Mentionsy
Premiera Pisma. Czy medycyna estetyczna wyklucza ciałopozytywność?
Raport Polska za filtrem 2025 pokazuje, że ponad jedna trzecia Polek i Polaków myślała w ciągu ostatnich pięciu lat o zabiegu z dziedziny medycyny estetycznej. Jest to przejaw wciąż zauważalnego wzrostu zainteresowania poprawą swojego wyglądu. Jak ta sytuacja ma się do równolegle nasilającego się trendu ciałopozytywności? Gdzie jesteśmy w dyskusji o tym, czy medycyna estetyczna to dowód na opresję patriarchatu, czy też wyraz wolności wyboru? Jak na postrzeganie naszego ciała wpływają nowoczesne media? I czy możliwe jest pogodzenie akceptacji swojego wizerunku z chęcią dokonywania operacji plastycznych? O tym rozmawialiśmy podczas styczniowej Premiery Pisma.
W rozmowie wzięli udział:
Monika Jachna-Grzesiak – specjalistka I stopnia w zakresie chirurgii ogólnej i specjalistka II stopnia w zakresie chirurgii plastycznej rekonstrukcyjnej i estetycznej. Jest członkinią Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej i Estetycznej – American Society for Aesthetic Plastic Surgery (ASAPS), należy również do Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej (PTChPRiE).
Michał Feldman – lekarz psychiatra, pracował m.in. w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Ukończył Warszawski Uniwersytet Medyczny w 2006 roku. Od 2009 roku jest członkiem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem szerokiego spektrum zaburzeń psychicznych, w tym również zaburzeń odżywiania. Jest redaktorem polskiego wydania książki Pokonać bulimię i zespół napadowego objadania.
Debatę poprowadziła Magdalena Kicińska, redaktorka prowadząca w „Piśmie”, dziennikarka, reporterka, pisarka.
––
Wykup miesięczny dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz.
https://magazynpismo.pl/prenumerata/miesieczny-dostep-online-strona-prenumeraty/
Szukaj w treści odcinka
A rozmawiać, tak, o klaski bardzo chętnie.
na to, żeby coś ze swoim ciałem zrobić i decydują się, żeby zrobić to nie w Polsce.
nakłada się nam na takie spojrzenie na to, kim jesteśmy, czym jesteśmy, czym nasze ciało może być, jaki mamy do niego stosunek, na tym trochę wyższym poziomie.
Czy ja jestem wolna od różnych presji kulturowych, różnych kanonów, które są nam narzucane, od kanonów, których jestem świadoma i od tych, które gdzieś podświadomie do mnie docierają i czasami mi mówią, że to jak wyglądam jest dla mnie dużo bardziej ważne niż mi się wydaje.
Sama nazwa wskazuje medycznie, naukowo i solidnie.
które mogą być postrzegane jako estetyczne, jako plastyczne, no i jako rekonstrukcyjne.
Czyli my wykonujemy jakby różne plastyki miejscowe.
Natomiast potem dołączyła do tego medycyna estetyczna, która brzmi bardzo dumnie.
Natomiast jest to takie trochę przekłamanie.
Zabiegi mało inwazyjne.
I nie dlatego, że jestem dobrze wykształconym chirurgiem i uprawiam tą dziedzinę 37 lat, tylko nie rozumiem, gdzie powstała ta bariera właśnie i przyzwolenie społeczne, bo za tym idzie też przyzwolenie społeczne.
A o sterylizacji mało kto w ogóle mówi i rozumie, bo sterylność istnieje tylko na sali operacyjnej, tam gdzie są prawdziwe narzędzia sterylizowane w długich procesach sterylizacyjnych na czyste stopnie.
I o tym, dlaczego się umawiam tu, a nie umawiam tam, to za chwilę, ale najpierw o samym tym momencie.
I teraz nie wiem, czy Państwo pamiętają taki swój moment w życiu, kiedy byli Państwo bardzo zakochani i kiedy taki świat był taki piękny i wspaniały i wszystko było takie łatwe i jasne.
I o tym, że tak odbieraliśmy ten świat, to decydował tylko i wyłącznie mózg, czyli te neuroprzekaźniki, które mamy w głowie.
My sobie rzadko zdajemy z tego sprawę, że to, jak widzimy świat, jest jakimś naszym subiektywnym doświadczeniem, absolutnie subiektywnym i który może być bardzo modyfikowany przez to, co się dzieje w głowie.
Czyli to jest pierwszy moment, w którym nasz mózg nas może oszukać i bardzo często oszukuje.
Od razu chciałem powiedzieć, że to się bardzo często dzieje.
Ale mam, nie podobają mi się, ale to nie jest coś, co jakoś sprawia, że moje życie się psuje.
Natomiast to mózg decyduje, to znowu procesy biochemiczne w mózgu decydują, że dla niektórych osób, dla części osób to jest bardzo ważne.
Mi się nie udaje.
I pewnie słyszeli Państwo o takiej chorobie, która nazywa się nerwica natręctw, czyli zabrzenie obsyjno-kompostyjne.
Ale to tak naprawdę jest tylko i wyłącznie związane z tym, czy ten mózg działa, czy nie działa i czy działa prawidłowo, czy nie.
I na nazwę tej choroby to cielesne zaburzenie dysmorficzne.
Po 8 godzin cienie, po 10 godzin cienie.
no to żeby też właśnie starać się, myśleć o tym, że tak mi mózg pokazuje.
Tak, oczywiście.
Bo tak, widzimy mnóstwo fałszywych obrazów, jakichś nierealnych pewnie.
ktoś ze zdjęcia i co czasami jest absolutnie, wydaje się, że... Tak, tak, oczywiście.
I każdy człowiek ma prawo i wolność do robienia ze swoim ciałem i ze swoim życiem to, co chce.
Też nie należy wpadać w ten taki przesadny pozytywizm, że my musimy kochać nasze ciało absolutnie.
My wiemy, że otyłość skraca życie.
My wiemy, że otyłość powoduje...
Takich, że jeżeli chcemy mieć zdrowe zęby długo, to musimy mieć właściwy zgryz, bo inaczej nam te się zęby pościerają i nie będziemy mogli dobrze z nich korzystać przez te 80-100 lat, bo one po prostu nie wytrzymają, jeżeli są ustawione źle.
I ja to kiedyś bardzo dobrze...
na swoich twarzach, piersiach, ciałach, nogach, gdziekolwiek, czują ogromne zadowolenie.
To tak, żeby wam wytłumaczyć nasze... Tu ja się wtrącę, bo ja się z panią doktor nie zgadzam, się troszkę stresuję.
I to troszkę przypomina nam też różne inne narracje.
Miałem pacjentkę, która zgłosiła się do mnie, ponieważ to taka bardzo smukła, dwudziestoparoletnia kobieta, taka rzeczywiście szczupła, z ogromnymi piersiami, z miseczką E.
bo te piersi rzeczywiście były dla niej uciążliwe.
I wy tego nie musicie robić, jeśli tylko uda wam się po prostu przeskoczyć jakieś pewne takie małe problemy, które u niektórych osób są wyolbrzymione.
Na przestrzeni tych lat to jest tak zwany efekt Zoom, czyli nasze dużo większe zaangażowanie czy wpatrywanie się w to, jak sami wyglądamy przez to, że bardzo dużo czasu spędzamy widząc swoje odbicie.
Tak, oczywiście.
Mężczyźni zawsze wykonywali nosy i dalej będą je operować, jeśli mają nosy garbate.
dlatego, że mężczyzna chce mieć płaską klatkę piersiową, a jednak z otyłością i z pewnym rozwojem tego gruczołu mężczyzna źle się z tym czuje.
przesłonięcie pola widzenia, dlatego ja zawsze będę do tego wracać, że istnieje ta granica między młodością i tym wiekiem dojrzałym lat 50, kiedy następuje starzenie i ono jest nieodwracalne i możemy się z tym gozić albo nie, ale ono następuje.
I może tyle.
Ja bym chciała pana... Jeszcze bym się odniósł do czegoś, bo jeszcze do jednego wątku wcześniej, że ja nie zgadzam się, ale to już jest moja prywatna opinia, że jest jakiś uniwersalny kanon piękna i że tak jak patrzę na moich pacjentów, którzy przychodzą do mnie z różnymi swoimi sprawami i patrzę, jakich partnerów mają, to my wybieramy bardzo różnych partnerów, o których myślimy, że są piękni albo nie.
Więc ja jakoś bardzo bym uważał z tym i też popatrzmy, że między kulturami albo między kolejnymi pokoleniami, jak bardzo zmienia się to, co uważane jest za piękne.
To znaczy merytoryka naszej rozmowy zeszła na drugi plan, bo ja byłam przekonana, że zwłaszcza podczas spotkania z chirurgią plastyczną, że to będzie zupełna kompromitacja i że...
I jak tutaj przyszłam, to zaczęłam wszystkim o tym mówić, żeby uprzedzić, że ja tak wyglądam, gdyż mam opryszkę, żeby sobie nie myśleli, że ja tego nie wiem o sobie.
W sensie, że szukamy raczej jakiegoś takiego zrozumienia siebie niż oceniania siebie.
tylko przychodzimy, żeby raczej zrozumieć, zobaczyć o co chodzi, co się z panią dzieje.
Więc wtedy już nie muszę się zastanowić, czy jest coś, co faktycznie na co mam wpływ, a co rzeczywiście jakoś nie...
nie robię tego wystarczająco dobrze.
że akceptują siebie.
W ogóle skrajności nie są dobre.
Bo tekst Oktawi Kromer jest o przypadkach osób, które są takie, które były zadowolone z tego, co w Turcji czy w Czechach się wydarzyło z ich ciałami, są takie, które nie.
Jak rozmawiałyśmy w kuluarach, zdarzają się i u pani doktor, to znaczy ktoś, kto przyjeżdża, żeby poprawić to, co zostało spartaczone.
Bo jednak w chirurgii to nie tylko jest ważna technika, doświadczenie lekarza, ale też całe leczenie pooperacyjne.
Ale na świecie praktykuje bardzo wielu źle wykształconych chirurgów albo w ogóle niechirurgów, bo też nie wiecie, kto was tam gdzieś zoperuje.
Można wejść na stronę Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej i sprawdzić, czy lekarz jest chociażby wykształconym lekarzem w Polsce.
Nie będzie wam to w ogóle dane.
Nie będziecie wiedzieć, kto was operuje.
A już mówiąc tak zupełnie ad hoc, na świecie wszędzie, tak jak w Polsce, brakuje personelu, bo nas jest bardzo mało w Polsce.
I tak samo jest na świecie.
Nie dostali się na studia, nie dostali się na specjalizacje.
Ale zawsze już jest bardzo groźnie.
Więc rzeczywiście trzeba wybierać dobrze.
I czytajcie, uświadamiajcie się, bo to jest strasznie ważne, żeby nie trafić w niepowołane ręce.
Także ja bym powiedziała, że naprawdę trzeba dużo robić researchu i wy jesteście mądrzy i na pewno to wszystko będziecie robić dobrze.
I to jest jakoś dla każdego lekarza jest oczywiste.
Bo mamy takie pojęcie, już to już ostatnie...
I wgląd to jest o tym, na ile jestem świadomy tego, że coś złego się ze mną dzieje.
Na ile jestem świadomy tego, że...
Więc jeżeli i bardzo często te nasze problemy z działaniem mózgu przebiegają z tym, że my nie mamy tego wglądu, my nie jesteśmy do końca świadomi, że coś się złego dzieje.
I to jest ten moment, już pierwsza uniesiona dłoń i mikrofon wędruje.
Często wracają, wyrażają zadowolenie.
Ma ten wgląd w siebie, no bo ktoś jej pomaga właśnie.
Ktoś wychodzi naprzeciwko, niekoniecznie chce zoperować te wszystkie pięć, sześć zabiegów, tylko pokazuje.
I na ogół taka osoba też widzi właśnie, że być może...
Ekstremalnie oczywiście odmawiam zabiegów, kiedy widzę, że osoba nie zachowuje się... Nie ma tu takiego słowa, że to jest adekwatne czy nieadekwatne, ale osoby zachowują się, to ich mowa ciała i ich sposób wyrażania i rozmowy powoduje, że wiemy, że ani niedobrze...
I wiadomo jest, że ja mogę zrobić pięć zabiegów, tylko jak ta osoba rzeczywiście...
Czy ona naprawdę uzyska to szczęście i zadowolenie i czy to jej pomoże.
To troszkę jest takie porównanie, na przykład jak teraz ludzie ubierają się w Holandii, wam to jest jeszcze bliższe niż mnie.
Myślę, że Holandia w Europie jest takim wyznacznikiem tej takiej wolności co do wyglądu, co do dbania o siebie.
Ja jestem przekonana, że to się tak stanie.
to może w ogóle wiele rzeczy po prostu odrzucicie.
No tak jak właśnie pani doktor mówiła o tej plastyce powiek, która rzeczywiście i mamy taki problem w medycynie, że...
Medycznie, po prostu medycznie.
W jednym rzędzie dwie wyciągnięte dłonie.
Bo troszkę się wstydzę wstać, przyznam szczerze.
I ja bardzo często zadaję sobie różne takie egzystencjonalne pytania odnośnie zdrowia i ludzi i ich podejścia do siebie, do świata medycznego i w ogóle.
W dobrej wierze.
I przysięga Hipokratesa to jest tylko takie wejście.
Oni tak postrzegali swoje ciało, nie ja oczywiście.
A my robimy tak zwane zabiegi złożone.
ze wszystkim tak nagle, żeby cały kształt zmienić, myślą, że tak zmienią swoje życie.
Zobaczymy, ile to potrwa i zobaczymy, ile lekarzy właśnie będzie działać etycznie.
Bo mam wrażenie, że w przestrzeni publicznej ono jest bardzo mocno spaczone.
Czy nie powinniśmy bardziej starać się zastąpić tego ciało neutralnością, ciało obojętnością, żebyśmy mniej wagi w ogóle poświęcali, nie wiem, tym włosom, tej skórze.
My to chyba w ogóle nie lubimy mówić, co powinniśmy, no bo to trochę jest tak, że pewnie każda osoba to ma inne rzeczy, które powinna czy może.
Nie wiem, czy odpowiedziałem na pytanie, ale... A czy to słowo funkcjonuje w ogóle?
humanistycznym nurcie.
Bardzo, bardzo ciekawe.
i na omawianiu właśnie takich tematów czysto medycznych, bo pamiętajcie, też my pracujemy na tym, żeby wyeliminować powikłania w chirurgii, w medycynie.
To są nasze główne trendy, jeśli chodzi o w ogóle środowiska medyczne.
Także dziękuję za to pytanie.
Myślę, że jesteście taką grupą młodych ludzi, którzy uczestniczą poprzez takie pismo właśnie.
Dziękuję bardzo również, dyskutor ma coś do dodania, bo to jest ważne.
To bardzo ciekawe właśnie.
Ja nie wiem, co się dzieje w środowisku chirurgów plastycznych i to bardzo ciekawe.
I to jest też tak, że może się zgłosić i jak się tam nie wydarzy nic dla tej osoby ważnego, ciekawego, to i tak na operację pójdzie, ale pójdzie bardziej świadoma, pójdzie bardziej z jakimś szerzej rozumiejąc kontekst tego, co się z nią dzieje.
I ostatnie pytanie.
Ja mam takie dwuetapowe może pytanie.
Ja jestem zdecydowanie przeciwko wielu, wielu zabiegom, jakie się wykonuje i w Polsce i trochę na świecie.
One są zupełnie niepotrzebne.
To są stare trendy, które dotarły do Polski i wiele niestety kobiet i mężczyzn jeszcze o tym nie wie.
To są zabiegi nieefektywne.
Blizna, która powstaje pod skórą, potem ta blizna trochę puszcza, ona tam zostaje.
Dalej, jeśli chodzi o kwestię, tak jak Pani poruszyła mężczyzn i te brzuchy, które są wykonywane poprzez tkankę tłuszczową, to też przerabialiśmy 10 lat temu w Stanach, dalej się to tam dzieje.
Ja absolutnie jestem przeciwna szczepianiu tkanki tłuszczowej do pochewek ściennistych mięśni prostych u brzucha, na brzuchu, żeby zrobić tak zwany six-pack, bo to wygląda strasznie...
fale radiowe.
Kiedyś te zabiegi 10-15 lat temu były dobre.
No bo wszystko, co robimy w chirurgii plastycznej, to jest po prostu, wcale nie jest jakoś dobre czy złe, tylko to jest akceptowalne.
Więc starzenie tej skóry jest naprawdę opóźnione.
I to jest najważniejsze.
I to jest jedyny pozytywny zabieg w medycynie estetycznej, który po prostu jest w stu procentach odwracalny, bo ten lek się wydziela do krwi i do moczu i nie powoduje żadnych ubytków w organizmie.
To też są preparaty, które powodują złogi, torbiele.
i które zaburzają ukrwienie i unerwienie.
Nauczył nas tej techniki, ale potem doprowadził, że NASA zaczęła wysyłać komórki tłuszczowe na zwierzętach oczywiście.
Bardzo ciekawe.
Ja chyba nie.
ręką następną stronę, gdzie jest, myślę, bardzo dobre podsumowanie i tej rozmowy, i tekstu Oktawi, czy dopowiedzenie.
Ostatnie odcinki
-
Premiera Pisma. Czy medycyna estetyczna wyklucz...
21.01.2026 12:36
-
Premiera Pisma. Dlaczego czujemy się samotni w ...
10.12.2025 08:53
-
Premiera Pisma. Do kogo mówi dziś lewica?
19.11.2025 11:20
-
Premiera Pisma. Czy da się dziś naprawdę zdrowo...
10.10.2025 09:34
-
Premiera Pisma. Szkoły kontra smartfony – trosk...
10.09.2025 07:39
-
Premiera Pisma. Co nie gra z polskim sportem?
13.08.2025 08:21
-
Premiera Pisma. Jak big techy niszczą demokrację?
09.07.2025 08:39
-
Premiera Pisma. Jak Polska integruje imigrantów?
11.06.2025 10:00
-
Premiera Pisma. Kogo i dlaczego nie widzi medyc...
21.05.2025 07:00
-
Premiera Pisma. Czy Strefy Czystego Transportu ...
09.04.2025 07:00