Mentionsy

Radio LUZ
30.01.2026 10:30

#cyberLUZ Cyber metody na świąteczne problemy.

Świąteczna atmosfera sprzyja zacieśnianiu więzi, ale też wystawia na próbę naszą cierpliwość. Każdy z nas zna te momenty: pytania o ślub, pracę czy plany na przyszłość, które stały się już legendarnymi elementami bożonarodzeniowych spotkań.

Zamiast jednak przewracać oczami, warto przygotować odpowiednią strategię obronną. W tym roku przychodzimy z pomocą i prezentujemy zestaw odpowiedzi na najbardziej dociekliwe pytania bliskich. Nasza propozycja? Odpowiedzi w cyberstylu, które rozbroją każdego hakera Twojej prywatności przy wigilijnym stole.


Program CyberLUZ tworzymy we współpracy z Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego. 

Autorzy: Michał Cimaszewski, Martyna Wilk

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 165 wyników dla "Y"

Klasyczne kilka minut po godzinie 14 poniedziałek rozpoczynamy program Cyberluz.

No i w ramach dzisiejszego Cyberluzu kilka niespodzianek.

Chociaż może nie wiem, czy niespodzianek, no bo zbliżamy się do tego okresu wigilijno-świątecznego, więc większość rzeczy kręci się wokół właśnie tego tematu.

Więc nie chcieliśmy być gorsi.

My też będziemy mieć dla was dużo dzisiaj o świętach.

Dzisiaj Michał jest trochę smutny i zmęczony, co?

Przygotowywanie się do świąt nie jest najprostsze, a nie najłatwiejsze jest też zderzanie się z dziwnymi pytaniami, które mogą paść przy wigilijnym stole.

Tak, ja już dzisiaj rano w czasie poranka kilka takich pytań próbowałem zajawić na antenie i naprawdę wyciągnęło to ze mnie ogromną ilość energii, dlatego dzisiaj przejdziemy z tej innej perspektywy, może trochę mniej hardkorowej jak to było rano, ale na pewno bardziej merytorycznej.

Pytania niełatwe, na przykład co ty będziesz robić po tych studiach, albo kiedy wreszcie nam kogoś przedstawisz, albo kiedy dzieci, albo kiedy więcej dzieci, albo właściwie ile ty zarabiasz?

To, co chcę wam pokazać, to to, że to są bardzo poważne pytania, na które należy odpowiedzieć serio.

W końcu rodzina to jest temat poważny, trzeba ich traktować bardzo poważnie.

I pokażemy wam, jak na te pytania odpowiadać w tematyce cyberbezpieczeństwa.

Tak, takie właśnie śmieszne nawiązanie w pewnym stopniu.

No trochę śmieszne, no bo ono jest takie zabawne, mi się wydaje.

Zobaczymy, zobaczymy, co nam wyjdzie, panie Michale, z tej rozmowy.

Tak i oczywiście ja będę swój talent aktorski wykorzystywał i będę symulował pewnego rodzaju pytania w momencie kiedy jesteśmy właśnie przy takim stole wigilijnym.

No i oczywiście dzisiejszy program klasycznym składem Michał Cimaszewski, Martyna Wilk, ale za stołem realizatorskim tym razem niespodzianka nie Szymon Lazar, a Kuba Dworzecki.

No to rozpoczynamy tak zwaną symulację, no i od razu wam mówię o jednej rzeczy.

Jest takich kilka pytań, które muszą się pojawić w trakcie takiej wieczerzy wigilijnej bądź świątecznego posiedzenia.

No i jedno z takich pytań, które wpadło nam do głowy, to jest pytanie, no załóżmy sobie, że ja jestem teraz ciotką, no i ja teraz symuluję ciotkę.

A kiedy wreszcie kogoś nam przedstawisz?

Ciociu, kochana, jakby ci tu odpowiedzieć?

Dobra, teraz ja się tylko przyznam.

Mamy dla was odpowiedzi, które z Michałem sami wypracowaliśmy długi czas, ale mamy też takie, gdzie pomogliśmy sobie sztuczną inteligencją.

Na przykład sugeruję, aby podbić tak.

Każdy potencjalny kandydat musi przejść wielotopową weryfikację tożsamości, a póki co nikt nie przeszedł pomyślnie testów penetracyjnych mojego wolnego czasu.

I ciocie jest usatysfakcjonowana.

Gdyby na przykład nie była, można jej dopowiedzieć, że właśnie przeprowadzam audyt bezpieczeństwa w moich relacjach.

Muszę uważać na boty, na fejki, które tylko udają zainteresowanie moją osobą, a tak naprawdę chcą wyłudzić moje dane.

Na razie wolę zostać w trybie incognito, żeby uniknąć miłosnej dezinformacji.

To jest jedna rzecz, ale tak naprawdę taki temat o to, kogo nas wreszcie przedstawisz, kiedy ktoś wreszcie przyjdzie, kiedy wreszcie pokażesz, że nie jesteś tym samotnym, smutnym studentem Politechniki Wrocławskiej albo Uniwersytetu Wrocławskiego, to jest temat, który może cię naprawdę bardzo mocno odwrócić problem od siebie.

I zrobić wykład cioci, która naprawdę będzie chciała posłuchać o tym, czym jest grooming, w jaki sposób można się naradzić na niebezpieczeństwo wchodzenia w relacje miłosne za pomocą np.

nowych technologii, dać się zmanipulować, uwieść i być może podpowiedzieć takiej cioci pewne rzeczy, które sprawią, że będzie trochę bezpieczniejsze, zapraszając nowych znajomych na swoje konto na Facebooku.

Nie wiem, czy ci się kiedyś zdarzyło, że się okazało, iż masz w rodzinie kogoś, kto na przykład ma zapędy trochę rasistowskie, może jest bardzo przyzwyczajony do kultury polskiej, mają za trochę lepszą od kultury innych regionów świata i na przykład nie podoba się takiej osobie, wujkowi, cioci, kuzynowi, że twoja kuzynka, twój kuzyn spotyka się z kimś z innej części świata.

Bo ja miałam taką sytuację kiedyś w rodzinie, że jedna ciocia miała dużą pretensję o to, że moja kuzynka spotykała się

Pomyślałam sobie, że tutaj można byłoby takiej cioci wytłumaczyć odnośnie tych Azjatów, jak bardzo kocha różnego rodzaju sprzęt azjatycki.

Na przykład takie samoczyszczące, samojeżdżące odkurzacze.

Taki dobry Azjata, który sprząta mieszkanie, a jednocześnie jest ekstremalnie niebezpieczny, bo zbiera dane osobowe.

No właśnie, już kiedyś o tym mówiliśmy, że nie dość, że skanują przestrzenie, to jeszcze zbierają te dane.

Dlatego myślę sobie, że a kiedy wreszcie kogoś nam przedstawisz, to jest świetna okazja do tego, żeby wytłumaczyć rodzinie różne niebezpieczeństwa cyfrowego świata.

Takich pytań jeszcze wiele, no i te pytania będziemy wam za chwilę powielać, no bo nie ma co się oszukiwać.

To jedno pytanie to jest naprawdę... Kolacja wigilijna trwa długo.

No to teraz przechodzimy do tak zwanego klasyka polskich stołów.

To jest absolutny klasyk, classic i nie ma co się oszukiwać.

Jestem więcej niż pewny, że przy każdym stole, przy którym się pojawimy, nieważne czy u wujka, ciotki, czy u rodziców, czy u kogokolwiek innego, to pytanie musi się pojawić w pewnym wieku.

Kochanieńki, kiedy ślub?

No w moim przypadku 18 kwietnia 2026 roku, podałem właśnie teraz datę, którą być może ktoś może wykorzystać przeciwko mnie, ale mam nadzieję, że tak nie będzie.

To jeszcze powiedz kiedy dzieci.

No właśnie, to jest cięższy temat niestety.

No ale to są pytania, które się pojawiają, no i zawsze stoimy w tej dyskomfortowej sytuacji, kiedy musimy spróbować w jakiś sposób na nie odpowiedzieć.

Masz tą wyjątkową okazję Michale, że możesz potestować teraz to pytanie.

No to ja jeszcze raz zadaję to pytanie, tak?

Mam zadać to pytanie tobie?

Odpowiadaj, odpowiadaj na to pytanie.

Ja jakby chcę wiedzieć kiedy ślub, kiedy dzieci, jakby jak ty się zachowasz jako dorosły, przyzwoity człowiek, ponieważ każdy dorosły człowiek bierze ślub w odpowiednim momencie życia, w odpowiedni sposób i też absolutnie tak, dzieci proszę bardzo.

No to mamy takie dwie propozycje odpowiedzi na to pytanie.

Pierwsza pozycja to jest

Słuchaj, ciociu, sytuacja jest następująca.

Ten projekt jest na razie w tak zwanej fazie sandboxowej, czyli otwartą przestrzeń mamy.

Nie planuję wdrażania go na produkcję, dopóki nie będę mieć stuprocentowej pewności, że system jest stabilny i ma zapewnione dożywotnie wsparcie techniczne oraz finansowe.

Pozdrawiamy narzeczoną Michała.

Tak, bardzo dyplomatyczna forma odpowiedzi.

Jeszcze mamy drugą formę, czyli drugą, że to kampania dezinformacyjna mająca na celu narzucenie mi cudnych priorytetów i nie ulegam presji farmy troli, nawet jeśli ta farma siedzi przy jednym stole.

Każdy post o zegarze biologicznym oznaczam jako spam i zgłaszam do moderatora.

Ja nie wiem, czy teraz tutaj uszka nie poleciały w górę i barszcz się troszeczkę nie rozlał, więc dla uspokojenia można teraz przesunąć znowu tą naszą dyskusję na trochę poważniejsze tory, tak żeby trochę wystraszyć może naszych rozmówców przy stole, żeby przestać mieć do siebie pretensje, że jednakowoż byłeś niegrzeczny, no bo nazwałeś swoich współbiesiedników dezinformatorami i siewcami fake newsów, więc spieszę ci z pomocą.

Myślę sobie, że znowu możemy

Znaczy w ogóle to mam trochę dyskomfort, muszę zrobić tu stop, że męczymy tą ciocie, więc może teraz do wujka.

Do wujka, wujek zadał pytanie.

Możemy wujka po prostu trochę uświadomić, czym jest tak zwana presja rówieśnicza, że ona dotyczy nie tylko dzieci i młodzieży, ale też ludzi w każdym wieku i że nie wolno je stosować, szczególnie, że bardzo często presja rówieśnicza wynika z tak zwanych baniak informacyjnych,

A my tutaj jako tworzący i słuchacze cyberluzu doskonale wiemy, że banki informacyjne to jest bardzo niebezpieczne zjawisko w naszym cyberświecie, ponieważ sprawia, że rzeczywiście nasze myślenie staje się wąskotorowe, niezbyt przyjazne, zaczynamy mieć wyobrażenia o rzeczywistości niezgodną tak naprawdę z faktami.

Możemy iść dalej.

Jeśli mamy przy stole szczególnie pokolenie starsze niż powiedzmy 60+, porozmawiajmy o szarentingu.

O szarentingu, który bardzo mocno łączy się z tematyką dziecięcą.

Stół wigilijny jest tym momentem, kiedy warto przypomnieć rodzicom i dziadkom, że robienie selfiaków przy stole to niedobra sprawa.

Wrzucanie ich zaraz na Instagram, na Facebooka i kręcenie rolek na TikTok to jest także duża trudność, która może przełożyć się na krzywdę względem dzieci.

Ale to nie tylko.

Jeśli jesteśmy w takich klimatach ślubno-weselnych i jednak chcemy o tym troszkę porozmawiać, to wytłumaczmy wujkowi,

Że niekoniecznie człowiek, kobieta czy mężczyzna, muszą być wyborem, z którym się zwiążemy, z więzem małżeńskim.

Tu mamy niezły przykład.

Z życia wzięty.

Jesień tego roku, 32-letnia Japonka wzięła ślub ze swoim ukochanym, przepraszam, zabrakło mi słów jak nazwać, ze swoim ukochanym elementem z czata bodajże GPT, no na pewno to szło swoją inteligencją.

Piękny ślub.

Ona w białej sukni, on pięknie wystylizowany na ekranie smartfona, który stał na takim

Po podniesieniu w domu ślubów, piękna uroczystość niepotrzebna jest tak naprawdę za druga strona ludzka, żeby miłość kwitła.

Tak, dokładnie, dokładnie, tak musi być.

To jest coś, o czym szanowni słuchacze nie wiedzą, ale Michał, siedzący naprzeciwko mnie, teraz się pewnie z tego będzie chciał wykręcić, ale prawda jest taka, że mi nie wierzył i myślał, że sobie żartuję.

Teraz, uwaga, będę czytać cytat z pani Moniki Sitek, kierowniczki Stacji Obserwacyjnej Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Okazuje się, że najnowsze badania pokazują, że wzrost poronień u kobiet jest związany z nadmierną ekspozycją na sztuczne światło.

U mężczyzn wiąże się z nowotworem prostaty.

Fakty naukowe?

Porozmawiajmy o tym przy wigilijnym stole.

Jak bardzo niebezpieczne jest za długie patrzenie się w ekrany naszych telefonów, smartfonów, komputerów i jak bardzo cenne są te wigilijne chwile.

Teraz przechodzimy do momentu dosyć równie znanego, ale może mniej powszechnego, do tak zwanego wyjawiania danych wrażliwych, bo jednak to ile zarabiamy, to ile udaje nam się w naszej pracy zarobkowej pozyskiwać funduszy do naszego portfela bądź konta, to jest jednak dana bardzo wrażliwa.

O co chcesz mnie zapytać, Michale?

No proste pytanie.

Takie pytanie się pojawia.

Jak już się zaczęły tematy pracownicze, co tam robimy w naszej pracy, czym się zajmujemy, no to często się pojawia przy bardziej takim, można powiedzieć, zabawowym posiedzeniu pytanie, no ale ile to właściwie z tego, czy da się z tego przeżyć?

Mogę ci odpowiedzieć tylko w jeden sposób.

Przykro mi.

Ale te dane są zaszyfrowane kluczem AES-256.

Dostęp do nich mają tylko uprawnione organy państwowe, a próba nieautoryzowanego uzyskania tych informacji może skutkować blokadą dostępu do moich mediów społecznościowych,

No i teraz pytanie.

To niby się wydaje troszeczkę takie... Konkretne.

Konkretne, ale dalej w konwencji zabałowej, tak jak my to przedstawiamy, ale to jest dużo grubszy temat, dużo bardziej poważny, no bo jednak phishing to jest coś bardzo powszechnego, w szczególności w momencie, kiedy te nasze dane, dane wrażliwe przestają być

Wtedy w momencie, kiedy np.

taka ciotka, która potencjalnie to usłyszała, powie kolejnej koleżance, koleżanka powie koleżance i nagle potencjalnie trafi to na kogoś, kto ma niekoniecznie dobre spojrzenie na perspektywę naszych przyszłych finansów.

takie ataki phishingowe nam się pojawią, będziemy dostawać jakieś dziwne linki, dziwne maile, które będą po prostu w pewnym stopniu chciały od nas wyciągnąć tą dawkę finansową, którą otrzymujemy na konto.

A umówmy się, że takie linki w okresie przedświątecznym są dość częste, bo na przykład wyobrażam sobie, że są takie osoby, które dopiero 22 grudnia pomyślały, kurczę, jeszcze jest ciocia, wujek i trzech kuzynów, dla których nie mam prezentu i czekają bardzo na ten link w mailu z firmy X, ze sklepu Y, z paczkomatu tego lub innego z informacją, tak, już na ciebie czekam, przyjdź, odbierz mnie.

I na przykład taki Michał być może jest taką osobą, która jeszcze nie ma tych prezentów,

Klika w link, a ten link jest nieprawdziwy.

No i z oczekiwaniem naprawdę, z wielkim utęsknieniem patrzymy na to, aż się pojawi ten SMS czy jakikolwiek link i się okazuje, że to jednak nie jest nasz link i my tracimy co tracimy, a prezent sobie przychodzi kiedy indziej.

Dlatego pamiętajcie, na przykład po świętach, chociaż też podobno jeszcze 6 stycznia niektórzy obdarowują się prezentami, więc to jest pół biedy, ale pamiętajcie, że pytanie ile ty właściwie zarabiasz, to jest świetna okazja do tego, żeby porozmawiać o cyberbezpieczeństwie i o tym jak sobie radzić z phishingiem.

No i teraz przechodzimy do momentu istotnego dla naszego programu, czyli momentu, kiedy pojawia się tak zwana polecajka, ale poza tym, że... Jaka polecajka?

Jeszcze musimy zapytać o to, co ty właściwie byś robił po studiach.

Chciałeś uniknąć najważniejszego pytania.

Chciałem tylko tak zagaić, żeby na początek i na koniec do tego powrócić.

Ale nie uciekniesz przed ważnymi pytaniami.

No to przechodzimy do ostatniego pytania, czyli co ty tak właściwie robisz po studiach?

To się też często pojawia, no bo jednak wolnych zawodów, które mamy bezpośrednio po studiach jest niewiele i sporo nas też kończy studia, które nie ukierunkowują nas bezpośrednio na jakąś konkretną czynność.

To pytanie jest chyba tym pytaniem świątecznego stołu, które najbardziej mnie boli, ponieważ jestem politologiem, więc przez większość swojego życia słyszałam pytanie polonistką?

A czym to się właściwie różni?

I ta wyższość, którą jednak odczuwało nade mną większość członków mojej rodziny wykształconych na Politechnice Warszawskiej, była zawsze dojmująca.

Więc tak, jestem absolutnie przygotowana, aby na to odpowiedzieć profesjonalnie, tak jak powinien odpowiedzieć humanista inżynierowi.

Zajmuję się zarządzaniem incydentami w architekturze rzeczywistości.

W skrócie dbam o to, żeby cyfrowy świat się nie rozpadł i nie spłonął, gdy ktoś przypadkiem kliknie w link od księcia z zagranicy.

To praca w trybie 24 na 7, więc moje zasoby procesora są już na wyczerpaną.

Ewentualnie głównie zajmuję się moderacją rzeczywistości.

Z głów ludzi, którzy wierzą w każdą bzdurę przeczytanią w sieci.

To praca w cyfrowym schronie przeciwatomowym.

Co ty na to?

No to jest dosyć dobitna wypowiedź i przede wszystkim zawiera pewnego rodzaju sens pracy, która jest wykonywana w cyber świecie współczesnym.

To jest troszeczkę zabawne, bo żartujemy sobie dzisiaj przez całą godzinę z wami, ale pomyślałam sobie w tej chwili, że tak naprawdę to jest to, czym zajmujemy się przez cały rok w Cyberluzie, to znaczy pokazujemy, że ten świat cyfrowy jest też naprawdę mocno humanistyczny i że naprawdę ta jedna programistyczna, inżynieryjna noga i ta druga noga humanistów, społeczników są rzeczywiście niezbędne, żebyśmy mogli stać w cyberświecie i być w nim w miarę bezpieczni.

Ale znowu to pytanie o to, co będziemy robić po studiach z tym naszym dziwnym wykształceniem, kończąc dziwne studia, których nazw często nasi wujkowie, rodzice, dziadkowie nie są w stanie nawet powtórzyć.

Okazuje się, że gigantyczna część dzieci, która teraz przychodzi na świat, będzie pracowała w zawodach, które nie istnieją, a my nawet nie jesteśmy w stanie sobie ich wyobrazić.

Więc pytanie, obawiam się, bardzo, bardzo aktualne i podejrzewam, że częstsze niż to, kiedy ślub i kiedy dzieci.

Więc chyba warto i o tym porozmawiać, a przy okazji możemy powpracać informacje.

Chyba mój ulubiony ciąg cyfr, powtarzany wielokrotnie w tym roku 8080.

Michale, czy ty już pamiętasz, co to jest za zbiór cyfr?

To jest numer, na który możemy wysyłać zawsze smsy, mmsy, kiedy trafimy w internecie na coś, co wydaje nam się niebezpieczne, co wydaje nam się phishingiem, co jest aktem hejtu internetowego, po prostu robimy screena.

Piszemy SMS wklejając tam jakiś link, który naszym zdaniem być może jest linkiem phishingowym.

Po drugiej stronie są eksperci cyberbezpieczeństwa z NASKu.

Co ciekawe, NASK, instytucja zatrudniająca w ogromnej mierze inżynierów, programistów, coraz częściej stawia na humanistów, na pedagogów, na ludzi, którzy potrafią przekładać tę wiedzę bardzo specyficzną na rzeczywistość naszą społeczną.

No i przechodzimy teraz do tej słynnej polecajki, o której mówiłem, tak?

Święta Bożego Narodzenia czy też Grudniowe Święta.

Obchodzimy bardzo różne rzeczy w tym okresie grudniowym.

No przede wszystkim, no bo jednak więzy rodzinne to są więzy tworzone na podstawie miłości.

Więzy rodzinne, więzy przyjacielskie.

W związku z tym mamy dla was film do obejrzenia, jeśli nie będziecie mieć ochoty na klimaty typowo świąteczne, bożonarodzeniowe.

Niezwykle...

Wzruszająca historia o chłopcu androidzie, który powstaje właśnie dlatego, że coraz mniej ludzi może się rodzić na świecie.

On zostaje stworzony po to, żeby być dzieckiem dla pary rodziców, którzy bardzo chcą mieć dziecko.

I okazuje się, że ten chłopczyk uczy się bycia człowiekiem i po pewnym czasie jest w tym bardziej wprawiony niż my ludzie.

Tak, no i to jest polecajka na dzień dzisiejszy od nas, no ale my jeszcze nie schodzimy z anteny.

Jeszcze zostańcie chwilę, jeszcze może przemyślcie sobie kilka tematów, które przed chwilą wam podrzuciliśmy.

No i za momencik jeszcze do was wrócimy.

Na samo zakończenie tego zabawowego poniedziałkowego formatu mamy dla was oczywiście specjalne życzenia świąteczne.

Martyna je przygotowała, więc Martyno zapraszam do życzeń.

Nie tylko wesołych świąt, ale też pamiętajcie, że Mikołaj nie poprosi was o dopłatę do paczki w SMS-ach, więc nie klikajcie w podejrzane linki, żeby wasze prezenty bezpiecznie dotarły pod choinkę.

Dlatego niech te prezenty docierają pod choinkę.

Mikołaj na pewno nie będzie prosił o kartę kredytową, o zdjęcie do dowodu.

Jeśli wam przynoszą prezenty Gwiazdorze, bo są też takie części w Polsce, gdzie przychodzi Gwiazdor albo Aniołek.

Pamiętajcie o tym.

I tego wam wszystkim życzymy.

Wracamy do Cyberluzu już po nowym roku.

Michał Cimaszewski, Martyna Wilk oraz Kuba Dworzecki za stałem realizatorskim.

0:00
0:00