Mentionsy
Noc wrogich dronów | Nasłuch
W specjalnym wydaniu naszego podcastu Marek Świerczyński opowiada o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, o reakcji naszych władz politycznych i wojskowych oraz o sojuszniczym wsparciu dla Polski. W najbliższy czwartek - 11 września - zapraszamy na kolejne spotkanie z serii #studionasłuch. Widzimy się w warszawskim Barze Studio o 20:00. Do usłyszenia, do zobaczenia.
Szukaj w treści odcinka
To najpoważniejsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej w czasie wojny Rosji z Ukrainą.
Dziś w nocy, jak to zrelacjonował premier Tusk w bardzo szczegółowy sposób, taki, z którym do tej pory też nie mieliśmy do czynienia, miał miejsce incydent, czy też seria incydentów naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez, jak wyliczał szef rządu, 19 aż bezzałogowców, takich, które Rosja regularnie używa do ataków powietrznych na Ukrainę.
Najprawdopodobniej były to więc te bezzałogowce, które służą jako wabiki, jako takie aparaty mające mylić, czy też saturować, jak się to mówi w języku wojskowym, rozrzedzać zasoby obrony powietrznej Ukrainy.
Oczywiście zdarzały się naruszenia przestrzeni powietrznej, chociażby przez pamiętny przelot białoruskich śmigłowców nad Białowieżą parę lat temu.
Wojsko na razie nie mówi zbyt szczegółowo, przynajmniej ja tego w tym momencie nie widziałem jeszcze do tej pory, jakiego rodzaju konkretnie uzbrojenie zostało użyte do tej akcji, ale wiemy, że uczestniczyły w niej i samoloty polskie F-16 i samoloty sił powietrznych Holandii, które bazują w Polsce w ramach takiego sojuszniczego wzmocnienia naszej obrony powietrznej i nie tylko naszej, ale całej wschodniej flanki oraz uczestniczyły maszyny rozpoznawcze również polskie,
Brygady Kawalerii Powietrznej.
Polska ustami zarówno decydentów politycznych, jak i dowódców wojskowych wskazywała na problematyczność użycia uzbrojenia przeciwko naruszycielom przestrzeni powietrznej, bo wskazywała na absolutną potrzebę pozytywnej identyfikacji, że jest to właśnie cel o charakterze wojskowym, a nie jakaś zabłąkana awionetka i tak dalej.
No ale najwyraźniej doszło do tego, że władze polityczne, będąc poinformowane ze strony wojskowej o skali tego aktu agresji, czy też tego incydentu naruszenia przestrzeni powietrznej, podjęły decyzję taką, że miarka się przebrała, że to już jest taki poziom zagrożenia, że nie wolno dłużej się wahać i trzeba zastosować środki najdalej idące z możliwych.
ocenił właśnie jako niższego rzędu, jako takie, które nie mogą wyrządzić większej szkody, zostawia po prostu i nie angażuje też bardzo drogich środków obrony powietrznej w ich zwalczanie.
Z tym, że być może nastąpi przesunięcie akcentów właśnie z tej obrony antyrakietowej, tych takich bardzo zaawansowanych, też bardzo drogich systemów rakietowych obrony powietrznej, takich jak Patrioty, takich jak system Narew, takich jak system Pilica Plus, to już jest pewnego rodzaju rozwinięcie.
W przyszłym roku mają wejść do patroli w obronie powietrznej samoloty F-50.
Reakcją wojskową dosyć oczywistą i taką by the book to jest podniesienie gotowości jednostek obrony powietrznej i lotnictwa bojowego i utrzymanie...
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03