Mentionsy

Poranna rozmowa w RMF FM
20.08.2025 06:02

Polska intryga w Waszyngtonie? "Karol Nawrocki musi się uczyć"

"Pierwszy błąd został popełniony 13 sierpnia, gdy interweniowano w Waszyngtonie żeby zastąpić Tuska Nawrockim. Intrygowano. Czy Francuzi, Niemcy chcieliby załatwiać swoje sprawy w ten sposób?" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM prof. Tomasz Nałęcz, który skomentował brak obecności przedstawiciela polskich władz w trakcie kluczowych negocjacji w sprawie Ukrainy. W stolicy USA pojawił się prezydent Finlandii, ale zabrakło graniczącej z Ukrainą Polski. Były doradca prezydencki wylicza popełnione błędy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Donald Trump"

Prezydent Trump Słońce.

To było schlebianie próżności Trumpa.

Proszę zwrócić uwagę, że oni pełni kurtuazji, wręcz przesadnej kurtuazji wobec gospodarza prezydenta Trumpa.

Co więcej, Donald Trump odpowiadał w tym samym tonie.

W tej rozmowie po raz pierwszy albo po raz drugi w dziejach w ogóle tego konfliktu, tej agresji rosyjskiej na Ukrainę, prezydent Trump powiedział Rosji jako agresorze.

Przecież do tej pory, właśnie w czasie chociażby tej lutowej rozmowy w Białym Domu, Donald Trump oskarżał więc Ukrainę, że ona jest winna wybuchu tego konfliktu, co jest w ogóle absolutnym nieporozumieniem.

Ale pytanie, dlaczego Trump cały czas nie wierzy Putinowi, a na to wygląda, że wierzy.

Powiem też, że wróćmy na chwilę do tej sceny i do pytania o to, dlaczego tak naprawdę, a wszystko na to wskazuje, Donald Trump, człowiek, który ma genialne służby polityczne,

Ma Pan rację, ale tak jest Donald Trump.

Donald Trump jest egocentrykiem w sposób, to każdy widzi.

No ale tak jest Donald Trump.

Na pytanie przecież przez jednego dziennikarza skierowany do prezydenta Trumpa, czy on rozważa

Trump się żachnął, powiedział nic mi w tej sprawie nie wiadomo, ale żadna z opcji nie jest wykluczona.

Zgodnie z tym parędziesięcioleci liczącym konsensusem, tam był Donald Tusk.

Z drugiej strony profesor Czaputowicz powiedział wczoraj w jednej z zgłości radiowych wprost, że być może jednym z powodów, dla których Karol Nawrocki nie poleciał, było to, że on zrobił złe wrażenie na Donaldzie

to zrobić płynnie w Polsce uzgodnieniem konsensualnym i moim zdaniem premier Tusk nie miałby nic przeciwko temu, bo tu się liczy interes Polski, a prezydent Nawrocki jest skuteczniejszy w Waszyngtonie niż Donald Tusk, to użyto intrygi w Waszyngtonie na litość boską.

Radzić szykującemu się do porozumienia z Putinem na las prezydentowi Trumpowi.

Ale myśmy właśnie nie o niepodległość, a Trump nie o niepodległość.

No moim zdaniem taki polski prezydent, który będzie forsował w Waszyngtonie odnowienie sytuacji spod Warszawy z 20 roku, Trumpowi do niczego jest niepotrzebny.

Donald Trump go twardo egzekwuje także w sytuacjach zewnętrznych.

0:00
0:00