Mentionsy

Profesor Matczak
28.10.2025 22:32

Trump, Tusk i Woś – walka klasowa się zaostrza. Prawem i rozumem #36

W kolejnym odcinku „Prawem i rozumem” pokazuję, jak wzrastająca polaryzacja zaostrza walkę polityczną i sprawia, że przemoc symboliczna staje się nowym językiem władzy. Donald Tusk – dawniej liberalny obrońca praw człowieka – dziś rozważa wypowiedzenie konwencji, która te prawa chroni. Michał Woś – oskarżony o udział w nielegalnym zakupie systemu Pegasus – zapowiada, że po powrocie PiS do władzy sędziowie usłyszą: „wszyscy WON!” A Donald Trump – w groteskowym filmie wygenerowanym przez sztuczną inteligencję – z pokładu myśliwca rozrzuca fekalia na protestujących. To już nie tylko spór o idee, ale o same granice rzeczywistości. Gdy emocje zastępują argumenty, polityka staje się widowiskiem przemocy – estetycznej, symbolicznej i coraz częściej realnej. 🔴 Jak daleko może się posunąć demokracja w stanie afektu? 🔴 Analiza języka, obrazów i emocji, które dziś rządzą polityką.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "PiS"

powiedzieć sobie, no ale skoro mogę stracić władzę, dlatego że wydam się za miękki mojemu elektoratowi, no to może przywalę trochę i powiem, że się wypiszemy z tej konwencji i wypiszemy się z tych praw człowieka.

Więc będziemy mieli prawdopodobnie, jeżeli PiS dojdzie do władzy, nie tylko powtórkę z tego, co było w roku 2015 i później, ale tak pięć albo siedem razy więcej.

Będzie walka z PiSu, z sędziami w takim wymiarze, że już absolutnie się nie pozbieramy.

Protestowali z takimi napisami No Kings.

Polityk PiSu mówi, że jak dojdą do władzy, to powiedzą wszystkim sędziom won, tak jak mówił Cejrowski, to zapewniam was, że nie tylko to zrobią, ale że zrobią to z poklaskiem całej masy polskiego społeczeństwa.

Pomyślcie, co w Polsce będzie się działo, jeżeli PiS wróci do władzy i rzeczywiście zrobi to, co zapowiada.

I teraz co ona pisze w tym materiale?

I wiecie, pisze rzeczy nieprawdopodobne.

Wspomina jakąś swoją wizytę, zdaje się, w Tajlandii, w której byli tam chyba krótko po tsunami, w związku z tym nie było żadnych atrakcji i żeby ich, jak pisze, zatrzymać, dyrektor postanowił wymyślić atrakcję na śniadanie do pustej restauracji, wysłał dwie...

I jeżeli spojrzycie, już wam nie będę czytał, ale spójrzcie sobie, no po prostu na zasadzie treningów, komentarze, które tam są pod tym wpisem.

Daj Boże na razie symbolicznej, ale nie wiadomo jak będzie wtedy, kiedy na przykład PiS wróci do władzy, będzie musiał rządzić z Konfederacją, która także ma swoje agresywne marzenia o tym, jak Polskę uporządkować.

0:00
0:00