Mentionsy

Polityka Insight Podcast
10.07.2025 13:28

Nowe cła Trumpa | Wartość dodana

W dzisiejszym odcinku Hanna Cichy i Jan Jęcz opowiadają o gospodarczej sytuacji USA, o kolejnych cłach, które zamierza wprowadzić Donald Trump i groźbach wobec państw współpracujących z BRICS. Rozmowę prowadzi Karol Tokarczyk. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Trump"

Prezydent Donald Trump przedłużył negocjacje dotyczące ceł o kolejny miesiąc.

To może zacznijmy od takiej malutkiej wycieczki w przeszłość, czyli dlaczego nastawialiśmy się na to, że dzisiaj nagrywamy się dla Państwa w temacie ceł amerykańskich i światowego handlu, ponieważ 2 kwietnia prezydent Donald Trump wstrząsnął globalną gospodarką, ogłaszając tak zwane symetryczne cła, które ani nie są symetryczne, a których stawki wynikały z tego, jaka jest różnica między amerykańskim eksportem do danego kraju, a importem z tego kraju relatywnie do wielkości importu.

Na przykład od początku tygodnia Donald Trump wysyła listy do przywódców krajów, z którymi negocjacje nie idą tak, jakby sobie tego życzył, gdzie przedkłada im stawki, które będą obowiązywać od...

Są od tego wyjątki, na przykład dziś w nocy Brazylia, która w pierwotnej wersji miała mieć 10% cła, bo jest to jeden z nielicznych krajów, z którymi Stany mają nadwyżkę handlową, no ale ponieważ prezydent Trump wszedł na wojenną ścieżkę z przywódcami Brazylii albo oni z Trumpem, w zależności od tego jak na to patrzeć, no to dzisiaj obwieścił, że Brazylia będzie mieć 50% cła.

Tu może wtrąciłbym, jaki jest kontekst tej decyzji w sprawie Brazylii, bo ona dobrze pokazuje, co wpływa na wysokość ceł i co kształtuje tę politykę celną Donalda Trumpa.

Obecny prezydent Lula nie zaprzestanie polowania na czarownicę przeciwko byłemu prezydentowi Jairowi Bolsonaro, który był dużym sprzymierzeńcem Donalda Trumpa, więc na tym jednym anegdotycznym przykładzie widzimy, że w niektórych przypadkach kształtowanie polityki celnej jest w oderwaniu od relacji handlowych, a służy rozwiązywaniu po prostu konfliktów politycznych.

No i podczas tego wszytu prezydent Brazylii gdzieś tam Trumpa delikatnie krytykował, mówił, że otwartość w światowym handlu jest wielką wartością, której nie należy zaprzepawczać i tak dalej.

No i to jest coś, co Trumpowi bardzo nie pasuje.

A czy są ludzie, tudzież kraje, z którymi Donald Trump dogaduje się dobrze, z którymi negocjacje idą sprawnie i które mają za sobą już te całe perypetie, o których mówimy?

Tak, w czerwcu ostatecznie ono zostało potwierdzone przez stronę chińską, bo oczywiście ta komunikacja ze strony Białego Domu jest trudna i często jest tak, że jednego dnia Donald Trump pisze coś na Truth Social, a kilka dni później okazuje się, że to nie do końca była prawda.

Administracja Donalda Trumpa od dawna podkreśla, że swoją politykę celną opiera nie tylko na wyliczeniach takich makroekonomicznych dotyczących wielkości hantu, ale też barierach pozacelnych, które jej zdaniem są stawiane amerykańskim firmom.

Zasunięcie tego terminu oznacza, że Trump tak naprawdę nie chce kilkudziesięcioprocentowych stawek celnych, tylko jednak chce pozabierać jak najwięcej tych umów.

Generalnie mam tak, że historia dopiero nam pokaże, czy Trump tą wojną handlową i tym takim chaotycznym stylem jej prowadzenia wygra czy przegra, ale na razie wydaje mi się, że on tak naprawdę osiąga swoje cele.

I za wyjątkiem metali, bo tutaj faktycznie Trump bardzo chce postawić na ten przemysł hutniczy, metalurgiczny.

Były takie analizy przy poprzedniej prezydenturze Trumpa i poprzednim podnoszeniu ceł na stal, że liczba miejsc pracy dodanych w przemyśle stalowym była nieproporcjonalnie mniejsza do liczby miejsc pracy, które zniknęły w przemysłach, które...

Także Trump bardzo mocno chce wspierać tych amerykańskich rolników, farmerów, otwierać im nawet kolanem czy butem drzwi do innych rynków zbytu.

To znaczy, patrzę teraz na ten WIG20 i widzę to tąpnięcie w kwietniu, kiedy Trump nas straszył.

No i szereg różnych posunięć administracji Trumpa, i nie mówię tutaj tylko o cłach, sprawia, że ten wizerunek mocno tąpnął, w związku z czym te pieniądze szukają ujścia gdzieś indziej.

Wydaje mi się, że jedną podstawową kwestią jest to, jakiego typu ustawą jest jedna wielka, piękna ustawa Donalda Trumpa.

Ona jakoś realizuje te obietnice Trumpa?

Tak, ona realizuje dużo zamierzeń i obietnic politycznych Trumpa.

On przede wszystkim przedłuża te obniżki podatków wprowadzone przez Trumpa za poprzedniej kadencji.

To są rzeczy, o których Trump dosyć... Czy informatycy i prawnicy będą jednego dolara kasować, a resztę brać na piwku?

Tak jak Hania wspomniała, ta ustawa realizuje ważne elementy agendy Trumpa, ważne postulaty, z którymi on szedł do wyborów.

To jak wiemy jest coś, co towarzyszyło Trumpowi już w

To była jedna z obietnic Trumpa, że on nie będzie dotykał Medicaid, nie będzie dotykał programów socjalnych i w oficjalnej narracji wciąż republikanie utrzymują, że oni wcale nie tną wydatków socjalnych, tylko ograniczają oszustwa, ograniczają nadużycia.

Donald Trump używa takiej frazy eliminate fraud, waste and abuse, czyli właśnie oszustwa, jakąś rozrzutność, marnotrawstwo i nadużycia.

No i już bardzo krótko, średni efekt tych polityk Donalda Trumpa, czyli tej ustawy, o której rozmawiamy i CEU, o których rozmawialiśmy wcześniej, według wyliczeń takiego think tanku Yale Budget Lab, jest taki, że najbiedniejsze gospodarstwa domowe stracą ponad 6% swojego dochodu w wyniku właśnie ograniczenia dostępu do programów socjalnych i tego, że będą musiały zapłacić cła za te dobra, które importują, na przykład żywność, na przykład tanią odzież i tak dalej.

I na tym tle mamy konflikty między znowu otoczeniem Donalda Trumpa i Elonem Muskiem.