Mentionsy
NSF Chicago Barbórka i Andrzejki 2025 29-11-2025
Serdecznie zapraszamy do wysłuchania dzisiejszej, sobotniej audycji Na Śląskiej Fali w Polskim Radio 1030 AM / 104.7 FM / 107.1 FM — wyjątkowej, bo nadawanej w dniu naszej wielkiej Barbórki & Andrzejek 2025!
Dzisiejszą audycję poprowadzą Andrzej Matejczyk oraz Janusz Bartosiński, którzy przygotowali specjalne wydanie pełne świątecznego klimatu, śląskiej tradycji, dobrej muzyki i radosnej atmosfery przed dzisiejszą zabawą.
To właśnie dziś wieczorem spotykamy się na Barbórce i Andrzejkach 2025 w Lone Tree Manor!
W audycji przypomnimy najważniejsze informacje organizacyjne, podziękowania dla sponsorów, zaprosimy do wspólnego świętowania i zdradzimy, co czeka naszych gości na parkiecie.
Jak zawsze prosimy:
👉 słuchajcie, komentujcie i zostawcie like,
👉 udostępnijcie audycję znajomym,
👉 oraz subskrybujcie nasz YouTube — jedyny śląski kanał za wielką wodą!
Startujemy o 6:00 PM!
Do zobaczenia wieczorem na naszej wielkiej śląskiej zabawie — Barbórka & Andrzejki 2025!
Na Śląskiej Fali – zawsze razem! 🌊💙🤍🖤
Szukaj w treści odcinka
Śląska fala gra, niech muzyka ta co ćwierć wieku leci już w eterze.
Przez uliczny tło i przez nocy mrok dotrze w świata jak najdalszy kąt.
Przez ocean płyną
Nasze dźwięki Od Chicago aż Poprzez pola las Śląska Polka niech umila czas Śląska fala Gra moc radości da I niech wiatr roznosi Nasze dźwięki Od Chicago aż Poprzez pola las Śląska Polka niech umila czas
I gdy wstaje dzień, jesteś w drodze czy w swojej pościeli W sercu został kraj, więc docieram tam Gdzie korzenie i rodzinny dom Przez ocean płyną nasze nutki
z radości da i niech wiatr roznosi nasze dźwięki od Chicago aż poprzez...
Dobry wieczór kochani rostomili radiosłuchacze.
Witam was serdecznie w sobotnim audycji Radia na Śląskiej Fali w polskim radiu 10.30, 104,7 FM i 107,1 FM.
Oraz oczywiście w internecie.
Dzisiejsze spotkanie poprowadzą do was z uśmiechem i dobrym humorem.
Janusz Bartosiński i Andrzej Matejczyk.
Dziś mamy sobota, 29. listopada, a więc idealny czas, by razem spędzić te dwie godziny przy śląskiej muzyce, ciekawych rozmowach i oczywiście...
Będziemy ciepło grać, żeby ten śnieg padający jak najprędzej topniał.
A jeśli macie ochotę do nas zadzwonić, napisać do studia, jesteśmy dowozdostępni pod numerem telefonu 224-224-0260.
Zapraszamy do wspólnego spędzenia tego radiowego wieczoru.
tej dzisiejszej Nocy Andrzejkowej na Śląskiej Fali, gdzie Noc Andrzejkowo na Śląskiej Fali.
Napiszcie do nas smsa, ile już u was napadało tego śniegu, bo calutki dzień dzisiaj padało.
Leci sypie te białe.
Jak chcecie do nas napisać, to piszcie teraz, póki ostatnie dwie godziny, bo my za dwie godziny kończymy i przebieramy się i mykamy do Lontry Menor i tam nas zobaczycie, kto wykupił bilety wcześniej, kto nie, to niech żałuje.
Dzisiaj mamy właśnie Andrzejki połączone z Barbórką.
Wszystko to organizuje Związek Ślązaków.
Będzie część oficjalna, będzie zabawowa.
Przede wszystkim zabawowa na koniec, no ale także...
Zobaczyć można górników, dziewczyny w strojach śląskich, no i śląska gotka i mogłabym się tam spotkać.
Wiemy, że zespół Millennium się już instaluje, także my już mamy wszystko gotowe.
Audycja skończymy, przebieramy się, dobrze mówię, no, pora minut i lecymy do Lontry Menor.
No to na dobry początek, Janusz, lecymy!
Justyna i Piotr!
Nawet w snach nie masz szans odejść stąd, choćby na krótką chwilę.
Nie, nie pozbędziesz się mnie, kiedy pokocham cię.
Pójdę za tobą, tam gdzie zechcesz.
Za tobą choćbym miał iść Na koniec świata pójdę i będę w tym powietrze Gdybo chcę zwyczajnie z tobą być
Czekam więc na Twój gest, mały znak, bym wiedział, czy to miłość.
I nie pozbędziesz się mnie, kiedy pokocham Cię.
Idę za Tobą, tam gdzie zechcesz.
Bo chcę zwyczajnie z tobą być Do zwariowania mam jeden krok Do zakochania nam nic nie trzeba Spójrz mi więc dziś w oczy tak By strach odsunął jak wiatr, jak wiatr By śpiewać tobie tak
Gdę za Tobą tam, gdzie zechcesz.
Gdę za Tobą, choćbym miał iść na koniec świata.
Gdę, bo wiem, że pragniesz mnie jak nikt.
A mamy dzisiaj 20 dzień listopada Anno Domini 2025.
Do końca pozostało do Sylwestra już tylko 32 dni.
Mamy 48 tydzień tego roku.
Słoneczko nad Chicago, nazwijmy to, że pracuje od 6.58 do 16.21.
Dzień trwa 8 minut i jest krótszy od najdłuższego o 8 godzin i 39 minut i jest dłuższy od tego już najkrótszego.
Do końca astronomicznej jesieni pozostało nam jeszcze 21 dni, choć jak się patrzy za okno, to nie wygląda na to, już wygląda środek zimy.
Znak zodiaku urodzonych 29 listopada to strzelec, księżyc, pierwsza kwadra.
Jasność 64, wiek 8,6, a najbliższa pełnia 4 grudnia.
Przysłowie na dzisiaj, słońce listopada, mrozy zapowiada.
I rzeczywiście Janusz, w tym tygodniu było parę bardzo słonecznych dni.
Środa, czwartek, piątek jak dobrze kojarzę.
i no, coś może być na rzeczy.
Zaczynam wierzyć w te przysłowia.
A z bukietem róż lub dobrego wina możemy się dzisiaj wybrać do Błażej, Franciszek, Saturin, Walter, Flora, Klementyna i Budok.
Wszystkiego najlepszego od śląskiej fali dzisiejszym solenizantom, dzisiejszym jubilatom.
Jesień zapukała nieproszona, zasypały złote liście do miłości klucz.
Jeden dzień i jedna noc to mało, by nakarmić Ciebie szczęściem uprowadzić tkór.
I chociaż pada deszcz i wszystko moknie, samotna stoisz tu przy moim oknie.
A bukiet białych róż, który dostałaś, te kwiaty uschły już, już zapoczą.
Żadne słowo dzisiaj nic nie zmieni Poczekaj marzeń zostawiłam dwoje nas A ty ciągle trzepiasz się jesieni Zamknij drzwi i nigdy nie rozdrapuj starych ram
I chociaż pada deszcz i wszystko moknie, samotna stoję tu przy Twoim oknie.
A bukiet białych róż, który dostała, te kwiaty uschły już, już zapomniała Ciebie już.
Może kiedyś może się spotkamy, wspominając chwile, które były dane nam.
Teraz muszę odejść ukochany, zamknij drzwi i nigdy nie roztrapuj starych ran.
I chociaż pada deszcz i wszystko moknie, samotna stoję tu przy Twoim oknie.
A bukiet białych róż, który dostałam, te kwiaty uschły już, już zapomniałam.
To miało być właściwie, że padał śnieg, a nie padał deszcz, Janusz.
Ale no nie będziemy poprawiać.
Dokładnie.
Autora tekstu nie będziemy poprawiać.
Lecymy z życzeniami.
Mamy w tym tygodniu jedna solenizantka.
27 listopada.
Kolejne swoje urodzinki obchodziła Grażyna Droździak.
Grażynko, z okazji Twoich urodzin życzymy Ci, aby każdy dzień był pełen radości i uśmiechu, a wszystkie Twoje marzenia spełniały się z łatwością.
Niech Twoje życie będzie pełne miłości, przyjaźni i niezapomnianych chwil, które będą Cię inspirować każdego dnia.
Grażynko, wszystkiego najlepszego, tradycyjne.
Łodymie, Łody Janusza, tutaj ze studia, od całego związku.
A w urodzinowym prezyncie, no właściwie to powinienem powiedzieć, Gieszynku, to ta pioseneczka do ciebie.
Życzenia ci ślemy Niech wszystkie spełnią się Niech los tobie sprzyja I szczęście ci zsyła Kiedy nadejdą złe dni Niech strzelają szampany Czas wnieść to as już Niech zawsze się wiedzie ci Żyj nam sto lat Niech śmieje się
By się spełniły Twe najskrytsze słowa
Dni jak woda płyną, wciąż nam przybywa lat Siwy włos się pojawił, z młodości ograbił Bo życie jest jak wiatr Więc cieszmy się chwilą, nieważne co było Ważny jest tylko ten dzień
Dzisiaj jesteśmy razem w tym radosnym dniu, co minie jak dobry sen.
Przyjmij nam sto lat, niech śmieje się do ciebie świat.
W dniu twoich urodzin życzę ci, by się spełniły twoje najskromniejsze.
Żyj nam sto lat, niech śmieje się do Ciebie świat.
Nicznych urodzin życzę Ci, by się spełniły Twe najskrytsze sny.
Żyj nam sto lat, niech szczęście niesie.
Spełnienia marzeń dziś życzymy Ci.
Cześć paczka, co za świąteczne opakowanie.
Mikołaj, Boże Narodzenie, Sylwester.
Są święta, to trzeba wyglądać.
Polamer informuje, że następny termin paczek lotniczych do Polski na święta to czwartek, czwarty grudnia.
Tak jest, czwartek, czwarty grudnia.
Zapamiętaj tę datę, bo czwarty grudnia tuż, tuż.
Informacje i adresy biur 773 685 8222.
Polamer.
Polamer.
Zbieraj punkty lojalnościowe płacąc kartami debetową i kredytową Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej.
Zarejestruj swoją kartę debetową w programie YouChoose Rewards, a za każdą transakcję zyskasz punkty, które wymienisz na atrakcyjne nagrody.
Korzystaj z nisko oprocentowanych kart kredytowych naszej Unii i zbieraj punkty lojalnościowe za każdą płatność.
Więcej zakupów, więcej punktów, które wymienisz na nagrody, gift karty lub cashback.
Szczegóły w oddziałach na psfcu.com lub pod 1 8 5 5 7 7 3 2 8 4 8.
Płać, zbieraj, wymieniaj na to, co lubisz tylko z naszą Unią.
Nasza Unia to więcej niż bank.
Produkty dostępne wyłącznie dla członków PSFCU.
To w Łowi wyślemy przekaz na konto, a nie odbierze dolery w banku.
Ale co z mamą?
Nie martw się.
Mamie pieniądze przyniesie do domu listonosz.
Zamówimy dostawę gotówki w US Money Express.
Zawsze po najlepszym kursie.
Po dwóch strunach wody żyją dwa narody, ludzie stoją nad jej brzegiem i patrzą na siebie.
Jedni spoglądają tylko, inni chcą się spotkać, ale boją się przepłynąć, bo woda głęboka.
Ja widzę Mariusza i patrzę na niego Głośno wołam poprzez wodę Zostań mym kolegą Zostań mym kolegą Spotykamy się na scenie I piszemy nasz scenariusz Choć Gregory jest ze Śląska
A zza głębia Mariusz A historie nasze wspólne Wcale ich nie trzeba głosić Zachowamy je dla siebie I będziemy w sercu nosić
Słyszę Cię jak wołasz I widzę, że patrzysz Czuję, że ta właśnie chwila Wiele dla mnie znaczy Choć wiele nas dzieli To więcej nas łączy Przyjaźń zawsze lepiej zacząć Aniżeli kończyć Te same kominy
Spracowane ręce I podobne czasem słowa W niejednej piosence W niejednej piosence Spotykamy się na scenie I piszemy nasz scenariusz Choć Gregory jest ze Śląska A Zagłębia
A historie nasze wspólne, wcale ich nie trzeba głosić.
Zachowamy je dla siebie i będziemy w sercu nosić.
Spotykamy się na scenie,
I piszemy nasz scenariusz Choć Gregory jest ze Śląska A zza głębia Mariusz A historie nasze wspólne Wcale ich nie trzeba głosić Zakopamy je dla siebie
I będziemy w sercu nosić Zakopamy je dla siebie I będziemy w sercu nosić
To był Mariusz Kalaga z Zagłębia i Grzesiu Poloczek ze Śląska.
W tym tygodniu już mieliśmy Thanksgiving, święto dziękczynienia.
Jak tam?
Spodnie, pasek popuszczony o jedną dziurkę?
Tak, tak, tak.
Były troszeczkę wyżarki.
No i tak, ale żeśmy spędzili raczej w takim kameralnym gronie.
Ale ja lubię tak.
Nie wiem, może się starzeje, czy nie ten, ale akurat tak było fajnie.
Zjedliśmy, odpocząłem, potem na wersaleczkę.
Poćwiczyłeś rzut na wersalkę, tak?
Rzut na wersalkę, pilocik do ręki, jak kiepski i przełączają kanały.
No i tak żeśmy spędzili, no i fajnie, zadowolony jestem bardzo.
Janusz, ja, wiesz, bardzo lubię oczywiście święta, raz, że to dzień wolny od pracy, to jest jedna rzecz, a drugą rzeczą akurat też święto wyjątkowo mi przypadło do gustu, przypadło do gustu, jak przyjechałem do Ameryki, jest to dla mnie święto, kiedy do jednego stołu siadają bez względu na wyznanie religijne, bez względu na wyznanie...
jakieś tam polityczne, prawa, lewa strona, czy centrum, czy to będzie, wiesz, judaizm, islam, chrześcijanizm, cokolwiek, cokolwiek.
Wszyscy siadają do jednego stołu i świętują razem ten Dzień Dziękczynienia.
Tak, to jest z tego, po tylu latach tutaj bycia w Ameryce, to zauważyłem, że te święto, znaczy ja jestem tego, tej myśli, że po prostu jeżeli tu przyjechałem i chce się tutaj w jakiś sposób chociaż Ameryka jest asymilować, ale Ameryka jest na tyle pięknym krajem, że tu nie musisz się jakby wyrzekać swojej narodowości, że jesteś z Polski, bo ten kraj jest zbudowany na właśnie takich ludziach z całego świata, prawda?
Na imigrantach.
Gdzieś na imigrantach.
ale bardzo szanuję i będąc tutaj, szanuję wszystkie święta, które tutaj są i człowiek się z czasem przyzwyczaja.
Aczkolwiek emocjonalnie próbuję do tego tak podejść, jednak połowę życia byłem wychowany w Polsce i to Boże Narodzenie bardziej na mnie działa, ten Wigilia, chociaż tutaj już troszeczkę też inaczej, człowiek wspomina tylko te lata do tyłu, ale...
No ale lubię to święto, tak jak ty mówisz, że to jest święto, które łączy, a nie dzieli, że o, to jest dla tych, a to jest dla tych, dla tych.
Ostatnio będąc, jeżdżę w terenie, bo instalujemy tam różne, spotykam się z różnymi ludźmi, wszyscy gdzieś tam, czy Hindus, czy gdzieś tam ostatni ten tydzień gdzieś byliśmy na instalacjach Happy Thanksgiving, Happy Thanksgiving, zauważyłem, że dzieciaki już tam przyjeżdżały, ostatnio nawet
mieliśmy w piątek, w czwartek, nie, w środę instalację mieliśmy.
Akurat w czasie instalacji przyjechał chyba syn tam, pewnie tak przypuszczam, z innego stanu, gdzieś może w koledze, a może gdzieś się całkiem ten... Także bardzo fajne święto i naprawdę...
Tak jak mówisz, to jest takie troszkę inne święto, takie może spokojniejsze, bo wiesz tak, jak to dzisiejszą młodzież by powiedziała, zrobiłem taką rozkminkę na temat świąt Bożego Narodzenia.
Janusz, ja pamiętam, że chodzi o Boże Narodzenie, oczywiście dla mnie to jest tak samo jak dla ciebie, wiesz, taki number one święto, natomiast...
Janusz, myślałem nad tym, czemu tutaj takiej atmosfery przed tymi świętami, ja przynajmniej mówię za siebie, nie ma takiej.
Moim, jak to młodzież mówiła, mówi dzisiaj, rozkminkę zrobiłem.
Popatrz, kończy się Thanksgiving, jest koniec listopada i od jutra właściwie do każdego sklepu, gdzie nie wejdziesz, będą grali kolędy, będą takie tylko komercyjne.
I ten miesiąc czasu, bo to jest prawie równy miesiąc.
Zbyt długo to trwa.
Ale to wiesz, to chodzi o komercja, bo to muszą się sprzedawać te sweterki, jak oni to nazywają, ogli sweter, z tymi tymi, to muszą te choinki przecież, teraz już światełka, jak oglądasz, jesteś na Facebooku, już pokazują takie fajne, spływające z wodą, takie wiesz...
Tak, tylko, że wiesz, ten miesiąc czasu, no po sklepach musisz chodzić, musisz iść, czy radia tutaj słuchasz, czy gdziekolwiek, to przez ten miesiąc tak choćby, no nie, że ci się już osłucha, tylko czy obrzydnie, bo to by było głupie słowo, niewłaściwe, ale już jakoś tak ci spowszednieje to i koniec grudnia już taki, powiedzmy, mniej odczuwalny jest, jeżeli chodzi o święta.
A co do dnia dziękczynienia, nie ma zgodności co do daty i miejsca pierwszych obchodów dnia dziękczynienia.
Niemniej pierwsze poświadczone odbyły się 8 września 1565 roku w miejscowości, która dzisiaj nazywa się Sant'Augustine na Florydzie.
Wbrew dowodom naukowym tradycyjnie uważa się, że pierwszy dzień dziękczynienia odbył się i obchodzony był w kolonii Plymouth w 1621 roku.
Skończył się indyk, natomiast zagramy coś, co wszyscy bardzo lubią, bliska moim myślom.
Zrobimy troszkę Andrzejkowo-dyskotekowo dzisiaj.
I powiedzieć Wszystko w życiu miałem już Wszystko oprócz Ciebie Bliska moim myślom A dłonią daleka Chyba nawet nie wiesz, że Że na Ciebie czekam
Daj mi dzień, jeden dzień, jedną noc, jeden sen.
To powinno znów wystarczyć mi do jutra.
Daj mi dzień, jeden dzień, jedną noc, jeden sen.
Chociaż wiem, że chyba noc będzie za krótka.
Bliska moim myślom, marzeniom daleka Może nawet nie wiesz, że, że na Ciebie czekam Bliska moim myślom, pragnę Ci powiedzieć Że doprawdy wszystko mam, wszystko oprócz Ciebie
Daj mi dzień, jeden dzień, jedną noc, jeden sen, to powinno znów wystarczyć mi do jutra.
Daj mi dzień, jeden dzień, jedną noc, jeden sen, chociaż wiem, że chyba noc będzie za krótka.
Bliska moim myślom Chciałbym ci powiedzieć Wszystko w życiu miałem już Wszystko oprócz ciebie Bliska moim myślom A dłonią daleka Chyba nawet nie wiesz, że Że na ciebie czekam
Daj mi dzień, jeden dzień, jedną noc, jeden sen To powinno znów wystarczyć mi do jutra Daj mi dzień, jeden dzień, jedną noc, jeden sen Chociaż wiem, że chyba noc będzie za krótka
To jak jesteśmy, Janusz, przy Thanksgiving, no to lotnisko Chic Blue ogólne, przy obydwa, czyli O'Hare i Midway, lotniska w Chicago, spodziewają się od środy do niedzieli obsłużyć około 2 miliony ludzi.
To są prognozy ze środy napisane.
Dwa miliony ludzi, z czego na Oher przypada milion sześćset i jest to rekordowa liczba stanowiąca wzrost o dziesięć procent w porównaniu na przykład do ubiegłego roku.
Ciekawe jakie są, będą opóźnienia z tego co teraz szybko.
No a jeszcze ta burza szturmowa.
Tak, są opóźnienia, na razie nic nie podają o odwołaniach, ale no, wszystko przed nami, wiesz, pewnie jeszcze nie wszystko zostało powiedziane do końca, bo tam ileś godzin, to jest opóźnienie.
No wiesz, opóźnienie, potem znowu było, że będzie opóźnienie i dalej.
Dokładnie, potem już nie będzie.
A będzie jakieś, wystarczy, że jest dziesięć, dziesięć.
2% jakiegoś zagrożenia, oni nie wypuszczą samolotu, bo to wiesz, 300-400 ludzi, ile leci.
Lepiej posiedzieć na tym, niż ja tutaj się całkowicie zgadzam.
To nie są żarty.
Tutaj nie ma tak, że o, ktoś sobie wyskoczy, trudno, ryzykujesz, zwolni samolot ten i wyskakują powoli, po kolei.
A my jeszcze musimy trzymać kciuki, bo na lotnisku jest nasza koleżanka redakcyjna.
No tak.
Halinka jest na lotnisku.
Halinka, mam nadzieję, że twój samolot poleci o czasie.
Życzymy ci dobrych wakacji, udanych, słońca, chociaż tam gdzie lecisz zawsze, zawsze jest słoneczko.
A tak do porównania, bo mówimy milion sześćset, sam O'Hare obsłuży rekordowo w Warszawie.
Rekord, który padł na lotnisku, to było...
2 sierpnia tamtego roku, 2024, kiedy obsłużono 78 tysięcy pasażerów.
A jakby nie patrzeć, no patrząc tak już mówimy tylko o faktach.
W Chicago jest, w samym Chicago jest 2 miliony 600 ludzi zameldowanych, jak to się mówi, a w Warszawie jest milion 800.
To znowu nie jest taka duża różnica.
No tutaj już robi te area Chicago, jak tu się to...
ładnie mówi, to już jest dziewięć milionów, prawie dziewięć i pół miliona.
W sumie trzynaście razem z tymi okolicami, nie?
Tak, tak, to jest trzynaście milionów.
No to to już jest, to już jest dosyć, dosyć, jak to go dają, ładno zgraja już jest.
Ładno zgraja.
No to lecimy, żeby jakoś ten, jak najbardziej rozgrzać ten śnik, żeby topniał.
Obiecaliśmy to.
Żegna słońca w las.
Wykorzystać chce co wie.
Daj Bóg, mocno przytul się.
Wolny tak jak...
Śląska Fala.
To to to to to radio.
Pod nóżkę i na potańcówkę.
I na potańcówkę to się dobrze składa, bo dzisiaj właściwie Andrzejki 30 listopada, ale zawsze się to obchodziło weekendowo, weekend sobotnio, niedzielny.
W poniedziałek do roboty, normalne, że w sobotę.
Dokładnie.
Andrzejki na Śląsku przebiegały podobnie właściwie jak...
Jak w całej Polsce z naciskiem na wróżby matrymonialne, praktykowane głównie przez dziewczęta, choć najstarsze śląskie materiały pochodzą dopiero z połowy XIX wieku, które określają jakie wróżby były na terenie Śląska.
Można przypuszczać, że Andrzejkowe tradycje wróżbiarskie w naszym regionie mają dużo starsze korzenie, bo sięgają nawet XIV wieku.
Jak wróżyły nasze babki, prababki?
Ciekawe, czy wtedy obchodzono Andrzejki oczywiście, ale już podają, że takie coś było.
Andrzejki to dzień szczególnie ważny dla kobiet, to właśnie one za pomocą wróżb starały się odkryć swoje przyszłe losy.
Głównie w kontekście miłosnym, ale także swojego przeznaczenia.
dobrą okazją do organizowania ostatnich ucznych zabaw i spotkań towarzyskich przed rozpoczynającym się Adwentem.
Janusz, jak wspominasz Andrzejki z Polski jeszcze?
O, tu właśnie chciałem też pozdrowić, bo taka prywata
dla mojego kuzyna Andrzeja Sojki z Czułowa, ulica Różana.
Pozdrawiamy Czułów!
Super, pamiętam, on jest starszy ode mnie, ale zawsze mnie zapraszał i tam fajne imprezki były i fajnie się bawiłem i super.
Takie mam wspomnienia, jedynie to właśnie Andrzejki, to pierwszy jeszcze z Pedałówy, to tam chodziło się na te dyskoteki szkolne, jak się tam za rączkę chyciło dziełkę, no to już tam, o już krzyczeli, pod blokiem krzyczeli, a już Janusz i Monika, Janusz i Monika, zakochana para, a potem jako taki ten, to jeździłem właśnie już na czułów tam, no ten, fajnie, fajne, fajne, fajne.
Fajnie wspomniał.
I fajnie, bo na Śląsku się nie obchodziło jako tako imieni, nie?
Natomiast Andrzejki obchodzili wszyscy.
Zawsze bym się śmiał, że przez cały rok mnie nikt nie znał, wszyscy, wiesz, tak mi się okładało w życiu, że nigdy mi nie mówiono po imieniu, zawsze od najmłodszych lat, jak była jakoś ksywka.
Natomiast jak się zbliżały Andrzejki, to wszyscy wiedzieli, jak ją na imię.
Słuchaj, ja ci teraz nie składam, bo to jutro nie złożę życzenia, bo my się będziemy widzieć, także...
Także na antenie nie będę składał ci, ale prywatnie... To zrobimy to w przyszłym tygodniu, bo mam nadzieję, że chyba w przyszłym tygodniu poprowadzimy za Halinkę audycję, ale to się dopiero okaże, jak to mówią w praniu.
Ale no to co, tym, którzy może dzisiaj przy radbiornikach chcą troszeczkę potańczyć, poprzytulać się, no to staramy się grać tak, żeby można było coś spokojniej, przytulić się, pobujać się w rytmie muzyki.
Nie pytaj mnie, jak daleka ta droga, gdzie mój dom.
Nie odpowiem ci, muszę sprawdzić to sam.
Więc żegnaj miła, popatrz mi w oczy i podaj swoją dłoń.
Odchodzę w dal, po szczęście co jest gdzieś.
Żadne wieje wiatr Z nim popłynę z prądem i pod prąd Odnajdę nowy świat Cudowny i wyśniony ląd Zapomnij o mnie miła i nie płacz Uwierz mi szkoda łez Odpłynę stąd i tak Poprowadzi mnie wiatr
Nie wezmę nic, bo naprawdę niczego mi nie żal Cały bagaż mój to marzenia i sny A to co za mną dawno minęło jak zapomniany bal Już na mnie czas, więc żegnaj dziewczyny
i pod prąd odnajdę nowy świat cudowny i wyśniony ląd zapomnij o mnie miła i nie płacz, umiesz mi, szkoda łez odpłynę stąd i tak poprowadzi mnie wiatr
Więc żegnaj miła Popatrz mi w oczy i podaj swoją dłoń Odchodzę w dal Po szczęście co jest gdzieś tam Gdy w żabie wieje wiatr Z nim popłynę z prądem i pod prąd Odnajdę nowy świat
Cudowny i wyśniony ląd Zapomnij o mnie miłak i nie płacz Bo wiesz mi szkoda łez Odpłynę stąd i tak Poprowadzi mnie wiatr Gdy w żagle wieje wiatr Z nim popłynę z prądem i pod prąd Odnajdę nowy świat
Zapomnij o mnie miła i nie płacz, uwierz mi szkoda łez.
Odpłynę stąd i tak poprowadzi mnie wiatr.
Śląska fala.
Radio pod nóżkę i na potańcówkę.
Reklama.
Zapraszamy do Wiklański Bakery przy 6006 West Belmont Avenue w Chicago.
Chleb bieszczadzki na zakwasie bez drożdży.
Małopolski z minimalnym dodatkiem drożdży.
Razowy, domowy i wiele innych, które długo utrzymują świeżość i nasz polski smak.
Piekarnia oferuje duży asortyment wypieków, ciast i ciasteczek oraz przepyszny swojski sernik.
Wszystkie nasze wypieki możecie kupić w naszej piekarni przy 6006 West Belmont Avenue w Chicago.
Telefon 773 853 0077 lub w sieci sklepów Montrose Food Mart & Deli.
Zapraszamy 7 dni w tygodniu do Wiklański Bakery.
Wielkie dzięki i do zobaczenia!
Uraz najnowszy Mantros Market przy 550 West Lake Street w Rozelle.
Codzienne zakupy w całkiem innym wymiarze.
Zjednoczenie Polskie Rzymskokatolickie w Ameryce to najstarsza katolicka polonijna organizacja bratniej pomocy w Stanach Zjednoczonych.
Zjednoczenie oferuje członkom finansowe zabezpieczenia dla rodziny, możliwość dodatkowego dochodu do emerytury, nisko oprocentowane pożyczki na domy oraz stypendia na studia, szkoły języka polskiego.
Szkoły tańca ludowego dla dzieci i dorosłych.
Czynne uczestnictwo w naszej kulturalnej, oświatowej i sportowej działalności.
W budynku zjednoczenia znajduje się najstarsze i największy muzeum Polski i Biblioteka Polska.
Biuro mieści się pod adresem 984 North Milwaukee Avenue, Chicago, Illinois.
Wstaję rano, patrzę w okno, znowu chmury mkną na niebie, ptaszki na gałęziach mokną, a ja w myślach szukam ciebie.
Spacerować tak po plaży, z tobą ręka w rękę iść, okulary mieć na twarzy i przez słomkę napój pić, napój pić.
Spełnić możesz te marzenia, kiedy bardzo tego chcesz Gdy spotkają się spojrzenia, to i ja i ty już wiesz Jak wesoło jest na świecie, gdy z uśmiechem żyje się Mamy w końcu siebie przecież, szukać lata z tobą chcę, z tobą chcę
Muzyka
Gdy tu zimno dajmy na to Tam jest piasek ciepłe w słońce Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimno dajmy na to Tam jest piasek ciepłe w słońce Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimno dajmy na to Tam jest piasek ciepłe w słońce Ciepłe w słońce
Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimą tajmyn lato Tam jest wiasek, ciepłe słońce Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimą tajmyn lato Tam jest wiasek, ciepłe słońce Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące
Gdy tu zimno dajmy lato Tam jest miastek ciepłe słońce Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimno dajmy lato Tam jest miastek ciepłe słońce Ciepłe słońce
Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimno dajmy na to Tam jest miasek, ciepłe słońce Zawsze gdzieś tam znajdziesz lato Lato ciepłe i gorące Gdy tu zimno dajmy na to Tam jest miasek, ciepłe słońce Ciepłe słońce
A my mamy takie to ogłoszenie, bardzo, bardzo ciekawe.
Grudzień pełen atrakcji w polsko-słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej.
Załóż konto w grudniu, a zyskasz dodatkową szansę w przyszłorocznym losowaniu czterech samochodów Cadillac.
XT5 z okazji 50-lecia naszej Unii.
Tak, cztery luksusowe Cadillaki XT5 mogą trafić właśnie do Was.
Dołącz do największej polonijnej Unii Kredytowej w USA.
Więcej informacji znajdziesz na stronie naszaunia.com albo dzwoniąc pod numer telefonu 1 855 PSVCU4U.
Polsko-słowiańska federalna unia kredytowa obchodzi 50 lat.
Janusz, to co, zakładamy konta?
I będziemy obydwaj w związku jeździć dwoma kadrykami.
No tak.
To jeszcze dla państwa zostaną dwa do wygrania.
Życzymy oczywiście wszystkim, aby wszyscy jeździli tymi autami.
I tak jak mówiłem, można się pokołysać, pobawić.
i zamknij oczy śni śni śpij i zamknij oczy śni
Będę gwiazdą na Twym niebie, będę zawsze obok Ciebie.
A ja będę Twym aniołem, Twą radością, smutkiem, żalem.
Będę gwiazdą na Twym niebie, będę zawsze obok Ciebie.
Trumaczyć Tobie mam Że jesteś wszystkim tym co mam Tym co jest dobre i co złe Uwierz tak bardzo kocham Cię
Zacznij od śni.
Śląskie Radio Chicago.
My zawsze wiemy, co jest grane na fali.
Na śląskiej fali.
Wierna piosneczko śląska, dobrze się z Tobą szło.
Jak blask latarenki świeciłaś nam przez noc.
Wierna dziewczyno Śląska, wierna jak nasza pieśń.
O Rozmaryjonie, o Słowacji.
Witamy w drugiej godzinie audycji na Śląskiej Fali.
Cieszymy się, że Państwo z nami jesteście.
Witamy tych, którzy w tej chwili włączyli mikrofon, mikrofon nie chciałem powiedzieć, głośniki, radioodbiorniki.
A przed mikrofonami dzisiaj Janusz Bartosiński i Andrzej Matejczyk.
29 dzień listopada, Andrzejkowa noc.
Jak las kalinowy, jak sadek wiśniowy, gdzie my się kochamy.
Niech zagra nam kapela, jak grała nam co dzień.
Niech wszyscy się weselą, niech kwitnie stara pieśń.
Wierna piosneczko Śląska, musimy Ciebie dziś.
Jak złote słonko pić Niech zagra nam muzyka Niech rośnie nad nami Jak las kalinowy Jak sadak wiśniowy Gdzie my się kochamy Niech zagra nam kapela Jak grała na łzowie Niech wszyscy
Świtnie stary.
Jak las kalinowy Jak sadek wiśniowy Gdzie my się kochamy Niech zagra nam muzyka Niech rośnie nad nami Jak las kalinowy Jak sadek wiśniowy Gdzie my się kochamy
Nie wiem, Janusz, ja mam straszny sentyment do tej piosenki.
Zaczynałem w radiu zabawę ze Śląską Falą, to to była piosenka nasza startowa.
Strasznie mi ta piosenka jakoś tak leży na sercu.
A mamy o takim bardzo, bardzo ciekawym panu informację Michel Lotito.
Słyszałeś czy nie?
Był Francuzem znany jako pan Menguetto, czyli pan wszystko, to pewnie po francusku będzie, który posiadał niezwykłe zdolności do spożywania przedmiotów, których normalnie nie można jeść.
Takich jak szkło, metal, plastik.
Do jego największych osiągnięć należy zjedzenie samolotu w całości Cessna 150 w ciągu dwóch lat.
Zmarł gościu z przyczyn naturalnych w 2007 roku.
Nietypowa dieta, lolito, zjadł bardzo nietypowe przedmioty, szkło, rowery, telewizor zjadł, właśnie w czasie, kiedy jadł ten samolot, jeszcze w międzyczasie mały samochód.
Jak robił badania krwi, na pewno żelaza mu nie brakowało.
Na pewno mu nie brakowało żelaza.
Janusz, widzisz, tego nie napisali, ale to masz rację.
Zjedzenie samolotu to jego największe osiągnięcie.
Było to w ciągu... To był samolot Cessna 150 w latach 1978-1980.
pewnie on ożywiał się normalnie, plus jadł tego typu przedmioty.
I tu jeszcze zjeść, dobrze, żołądek przetrawił, gorzej było z wypróżnianiem się, bo jak ta blacha gdzieś tam zahaczyła, to ja nie wiem, to żyć miał całą chyba obtartą.
No nie wiem, ale Janusz, wiesz co, chyba jest rozwiązanie na ten, na te jego, że tak powiem, hobby.
Zdrowie, mimo spożywania
Niestrawnych rzeczy Lolito nie odczuwał dolegliwości z powodu swojej diety hobby, co przypisywano jego niezwykłej budowie żołądka i jelit oraz spożywaniu dużej ilości oleju mineralnego przed jedzeniem.
Chyba po to, żeby poślizgnąć ją.
I zastanawiam się, czy on ten samolot ciął na kawałki i jadł, czy tak po prostu przechodząc ugryzł.
Nie, nie, mu się jakoś to w kawałkach co teraz.
Tak zęby takie, chyba, że miał takie zęby, że mógł.
Ładnie to brzmi.
Przechodząc tak w międzyczasie ugryzł trochę skrzydła i poszedł dalej.
Na lunch i mówię, muszę coś dziagnąć.
Zmarł 25 czerwca 2007 roku, jak już mówiłem, w wieku 57 lat.
Za długo nie pożył.
Ale dzisiaj się czasy nie zadługo.
Dokładnie, natomiast dziwne... Nie bierzcie się za samoloty, lepiej bierzcie się za owoce i tamte inne.
Dokładnie.
Na przykład ja jestem, Janusz, na diecie roślinno-białkowej i jem tylko ptasie mleczko.
Każdy dzioło oczy miała, co ten giz takiego miał.
Dziękuje za oglądanie!
Mały, chudy, kosmowaty, szlifia złe, o złe.
Nic w garażu, nic w PKO, kawałki znak ożliwi.
Czy mu i mu się udało, a mnie nie, a mnie nie.
Każdy dział o oczy miało, co ten pierod sobie miał, bo coś tego nie zabrała.
Kaś ty dziuchowo ci miała?
Co ten pieląg sobie miał?
Po coś tego dziś nabrała?
Rzuń cię tak jak małe piwo Jeszcze się po wszystkim śpią Przed zawitrześ nieszczęśliwo Co ci do?
Strzel tym kiznym strzel charym To nie życie, to z nim mąż Nigdy z wos nie bycie parym Tyćko znosz, tyćko znosz By da czeko przyda pociach Dej mi no jakiś znak Żeby ich miał na czeja chociaż No to jak, no jak
Coś ty dziąch oczym odczynisz, by dlaczego napisz list, albo zadzwoń, nic nie zmienisz, bo to giz, pieroński giz.
Każdy dziąch oczy miałeś, bo coś tego nie znasz.
Nie rozumia, nie rozumia, nie rozumia z tego nic.
To było o giździe, śpiewał Ryszard Riedel.
Mamy już tak, jak mówiliśmy przed chwilą, Janusz, o opóźnieniach na samolotach.
No nie dotrą nasi goście.
Mieliśmy dzisiaj członków grupy Kreator, banda Artura i Bartka.
Warunki na drodze nie dojadą, nie dadzą rady do godziny 8.
No trudno, tak to bywa.
Będą następnym razem.
Tak jak uroki zimy.
Takie są uroki zimy.
A co mądre gwiazdy piszą o osobach, które urodziły się 29 listopada?
Charakterystyczną cechą człowieka urodzonego w dniu 29 listopada powoduje fakt, iż nigdy nie odpoczywa on umysłowo, lecz stale zajmuje się jakimś z rozmyślaniami, nawet jeśli na pozór nie robi nic poza relaksem.
Chętnie prowadzi filozoficzne rozważania i jest w stanie odkryć wokół siebie wiele interesujących zjawisk.
Głównie dzięki swojej przenikliwości jest człowiekiem bardzo przyjaznym, nienastawionym do innych, dzięki czemu ma wiele serdecznych przyjaciół, a także znajomych, którzy są dla niego życzliwie nastawieni i gotowi pomóc mu w rozmaitych sytuacjach.
No to wszystkiego dobrego dzisiejszym imiennikom, dzisiejszym solenizantom i jubilatom.
A to od Śląskiej Fali i dla Was.
Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki.
Gdzie w cichej niskodzie przyszło nam żyć.
Na strychu gdzieś mieszkają plotki.
Wychodzą na świat, gdy chce im się pić.
Bo miłością płacze mi snem.
Zwyczajnie on przychodzą drzwiami.
Pospieszne jak dym i lotne jak ciele.
Gadu, gadu, gadu, gadu, gadu, gadu nocą.
Baju, baju, baju w dzień Gadu, gadu, gadu, gadu, gadu, gadu nocą Baju, baju, baju, baju, baju, baju w dzień Gdy noc na miasteczko spada jak sopa
Nie pukał do drzwi A potem siadamy tuż przy kominku Siadamy tuż przy kominku I długo gadamy, że to Rzesio
Jak ten tłum ulecimy co kto, kto kiedy, gdzie, kto.
Garu, garu, garu, garu, garu, garu nocą.
Baju, baju, baju, baju, baju, baju w dzień.
Garu, garu, garu, garu, garu, garu nocą.
Baju, baju, baju, baju, baju, baju w dzień.
Garu, garu, garu, garu, garu, garu nocą.
Baju, baju, baju, baju, baju, baju w dzień.
Garu, garu, garu, garu, garu, garu nocą.
A my mamy teraz takie troszeczkę smutniejsze.
W drugiej godzinie w ogóle przemieszczamy się.
Teleportacja, Janusz, do Bytomia.
Pozdrawiamy Bytom, pozdrawiamy wszystkich Bytomianów.
W Bytomiu ostatnio odbyła się ostatnio karczma piwno KWK Bobrek w Bytomiu.
Za nieco ponad miesiąc kopalnia zostanie zamknięta.
Pracę w tym zakładzie straci już teraz tylko 1800 osób.
Tradycyjna barbórkowa impreza miała tu taki wyjątkowo...
Wyjątkowy charakter.
Było piwo, były górnicze prześpiewki, rybeszne kawały, dowcipy i skecze, ale nad stołami, aby to powiedzieć, z nieodłącznym przy tych wydarzeniach golunkach unosił się...
ciężka atmosfera, niepewność.
Koniec Bobrka to także koniec górnictwa w Bytomiu.
W głównych, właściwie w głowach, głównie w głowach, w sercach górników to zostanie...
ostatni bastion górnictwa, który jest zamykany.
W szczytowym okresie w Bytomiu było 11 kopań.
W latach 70. kopań było tylko 8.
W latach 80. było 6.
My właściwie pamiętamy te ostatnie kopalnie przed połączeniami, kopalnie typu Bobrek.
Dymitrow, czyli potem kopalnia Centrum, Rozbarg, Szumbierki, kopalnia Radziunków, kopalnia Powstańców Śląskich, kopalnia Miechowice.
No i umierał, jak to kiedyś Skrzek śpiewał.
Umierasz mi, Śląsku kochany, w biały dzień.
No, ja wiem, to kiedyś musiało nastąpić.
Teraz puszczymy piosenkę taką z karczmy piwnej, a potem właśnie piosenka Grzesia Poloczka o tym zamykaniu kopalni.
Śmiało, wesoło, niech popłynie gromki śpiew.
Niech kupem piwa wzburzy w żyłach naszą krew.
Co dziś nie pije, ten popełnia straszny grzech.
Tego w życiu spotka pech.
Glory, glory, alleluja!
Piwko w kuflach niech się buja.
Glory, glory, alleluja!
Złoty nektar w gardło lej.
Glory, glory, alleluja, piwko w kuflach niech się buja, glory, glory, alleluja, złotynek w karkach boleń.
U kogo w kuflu się pokaże suche nogi Tego w życiu spotka zło Glory, glory, alleluja Z piwką w kuflach niech się buja Glory, glory, alleluja Złoty srektar w gardło lej Glory, glory, alleluja
Glory, glory, alleluja Złoty nektar w gardło lej Pełniutki kufel może mieć przed sobą kmieć Czemu przed sobą górnik kufla nie ma mieć Na piwko wyskakuje inżynierów kwiat Piwko lubi cały świat Glory, glory, alleluja
W kuflach niech się buja Glory, glory, alleluja Złoty nektar w gardło lej Glory, glory, alleluja Z piwko w kuflach niech się buja Glory, glory, alleluja Złoty nektar w gardło lej
A co to jest ta karczma piwna?
Karczma piwna to tradycyjne górnicze spotkanie z okazji Dnia Górnika Barbórki, które polega na wspólnym piciu piwa, śpiewaniu pieśni, opowiadaniu dowcipów.
w zabawie tylko i wyłącznie w męskim gronie, często formalnymi zasadami i tradycyjnymi rytuałami.
Jest to bardziej rytuał i zabawa niż zwykła impreza, odbywająca się według ustalonego porządku.
i zachowania jakichś górniczych tradycji.
Ktoś na przykład nie śpiewa, jest zapinany w dyby.
Ktoś ma pusty kufel, też jest przez, jak to się nazywało, teraz już nie pamiętam z głowy, Radę Piwną.
wielce nieomylną, coś takiego, coś takiego było, to się jakoś tak nazywało.
A no, impreza piękna, coraz rzadsza.
Kiedyś tutaj, może z miesiąc, dwa miesiące temu, z Piotrem Brzynkiem opowiadaliśmy o tym, że karczmy piwne, że te barburki, że to się powolutku kończy, że tu jeszcze na obczyźnie podtrzymujemy ta tradycja i robimy te
imprezy typu Barbórka.
A to, co mówiłem, piosenka Grzesia Poloczka Ogin gaśnie.
To właśnie o Bytomiu dzisiejszym.
Już nie będzie łognia w piecu domowego ciepła Już nie będzie w piekarnioku babka chleba piekła Już na blasze nie przypieka nudlowego ciasta Bo we kuchni w naszym piecu resztka łognia zgasła
Już nie będą małe kurki kluć się przy kachloku Już nie będzie pyrkać rosół we garcu na boku Już nie będzie tego chleba na blasze zeczoskim Już nie zrobiał ogniu krzyża z pozdrowieniem boskim
Już nie będzie w doma pieca i dymu z komina I o wszystko to rozumia, świat się musi zmieniać Jakoś jednak żor mi tego, że to tak wygląda Że nie będzie już kopalni i nie będzie wąglu
Już nie byda nigdy suszu pszczewików w bradurze Jak za oknem srogo zima śnieg leży na dworze Nie bydymy już na ryczkach czekali przy piecu Co no matka zaś ze sklepu przyniesie wenecu
Już nie będą z piekarnika woniały pierniki.
Już nie będą nam bliskały wesołołobniki.
Już nie będzie kibla z hasiem i wąglem na sieci.
Bo tak jak Rzek już powiedział, świat się musi zmienić.
Już nie będzie w doma pieca i dymu z komina.
I o wszystko to rozumia, świat się musi zmieniać.
Jakoś jednak żal mi tego, że to tak wyglądał.
Że nie będzie już kopalni i nie będzie wąglą.
Już nie będzie u ognia w piecu domowego ciepła.
Już nie będzie w piekarnioku babka chleba piekła.
Już nie będzie w doma pieca i dymu z komina.
I o wszystko to rozumia, świat się musi zmieniać.
Jakoś jednak żorni tego, że to tak wygląda.
Że nie będzie już kopalni i nie będzie wąglą.
Reklama
Continental Windows & Glass w Chicago 4311 West Belmont Telefon 773-794-1600 To najlepsze okna z laminowanymi szybami o różnych rozmiarach i kształtach.
Patio Door.
Europejskie okna okrągłe, półokrągłe, trapezowe, glass bloki oraz aluminiowe okna termiczne o najwyższym standardzie Energy Star Continental Windows.
Najlepsze okna.
Najlepsze ceny.
Szybka, fachowa instalacja.
Dzwoń po darmową wycenę.
KONTYNENTAL WINDOWS AND GLASS
Potrzebujesz polski paszport szybko?
Dzwoń do biura Polski Paszport 312 224 2700 lub polskipaszport.com 312 224 2700.
Zalotne spojrzenie?
Nowa sukienka?
Czy to wystarczy, żeby go oczarować?
Kliniki dentystyczne Lemont Dental Clinic w Lemont oraz Gentle Touch Dentistry w Palos Hills zapewnią Tobie zniewalający uśmiech i wspaniałe samopoczucie.
Doświadczeni dentyści i specjaliści doradzą w każdej sytuacji.
Dzwoń 630 914 1500 lub w internecie polskidentysta.net Doktor Beata Dederowska serdecznie zaprasza.
To mój dom Minęło już parę lat Od kiedy ruszyłem w świat Często wspominam ten czas Gdy mama powiedziała tak Gdy mama powiedziała tak Synku drogi, mój wiec Życie nie zawsze bajką jest
Wykorzystaj swój czas Tu zawsze drzwi otwarte masz Chodź daleko stąd Codzień wspominam go Moje miejsce, mój dom A ja tak kocham go Rzadko wracam, ja wiem Moje serce tam jest I pięknie pachnie chleb Tak pięknie pachnie
Chodzi daleko stąd, co dzień wspominam go Moje miejsce, mój dom, a ja tak kocham go Rzadko wracam, ja wiem, moje serce tam jest I pięknie pachnie chleb To mój dom I w końcu przyszedł ten czas
Stęskniony pojechałem tam W progu rodzice i łzy Serce zaczęło mocno bić W pokoju nakryty stół I uśmiech mamy jak ze snu Ja w świecie jeszcze parę lat
Wyżyjcie w zdrowiu, kocham was, żyjcie w zdrowiu, kocham was.
Chodźcie daleko stąd, co dzień wspominam go, moje miejsce, mój dom, a ja tak kocham go.
Rzadko wracam, ja wiem, moje serce tam jest i pięknie pachnie chleb.
Chodzi daleko stąd, co dzień wspominam go Moje miejsce, mój dom, a ja tak kocham go Rzadko wracam, ja wiem, moje serce tam jest I pięknie pachnie chleb
Co dzień wspominam go Moje miejsce, mój dom A ja tak kocham go Rzadko wracam, ja wiem Moje serce tam jest I pięknie pachnie chleb
Chodzi daleko stąd, co dzień wspominam go, moje miejsce, mój dom, a ja tak kocham go.
Rzadko wracam, ja wiem, moje serce tam jest i pięknie pachnie chleb.
A my wracamy do Bytomia, tak jak mówiłem.
Bytom jest starszy od Krakowa.
Chodzi tu o datę nadania praw miejskich.
Bytom otrzymał je w 1254 roku, a stolica Małopolski trzy lata później.
Choć tak naprawdę początki śląskiej osady sięgają XI wieku.
Wtedy Bolesław Chrobry na tzw.
wzgórzu Małgorzatki postawił obronny gród.
który szybko rozwinął się jako ważny ośrodek handlowy, rzemieślniczy i oczywiście górniczy.
Już wtedy nie brakowało tu kopań ołowiu i srebra.
Nadanie praw miejskich przyspieszył najazd Tatarów.
W 1241 roku zniszczyli oni osadę, więc została ona odbudowana i lokowana na nowych prawach niemieckich.
A my po piosence wracamy oczywiście do Bytomia.
Na moście miłości
Dotykiem swych rąk oczarowałeś mnie.
Spojrzenie błękitnym oczu sprawiło, że zdobyłeś me serce, które pokochało Cię.
Zatańcz ze mną ten taniec miłości, rozkołysz ciało me.
Razem popłyńmy rzeką melodii, nie znamy przyszły dzień.
Trzymaj mocno mą dłoń, nie pozwól uciec w dal.
Bądź moją drogą w przyszłości, najcudowniej.
Naprawił, że serce mocniej zabiło dziś.
Kapryśna pogoda nie straszna była nam.
Wiem, już nie będę sama i ty nie będziesz sam.
Zatańcz ze mną ten taniec miłości, rozkołysz ciało me.
Razem popłyńmy rzeką Melody, nie znamy przyszły dzień.
Trzymaj mocno moją dłoń, nie pozwól uciec w dal.
Bądź moją drogą w przyszłości, najcudowniejszym.
Zatańcz ze mną ten taniec miłości Rozkołysz ciało mnie Razem popłyńmy rzeką melodii Nieznany przyszły dzień Trzymaj mocno mą goń Nie pozwól uciec dalej
Bądź moją drogą w przyszłości, w najcudowniejszym dnie.
Śląskie Radio Chicago.
My zawsze wiemy, co jest grane na fali.
Na śląskiej fali.
A my lecimy zaś nazwot do Bytomia.
Po powstaniach śląskich od Niemiec odłączyła się spora część ziemi.
Tereny te wcześniej ze sobą koegzystowały, zostały sztucznie oddzielone granicą i znalazły się w dwóch różnych państwach.
Niemieckie władze wpadły więc na pomysł stworzenia bardzo silnego ośrodka gospodarczego tuż przy granicy z Polską.
który mógł konkurować z rozwijającymi się wtedy bardzo silnie Katowicami.
Ta koncepcja to był Trypolis, połączenie Bytomia, to po niemiecku był Bojten, Zabrza, po niemiecku Hindenburg i Gliwic, Glejwic, serce tych trzech miast, serce Trójmiasta miało być ulokowane w Zabrzu.
Nie były to takie czcze projekty.
W 1928 roku rozpisano nawet konkurs na nowe centrum budowlane.
Planowano tam kino, miejski teatr, sale kongresowe, kompleksy usługowe.
Wszystkie części miały być skomunikowane pod niebną kolejką.
Jeśli nie wierzycie, podjedźcie do Gliwic, tam przed urzędem miasta stoi fontanna, widziałem, z trzema faunami, które według legendy mają symbolizować burmistrzów tych trzech miast, którzy nie potrafili się z sobą dogadać, co będzie tym sercem, tym głównym miastem tego Trypolis.
Gdy w głębi parku pośród drzew nagle zobaczę Cię.
W tym parku zawsze chodzisz, kiedy pada deszcz, kiedy grzmi i bo całe ciemne jest.
Ja kocham cię.
Nie wiem nawet ile ty masz lat.
Ani jaki kolor twoich oczu.
Ale ty dziewczyno w sobie coś takiego masz.
Czego wciąż brakuje mi.
Pada deszcz Kiedy grzmi I niebo całe ciało
Parku załap szach, chodzisz kiedy pada deszcz Kiedy grzmi i niebo całe ciemne jest Ty chodzisz zamyślona, nie wiesz o tym, że Ja kocham cię
Kiedy grzmi i niebo całe ciemne jest
Śląska Fala.
Radio.
Pod nóżkę i na potańcówkę.
Reklama.
Czas wysłać paczki lotnicze na Boże Narodzenie przez Polamer.
Polamer informuje, że wszystkie paczki lotnicze nadane w naszych biurach do czwartku, czwartego grudnia spokojnie zdążą pod choinkę.
Ale nie czekaj na ostatnią chwilę.
Kup prezenty i wyślij paczkę lotniczą do czwartego grudnia.
Adresy wszystkich biur na polameruasa.com oraz 773-685-8222.
Pamiętaj, czwartek, czwarty grudnie.
Polamer.
Pawłowi wyślemy przekaz na konto, a nie odbierze dolary w banku.
Ale co z mamą?
Nie martw się.
Mamie pieniądze przyniesie do domu listonosz.
Zamówimy dostawę gotówki w US Money Express.
Tylko US Money Express oferuje dostawę gotówki do domu odbiorcy.
Na każdy adres w Polsce.
Zadzwoń lub odwiedź Twojego agenta US Money Express i zamów dostawę gotówki.
Przeliczymy dolary po najlepszym kursie.
a listonosz szybko i bezpiecznie dostarczy złotówki Twoim najbliższym w Polsce.
Zawsze po najlepszym kursie.
Łap okazję na Black Friday z PSFCU.
Zbieraj punkty lojalnościowe płacąc kartami debetową i kredytową Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej.
Zarejestruj swoją kartę debetową w programie You Choose Rewards, a za każdą transakcję zyskasz punkty, które wymienisz na atrakcyjne nagrody.
Korzystaj z nisko oprocentowanych kart kredytowych naszej Unii i zbieraj punkty lojalnościowe za każdą płatność.
Więcej zakupów, więcej punktów, które wymienisz na nagrody, gift karty lub cashback.
Szczegóły w oddziałach na psfcu.com lub pod 1-855-773-2848.
Płać, zbieraj, wymieniaj na to, co lubisz, tylko z naszą Unią.
Nasza Unia to więcej niż bank.
Produkty dostępne wyłącznie dla członków PSFCU.
Tylko z tobą wciąż widuje cały świat.
Choć za nami tyle pięknych, wspólnych lat.
Tylko z tobą o ciebie pragnę być.
Razem z tobą w każdej chwili ciągle śmiać się śnić.
Nowy dzień zaczyna znowu i się Stoisz w drzwiach, piękna jak we śnie Śmiejesz się i dajesz mamy słodki znak Serce moje znów zabiło mocno tak Ale stróż co ciągle przy mnie trwa Oczy swe jak dwa diamenty ma
Kochać chcę i zawsze blisko patrzeć w nie W sercu ciebie mam głęboko, gdzieś na dnie Tylko z tobą wciąż wiruje cały świat Choć za nami tyle pięknych, wspólnych lat Tylko z tobą obok ciebie pragnę być Razem z tobą w każdej chwili ciągle śmiać się śmieć
Tobie chcę na zawsze całe serce dać, bo ta bajka jak najdłużej musi trwać.
Dobrze wiesz, ucieka szybko czas, dobry lot już nie opuszcza nas.
Kochać chcę te chwile, które Bóg dał nam, już na zawsze w moim sercu cię.
Dzięki za oglądanie!
Tylko z Tobą obok Ciebie pragnę być Razem z Tobą w każdej chwili ciągle śmiać się śnić Tylko z Tobą każdy dzień wciąż bawi mnie Chociaż wokół tyle spraw wciąż dzieje się Tylko z Tobą słodkie wino, tylko z Tobą dziewczyno Pragnę z Tobą, tylko z Tobą zawsze być
A jak głosi legenda, nad Bytomiem wisi papieska klątwa.
Wszelkie upadki i niepowodzenia miasta miały się wziąć z papieskiej klątwy.
Czy mieszkańcy tak wkurzyli głowę kościoła?
Piotra z Koźla i Mikołaja z Pyskowic.
Prabosz Piotr w dniu swojej śmierci miał bowiem wygłosić kazanie, które nie spodobało się mieszkańcom.
Z ambony nakazywał naprawienie drzwi do kościoła.
Te atakowane były bowiem przez psy i dzikie wieprze.
Władze miasta nie wytrzymały i wezwały do siebie duchownych.
Na spotkaniu pojawił się tylko Mikołaj i to z monstrancją.
Ta niewiele się jednak zdała.
Księży schwytano, spętano i skazano na śmierć przez utopienie.
Prawdopodobnie nie rozchodziło się jednak o dzikie świnie i zniszczone wrota.
Sprawy miały polityczny podtekst.
Duchowni wspierali bowiem podział miasta między księżą Olesińskich i Cieszyńskich, a to nie podobało się mieszczanom.
Biskup krakowski rzucił klątwę na miasto, potem kolejną dołożył papież.
Legenda głosi, że miasto ilekroć popadnie w upadek,
i ma się podnieść z ruin, następnie ma być zniszczone jeszcze bardziej.
Bytom miał zostać zburzony i przeniesiony w inne miejsce.
Ta koncepcja nieco przypomina film science fiction.
Ponoć rzeczywiście istniała.
Miasto miało zostać zniszczone, żeby można było swobodnie korzystać ze złóż, które się pod nim znajdowały.
Pierwszy taki pomysł pojawił się w latach 30.
Przesiedleni mieli być mieszkańcy nie tylko samego Bytomia, ale także okolicznych gmin takich jak Karp, Bobrek, Miechowice, Szumbierki.
Cały eksperyment miał przynieść blisko 2,5 miliarda marek zysku.
Gdzie mieli się osiedlić Nowi Wytomianie?
W okolicach Tarnowskich Gór, Będzina, Sosnowca, Tychów i...
Inna teoria mówi, że mieszkańcy mieli być przeniesieni do Nowego Bytomia, obecnej dzielnicy Rudy Śląskiej.
Takie to są legendy, a jak to było naprawdę, tego to już nikt nie wie.
Wiem, że ze mnie drań
I odwracasz głowę Zostań tu, ja proszę ciebie Zostań tu, ja błagam ciebie Czekałem na taką jak ty Więc proszę, omóż mi I nie odwróć teraz Zostań tu, ja proszę ciebie Zostań tu, ja błagam ciebie Czekałem na taką jak ty
więc proszę, pomóż mi i nie odchodź teraz.
Wieczorem, tak codziennie, pijąc kawę, wspominając, zastanawiam się, czy napiszeć, czy nie, czy spruchujesz, chociaż, choćby, pękna ból.
Bo przecież kocham Cię jak nikt na świecie.
Zostań tu, ja proszę Ciebie.
Zostań tu, ja błagam Ciebie.
Czekałem na taką jak Ty, więc proszę pomóż mi.
Zostań tu, ja proszę Ciebie Zostań tu, ja błagam Ciebie Czekałem na taką jak Ty Więc proszę, pomóż mi
Dzięki za oglądanie!
Zostań tu, ja błagam Ciebie Czekałem na taką jak Ty Więc proszę, pomóż mi I nie odchodź teraz Zostań tu, ja proszę Ciebie Zostań tu, ja błagam Ciebie Czekałem na taką jak Ty Więc proszę, pomóż mi
Jest za pięć minut, godzina ósma, więc wypada nam się Janusz tylko pożegnać, ładnie się przebrać.
I dajemy czadu na imprezę.
I jademy na Barbórkowo-Andrzejkowo imprezę Związku Ślązaków.
Państwu życzymy, obywos nie zasypało.
pięknej niedzieli, chociaż śnieżnej.
Ostrożnie jechać, uważać na siebie.
My oczywiście mieli zagrać też dla tych, którzy jadą na Barbórka, co niczym właśnie czynimy teraz.
A Państwu życzymy...
Trochę pooglądajcie śniegu.
Zróbcie jakiegoś bałwanka.
Napiszcie do nas, Kaj, ile tego śniegu spadło.
A my dzisiejsza audycja przygotowali i prowadzili Janusz Bartosiński i Andrzej Matejczyk.
Żegnamy się z Państwem tradycyjnym śląskim Pyrsk Ludkowie.
Nikt nie pociąga mnie tak jak ty I nikt nie rani tak mocno jak ty Lecz nic nie mogę poradzić na to Że ciebie kocham jak wiosna
A może w końcu do mnie zadzwonisz?
Choć przyznam...
I zaś przyszł czas na świerkol iść Badytuch fajny pod pachą nieść Cienkie sandale na szłapach mieć Z radości światło obejrzeć chcieć O świerkol, to jest fajne życie Robić mi się nie chce, wola w cieniu leżeć skrycie O świerkol, to jest fajne życie
Robić mi się nic, ebola w cieniu leży w skrycie
Zajść w inny tydzień i bułek na stawach, piwko się wypił i mało kawa.
Leżą rzek zaro przy żywopłocie, bo było pusto wszyscy w robocie.
Błostawy, to jest fajne życie.
Robisz wisienicę, bola w cieniu leże w skrycie.
Błostawy, to jest fajne życie.
Robić mi się nie chce, bola w cieniu leży w skrycie
I na kokotku ty rzek tam był Zimniutkie piwko pod budką pił Flachy pozbieram tu dookoła I se by obrać była gorzoła Kokotek, to jest fajne życie Robić mi się nie chce, bola w cieniu leże w skrycie Kokotek, to jest fajne życie
Robić mi sienice, bo na wcieniu leżę w skrycie
Ostatnie odcinki
-
📻 Zaproszenie na audycję „Na Śląskiej Fali” 1/3...
01.02.2026 00:00
-
📻 Zaproszenie do wysłuchania audycji: Na Śląski...
25.01.2026 00:00
-
🎙 Zapraszamy na dzisiejszą audycję Na Śląskiej ...
17.01.2026 20:03
-
Zapraszamy na dzisiejszą sobotnią audycję Na Śl...
11.01.2026 00:00
-
🎉 Zaproszenie na pierwszą audycję w 2026 roku! 🎉
04.01.2026 00:00
-
📻 ZAPROSZENIE | OSTATNIA AUDYCJA NSF 2025 ROKU 📻
27.12.2025 19:18
-
🎄📻 Zaproszenie do wysłuchania dzisiejszej audyc...
20.12.2025 23:00
-
🎙️ Zaproszenie do wysłuchania audycji „Na Śląsk...
14.12.2025 00:00
-
Poruszający wywiad na falach Radia Na Śląskiej ...
09.12.2025 17:20
-
Zaproszenie na sobotnią audycję „Na Śląskiej Fa...
07.12.2025 00:00