Mentionsy

Polityka Insight Podcast
10.09.2025 13:56

Noc wrogich dronów | Nasłuch

W specjalnym wydaniu naszego podcastu Marek Świerczyński opowiada o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, o reakcji naszych władz politycznych i wojskowych oraz o sojuszniczym wsparciu dla Polski. W najbliższy czwartek - 11 września - zapraszamy na kolejne spotkanie z serii #studionasłuch. Widzimy się w warszawskim Barze Studio o 20:00. Do usłyszenia, do zobaczenia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Brygady Kawalerii Powietrznej"

To najpoważniejsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej w czasie wojny Rosji z Ukrainą.

Dziś w nocy, jak to zrelacjonował premier Tusk w bardzo szczegółowy sposób, taki, z którym do tej pory też nie mieliśmy do czynienia, miał miejsce incydent, czy też seria incydentów naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez, jak wyliczał szef rządu, 19 aż bezzałogowców, takich, które Rosja regularnie używa do ataków powietrznych na Ukrainę.

Najprawdopodobniej były to więc te bezzałogowce, które służą jako wabiki, jako takie aparaty mające mylić, czy też saturować, jak się to mówi w języku wojskowym, rozrzedzać zasoby obrony powietrznej Ukrainy.

Oczywiście zdarzały się naruszenia przestrzeni powietrznej, chociażby przez pamiętny przelot białoruskich śmigłowców nad Białowieżą parę lat temu.

Wojsko na razie nie mówi zbyt szczegółowo, przynajmniej ja tego w tym momencie nie widziałem jeszcze do tej pory, jakiego rodzaju konkretnie uzbrojenie zostało użyte do tej akcji, ale wiemy, że uczestniczyły w niej i samoloty polskie F-16 i samoloty sił powietrznych Holandii, które bazują w Polsce w ramach takiego sojuszniczego wzmocnienia naszej obrony powietrznej i nie tylko naszej, ale całej wschodniej flanki oraz uczestniczyły maszyny rozpoznawcze również polskie,

Brygady Kawalerii Powietrznej.

Polska ustami zarówno decydentów politycznych, jak i dowódców wojskowych wskazywała na problematyczność użycia uzbrojenia przeciwko naruszycielom przestrzeni powietrznej, bo wskazywała na absolutną potrzebę pozytywnej identyfikacji, że jest to właśnie cel o charakterze wojskowym, a nie jakaś zabłąkana awionetka i tak dalej.

No ale najwyraźniej doszło do tego, że władze polityczne, będąc poinformowane ze strony wojskowej o skali tego aktu agresji, czy też tego incydentu naruszenia przestrzeni powietrznej, podjęły decyzję taką, że miarka się przebrała, że to już jest taki poziom zagrożenia, że nie wolno dłużej się wahać i trzeba zastosować środki najdalej idące z możliwych.

ocenił właśnie jako niższego rzędu, jako takie, które nie mogą wyrządzić większej szkody, zostawia po prostu i nie angażuje też bardzo drogich środków obrony powietrznej w ich zwalczanie.

Z tym, że być może nastąpi przesunięcie akcentów właśnie z tej obrony antyrakietowej, tych takich bardzo zaawansowanych, też bardzo drogich systemów rakietowych obrony powietrznej, takich jak Patrioty, takich jak system Narew, takich jak system Pilica Plus, to już jest pewnego rodzaju rozwinięcie.

W przyszłym roku mają wejść do patroli w obronie powietrznej samoloty F-50.

Reakcją wojskową dosyć oczywistą i taką by the book to jest podniesienie gotowości jednostek obrony powietrznej i lotnictwa bojowego i utrzymanie...