026 12:02
-
Dzień Życia Konsekrowanego 2026
02.02.2026 15:06
-
Ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ...
02.02.2026 13:42
-
ks. Wacław Łukasz, kanclerz Kurii Biskupiej w K...
02.02.2026 13:28