Mentionsy
Naprawa auta nie musi być koszmarem. Jak zmniejszyć koszty? PORACHUNKI OSOBISTE
Listopad miesiącem wyjazdów. Wszystkich świętych, długi weekend z 11 listopada. Kiedy psuje nam się samochód irytujemy się, złościmy, jesteśmy bezradni, a dla naprawy rezygnujemy z innych wydatków. Co zrobić, żeby naprawa samochodu nie była koszmarem? Opowie o tym Kamil Szabłowski, PR Lead OLX.
Szukaj w treści odcinka
Co zrobić, żeby naprawa auta nie była koszmarem?
Konrad Olszewski, zapraszam.
Drodzy Państwo, w dzisiejszym programie zajmiemy się naszymi samochodami.
Zajmiemy się naszymi samochodami, które powinny być a, sprawne, to na pewno.
Zanim jednak dojdziemy do części używanych, przedstawię dzisiaj mojego gościa.
PR Lito LX, dzień dobry Panie Kamilu, co to oznacza, czym się Pan zajmuje w OLX?
Po prostu się zajmuję PR, może tak pozostańmy przy tym, zajmuję się public relations i zajmuję się między innymi tym, co zajmuję polskich kierowców, czyli no niestety oprócz przyjemności z jazdy to bardzo często są naprawy samochodów i awarie, z którymi...
Dodam tylko, że jadąc tutaj do pana do studia zahaczyłem o warsztat samochodowy, więc lepszego doświadczenia nie mogę wnieść do tej audycji niż to moje własne doświadczenie i oczywiście doświadczenie i wiedza, która wynika z naszych badań, które przeprowadziliśmy na polskich kierowcach.
Sprawa jest o tyle poważna, że Pan mechanik mi powiedział, cytuję dosłownie, co najmniej tysiąca, wydawało mi się, że będzie kosztowało 100 zł, natomiast dawno nie naprawiałem auta, zacisk hamulca podobno i jeszcze rozszczelnienie układu wydechowego.
Zdarza się wydawać nawet 2000 zł na naprawę naszego auta.
Mam przed sobą badania zlecone przez OLX.
Warto pojechać w drogę sprawnym samochodem.
O co powinniśmy zadbać przed taką drogą?
O sprawność auta to na pewno.
Uzupełnić płyny na przykład?
Ewentualnie ten do spryskiwaczy?
Jednak jest też prawdą, że złożoność tej materii, jaką jest samochód i te naprawy i ocena stanu technicznego jednak wymagają oceny eksperta i dobrze jest się zwrócić z tym uwagę.
właśnie do ekspertów, poza takimi eksploatacyjnymi rzeczami jak płyn właśnie do spryskiwaczy, który szczególnie jesienią jest niezwykle istotny.
Też możemy ocenić na przykład stan lamp.
Jeżeli są zaśniedziałe, to możemy być niemal przekonani, że ta widoczność po zmroku będzie ograniczona, szczególnie właśnie o tej porze roku jesienią.
Te lampy można oczywiście wymienić i do tego prawdopodobnie jeszcze dojdziemy, to wcale nie jest tak drogie, jak się niektórym wydaje i można na przykład skorzystać z używanych oryginalnych części, a więc mieć pewność, że będzie pasować, co w przypadku nowych zamienników.
Nie zawsze się udaje, że ta część tak bezproblemowo będzie pasować do naszego modelu samochodu.
Natomiast przede wszystkim, i chciałbym, żeby z tej rozmowy to wybrzmiało, mimo tych problemów, z którymi mierzą się Polacy, problemów związanymi z finansowaniem naprawy auta, należy przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo.
Nie oszukujmy się, wielu z nas nie ma takich możliwości i zdolności technicznych, żeby samodzielnie ocenić sprawność tego układu hamulcowego, a jeżeli już czujemy, że coś jest nie tak, to już jest za późno i natychmiast powinniśmy do mechanika się udać, więc te okresowe, takie regularne przeglądy, regularne serwisy to jest to, co z całą pewnością mogę rekomendować jako użytkownik.
Brzmi pan jak prawdziwy znawca tego tematu.
Absolutnie nie jestem, po prostu jestem użytkownikiem, amatorem, sympatykiem również motoryzacji, nie ukrywam, że lubię, natomiast kwestia stanu technicznego auta to jest tak poważna kwestia, której nie wolno bagatelizować i należy pamiętać, szczególnie biorąc odpowiedzialność za siebie, za swoją rodzinę, ale też za innych uczestników ruchu.
Dobrze i fantastycznie jest wtedy, kiedy auto jest sprawne i jest bezpieczne, ale przychodzą takie momenty, że auto nam się psuje.
Albo uczestniczy w kolizji, albo od tak po prostu jakieś elementy ulegają zużyciu.
Trudno się nie dziwić, prawda?
Chyba każdy z nas, kto ma prawo jazdy i kto ma samochód.
No bo wiemy też z tyłu głowy, że to się wiąże z wizytą u mechanika, to się wiąże najprawdopodobniej z wydatkami, a to jest niemal pewne, że wiąże się z wydatkami.
Zbadać tak naprawdę, co Polacy dokładnie odczuwają, no chyba nie zaskoczę.
36% Polaków odczuwa stres, 27%, czyli co czwarty Polak odczuwa niepokój, kiedy ta awaria samochodu mu się przydarzy.
Czyli to jest ten kierowca, który sobie myśli, a poradzę sobie z tym, być może sam zdiagnozuję, być może sam naprawię, znajdę części.
W ogóle mnie to nie przeraża, no ale takich kierowców jest bardzo mało, dokładnie 10%.
Bo rozumiem, że nikt w badaniu nie deklarował tego, że odczuwa zadowolenie na przykład.
Znaczy wydaje mi się, że nie badaliśmy, to już by było pytanie do agencji badawczej, ale być może jeżeli ktoś jest w tej sytuacji, no to może nie rozpacza aż tak, ale to wynika z tego, że nie on się zajmuje naprawą.
No wiadomo, nie każdy lubi mieć uszkodzone auto, nie każdy lubi uczestniczyć w jakiejś kolizji drogowej, nie każdy lubi być zaskakiwany tym, że kiedy przychodzi do auta, ono nie chce odpalić, bo jest jakaś awaria, ale też nie każdy lubi wydawać, a nawet chyba większość z nas nie lubi wydawać pieniędzy na zbędne, czasami wydawałoby się naprawy, na coś, czego można byłoby uniknąć.
Bo nie stać nas często na naprawę?
Rezygnujemy dla naprawy z czegoś innego, jak z innych wydatków?
Z kolei, co jest dla mnie i dla pana najbardziej najbliższe, osoby w naszym przedziale wiekowym, czyli 25-44 odczuwają najczęściej największy poziom stresu, ale to wynika z tego, że po prostu są najbardziej aktywnymi użytkownikami samochodów, no bo do pracy, no bo odwieźć dzieci, no bo załatwić sprawy i po prostu kiedy tego samochodu nie mamy przez pewien czas,
albo inaczej, w momencie awarii wiemy, że nie będziemy mieli tego samochodu przez jakiś czas, no to już w głowie mamy projekcję tych komplikacji i problemów, które z tego powodu wynikają.
Czasami te umiejętności, których też nabywamy z wiekiem, jeśli chodzi o obsługę auta, no bo wcześniej na przykład rodzice się tym zajmowali, więc prawdopodobnie też nie musieliśmy się tym zajmować.
No i na końcu są, oczywiście na końcu, właściwie to na początku są te pieniądze, pieniądze, które powodują, że sytuacja awarii samochodu zawsze wiąże się z kosztem i z naszego badania wiemy, że no niestety, ale co trzeci badany polski kierowca na ostatnią naprawę auta wydał ponad 2000 złotych.
To jest dużo i dodam tylko, że ten odsetek osób, którzy wydali ponad 2000 zł, jest prawie dwa razy większy niż w ostatnim badaniu sprzed dwóch lat.
Tylko co trzeci kierowca za ostatnią naprawę zapłacił mniej niż 1000 zł, a dodam, że w 2023 roku takich kierowców była ponad połowa.
Czyli widzimy bardzo wyraźnie, że te koszty napraw samochodu, serwisu samochodu,
Wzrosły kolosalnie, co wiąże się oczywiście z wyższymi kosztami pracy, z wyższymi kosztami energii i ze wszystkimi kosztami, które wiążą się z utrzymaniem warsztatu.
To prawda.
Chciałbym tutaj ewentualnie to doprecyzować.
Bezradność w grupie wiekowej 55-64 lata wydawałoby się doświadczeni kierowcy, którzy podobnych doświadczeń na przestrzeni całego swojego zawodowego życia, czy życia kierowcy mieli pewnie bez liku.
Moi rodzice są starsi niż ta grupa, ale widzę bardzo wyraźnie, że po prostu wymagają wsparcia w pewnych rzeczach.
Ta złożoność, skomplikowaność, poziom skomplikowania obecnych aut też powoduje, że wielu tych napraw nie jesteśmy w stanie wykonać sami, tak jak jeszcze było to 20 lat temu, czyli kiedy te osoby powyżej 55 roku życia, czy 60 roku życia użytkowały samochody.
I pamiętamy, że każdy przed blokiem naprawiał auto.
Z malucha można było wyciągnąć przed blokiem silnik i ten silnik naprawić na kartonie go kładąc.
Kto takiego obrazka sprzed lat nie pamięta, no tak było.
Niestety tych obecnych samochodów nie jesteśmy w stanie naprawić sami i prawdopodobnie stąd się bierze to poczucie bezradności.
To gdzieś tam intuicyjnie mogliśmy przewidzieć, ale co ciekawe ten największy stres pojawia się również u właścicieli aut najdroższych.
W jaki sposób ci, którzy mają auta najtańsze wiedzą, że ewentualna naprawa zje dużą część budżetu przeznaczonego na auto w ogóle, a ci, którzy mają auta najdroższe, co wtedy naprawy są dużo droższe?
No i tam możemy być przekonani, że te części po prostu będą niezwykle drogie.
Ta naprawa może być bardzo kosztowna i to wywołuje ten stres.
A w przypadku tych aut najtańszych do 15 tysięcy złotych,
To jest chyba ten moment, w którym sobie wszyscy mówią, no chyba czas sprzedać, bo już się nie opłaca naprawiać, bo w przypadku dużej awarii często te koszty naprawy właściwie przewyższają wartość tego samochodu.
No i to jest taki moment, w którym naprawdę trzeba się zastanowić, czy to się opłaca.
No często to jest sytuacja bez wyjścia, prawda?
To prawda, najsilniejszy stres, o czym Pan powiedział, pojawia się u tych, którzy mają auta o wartości do 15 tysięcy złotych i u tych, którzy jeżdżą autami droższymi niż 80.
Wniosek z tego bardzo prosty, warto kupić auto między 15 a 80.
To prawda, żadne inne auto z taką prędkością nie wjedzie na krawężnik.
Drodzy Państwo, o autach naszych, o tym jak je naprawiać, ile to kosztuje i ewentualnie jakich części do naprawy tych aut należałoby albo będziecie Państwo używać, rozmawiamy sobie dzisiaj z Panem Kamilem Szabłowskim.
O tym, w jaki sposób i za ile przede wszystkim te samochody remontujemy.
Dzisiaj moim gościem pan Kamil Szabłowski, PR Lead OLX.
Panie Kamilu, muszę dopytać, bo mówiliśmy już o tym, że w ostatnim roku większość z nas musiała wydać 2000 zł na naprawę naszego auta.
Ale kiedy już to auto naprawić musimy, no to wtedy ponosimy tego koszty.
Czasami, żeby mieć pieniądze na naprawę auta, musimy zrezygnować z innych wydatków.
No i niestety nie inaczej jest jeśli chodzi o auta, nie inaczej jest jeśli chodzi o naprawy i serwisowanie samochodów.
Tutaj te koszty wielu Polaków niestety przewyższają i nie są w stanie zapłacić za te naprawy, które są coraz droższe.
31% wszystkich respondentów przyznało, że w ciągu ostatniego roku musiało zrezygnować z naprawy samochodu.
No a najczęściej wskazywanym powodem były właśnie kwestie zbyt wysokich kosztów tych napraw.
No i to jest taki problem złożony, bo to dotyczy osób, które mogą sobie pozwolić na to, żeby to auto stało, mogą sobie pozwolić na to, żeby z tego auta nie korzystać, mają alternatywę, na przykład nie muszą dojeżdżać daleko do pracy samochodowej.
Nie mają małych dzieci, które muszą odwozić albo na przykład korzystają z komunikacji miejskiej czy podmiejskiej.
Natomiast to nie zmienia faktu, że to jest naprawdę ogromna rzesza kierowców, którzy musieli w ciągu ostatnich 12 miesięcy zrezygnować z tej naprawy.
I to trochę pokazuje, znaczy nie trochę, to pokazuje najlepiej skalę problemu, z jakim się mierzą Polacy, a dokładniej rzecz biorąc polscy kierowcy.
No i po prostu często te koszty są zbyt duże do tego, żeby mogli im podołać.
31% ankietowanych musiało zrezygnować albo odłożyć w czasie naprawy swojego auta.
To jest prawie dwukrotny wzrost osób, które muszą odłożyć naprawę auta na później.
To wynika z tego, o czym rozmawialiśmy w pierwszej części naszej rozmowy, a więc z tych kosztów, które dla zdecydowanej większości Polaków niemal się podwoiły, jeśli chodzi o naprawę aut.
Natomiast to jest pochodna, jak gdyby ten wzrost kosztów naprawy auta, wzrost kosztu serwisu jest powodem, dla którego coraz więcej Polaków musiało z tej naprawy auta zrezygnować.
Ale jest też inna rzecz, bo nie wszyscy rezygnują z naprawy auta, niektórzy rezygnują z innych przyjemności, z innych wydatków, co też powoduje pewien taki dyskomfort życiowy.
I tutaj ta grupa, jeżeli ją zsumujemy, to robi się nam już naprawdę poważna, bo 34% badanych przez SW Research...
którzy podjęli się na prawy samochodów w ciągu ostatnich 12 miesięcy, przyznało, że musiało z tego powodu zrezygnować z innych wydatków.
Czytam dane OLX-a, czy z badania zleconego przez OLX.
No i takie przyjemności, z których też rezygnujemy najczęściej to kino czy restauracja, a więc gastronomia czy instytucje kultury też cierpią na tym, że te koszty serwisowania samochodów są coraz wyższe.
A więc ten wpływ, jaki generują koszty naprawy samochodu, chociaż byśmy mogli się tego nie spodziewać, wpływa też na inne branże, na inne gałęzie gospodarki, bo wpływa na kulturę, wpływa na gastronomię, wpływa na producentów i sprzedawców wyposażenia domu, jak widzimy, bo to były najczęstsze odpowiedzi.
Wpływa też na branżę hotelarską, w związku z czym naprawdę to jest trochę taki system naczyń połączonych, no i ta konsumpcja, możemy wysnuć wniosek, że jest przygaszona właśnie z powodu tych kosztów, o których być może sobie nie zdajemy sprawy, na przykład z tego powodu, że nie zdarzyła nam się awaria samochodu, albo z tego powodu, że w ogóle nie mamy samochodu, ale to jedno na drugie wpływa.
wpływa i nie da się tego rozłączyć, a jak widzimy, jak to wynika z naszego badania, no ten odsetek Polaków, którzy mogliby wydać pieniądze na przykład w kinie, nie wydaje ich, bo musi naprawić samochód i to jest bardzo duża liczba i to jest bardzo dużo pieniędzy na końcu.
No bo dzisiaj zarejestrowanych w Polsce samochodów mamy, zdaje się, więcej niż kierowców z uprawnieniami do ich prowadzenia.
Narzędzie pracy?
Narzędzie pracy, ale ja bym powiedział, że to jest zwyczajne narzędzie komunikacji.
Posłuszę się innymi badaniami, ponieważ w OLX zajmujemy się również rynkiem pracy.
Jeśli chodzi o osoby bezrobotne, które mieszkają w mniejszych miejscowościach, w gminach mniej zamożnych, jedna czwarta deklaruje, że nie może podjąć pracy, bo nie ma jak dojechać do pracy.
Oczywiście jest duża, prawdopodobnie w największych miastach jest duża grupa kierowców, zresztą sami to widzimy, którzy mają auta dla przyjemności, którzy mają na przykład drugie czy trzecie auto w rodzinie, dlatego że zawsze marzyli o takim samochodzie.
Oczywiście jest, natomiast wracając do pana pytania, samochód to jest narzędzie, po prostu.
Pytając o to, czy to jest narzędzie pracy, czy do pracy wykorzystywane, miałem na myśli nie tylko zarabianie dzięki temu urządzeniu, czy narzędziu jakim jest samochód,
To jest po prostu narzędzie pracy, używane w pracy, ale także wokół tych naszych domowych obowiązków.
Tak, samochód jest niezbędny do ogarnięcia, ja to prywatnie nazywam logistyki życia.
I ta logistyka życia, szczególnie o 8 rano, kiedy się spiszymy do szkoły albo do przedszkola, no powoduje, że ten autobus idzie na przykład ostatnie 1000 metrów do przejścia.
Oczywiście takim wymarzonym scenariuszem byłaby tak rozwinięta komunikacja miejska, że moglibyśmy żyć bez... Ja z przyjemnością bym zrezygnował z auta, albo inaczej, z przyjemnością bym zrezygnował z dojazdów autem do przedszkola, szkoły i pracy.
Natomiast nie jestem tego w stanie zrobić, po prostu z powodu właśnie tych ostatnich tysiąca czy półtora tysiąca metrów, które muszę dojść, gdzie nie ma autobusu, a mam na to pięć minut, bo już się za pięć minut zaczyna śniadanie w przedszkolu i musimy być koniecznie o tej godzinie.
W związku z czym, tak, zgadzam się, że samochód dla zdecydowanej większości nas to jest po prostu takie narzędzie, które służy do obsługi takiej codziennej logistyki.
Brak auta powoduje, że nie mogę podjąć pracy, bo nie jestem w stanie do niej dojechać.
Komunikacji miejskiej, wiejskiej po prostu nie ma.
Nie wszędzie zatrzymują się pociągi PKP i jest problem.
O ile w przypadku dzieci, które dojeżdżają do szkoły, no ten problem został rozwiązany, bo są te autobusy szkolne, natomiast w przypadku osób dorosłych, które chcą podjąć pracę, no jest ten problem i z naszych badań właśnie dla rynku pracy wynika bardzo, bardzo wyraźnie, że ten problem komunikacyjny
stanowi dla 1,4 osób bezrobotnych po prostu problem nie do przejścia.
No i należy o tym pamiętać również w kontekście rozmowy o samochodach, o tym, że samochód to nie jest dla wielu Polaków przyjemność.
Samochód to jest po prostu, tak jak już ustaliliśmy z Panem wcześniej, to jest po prostu narzędzie, którego potrzebujemy.
A koszty związane z utrzymaniem tego narzędzia, no niestety, jak widzimy z naszego badania, z roku na rok rosną i niestety coraz większą grupę Polaków z roku na rok przerastają.
To prawda.
A propos kosztów, powiedział Pan już podczas poprzedniej części naszej rozmowy o tym, że jeżeli chodzi o naprawę auta, to te koszty usług wzrosły o ponad 6%, 6,6%, czyli więcej.
Jak te koszty ewentualnej naprawy auta obniżyć, to o tym, drodzy Państwo, pozwólcie, porozmawiamy w części trzeciej naszej dzisiejszej rozmowy.
Drodzy Państwo, zapraszamy.
To jest część trzecia naszego dzisiejszego programu, w którym rozmawiamy sobie o samochodach, o ich awariach, o naprawianiu tychże i o częściach zamiennych, jakie wykorzystujemy do naprawy naszych aut.
Dzisiaj moim gościem pan Kamil Szabłowski, PR Lead OLX.
Przechodzimy do wisienki na torcie, a jak powiedziałby jeden słynny polski piłkarz, nawet do truskawki na torcie, czyli do części, do części, których używamy do tego, żeby naprawić nasze uszkodzone auta.
Na razie nie będę zdradzał tajemnicy, proszę powiedzieć, jakie części używamy do tego najczęściej.
Może dodam, że to nie jest wisienka na torcie, ale po prostu najprostsze rozwiązanie, jak możemy obniżyć koszty naprawy samochodu i co jest po prostu rozsądnym rozwiązaniem dla naszego portfela.
I też dla środowiska, co nie jest bez znaczenia i co również jako OLX chcemy podkreślać, że wybór, i tutaj zmierzam do tego o czym chciałem powiedzieć, wybór używanych oryginalnych części samochodowych to jest po prostu rozsądna alternatywa absolutnie dla wszystkich, bo i dla kierowców i dla środowiska.
No i oczywiście ta liczba nic nie mówi bez porównania z tym, co było w przeszłości.
Obecnie połowa ankietowanych przyznaje, że korzysta z tych oryginalnych części używanych.
I to jest naturalna konsekwencja tego, o czym rozmawialiśmy w poprzedniej części programu, a więc wzrost kosztów, wzrost obciążenia takiego domowego budżetu i potrzeby rezygnacji z innych wydatków, żeby to auto naprawić.
I ten zwrot ku częściom używanym jest naturalną konsekwencją, bo jest po prostu absolutnie mądrym wyborem.
społeczne i wiekowe, czyli części używane kupują wszyscy tak naprawdę.
Ja zapytam tylko, czy sprawdziliście w tym badaniu, jakie części kupujemy?
Czy są to elementy zawieszenia na przykład, czyli coś co na to bezpieczeństwo jazdy wpływ już ma?
Natomiast jeśli chodzi o te oryginalne części używane, wybierając te części, mamy pewność, że one po prostu będą pasować do naszego modelu samochodu.
Jeżeli wybieramy część karoserii, to jeżeli będziemy mieli szczęście, prawdopodobnie znajdziemy nawet dokładnie w tym samym kolorze, jeżeli jest to jakiś popularny model samochodu.
Ale jeżeli to nie jest karoseria, ale jest to na przykład reflektor, czy jest to jakaś część mechaniczna, jeśli chodzi o silnik, mamy pewność, że będzie po prostu pasować i nie będzie żadnego problemu.
Każdy z nas, który gdzieś tam naprawiał auto, próbował oszczędzać.
Każdego to kiedyś spotkało albo przynajmniej taka myśl mu przeszła przez głowę.
Pasowały po prostu, albo nie zawsze działały tak jak potrzeba, no i wracałem do tego serwisu i naprawdę mówię to ze swojego doświadczenia, a nie jako przedstawiciel OLX-a, bo tak po prostu jest, bo te zamienniki bywają niedopasowane do końca, być może czasem nie współgrają z elektroniką w samochodzie i po prostu te błędy wyskakują, a jak wyskakują błędy, no to nam oczywiście ciśnienie się podnosi i te emocje się pojawiają, o których rozmawialiśmy wcześniej.
Kupienie reflektora, który jest zamiennikiem, może spowodować, że ten reflektor świeci zupełnie inaczej lewy niż ten na przykład prawy.
Kupienie oryginalnej części nowej może spowodować, że w jednym ten odbłyśnik już jest nieco zużyty, on jeszcze przechodzi badania techniczne, ale i tak świeci to światłem zupełnie innym niż ten drugi, nowy reflektor.
Jest to bezpieczny wybór po prostu.
W bardzo szybkim tempie, rośnie w Polsce w tempie 15% każdego roku, no i te części używane również sprawiają, że ten rynek rośnie i bardzo dobrze.
Ta świadomość jest bardzo wysoka, to od razu przeskoczmy sobie, albo zostańmy w tym wątku, a później wrócimy do poprzedniego.
Dla prawie 70% Polaków ważny jest ten aspekt ekologiczny.
Naprawdę?
Wydaje się to takie, przepraszam, że powiem to, ale mało męskie.
Facet to przecież...
To kobieta ewentualnie, segreguj śmieci, kup część używaną, kupię używane ciuchy, bo mogą pasować, odsprzedam stare, a facet?
Ja pilnuję segregacji i zdarza mi się przekładać rzeczy z jednego pojemnika do drugiego, jak się moje dzieci pomylą i wrzucą nie tam, gdzie trzeba, albo jak widzę.
No już od tego się oduczyliśmy, bo przypominam, że plastikowych opakowań nie należy myć, nie trzeba myć przed wyrzuceniem do żółtego pojemnika.
Trudno z nimi dyskutować, ponieważ były przeprowadzone na reprezentatywnej grupie.
Natomiast ta ekologiczna świadomość korzyści jest naprawdę bliska Polakom.
Więc naprawdę nie jest tak źle, jak pan sugeruje.
Używane rzeczy są po prostu tańsze i co w przypadku części ma znaczenie?
Oryginalnie używane części są po prostu tańsze.
lepszej jakości, są dobrej jakości, na pewno będą pasować i to jest taki powód, dla którego absolutnie nie powinniśmy się tego obawiać, a jeżeli się obawiamy, to zapraszam do mechanika i on może powiedzieć.
Odsetek użytkowników części używanych sięga 42%, a więc prawie połowa.
No i to pokazuje, że to rozwiązanie wybierane jest nie tylko z oszczędności, ale także z przekonania o jego jakości i racjonalności.
Najbardziej otwarci na używane akcesoria są też najmłodsi kierowcy, aż 70% respondentów w wieku 18-24 lata z nich korzystało, co też współgra z tą świadomością ekologiczną też w innych kategoriach i też przy wyborze innych używanych rzeczy.
I też przy takim zupełnie naturalnym podejściu, oni po prostu mają to we krwi, że używane rzeczy, używane ubrania, używane telefony.
Więc dla tej grupy to jest absolutnie normalne, że pierwszą alternatywą, pierwsze co sprawdzają to są rzeczy używane.
Tak jest, o to miałem dopytać, bo zastanawiałem się, czy to wynika być może z ograniczeń finansowych tych najmłodszych, jeżeli chodzi o części, że kupują po prostu te, które są tańsze, czy być może wynika to z tego, ale to już pan po części wyjaśnił, że młodzi ludzie czują się jak ryby w wodzie na wszelkiego rodzaju platformach sprzedażowych, bo dzisiaj, drodzy państwo, kupowanie części oryginalnych, części używanych, to już nie jest to, co ja pamiętam z czasów mojej młodości, szukanie po szrocie jakiegoś elementu, który będzie pasował do mojego samochodu, albo nie, szrot, czyli nie wiem, czy to jest w ogóle ogólnopolskie stwierdzenie, jakieś takie miejsce...
Miejsce, w którym po prostu stoi dużo rozbitych samochodów i ktoś sprzedaje nam elementy tych samochodów właśnie.
Dzisiaj szukamy ich na platformach, nikt nie biega po szrotach, żeby kupić żarówkę, lampę, błotnik, prawda?
Szrot ma odrobinę pejoratywne zabarwienie, bo się kojarzy nam z czymś starym i niepotrzebnym, natomiast tak jak rozmawialiśmy wcześniej, ten stres pojawia się również w przypadku, i to wysoki stres, pojawia się również w przypadku napraw tych aut najdroższych.
W związku z czym te części używane również przy tej okazji, kiedy naprawiamy naprawdę drogie auto, to jest rozsądny wybór.
Jeśli badani już się decydują na naprawę auta, no to najchętniej wybierają tego osławionego znajomego mechanika.
Taki zaprzyjaźniony mechanik, który od zawsze nam naprawia auta i jemu wierzymy.
Mechanik kolega, mechanik wujek, mechanik z dziada pradziada polecany.
Mam wrażenie, że jeśli mówimy zaufany, to ufamy mu, bo zrobi dobrze i weźmie tyle, ile za taką naprawę powinno się wziąć i nie weźmie więcej.
Ale rzeczywiście każdy z nas już tak w prywatnym życiu ma takiego mechanika, do którego jeździ, któremu naprawia te samochody i u którego serwisuje.
No i wierzymy, że, ufamy, że te naprawy po prostu kosztują nas tyle, ile powinny, a nie kosztują więcej.
Dla 71% Polaków to opinia mechanika jest kluczowa przy podejmowaniu decyzji o sposobie naprawy.
68% kierowców przyznało, że jeżeli wybrało część używaną, to właśnie mechanik to rekomendował.
Co też nas cieszy i też cieszy i kierowców, konsumentów, no i oczywiście na końcu powinno cieszyć mechaników, ponieważ obniżając koszty części, obniżamy koszty napraw tych samochodów i trzymajmy kciuki, żeby coraz mniej Polaków musiało odkładać te naprawy na później albo w ogóle z nich rezygnować właśnie między innymi dzięki tym rekomendacjom mechaników, a więc rekomendacjom dotyczącym używanych części.
Prawie 90% badanych uważa, że mechanik powinien polecać używane części w określonych sytuacjach, stąd mój apel do wszystkich ekspertów, specjalistów, którzy zajmują się naprawami samochodów, żeby naprawdę to rozważyć, bo lepiej naprawić to auto niż jeżeli klient miałby odejść po tym jak usłyszy cenę i powiedzieć, że wróci jednak za jakiś czas, a być może w ogóle nie wróci.
Przypomnę, kiedy średnia temperatura wynosi 7 stopni powyżej zera, wtedy dobrze jest wymienić opony letnie na zimowe.
Jak jest ze sprzedażą?
Polacy są absolutnie przekonani do używanych opon.
Jeżeli mamy wątpliwości, przez naszą platformę możemy się umówić ze sprzedającym i pojechać na miejsce obejrzeć te opony.
No i oczywiście rok produkcji, to już specjaliści muszą powiedzieć.
Naszym gościem był dzisiaj pan Kamil Szabłowski, PR Lead OLX.
Szerokości czy przyczepności?
Ostatnie odcinki
-
Spadek, testament, dziedzieczenie. Ekspertka pr...
02.02.2026 16:29
-
Spadek, testament, dziedzieczenie. Ekspertka pr...
02.02.2026 16:28
-
Trudna sztuka prowadzenia teatru. PORACHUNKI OS...
27.01.2026 07:58
-
Wypalenie zawodowe. Jak nie stracić motywacji? ...
23.01.2026 13:10
-
"Każdy ma w sobie potencjał do rozwoju". Trener...
14.01.2026 06:58
-
Jak mądrze inwestować w złoto? PORACHUNKI OSOBISTE
08.01.2026 08:10
-
Jak wyjść z piekła i zostać biznesmenem obracaj...
29.12.2025 07:12
-
„Finanse, a Święta Edycja 2025”, druga edycja r...
22.12.2025 10:34
-
Świąteczne zakupy i świąteczna praca. PORACHUNK...
15.12.2025 11:06
-
Czym jest DOBROSTAN PRACOWNICZY i jak go osiągn...
08.12.2025 10:18