Mentionsy

Polska Kronika Gier - Podcast
12.09.2025 22:52

Spowiedź planszoholika - PKG40

40. Wydanie Polskiej Kroniki Gier a w nim dziadersowanie bez cukru. Rozczarowanie grami wideo miesza się z ekscytacją na myśl o kolejnej planszówce. Nie dajmy się influencerom i ich kontrolowanym hajpie na wszystko dookoła. O wielu "hitach" tego roku nikt już nie pamięta kasa i AI powoli zdominują rynek. Jules wraz z gościem specjalnym zaprasza na kolejne wydanie Polskiej Kroniki Gier.

Zapraszamy do słuchania i komentowania!

Możecie wspierać podcast za pośrednictwem Patronite (choć polecam dobrze się zastanowić!)

https://patronite.pl/PolskaKronikaGier

Odwiedzajcie nasz Instagram:

https://www.instagram.com/kronikagier/

Pamiętajcie, aby odwiedzić i subskrybować zaprzyjaźnione kanały:

https://www.youtube.com/@Fantasmagieria

https://www.youtube.com/@tynio74

Polska Kronika Gier na YouTube:

https://www.youtube.com/@PolskaKronikaGier

Menu:

(00:00:10) Co tam jak tam?

(00:02:20) Rozczarowanie

(00:10:00) Może Silksong?

(00:11:00) MK1 i Tony Hawk 3+4

(00:16:00) Mistrzem Polski jest LEGIA!

(00:17:00) Nintendo Direct też nie?

(00:29:40) Abonament dla każdego i AI

(00:34:44) Polska Szkoła Filmowa: Rękopis znaleziony w Saragossie a AI

(00:40:50) Planszówki :)

(01:36:00) Kończymy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Nintendo Direct"

Natomiast wracając do takich tematów, słuchajcie, jeszcze dotknę jednego, bo jakby nagrywam to w momencie, kiedy parę godzin po tym Nintendo Direct, o którym nawet nie wiedziałem, bo to jest tak samo jak z Silksongiem.

I tak samo z Nintendo Direct.

Dosłownie włączyłem telewizor przez przypadek na YouTube'a i mi wyskoczyło, że za 4 godziny jest, czy tam za godzinę jest Nintendo Direct, więc nie wiedziałem.

No i nawet, słuchajcie, zacząłem oglądać to Nintendo Direct z jakiegoś takiego rozpędu.

49 oficjalnie przez Nintendo, natomiast w sklepach można było je kupić w cenie 229, coś takiego, 200, 230, czy powiedzmy te 20 zł taniej, nie mówiąc już o tym, że wychodziła cała masa gier, jakichś tam remake'ów czy remasterów, w których po prostu sami twórcy, wiecie, w takich, chcąc jakby zachować jakieś granice przyzwoitości, po prostu decydowali się nie wyceniać te gry powyżej 200 zł.

Wydaje mi się, że dla mnie to była najgorsza konferencja Nintendo, jaką w ogóle widziałem od bardzo, bardzo...

Po jaką cholerę wydajemy... Znaczy inaczej, ja wiem po jaką cholerę Nintendo to robi, natomiast ja się zastanawiam... Ludzie, no przecież...

0:00
0:00