Mentionsy
Były wiceszef MSZ tonuje nastroje wokół propozycji Trumpa. "To nie są ostateczne zapisy"
"Poczekajmy na konkluzję Rady Europejskiej. To nie są ostateczne zapisy, ale sam fakt przedstawienia projektu pokoju bez konsultacji z Unią Europejską i Ukrainą był zatrważający" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM były wiceszef MSZ Andrzej Szejna o porozumieniu pokojowym zaproponowanym przez administrację Donalda Trumpa, po konsultacjach z Rosjanami, ale bez udziału Ukrainy. Skrytykował za to ten fragment 28-punktowego planu pokojowego, który mówił o redukcji liczebności ukraińskiej armii. "Włosy na głowie postawił mi ten punkt. Zmniejszanie armii ukraińskiej dałoby czas wzmocnienia Rosji militarnie" - stwierdził.
Szukaj w treści odcinka
Samoloty bojowe NATO będą stacjonować w Polsce.
Ale to nie patrzmy tylko na skuteczność, panie redaktorze, polskiej dyplomacji, ponieważ znalazły się tam zapisy dotyczące, można powiedzieć, nowego ładu, czy współpracy w ramach NATO, na które ostro odpowiedział nie tylko pan premier Donald Tusk, bo nigdy się nie zgodzimy na decydowanie o Unii Europejskiej, o Polsce, Ukrainie.
Po drugie uważam, że będą z niego wyłączone w wielu kwestiach, kwestie dotyczące czy Unii Europejskiej, czy NATO.
Ok, ale przepraszam, trzymajmy się przy tym punkcie dziewiątym, bo wie pan, jeżeli w punkcie dziewiątym wpisuje się na twardo samoloty bojowe NATO będą stacjonować w Polsce, to pan wie, jak Władimir Putin sobie zinterpretuje ten zapis.
Tutaj jest zapis, tutaj jest propozycja zapisu Ukraina otrzyma gwarancję USA odzwierciedlającą artykuł piąty NATO.
Wielu analityków, nie wiem czy pan się z tym zgodzi, jestem ciekaw pańskiej opinii, twierdzi, że żelazna gwarancja jest wtedy, kiedy wojska NATO po prostu stacjonują na Ukrainie w liczbie powiedzmy, nie wiem, 80-100 tysięcy i stoją tam w czasie pokoju jako, nie wiem, misja pokojowa, jak zwał, tak zwał i wtedy Władimir Putin wie, że jeżeli zaatakuje Ukrainę, to tam jest 100 tysięcy wojsk NATO.
Tylko, że dzisiaj mamy analogiczną sytuację, że przecież mamy czas wojny, a wojska NATO ani nie stacjonują, ani oczywiście nie biorą udziału w jakichkolwiek działaniach czy obronnych, czy ofensywnych.
Więc tu chodzi, zamysł tego jest według mnie logiczny, to znaczy jest czas pokoju, wojska NATO nie są potrzebne i nie stacjonują.
wojsk NATO, w tym wojsk Stanów Zjednoczonych oczywiście, natomiast nie widzę tutaj braku... Tylko skąd one przyjdą, bo jeżeli ich tam nie będzie tych wojsk, no to zanim one tam nadejdą, to Władimir Putin już swoje zrobi.
Natomiast chciałbym pana zapytać, czy pan umiałby odpowiedzieć na pytanie, jaka taka najbardziej krwawa rzecz ważna dla Polski, której musimy się absolutnie trzymać jak niepodległości w tym całym planie pokojowym powinna się znaleźć?
Natomiast to, czy umie Pan mi wyjaśnić, dlaczego tego się nie prostuje, mimo że minister Sikorski pisze?
Natomiast w tej sytuacji Polsce nie pozostaje nic innego, jak stanowcze kroki dyplomatyczne.
Ostatnie odcinki
-
Premier powołuje zespół do sprawy Epsteina. Waw...
03.02.2026 17:51
-
Kotula: Ochrona zdrowia w Polsce jest mocno nie...
02.02.2026 17:02
-
Duda: Warto wydać 1 mld dolarów i mieć głos ws....
29.01.2026 17:02
-
Balcerowicz: Należy ograniczyć wydatki na świad...
28.01.2026 17:02
-
Minister sportu: Piesiewicz doprowadza do zamęt...
27.01.2026 17:02
-
Kiedy efekt spotkania Nawrocki-Sikorski? Prof. ...
26.01.2026 17:02
-
Schetyna: Nie wyobrażam sobie dzisiaj koalicji ...
22.01.2026 17:02
-
Artur Soboń: Złoto jest bezpieczną przystanią, ...
21.01.2026 17:02
-
Lubnauer stanowczo o pensum nauczycieli. „Nie r...
20.01.2026 17:02
-
Kluzik-Rostkowska: Wewnątrz Polski 2050 wszyscy...
19.01.2026 17:02