Mentionsy
Sankcje, Chiny i klimat | Z dystansu
W dzisiejszym odcinku Julia Cydejko i Tomasz Bielecki opowiadają o unijnym szczycie, podczas którego politycy dyskutowali o polityce klimatycznej, pożyczce dla Kijowa, finansowaniu europejskich zbrojeń czy reakcji na chińskie decyzje o metalach ziem rzadkich. Rozmowę prowadzi Joanna Bekker. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Agenda była wypełniona po brzegi, spodziewano się niezgody, spodziewano się dramy wokół klimatu, o klimacie rozmawiano, dzisiaj też te kwestie poruszamy, rozmawiano o dozbrojeniu państw Unii, Ukrainie, mieszkalnictwie, relacjach z Chinami, deregulacji, więc tych tematów rzeczywiście było dużo.
Według dziewiętnastego pakietu sankcji od stycznia import n-butanów do Unii ustanie, z wyjątkiem Węgier, które będą miały jeszcze czas do lipca na wygaszenie tych ostatnich kontraktów, czy też zaprzestanie ich realizacji.
Sygnalizuje taką rosnącą determinację Unii Europejskiej do tego, żeby działania Rosji związane z omijaniem poprzednich sankcji, zwłaszcza ceny maksymalnej ropy i paliw, która została, przynajmniej ta cena maksymalna na ropę została w poprzednim pakiecie obniżona, żeby po prostu uszczelnić te sankcje i utrudniać Rosji.
XIX pakiet sankcyjny nie uchyla żadnych poprzednich restrykcji, żeby Raiffeisenowi te straty z działalności w Rosji, mówiąc w uproszczeniu, zrekompensować przejęciem pewnych aktywów rosyjskich w Unii Europejskiej.
To prawda, Polska wykorzystywała okres prezydencji w Radzie Unii do tego, żeby zainteresować tym tematem także inne stolice i konkluzje wczorajszego szczytu rzeczywiście pokazują sukces w tym zakresie, ale jest to sukces częściowy.
Tutaj szczegółowe intencje komisji poznaliśmy właściwie na początku tygodnia, kiedy komisarz do spraw klimatu Wobka Hextra powiedział po spotkaniu Rady Unii do spraw środowiska, że jest otwarty na udostępnienie krajom członkowskim dodatkowych środków.
I to w tych bitwach ambasadorów, stałych przedstawicieli krajów Unii Europejskiej, którzy tak naprawdę wypracowują te teksty konkluzji, które później bywają trochę zmieniane.
Coś przedstawiła, no a jak to później pójdzie w negocjacje Rady Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, no to jest pole do kolejnych głosowań i tutaj forsowania tego postulatu trzyletniego odliczenia TS2.
No chodziło o to, że duńska prezydencja Rady Unii Europejskiej nie dała rady uzgodnić podejścia ogólnego, czyli wstępnej zgody Unii Europejskiej na cel klimatyczny na 2040 rok.
Teraz tak naprawdę rzeczywistość polityczna się zmieniła, są nowe przepisy o polityce klimatycznej, więc ostatecznie udało się Rada Europejskiej i oczywiście głównym państwom, ale też za przyzwoleniem Polski, przenieść ciężar tej dyskusji czwartkowej na szczycie z celu na 2040 rok, w którym sprawa została odesłana z powrotem do rozstrzygnięć Rady Unii Europejskiej.
Choć po uprzedniej jednomyślnej zgodzie na to prawo szczytu unijnego, no ale teraz weszliśmy w ścieżkę legislacyjną i po tych wczorajszych takich rozejmowych trochę obradach wśród tutaj uczestników szczytu, dyplomatów, wzrosło przekonanie, że jest całkiem spore teraz prawdopodobieństwo, że to podejście ogólne, czyli wstępna zgoda Rady Unii Europejskiej przyjmowana większością kwalifikowaną,
Natomiast liderzy państw Unii wracają do swoich stolic z poczuciem, że ramy polityki klimatycznej będą mogły być bardziej szczegółowo negocjowane.
Ale tu nie udało się przekonać premiera Belgii, negocjacje będą trwały i zdaje się, że ten temat wróci na Radzie Europejskiej w grudniu.
Prezydent Zeleński chyba przekonywał, że te pieniądze byłyby wykorzystywane w Unii.
Tego roku jest takim nowatorskim pomysłem na wykorzystanie tych aktywów zamrożonych w Unii Europejskiej na mocy sankcji z 2022 roku w taki sposób, żeby ich nie konfiskować, co byłoby w interpretacji Komisji Europejskiej i Belgii, gdzie jest większość tych aktywów zamrożonych.
Jeśli nie zgodzi się na to cała Unia Europejska, bo na przykład premier Orban sygnalizuje, że on niezbyt, to będą to gwarancje większości krajów Unii Europejskiej.
i zatwierdzony przez kraje Unii Europejskiej.
Oczywiście jest też powszechne porozumienie w Unii Europejskiej, że...
Wszystkie inne potrzeby finansowe ukraińskiego budżetu musiałyby być finansowane z innych źródeł, też z pomocy budżetowej Unii Europejskiej, ale pożyczka reparacyjna wyłącznie na broń.
Prezydent Zoleński chyba przekonywał, że te pieniądze byłyby wykorzystywane w Unii.
A pogląd silny francuski jest taki, że należy zadbać o to, żeby jak najwięcej tych pieniędzy była wydawana na broń produkowaną, kupowaną w Ukrainie i krajach Unii Europejskiej, czyli żeby wszystkiego nie pompować do Stanów Zjednoczonych.
Załęski wczoraj już deklarował, że znaczna część tych pieniędzy poszłaby na zakupy w Unii Europejskiej.
I jeżeli nie ma tej broni do kupienia szybkiego w Unii Europejskiej, no to ona musi być kupowana w Stanach Zjednoczonych.
Zgoda Unii Europejskiej na pożyczkę reparacyjną, której jednak spodziewamy się w najbliższych kilkunastu tygodniach, też postawi pytanie o resztę grupy G7.
Unii Europejskiej głównie w Belgii, kolejne 50 w Japonii, Australii, Wielkiej Brytanii.
To jest sposób na szukanie pieniędzy dla Ukrainy na rok 2026-2027 i ta grudniowa dyskusja na Radzie Europejskiej potencjalnie zbiegnie się z całą dyskusją o wieloletnim też budżecie europejskim, jak rozumiem, gdzie też jest rozmowa o pieniądzach dla Ukrainy, ale to już jest perspektywa 2, 2, 8, 3, 4.
były dwustronne w ramach krajów poszczególnych Unii Europejskiej, czyli idealnym, optymalnym rozwiązaniem podsuwanym przez Komisję Europejską jest to, żeby przyszły budżet przejął tą odpowiedzialność, żeby ona była wpisana w rozporządzenia budżetowe po 2027 roku.
Szukanie pieniędzy odbywa się też w obszarze dozbrajania państw w Unii, bo liderzy wczoraj zatwierdzili mapę drogową gotowości obronnej 2030, którą przedstawiła komisja w zeszłym tygodniu, ale tak jak piszesz w dzisiejszej analizie zgody co do dodatkowych pieniędzy nie ma.
Niemcy pytani o to, dlaczego uważają, że niepotrzebne są Polsce, krajom bałtyckim, Finlandii, Rumunii dodatkowe subsydia unijne na współfinansowanie zbrojeń.
kraje Unii Europejskiej poprzez głosowanie w Radzie Unii Europejskiej stwierdzą, że dochodzi do sytuacji wymuszenia gospodarczego, na przykład przez ograniczenia w eksporcie tych metali ziem rzadkich, no to wtedy zyskuje Unia Europejska tak naprawdę możliwość korzystania z bardzo szerokiej opcji, bardzo bolesnych odwetów.
Dzień wcześniej został opublikowany raport Rady Unii, który analizuje sytuację mieszkaniową, a dokładniej wysokich cen mieszkań w Europie i Polska jest na czwartym miejscu pod względem wzrostu cen mieszkań w ostatniej dekadzie.
To nie jest, tak jak mówię, to nie jest oczywisty temat podejmowany wśród liderów państw Unii.
Ale ta presja Parlamentu Europejskiego, przewodnicząca Metzola, która przewodniczący, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego tradycyjnie rozpoczyna szczyty Unii Europejskiej swoim przemówieniem.
Słyszeliśmy wystąpienie Szywowej Komisji o stanie Unii we wrześniu.
Na pewno udało się przełamać to, co wyglądało wcześniej na bardzo twardy opór wielu krajów Unii wobec ambitnej...
Tu odpowiedź Unii Europejskiej jak na...
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03