Mentionsy
Zełenski w oku cyklonu | Z dystansu
W dzisiejszym odcinku Leon Pińczak i Tomasz Bielecki opowiadają o sytuacji wojennej na Ukrainie, o polityczno-korupcyjnym kryzysie oraz o planie Witkoffa, którego założenia poznaliśmy dziś rano. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
No i jeśli mam to streszczać, to według NABU, czyli Ukraińskiej Agencji do Spraw Przeciwdziałania Korupcji, wokół Ukrainerho powstała zorganizowana grupa przestępcza, która w ramach kickbacków, czyli generalnie opówek, nawiązywała kontakt z kontrahentami owego Ukrainerho i nielegalnie się wzbogacała na tych kontraktach, wymuszając opówki w wysokości od 10 do 15%.
Trudno powiedzieć, znaczy opieramy się tylko i wyłącznie na informacjach NABU, no ale zakładając, że są prawdziwe, bo to przecież jeszcze musi przejść przez całą ścieżkę sądową i zostać udowodnione, to tak, Timur Milic nie pełnił żadnej roli państwowej, pozostawał za peleryną, powiedzmy, tej bieżącej polityki, ale też warto przypomnieć o tym, że od czterech lat prawie Ukraina nie ma żadnej polityki wewnętrznej, ona została zamrożona od wybuchu rosyjskiej inwazji i do tej pory pozostawała w takim stanie,
NABU udowodniło też, a przynajmniej twierdzi, że Ołeksij Czernyszew, to jest były wicepremier Ukrainy,
Natomiast tafera według NABU zahacza o wiele szersze kręgi.
Jeśli te informacje się potwierdzą, a na razie NABU tego nie zrobiło, bo akurat trwa przedstawianie tych wszystkich szczegółów przed sądem.
Śledczy NABU śledzili także przemieszczania się tych osób i tu na przykład pojawia się jeszcze osoba Aleksandra Cukiermana, także obywatela Izraela, który był głównym finansistą całej sprawy, to znaczy w momencie, w którym grupa kierowana przez Miennicza zdobywała już te 15% od kontraktu, no to wiadomo musiała zalegalizować te pieniądze.
NABU twierdzi nawet, że część pieniędzy trafiła do Rosji, więc ten kierunek rosyjski tu się także pojawia.
No cóż, pierwsze manifestacje w ciągu wojny mieliśmy całkiem niedawno, jeszcze w lipcu, w momencie, w którym Biuro Prezydenta zarządziło przecież atak na NABU i SAP.
Znaczy atak na NABU był zapewne związany z wiedzą o tym, że NABU planuje ujawnienie szczegółów operacji MIDAS, więc w momencie, w którym społeczeństwo obywatelskie, ale też Unia Europejska, czy cały Zachód właściwie ostro protestował przeciwko
NABU podjęło kroki, które doprowadziły do ujawnienia tej efery, w której Ukraińcy żyją, chociaż która, moim zdaniem, nie tak bardzo wybrzmiewa na Zachodzie, gdzie Stany Zjednoczone są zajęte Epsteinem, natomiast Europa jest Europą.
Chociaż gdyby NABU rzeczywiście ujawniło taśmy, na których Andrii Jermak rozdaje polecenia, że okej, tutaj możemy wziąć 20 milionów, a tam 40, to stworzyłoby to ogromne napięcie.
związanej z próbą osłabienia, zdemontowania niezależności instytucji antykorupcyjnej, czyli głównie NABU, którego materiały śledcze teraz wyjawiają tę aferę.
Zobaczymy, jak to się jeszcze potoczy, czy NABU to będzie miało coś dodatkowego do powiedzenia.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03