Mentionsy
Przedwojnie na prawicy | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Michał Piedziuk opowiadają o konflikcie między PiS a Konfederacją i zastanawiają się, komu służy starcie na prawicy. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Cały czas ta różnica do PiSu, chociażby to jest około 15%.
A z drugiej strony mam poczucie, że tak jak opowiadasz, to rzeczywistość sondażową, to, że to, co blokuje wzrosty PiSu, to jest właśnie Konfederacja.
Czy się obawia, że Konfederacja będzie stopniowo zjadała poparcie PiSu i że PiS spadnie do 28% na przykład, a Konfederacja urośnie do 17%?
Zniszczy system programów socjalnych, który powstał za PiSu, a na dodatek jeszcze może się dogadać z Platformą i Donaldem Tuskiem, zdradzając sprawy polską, jak to ujmuje Jarosław Kaczyński.
że po pierwsze część jego partii zaczyna się oglądać na Konfederację i przemyśliwać, czy by nie upodobnić PiSu do Konfederacji.
Po drugie część polityków PiSu na pewno by z radością przyjęła koalicję z Konfederacją.
Dochodzi teraz do wniosku chyba prezes PiSu, że musi wytyczyć linię demarkacyjną między PiS-em a Konfederacją i pokazać wyborcom, czym się te partie różnią i korzysta przy tym z tego, że jest nieporównanie silniejszym medialnie, nawet w internecie prawdopodobnie PiS wciąż jest silniejszy od Konfederacji, ale oprócz tego jest obstawiony mediami tradycyjnymi, telewizjami, tygodnikami.
Nie rozmawiałem o tym z politykami PiSu, ale wszystko na to wskazuje, że właśnie to, że nie tylko Mateusz Morawiecki jest widoczny, bo on zawsze stara się być widoczny, aktywny i wysyła swoje komunikaty, ale również Jarosław Kaczyński często wspomina o Mateuszu Morawieckim jako o tym polityku, który...
I w tym momencie rzeczywiście Morawiecki wygląda na kandydata PiSu na premiera, chociaż do rozstrzygnięć to jeszcze jest bardzo daleko, ale idealnie pasuje do tej wersji PiSu, jaką teraz oglądamy.
Jeżeli przyjmujemy założenie, że Konfederacja jest problemem i dla Platformy, i dla PiSu, to czy widzimy, tak jak się spodziewaliśmy, że będziemy widzieć, próbę wejścia po PiSu klinem w Konfederację i próbę podsycania podziałów, próbę szukania zarzewia konfliktu pomiędzy Bosakiem i Omencenem, pomiędzy narodowcami a wolnościowcami?
Mam wrażenie, że w stosunku do Bosaka obie strony używają marchewek i próbują pokazywać, że mogą z nim rozmawiać, ponieważ on ma propaństwowe podejście, a z kolei Mencena wszyscy chcą gonić kijem, ponieważ krytykuje i wpisuje się w...
Jak rozmawiałem z jednym z prezydenckich ministrów, to on podkreślał bardzo dobitnie, że pierwszym politykiem spoza PiSu, którego zaprosił Karol Nawrocki jako prezydent elekt, był Krzysztof Bosak.
Konfederacji nastąpi, bo gdyby to się przedłużało, to by wciągało Konfederację jako słabszego partnera w stronę PiSu.
Jest to kłopot dla PiSu, któremu ciężko będzie się opowiedzieć w takim podziale.
Oficjalna wersja tak głosiła, ale mam wrażenie, że tutaj zarówno po stronie PiSu, jak i Platformy po prostu był ban kierownictwa na spotkania z Mencenem.
Konfederacja jest teraz, jak mówił Michał, siłą kilkunastoprocentową, trzecią w Polsce, jedyną podmiotową obok Platformy i PiSu.
Wyborcy Konfederacji są inni niż wyborcy PiSu i Platformy, czego nie da się powiedzieć o żadnej innej mniejszej partii i chyba nawet jakby się lewica zjednoczyła, to nie byłaby tak podmiotowa, w sensie niezależna, jak jest teraz Konfederacja.
To się może skończyć tak, jak w 2005 roku, do którego Sławomir Mencen często wraca, gdy rząd PiSu na początku był mniejszościowy i miał jedynie poparcie LPR i samoobrony.
Konfederacji, a w każdym razie Mencenowi, najbardziej na rękę byłby scenariusz, w którym powstałby rząd PiSu mniejszościowy, który po roku by upadł przez niemożność na przykład przyjęcia budżetu i wtedy Konfederacja w kolejnym rozdaniu by walczyła o większą pulę, powiedzmy o 20%.
Zakładam, że może być tak, że Mencen nie będzie chciał wejść jako młodszy partner, jako mniejszy partner do rządu PiSu.
Dodam do tego jeszcze, że szczerze mówiąc ta kampania w 27 już wydaje mi się przeciekawa, ale też przedziwna, ponieważ prawdopodobnie na prawicy będziemy mieć sporo frakcji wewnątrz PiSu, które będą się nie lubiły i będą walczyły o władzę.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03