Mentionsy

Radio LUZ
30.10.2025 22:59

Dziadołin #3: Partacze

Czy Piwko może ocalić dusze?

 

Na pozornie zwykłej domówce, Marek zostaje wciągnięty w mroczny świat halucynacji, mroku i słowiańskich strachów. 

W starciu z nieswoimi grzechami, starymi duchami i lodowatym koszmarem, pozyska nieoczekiwanego sprzymierzeńca. 

Między lodowatą mgłą, a bursztynową pianą, rodzi sie opowieść o rzemieślnikach,którzy szukają światła i partaczach, którzy odnajdują swoje miejsce.

Autor opowiadania: Dawid Radomski

Redaktor: Karol Korczyński

Czyta: Karolina Kowalska

Montaż: Szymon Lazar, Jonatan Sroka, Jarek Maciejewski oraz Wojtek Fokczyński

Muzyka: Igor Jeziak oraz The Surfers.


Opowiadanie zostało stworzonego w czasie 9 edycji wydarzenia STORYGEDDON w wersji storygadam, zorganizowanego przez Fundację Klub Innowatora oraz Drukarnię Otwartą 12, wspierane przez Radio LUZ.

Koordynacja projektu: Maciej Zarański oraz Wojtek Fokczyński



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Piwko"

Czy piwko może ocalić duszę?

Pi, pi, człowiecze, ać ti budzie lehczej, jedz tjela odejdzie, a my si w klidlu pochoworozime jasem piwko.

Ja sem piwko, czeski duch, strażnik piwa i dobrego nastroju.

Piwko kontynuował.

piwko podał Markowi jeszcze raz kufel.

Szli uliczką, będąc w połowie drogi do mieszkania Marka, a piwko tłumaczył mu, co się stało.

Wystarczy, że... W tym momencie piwko urwał w pół zdania.

Gdzie jest piwko?

Piwko, piwko, wejdź do życia mego, a nie czyń w nim czego złego.

A jak piwko znika z jego krwi, to ja, duch piwa, też musi zniknąć.

Piwko podszedł do Mary, zaczął z nią rozmawiać.

Piwko krzyknął do Karoliny, by rozkazała Marze odpowiadać.

Piwko kiwał głową i podszedł do Marka i Karoliny.

Odparł krótko piwko.

Piwko popatrzył smutno na Karolinę, gdy jej krzyk ucichł w powietrzu.

– No, pojdź sam, koćko – zawołał piwko łagodnie.

zapytał Piwko.

Piwko zmarszczył brwi, pociągnął kolejny łyk i powiedział.

Piwko poprawił swój stary kaftan, który błysnął delikatnie, jakby utkany był ze światła odbitego od piany.