Mentionsy
Będą zwolnienia w PKP Cargo? Minister Klimczak zabrał głos
"PKP Cargo jest na dobrej linii do tego, by ustabilizować swoją sytuację. Mam nadzieję, że nie będzie zwolnień w przyszłym roku. Proszę się nie obawiać. Jestem raczej spokojny, jeśli chodzi o tę firmę" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister infrastruktury i poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Dariusz Klimczak, komentując kwestię aktualnej sytuacji w PKP Cargo. Podkreślił, że "PKP Cargo została porzucona przez poprzedników z 4 mld długiem".
Szukaj w treści odcinka
Odśwież mieszkanie ze świetnymi ofertami z JISK.
Oferta ważna od 22 października do 9 listopada.
JISK.
Scandinavian Sleeping and Living.
Dzień dobry, a moim gościem jest Dariusz Klimczak, minister infrastruktury PSL.
Witam panie ministrze.
Dzień dobry.
Zaczynamy od pytania o dwukadencyjność, bo wygląda na to, że macie poparcie lewicy.
Tak, i cieszymy się, że udaje nam się przekonywać kolejnych...
partnerów koalicyjnych i generalnie także opozycję, bo Prawo i Sprawiedliwość także zmienia tej kwestii.
Zmienia zdania, ale macie już pewność, że zmienia, bo to jest kluczowe pytanie, czy Prawo i Sprawiedliwość zmieni, czy nie zmieni.
Nie chcę zapeszyć, nie chcę tutaj naciskać na kogokolwiek, natomiast sygnały, które do nas docierają, wskazują na to, że zdanie jest zmienione.
Ale rozmawiacie na ten temat z PiS-em?
Publicznie?
Znaczy oficjalnie?
Była debata w Sejmie, przecież projekt tej ustawy trafił do pracy w Komisji i tutaj mogliśmy liczyć na przychylność Prawa i Sprawiedliwości.
Na pewno nie blokują tego pomysłu.
No tak, ale pytanie, czy prezydent na końcu podpisze, bo to jest rozumiem klucz do sukcesu.
Tutaj też mamy umiarkowane powody do optymizmu.
Z wypowiedzi, które odnotowujemy skrupulatnie wynika, że pan prezydent nie jest przeciwny odwróceniu tej sytuacji i myślę, że ma dobre spojrzenie na to, że tak naprawdę nie powinno być limitowania demokracji w samorządach, bo my tak to odbieramy.
Prezes PSL-u, pan wicepremier Kośniak-Kamysz mówił wprost, że jeśli nie przejdzie, to wy zgłosicie projekt dwukadencyjności posłów i senatorów.
Jeżeli mamy sprawiedliwie siebie traktować w życie... Panie ministrze, no przecież naprawdę.
Panie redaktorze, jaka jest różnica między samorządowcem a posłem?
I ten i ten jest wybierany.
Dlaczego jednemu mamy limitować liczbę kadencji, a drugiemu nie?
Czym się różni prezydent Warszawy od szefa PiSu Polski 2050, Nowej Lewicy czy PSL-u?
No tym, że premierzy się zmieniają, prezydenci mają dwie kadencje Polski, ministrowie się zmieniają, a niektórzy prezydenci miast czy burmistrzowie byli tam ho ho,
I jeden dzień dłużej.
To ludzie powinni decydować, jak długo wójt, prezydent, burmistrz sprawuje władzę w ich mieście.
Jeżeli dobrze rządzi, głosuje się na niego dalej.
Koalicja Obywatelska będzie za?
Wypowiedzi słyszałem m.in.
Marcina Kierwińskiego, innych polityków czołowych Koalicji Obywatelskiej, którzy uważają, że warto znieść ten niekonstytucyjny limit liczby kadencji.
A Władysław Kośniak-Kamysz mówi wprost.
Jeżeli będzie trzeba, jeżeli nasza ustawa odpadnie, my zrobimy wszystko, żeby tego typu karę wprowadzić wobec tych, którzy tak naprawdę mają moralność kalego.
Limity wobec innych tak.
Nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek partia, poza PSL-em, który to zgłosi, zagłosowała za dwukadencyjnością.
Już widzę tych posłów, którzy są czwartą, piątą kadencję, że oni teraz głosują, żeby byli jeszcze dwie, albo już w ogóle.
No tak, ale wtedy będzie im się dużo trudniej tłumaczyć.
Tak naprawdę schizofrenia polityczna ma pewne granice i powinna mieć pewne granice.
Niech spojrzą prosto w oczy swoim burmistrzom, wójtom, prezydentom, którzy naprawdę mają wyższe poparcie od niejednego posła czy senatora i powiedzą, ty nie możesz, ty musisz mieć limit na liczbę kadencji, ale ja...
Dlaczego mam mieć limit?
To ostrożnie.
Panie ministrze, a pan zagłosuje za ustawą o długiej nazwie, to znaczy o wspólnym pożyciu w związkach nieformalnych i tak dalej.
Nie ma pan z tym problemu?
Nie mam z tym problemu.
Uważam, że trzeba ludziom ułatwiać życie.
I PSL w całości też tak zagłosuje?
U was nie ma, przypomnijmy, dyscypliny w tych sprawach.
Nie ma dyscypliny, ale jak sądzę...
Zdecydowana większość posłów, zdecydowana większość, czyli nie wszyscy, zdecydowana większość, nie jestem w stanie położyć głowy za każdego, bo różnie bywa w tych głosowaniach, ale uważam, że zdecydowana większość naszego klubu zagłosuje za tym rozwiązaniem.
Ponieważ tak naprawdę upraszczamy w Polsce przepisy i coś, co dzisiaj już jest możliwe na podstawie chociażby umów cywilnoprawnych, będziemy chcieli uprościć, ułatwić.
Teraz też będzie możliwe za pomocą umów cywilnoprawnych, bo to wszystko będzie przed notariuszem.
ale nie zmieniamy stanu cywilnego, nie ingerujemy w kwestię związaną z typową definicją rodziny.
Jarosław Kaczyński mówi wprost, atakujecie konstytucyjne prawo, jesteście partią lewicową, popierającą związki i rozwiązania ultralewicowe, a ja nawet słyszałem od jednego z polityków PiSu, który mówił o liderze PSL-u, Tęczowy Władek.
W tym studiu tak mówię.
Prezes Kaczyński opowiada bzdury, a jeżeli ktoś zaczyna nas oceniać, niech sam sprawdzi konsekwencje w swoim działaniu.
Niech Jarosław Kaczyński zastanowi się, co obiecywał rolnikom na spotkaniach wyborczych, a później jak głosuje w Sejmie na przykład w sprawie hodowli zwierząt futerkowych.
Rozdwojenie jaźni to nie jest jakaś...
nietypowa sytuacja dla polityków PiSu.
Jest ultralewicowym politykiem, wspierającym ultralewicowe rozwiązania w sprawie podobnych.
Ja jego nie oceniam, bo w polityce nie zrobił nic, oprócz fajerwerków.
Gdybyśmy mieli oceniać jakieś wielkie... O 500+, jednak wprowadził, podtrzymujecie tą jego decyzję.
Podtrzymujemy i nawet wprowadziliśmy 800 plus w rzeczywistości, a tak naprawdę politykę prorodzinną, politykę senioralną, politykę dotyczącą budowy żłobków, to rozpoczął Władysław Kosiniak-Kamysz jako minister pracy i polityki społecznej.
Dzięki dobrej sytuacji budżetowej, którą zostawiliśmy PiSowi, mieli szansę wprowadzić tego typu projekt, a przypominam, że o tym dyskutowaliśmy z naszym koalicjantem.
Także chcieliśmy wprowadzić tego typu wsparcie społeczne dla rodzin.
Panie ministrze, to teraz pytania od naszych słuchaczy.
Dwie pytania od razu proszę wylosować.
Przynajmniej jedną z nich zdążymy odczytać, mam nadzieję, jeszcze na antenie radia RMF FM.
Bardzo proszę, otwiera pan pierwsze pytanie, a w nim zaraz zobaczymy kto i skąd.
Jakie pomysły ma pan minister na to, aby kluczowe inwestycje nie ulegały opóźnieniom z uwagi na zmianę partii rządzącej, nowy typ aktu prawnego wymagający większej liczby głosów w Sejmie?
Chodzi oczywiście prawdopodobnie o CPK i o to, że każdy taki wielki projekt potem jest dyskutowany przez kolejną koalicję.
Każdy rząd, każda większość sejmowa musi mieć prawo do zmiany decyzji.
Jeżeli ktoś uważa, że ma patent na mądrość i uważa, że każdy jego pomysł nie wolno korygować, to się myli.
Życie pokazuje nam, że się tego typu
Czyli nie ma powodu do takich rozwiązań.
Żegnamy się z Rosjami Radia RMF FM.
Pozostajemy w Radiu RMF24 w naszych mediach społecznościowych na portalu rmf24.pl i oczywiście na portalu YouTube.
A ja przypomnę, naszym gościem jest Dariusz Klimczak, minister infrastruktury PSL.
To drugie pytanie, panie pośle.
Ale ja dokończę ten wątek, bo pan redaktor zasugerował, że tu chodzi o CPK.
Jeżeli ktoś myśli, że tak zwane CPK to jest pomysł PiSu, to się bardzo biegnie.
Nie, on jest dużo wcześniejszy.
Oczywiście.
Budowa nowego centralnego lotniska była dyskutowana już od ministra Marka Pola.
To była koalicja PSL-u i SLD Unii Pracy.
Kolej dużych prędkości, tak naprawdę podwaliny pod tego typu projekt zrealizował Cezary Grabarczyk, minister z Platformy.
Natomiast później, jak przyszło Prawo i Sprawiedliwość, tylko zmieniło lokalizację.
I wymyśliło, że... Przepraszam.
Prawo i Sprawiedliwość wymyśliło, że lotnisko będzie zlokalizowane...
na najlepszych rolniczo-ziemiach w centralnej Polsce, a reszta projektu będzie jeszcze zmodyfikowana.
I to jest właśnie odpowiedź na to, czy warto modyfikować, czy nie.
Ale później chcieliście modyfikować i w końcu wróciliście do tego miejsca, który był.
Mamy wyrzucić kilka miliardów złotych w błoto i opóźnić projekt?
A na jakim właśnie etapie jest TPK?
Niebawem przygotowujemy dokumenty do pozwolenia na budowę, jeżeli chodzi o terminal, a jeżeli chodzi o kolej dużych prędkości, na pierwsze dwa odcinki między Łodzią a Warszawą, to jest około 31 kilometrów, będzie postępowanie przetargowe jeszcze w tym roku.
Wykupujemy konsekwentnie grunty.
Ten proces budowy i lotniska i kolei materializuje się i ludzie zaczną widzieć efekty te takie naoczne, bo wszyscy wiemy, że przygotowanie...
Z informacji, które przekazuje mi pełnomocnik do spraw CPK, ta data jest cały czas aktualna i obowiązująca i nie miałem żadnych sygnałów, żeby cokolwiek się w tej kwestii miało zmienić.
Mówi Pan o wykupowaniu terenów, tak jest, pamiętam o drugim pytaniu oczywiście, o wykupowaniu, a wywłaszczenia będą, są możliwe, będą konieczne?
Jeżeli ktoś mimo wszystko nie zgodzi się na program dobrowolnych nabyć, będzie konieczne wywłaszczenie, natomiast w tej kwestii zabezpieczamy właścicieli tych gruntów i tych nieruchomości.
Uchwaliliśmy ustawę, która czeka tak naprawdę na podpis pana prezydenta.
w związku z którą osoba, która nie zgodzi się na program doboru wolnych nabyć i nie będzie zgadzała się na te stawki, dostanie do 85% wartości obecnie wycenione, tak żeby nie została z niczym.
Wiemy, że jest wiele takich przypadków, że ludzie sądzą się latami, bo chcą wyższej kwoty.
a nie mają żadnych pieniędzy, żeby dzisiaj na przykład wybudować nowy dom, czy wybudować nową firmę i tak dalej, i tak dalej.
Tutaj zespół pana ministra Macieja Laska opracował naprawdę bardzo dobrą koncepcję, którą także poparło Prawo i Sprawiedliwość, bo doskonale wiedzieli, że to jest luka w tym wielkim projekcie.
A co z prezydenckim projektem w sprawie CPK?
Nie popsuje wam szyków w tym wszystkim?
Jest prezydencki, poparty zresztą przez Polskę 2050.
Nikt go nie poprze.
Nie wiem, kto namówił pana prezydenta na tego typu projekt.
Jakoby nikt go nie poprze.
Mam nadzieję, że uda nam się przekonać Polskę 2050.
Niecało, bo wiemy, że pewna część Polski 2050 poparła ten projekt, żeby poszedł do dyskusji w komisji.
I nie poparli go dlatego, że uważają, że pan prezydent ma rację, tylko dlatego z uszanowania do urzędu prezydenta, żeby o jego projekcie porozmawiać.
Czyli nie będzie problemu.
To drugie pytanie.
Bardzo proszę, pokazywał pan tutaj dyskretnie, że chciałby odpowiedzieć o drugie pytanie od słuchaczy.
Ale jak już weszliśmy w temat CPK, trzeba go było pociągnąć.
Drugie pytanie.
Kiedy zostanie przekazane, obiecane 400 milionów dla PKP Cargo na zakup wagonów specjalistycznych na potrzeby wojska oraz lokomotyw?
Czy są prowadzone jakieś działania w tej sprawie?
Kwestie związane z Dual Use to nie są sprawy jawne, o których chciałbym tutaj mówić.
Proszę się nie obawiać o sprawy PKP Cargo.
To jest firma, która stała
została nam zostawiona z ponad 4 miliardowym długiem.
Firma, która porzuciła praktycznie wszystkie kontrakty.
Ale rozumiem, że te rozmowy się toczą, o które było pytanie.
To znaczy, nie może pan o nich mówić, bo są... Oczywiście, że się toczą, ale to nie jest sprawa, żebyśmy omawiali ją na antenie radia.
Z żalem, bo nasi słuchacze chcieliby to wiedzieć, ale rozumiem, że jeżeli jest tajny, to jest tajny.
Ktoś, kto napisał, to chciałby wiedzieć, a ja nie wiem, kto to napisał, bo przecież się nie podpisał.
Chcę bardzo zasugerować, że to może być ktoś, kto chce takie informacje uzyskać od jakiegoś... W obecnych czasach trzeba być bardzo ostrożnym.
Informowało ono we wrześniu, że zwolni 500 osób.
Czy w przyszłym roku, w 2026, będą kolejne zwolnienia?
PKP Cargo zostało nam zostawione przez poprzedników z ponad 4 miliardowym długiem.
Firma, która porzuciła praktycznie wszystkie kontrakty, wszystkie zamówienia stałych klientów, żeby wozić węgiel.
To jest tak zwana decyzja węglowa premiera Morawieckiego.
Uratowaliśmy tę firmę.
Tak naprawdę, gdyby Prawo i Sprawiedliwość dalej rządziło, jestem pewien, że Cargo by... Ale uratowaliście?
Uratowaliśmy tę firmę?
Proszę zaobserwować na przykład jak wzrastają ceny akcji PKP Cargo.
Rynek wierzy w PKP Cargo, czyli mamy powody sądzić, że te działania, które prowadzi obecny zarząd, Rada Wierzycieli i nowy zarządca przynoszą skutek.
Odzyskujemy kontrakty, podpisujemy nowe zamówienia.
Ale będą zwolnienia czy nie będą w przyszłym roku?
Mam nadzieję, że nie będzie.
kargo działa Rada Wierzycieli, czyli wszystkie te firmy, którym, mówiąc w uproszczeniu, poprzednia władza nie zapłaciła za faktury.
Jeżeli ktoś z Prawa i Sprawiedliwości wypowiada się na ten temat, a często lubią się wypowiadać na ten temat, ja go zapraszam na spotkanie z wierzycielami, szczególnie tymi prywatnymi, na przykład firma Newak, która jest polskim producentem taboru.
Im nie zapłacono pieniędzy.
Polskiemu producentowi.
I niech
Prawa i Sprawiedliwość porozmawia z przedstawicielami tej firmy.
A wy się już zapłacili, czy jeszcze też nie?
Płacimy, chcemy płacić regularnie i zarząd reguluje swoje rachunki.
Pozyskujemy nowe kontrakty i uważam, że PKP Cargo jest na dobrej linii do tego, żeby ustabilizować swoją sytuację.
Udział w rynku się poprawia.
w rozrachunkach miesięcznych.
Zamówień jest coraz więcej.
Jestem raczej spokojny o tę firmę.
Natomiast to, w jakim fatalnym stanie nam zostawiono cargo, no wymaga jeszcze wiele pracy.
Panie ministrze, dzisiaj...
Będzie pan w południe na dworcu w Giżycku w związku z kończącą się elektryfikacją odcinka linii kolejowej Ełk-Giżycko-Korsze.
I pytanie, co z dalszym rozwijaniem i przywracaniem kolei na Warmii i Mazurach, bo tam jest rzeczywiście dość słabo, tak jakby do Zakopanego nie dochodziła.
Było słabo, poprawia się.
Giżycko umacnia się na kolejowej mapie Polski.
Tych połączeń będzie coraz więcej.
Wspomniany odcinek Giżycko-Korsze.
To jest taki sztandarowy przykład, że te inwestycje są tam realizowane i Warmia i Mazury nie jest opuszczona, jeżeli chodzi o duże inwestycje kolejowe.
Białystok, Warszawa, w kierunku Ełku, Olsztyn.
To na przykład połączenia, o których mówi nasz reporter, Kętrzyn-Węgorzewo albo Gołdap-Ełk.
Takie dość ważne tam miejscowo, ale nie tylko.
Także to są wszystko miejscowości turystyczne.
Ta linia na Węgorzewo działa turystycznie.
Ona jest dzierżawiona, ale dobrze pamiętam, przez starostwo powiatowe.
Jesteśmy w kontakcie jako grupa PKP.
z włodarzami tego regionu, ponieważ i jedna i druga strona chciałaby, żeby tam funkcjonowały regularne połączenia, a nie tylko turystyczne.
Tam także jest wątek, o którym wcześniej trochę wspominaliśmy, więc...
Bardzo się interesujemy tym obszarem naszego państwa.
Nie, bo to jest pytanie od wielu naszych słuchaczy, którzy zadają nie tylko nam, ale także naszym reporterom pytanie, czy trochę nie jest ten region zostawiony, bo no właśnie, bo przesmyk suwalski niedaleko i nie wiadomo, co się będzie działo.
Dotychczas niewiele się tam działo, natomiast nasz rząd bardzo dba o właśnie tę część naszego państwa.
Nie tylko pod kątem kolejowym, to nasz rząd wreszcie podjął decyzję dotyczącą takiego z wielkim przytupem wejścia w inwestycje, no bo my tak naprawdę uzyskaliśmy finansowanie.
Wspomniał Pan o tym podwójnym użyciu, no bo to jest też miejsce, wiadomo, że kolej ma kluczową rolę w zaopatrzeniu także militarnym.
Oczywiście, że tak i tego typu projekty są wspierane nie tylko finansowo przez instytucje europejskie, ale także politycznie są wspierane i w nowej perspektywie finansowej będziemy mieli dużo większe pole do popisu, jeżeli chodzi o finansowanie tego typu inwestycji, ale także tworzą się całkowicie nowe programy dedykowane właśnie bezpieczeństwu i infrastrukturze podwójnego zastosowania.
skoro jesteśmy już przy bezpieczeństwie, ponad tysiąc wypadków i dziesięcioro zabitych.
To jest tegoroczny bilans przejazdów na hulajnogach elektrycznych.
Przede wszystkim tych ze zdjętymi ograniczeniami prędkości.
One powinny jeździć do 20 kilometrów.
Wiadomo, że niektórzy producenci, głównie chińscy, umożliwiają bardzo proste zdjęcie tych zabezpieczeń.
Niby na one są, ale kilka ruchów
komórką albo czymkolwiek innym i już nie ma.
Ministerstwo pracuje nad ustawą w tej sprawie.
Tak, jest ustawa dotycząca homologacji pojazdów, w ramach której chcemy znaleźć BAT właśnie na tych, którzy sprowadzają tego typu eksperymenty elektryczne.
Nie będzie można sprowadzać dziwnych, eksperymentalnych wersji hulajnog, które tak naprawdę nie są hulajnogami, które nie mają odpowiednich parametrów lub europejskie prawo jest dziurawe.
Pamiętajmy o tym, że te kwestie regulują przepisy europejskie.
W Polsce ludzie mają dość tych wszystkich szalonych rajdów na hulajnogach elektrycznych, a tak naprawdę
motorowerach, bo one mają taką moc jak motorowery i skrupulatnie wzięliśmy się za ten temat.
A co policja będzie mogła zrobić?
No bo to jest to pytanie, co będą stać, przepraszam za wrażenie, z suszarką i mierzyć tempo poruszania się hulajnogi?
No chcielibyśmy zdjąć i z policji, i ze Straży Miejskiej wiele obowiązków.
Chcemy ich doposażyć w tak zwane hamownie, żeby mogli weryfikować już dzisiaj takie podejrzane pojazdy, które jadą i tak naprawdę są
takim dziwnym, eksperymentalnym tworem, który rozgania wszystkich po chodnikach i ścieżkach rowerowych.
Natomiast druga sprawa, systemowe podejście.
Chcielibyśmy, żeby jak najmniej tego typu urządzeń do Polski było sprowadzanych, a wszystkim tym, którzy...
Chcą się poruszać nie samochodem, nie pociągiem, nie tramwajem.
Chcieliby wybrać się hulajnogą, rowerem.
Polecam zwykłe, napędzane siłą mięśni urządzenia, bo takie są lepsze.
Mówimy o hulajnogach, ale mamy też rowery elektryczne, które poruszają się po ścieżkach rowerowych, chociaż de facto nie powinny.
Dokładnie i nie są tanie, ale ludzie wybierają.
Jest taka dziwna tendencja.
Dla naszego zdrowia polecam zwykły rower, zwykłą hulajnogę, a tym bardziej odradzam to dzieciom, młodzieży.
Mamy fatalne statystyki, jeżeli chodzi o wypadki.
Kiedy to będzie?
Kiedy to prawo, o którym Pan mówi, będzie w życiu, wprowadzone w życie?
Jesteśmy na finale prac, jeżeli chodzi o kwestie resortowe.
Mam nadzieję, że na przełomie roku trafi to pod obrady Rady Ministrów i do Sejmu.
Natomiast warto pamiętać, że już została przez Sejm przyjęta ustawa o obowiązku stosowania kasków dla dzieci i młodzieży do 16 roku życia.
Ale można mieć różnego rodzaju zdania na ten temat, ale proszę porozmawiać z pracownikami SOR-ów, ratowników medycznych, czy policji, którzy widzieli takie tragedie.
Ja też rozmawiałem z rodzicami i widziałem w ich oczach łzy.
Ja jestem też ojcem i nigdy w życiu nie chciałbym, żeby moje dziecko coś takiego spotkało.
Chcemy dla dzieci jak najlepiej.
Dajemy im wszystko, co możemy.
Hulajnogi, rowery.
Natomiast czasem ich radość, ich beztroska może zamienić się w tragedię rodzinną.
Często nie wiedzą, że te hulajnogi to są w rzeczywistości rzeczywiście motorowery.
Mało tego, w ogóle ludzie nie wiedzą, że dzieci do lat 10 już w obecnych uwarunkowaniach prawnych nie powinny korzystać z hulajnog elektrycznych.
A często jest tak, że na popularne komunie kupuje się tego typu sprzęty.
Tak jak kiedyś motorynki.
Jeszcze pamiętam ze swojego dzieciństwa.
Tutaj jeszcze pytanie, czy wyjaśniła się sprawa porzuconego na tarach 20-tonowego wagonu na węźle kolejowym w Katowicach?
Na infrastrukturę krytyczną?
Tutaj nie mam dodatkowych informacji oprócz tych, które funkcjonują w przestrzeni publicznej.
Wszystkie inne informacje także są objęte klauzulą, więc niestety tutaj nie mogę pomóc w naświetleniu bliższym tej sytuacji.
A jak powinniśmy traktować te ostrzeżenia?
Bo pojawiają się coraz częściej w ustach ekspertów, ale także oficjalnych instytucji badawczych, analitycznych ostrzeżenia przed możliwymi atakami na infrastrukturę krytyczną w Polsce.
Rosyjskimi dodajmy atakami.
jakby to ująć ogólnie.
Trzymamy rękę na pulsie, panie redaktorze.
Trzymacie rękę na pulsie, to znaczy, że jest na czym trzymać tą rękę.
Proszę nie ciągnąć mnie za język.
Trzymamy rękę na pulsie.
Z jednej strony chcemy bardzo dbać o bezpieczeństwo transportu.
Z drugiej strony nie chcemy mówić w jaki sposób się angażujemy, jak wielkie środki angażujemy i kto jest w to zaangażowany.
Uważam, że polskie służby spisują się bardzo dobrze.
To jeszcze na koniec pytanie o kolejne spółkę PKP.
PKP Polskie Linie Kolejowe, ich pracownicy obawiają się zwolnień.
Może pan powiedzieć, że ich nie będzie?
Jestem zapewniany przez władze PKP PLK, że nie będą.
Reorganizacja, którą zaproponowano dotyczy sześciu miejsc w państwie, tak zwanych zakładów, które nadzorują komórki eksploatacyjne i tam generalnie chodzi o zmniejszenie liczby stanowisk dyrektorskich.
A czyli będzie mniej dyrektorów?
Będzie mniej dyrektorów.
Czyli będą zwolnienia wśród dyrektorów?
Nie, oni będą kierownikami, pewnie z tą samą pensją.
Pamiętajmy, że funkcjonują układy porozumienia zbiorowe ze związkami zawodowymi itd.
Jedyna grupa, która ma jakieś powody do obaw, to właśnie przedstawiciele związków zawodowych, gdzie jeżeli połączą się zakłady, będzie jeden szef, to będzie także jeden szef związku zawodowego.
I oni tylko się o to martwią.
Panie redaktorze, bądźmy realistami.
Część związków zawodowych, bo nie mówię o wszystkich, naprawdę martwi się tylko o czubek własnego nosa, a nie o to, jak zakład funkcjonuje.
Gdyby tak było, PKP Cargo nigdy nie miałoby kłopotów.
A PLK, Polskie Linie Kolejowe, to jest najbardziej zaangażowana dzisiaj w modernizację.
w renesans polskiej kolei.
Firma, która potrzebuje pracowników.
My staramy się o nowych ekspertów, o inżynierów.
Nie myślimy o zwolnieniach.
Natomiast ważna informacja, ze względu na to, że ten temat jest powszechnie dyskutowany i wiele osób po tych informacjach związkowców...
Ma pewnego rodzaju mieszane uczucia.
Zleciłem zarówno wiceministrowi do spraw kolei, jak i szefowi PKP Polskich Linii Kolejowych ponowną analizę tej reorganizacji.
Czy na pewno ona jest potrzebna, skoro wywołuje tyle znaków zapytania?
I tu stawiamy kropkę.
Dariusz Klimczak, minister infrastruktury PSL, był naszym gościem.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Ostatnie odcinki
-
"Terapia szokowa jest potrzebna". Cie...
04.02.2026 07:02
-
Kiedy poznamy kandydata PiS-u na premiera? Czar...
03.02.2026 07:02
-
"To byłby idiotyczny błąd". Petru o p...
02.02.2026 07:02
-
"Warto się spotykać". O czym politycy...
30.01.2026 07:02
-
USA chcą rządu PiS-u i Konfederacji? "Naci...
29.01.2026 07:02
-
Czy Polsce grozi blackout? Minister energii zab...
28.01.2026 08:56
-
Jacek Sasin: Powinniśmy być członkiem Rady Pokoju
27.01.2026 07:02
-
"Brakuje mi słów". Żurek o akcji amer...
26.01.2026 07:02
-
Prof. Marcin Matczak: Wystarczy, że Nawrocki wy...
23.01.2026 07:02
-
Błaszczak: Trump już kilkakrotnie ograł Putina
22.01.2026 07:02