Mentionsy
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | Nasłuch
Zapraszamy na podwójne wydanie podcastu, w którym Wojciech Szacki opowiada o poszukiwaniach kandydata na premiera PiS i pomysłach na wyjście z politycznej defensywy. A w drugiej części Michał Piedziuk mówi o ludziach i środowiskach wspierających Grzegorza Brauna.
Rozmowy prowadzi Joanna Sawicka.
Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
PiS znalazł się w politycznej defensywie.
Wojtku, zacznijmy od odpisania sytuacji, w której PiS się znalazł.
Pierwsze wydarzenie to było zlekceważenie przez Morawieckiego polecenia wydanego przez Kaczyńskiego, żeby stawić się na posiedzeniu władz PiSu, które miały rozmawiać właśnie o Mateuszu Morawieckim.
I chwilę później była ta historia sławna z Wigilią zorganizowaną przez byłego premiera w Sejmie, tuż po Wigilii oficjalnej, tak zwanej zorganizowanej przez Klub PiS.
I zdaje się, że władze partii wówczas zniechęcały posłów do udziału w tym spotkaniu świątecznym u Morawieckiego, a mimo to kilkudziesięciu posłów PiSu się tam znalazło.
I to były takie dwa mocne sygnały, że Mateusz Morawiecki chce być kimś więcej niż ważnym politykiem PiS, że chce być kandydatem na premiera i bardzo wiele osób w partii odczytało to także jako deklarację chęci ubiegania się o sukcesję po Jarosławie Kaczyńskim.
Jednym z pomysłów być może na generalne wyjście z politycznych kłopotów, a być może właśnie na poradzenie sobie z sytuacją wewnętrzną jest przedstawienie nazwiska kandydata na premiera w razie gdyby PiS przejął władzę po wyborach w 2027 roku.
Jest stosunkowo młodym politykiem PiS, a więc pasującym do tego profilu kandydata szukanego przez Nowogrodzką.
Jest nieskażony w oczach opinii publicznej ośmioma laty rządów PiSu i chyba się dobrze nadawał do tej roli oraz zdaje się, że zdobywa popularność wśród działaczy partyjnych.
Natomiast dla prezydenta, który ma troszkę inne interesy niż PiS w tym momencie, takie sklejenie się z PiS-em teraz poprzez delegowanie swojego najbliższego współpracownika z Pałacu Prezydenckiego do pracy partyjnej, to zdaje się była niewygodna dla prezydenta sytuacja i stąd jego sprzeciw.
maślarzy, czyli frakcji przeciwników Mateusza Morawieckiego w PiS-ie.
Czy to oznacza, że Morawiecki zupełnie nie ma szans na premierostwo w razie wygranej PiSu w wyborach?
Odpowiem na to pytanie, ale najpierw cofnę się jeszcze odrobinę i może się zastanówmy, po co teraz PiSowi kandydat na premiera.
Jak się rozmawia z politykami PiSu, to można usłyszeć, że jednym z powodów, dla których PiS jest w kryzysie, jest to, że mamy teraz brak dyscypliny w partii.
wpisy w mediach społecznościowych różnych polityków PiSu, to mam poczucie, że jest tam kilka równoległych światów i zupełnie co innego pisze Mateusz Morawiecki, a co innego jego przeciwnicy.
To jest kłopot PiSu i wskazanie kandydata na premiera jest zarazem wyborem jakiejś drogi politycznej, a oprócz tego narzucenie pewnej dyscypliny.
Moi rozmówcy teraz bardzo tęsknią za czasami, gdy PiS był taką zwartą formacją kierowaną przez sztab wyborczy.
Jest powszechne przekonanie w PiS, że ta partia sobie lepiej radzi w kampanii, gdy...
W tym momencie PiS to jest takie pospolite ruszenie, a oni chcieliby znowu stać zorganizowanym wojskiem.
Prawdopodobnie chodzi też o to, żeby nie był obciążony za bardzo rządami PiSu.
Tutaj jest tylko jedna tura i to w tej pierwszej turze wszystko się rozstrzygnie i w związku z tym PiS musi maksymalizować wynik, więc musi sięgnąć po jakiegoś polityka, który...
rozgrzeje ten pisowski elektorat i chyba od dawna się mówi, że czy Przemysław Czarnek, czy Patryk Jaki to są te dwa nazwiska, które elektryzują lud pisowski, a Bochański z kolei jest politykiem, który jest bardzo bliski Jarosławowi Kaczyńskiemu i to jest w pewnym sensie sięgnięcie po kogoś takiego bardzo nowogrodzkiego.
Bochański się skleił ostatnio z Ziobrystami, skleił się z Maślarzami, ale jednak on przyszedł do PiS jako polityk nieuformowany,
Mówiłeś, że to jest zwrot w stronę tego większego radykalizmu, ale co kandydat Jaki czy kandydat Czarnek oznacza dla PiSu na najbliższe miesiące?
No po pierwsze, w tym momencie chyba trwają badania, tak przynajmniej moi rozmówcy twierdzą, które by wskazały dopiero, jaką drogą ma pójść PiS, jakich cech kandydata na premiera wyborcy PiSu szukają i do tego trochę będzie się dopasowywać ten ostateczny wybór kandydata na premiera, a później jego postępowanie.
To są kolejne jakby hasła, które rozgrzewają ten elektorat i które też PiS będzie brał na sztandary w zależności od bieżącej potrzeby i od rozwoju wydarzeń.
Tak, przy czym zdaje się, że PiS nie chce podejmować bezpośredniej walki i po tym okresie, gdy Jarosław Kaczyński personalnie atakował na przykład Sławomira Mencena, a w pewnym okresie także Krzysztofa Bosaka, Grzegorza Brauna, zdaje się, że PiS teraz będzie raczej chciał odwoływać się bezpośrednio do wyborców tych partii i będzie próbował pokazać, że jest partią poważniejszą, że jest partią, która dba o ten uboższy elektorat.
I tu myślę, że będą przedstawiali Brauna i Mencena jako tych podejrzanych liberałów gospodarczych, którzy będą uderzali w programy socjalne, którzy będą okrawali te programy socjalne, które były zdobyczą PiSu.
I w ten sposób będzie PiS próbował dotrzeć do wyborców dwóch konfederacji i ich przekonać do siebie.
Myślę, że ten proces układania list wyborczych będzie bardzo trudny dla PiSu i trzeba będzie jakoś wyważyć, bo część z tych ludzi Morawieckiego pewnie się na te listy nie dostanie, ale też nie można zbyt wielu spośród nich skreślić, bo
A poza tym przynajmniej obecne sondaże wskazują na to, że ten klub PiSu będzie nie tak liczny jak w tej kadencji.
to ta rywalizacja o listy wyborcze będzie bardzo ostra, a później już w kampanii będzie bardzo ostro w poszczególnych okręgach pomiędzy kandydatami PiSu i rozgorzeje ta wewnętrzna walka o mandaty.
Być może ten konflikt przycichnie na przykład na dwa, trzy miesiące, ale on będzie się tlił, będzie pod powierzchnią wciąż osłabiał PiS.
Teraz sądząc po tych nazwiskach będziemy mieli do czynienia raczej z antytezą profesora Glińskiego, bo wówczas PiS po tym okresie smoleńskim i po okresie Antoniego Macierewicza na początku drugiej kadencji Donalda Tuska
Zaczął mieć świadomość, że przesadza z radykalizmem i profesor Gliński był taką próbą zwrócenia się do centrum i pokazania PiSu jako partii merytorycznej, partii ekspertów.
Ale paradoksalnie koniec może być podobny, to znaczy, że osoba, która będzie ciągnęła tę kampanię PiSu, na jakimś etapie się jednak zużyje, jeśli to nazwisko zostanie wskazane w maju powiedzmy, albo jeszcze chwilę wcześniej, to przez półtora roku ta osoba będzie dźwigała na siebie ciężar kampanii i prawdopodobnie jednak...
Natomiast czy to się zakończy funkcją premiera, nawet jeśli PiS będzie miał okazję do tworzenia rządu?
to ja bym teraz nie szarżował z taką tezą, bo zawsze można powiedzieć, że prezydent Nawrocki wskaże premiera i że PiS może mieć swojego kandydata na premiera, a potem w toku rozmów Jarosława Kaczyńskiego z Karolem Nawrockim może się pojawić zupełnie inne nazwisko.
Nic oczywiście nie wiemy o tym, jaki miałby to być skład rządu, czy to będzie skład koalicyjny, a jeśli koalicyjny, to w jakim gronie, czy PiS miałby szansę na samodzielną większość.
No i jest jeszcze jeden kandydat, o którym się bardzo niewiele mówi, a który jest szanowany w PiS-ie, to jest Paweł Szefernaker.
Nie jest to ktoś, kto na tym etapie kariery porywa ludzi, słuchaczy i tak dalej, ale jest postrzegany jako człowiek, który jest w stanie posklejać różne frakcje pisowskie.
Bo nie jest pewne, czy PiS przejmie wówczas władzę.
poseł PiS z województwa lubelskiego, który jakoś no chyba ewidentnie swoimi poglądami wpisuje się jednak w właśnie partię Korony.
To prawda i myślę, że Marek Woch akurat tą wartością, którą wnosi do tego szerokiego frontu gaśnicowego, jak lubi o tym zespole dookoła siebie mówić Grzegorz Braun, są przede wszystkim jakieś struktury, jakaś grupa ludzi, która będzie w stanie pomóc Braunowi w po pierwsze zbieraniu podpisów na przykład.
Pokazując program rzeczywiście Brown jednak wpisuje się trochę w te ramy systemowe właśnie polityki partyjnej, gdzie każda partia rywalizuje sobą w tym świecie idealnym na programy.
I to, jak sobie szeroki front gaśnicowy będzie dalej radzić, będziemy obserwować i opisywać, a tymczasem bardzo Ci dziękuję za rozmowę.
W pole wyszukiwania wpiszcie po prostu Polityka Insight.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03