Mentionsy

Powojnie
05.12.2025 17:00

Proces Saddama Husajna. Sprawiedliwość czy farsa? Iracki dyktator przed sądem.

W grudniu 2003 roku Saddam Husajn wpadł w ręce Amerykanów. Były prezydent Iraku ukrywał się w jamie w miejscowości Ad-Daur, czyli niedaleko rodzinnego miasta dyktatora - Tikritu. Ze sobą miał broń oraz 750 tysięcy dolarów. Już wtedy było jasne, że czeka go proces. W tym momencie nowe irackie władze kończyły prace nad statutem swojego Trybunału Sprawiedliwości. Saddam Husajn miał zostać osądzony przez rodaków zgodnie z lokalnym prawem. Razem z nim na ławie oskarżonych mieli zasiąść prominentni działacze reżimu. Zachodnie media zastanawiały się czy możliwy jest sprawiedliwy proces w Iraku. Ostatecznie jednak Trybunał rozpoczął swoje obrady, a świat z potężnym zainteresowaniem oglądał relacje telewizyjne z rozpraw.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Waszyngton"

Waszyngton obwieścił światu wielki sukces, a prezydent Bush zapowiedział sprawiedliwy proces.

Waszyngton płacił też za dokumenty obciążające reżim, co szybko doprowadziło do licznych fałszerstw.

W sumie Waszyngton na przeprowadzenie śledztwa i zgromadzenie dowodów przeznaczył ponad 120 milionów dolarów.

Choć opinia międzynarodowa była zaskoczona pośpiechem, London i Waszyngton podkreślały, że odpowiedzialność spoczywa na władzach Iraku.

0:00
0:00