Mentionsy

Poranna rozmowa w RMF FM
19.12.2025 07:02

Komorowski o wizycie Zełenskiego: Sprawdzian dla Nawrockiego

"Oczekiwałbym od prezydenta Nawrockiego, żeby przestał być klakierem Trumpa" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM były prezydent Bronisław Komorowski. "Stanowisko amerykańskie w kwestiach Ukrainy jest niebezpieczne dla nas, dla Polski. Jak Ukraina zostanie zmuszona do kapitulacji, do uległości wobec Putina, to wszyscy czujemy, że następni będziemy my" - tłumaczył. Sugerował też, że wizyta Zełenskiego będzie swego rodzaju testem dla polskiego prezydenta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "PiS"

Ale to już jest zapisane w traktacie pokojowym zaproponowanym przez Trumpa, że Ukraina nie wejdzie.

No ja się mogę pod tym podpisać.

Tak, rząd PiSu kompletnie nie zadbał, nie pomyślał o tym, co będzie później.

Tyle, że rząd PiSu przyjął wtedy według mnie taką aż przesadną koncepcję, że dajemy nic, wszystko, niczego nie oczekujemy i nie dbamy o to, co się z tym wydarzy.

Rząd PiSu wpuścił zboże ukraińskie bez kontroli, a mógł wpuścić to zboże z kontrolą.

Więc pan prezydent może się podpisać pod tą zmianą polityki państwa polskiego, którą przeprowadził rząd, którego nie lubi.

To znaczy mojego ministra mówię, ty pilnuj tej ustawy, ty pilnuj tej, po to, żeby ona do mnie na biurko przyszła w postaci umożliwiającej mi podpisanie.

poprzez także wpływanie na kształt ustawy, zanim ona przyjdzie do podpisu prezydenckiego, albo można starać się przyłapywać rząd na jakichś niezgodnościach z poglądami prezydenckimi i wetować.

Panie prezydencie, rozpadnie się PiS, panem zdaniem?

Wydaje mi się, że raczej zmierza do tego, żeby pokazać, że mat jakiś jeszcze ma wpływy w środowisku pisowskim i że trzeba się z nim liczyć.

Ze strony reszty kolegów z PiS-u, według mnie też niekoniecznie to jest chęć, tak powiem, upokarzania Morawieckiego.

To jednak głównie chyba chodzi o to, że PiS się boi kompromitacji, no bo pan premier Morawiecki stoi, stanie za chwilę w obliczu oskarżeń prokuratury, być może wyroku sądowego w sprawach, które więc też ja trochę rozumiem kolegów z PiS-u, że się nie chcą angażować

Dzisiaj jest faktem, że PiS traci wyborców na rzecz Konfederacji, a Konfederacja traci na rzecz Brauna.

Nie życzę ani Polsce, ale nawet nie życzę Kaczyńskiemu, żeby doczekał momentu, kiedy to Konfederacja razem z Braunem będzie na drugim miejscu wyborczym, a PiS na trzecim i że te Konfederaci będą decydowali z kim i na jakich zasadach robią koalicję.

I nie wiem, tam już są porównywalni z PiS-em, prawda?

Za chwilę może będzie troszeczkę więcej niż PiS, prawda?

0:00
0:00