Mentionsy
Komandosi Tuska | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński dyskutują o rekonstrukcji rządu, o logice, która stała za zmianami ministrów i konsekwencjach, które przyniesie. A przede wszystkim, czy "zespół komandosów" będzie nowym otwarciem i czy powstrzyma niekorzystne dla koalicji procesy. A w najbliższy czwartek (24 lipca) zapraszamy na specjalną edycję #studionasłuch x Krytyka Polityczna. Będziemy dyskutować o raporcie „Nowy duopol obali ten system”, a spotkanie z autorami - Przemysławem Sadurą i Sławomirem Sierakowskim – poprowadzi Andrzej Bobiński. Zaczynamy o 20:30 w warszawskim Barze Studio.
Szukaj w treści odcinka
To jest Radosław Sikorski.
i jeszcze ten konflikt nie rozgorzał na dobre, no to trochę głupio byłoby wybijać tę rolę Radosława Sikorskiego, natomiast mam wrażenie, że jakby ta nasza polaryzacja będzie właśnie napędzana sporem o sądownictwo, sporem o rozliczenia, no i wreszcie sporem o tą politykę zagraniczną, natomiast tutaj musimy poczekać na pierwsze wystrzały, bo nikt nie chce tej awantury rozpocząć.
Być może jeszcze porozmawiamy o tym, jak to wystąpienie premiera wyglądało, jakie wrażenie pozostawiło, ale tutaj bym się zatrzymał i zgodziłbym się z tobą, że dość dziwnie był przedstawiony Jarosław Sikorski, bo jeśli był to jedyny polityk awansowany na stanowisko wicepremiera, to teoretycznie ludzie by oczekiwali, słuchacze, widzowie.
że premier od tego zacznie i jakoś wybije rolę Radzysława Sikorskiego.
A na ile było to jakoś zaplanowane, żeby tego Radosława Sikorskiego gdzieś tam wmieszać w tłum innych ministrów i ministerek?
Donald Tusk niespecjalnie lubi dzielić się sceną i chyba nie miał ochoty jakoś nadmiernie tutaj eksponować Radosława Sikorskiego.
chciał, żeby to było o nim i tak jak mówiłeś w tej pierwszej logice, że to on tutaj rozdaje wszystkie karty i to on jest jednak gwiazdą tego momentu rekonstrukcyjnego, ale zgadzam się i też uważam, że to był jeden z dziwniejszych momentów, to znaczy jeżeli awansujemy Radosława Sikorskiego, to wypadałoby powiedzieć dlaczego, po co, może nawet dać mu coś powiedzieć.
No, jeżeli on ma być, tak jak mówisz, twarzą tego rządu, to postawienie go w drugim rzędzie, z podkową na ustach i prześlizgnięcie się przez temat tego, że Atak przy okazji tutaj Radosław Sikorski został wicepremierem, no bo sprawy zagraniczne są ważne, wydawało mi się dosyć dziwne i raczej by skłaniało mnie do tezy, że Radosław Sikorski dostaje nagrodę pocieszenia, a tak naprawdę trochę taką srebrną klatkę, żeby nie pomyślał o tym, żeby coś tutaj zacząć kombinować na boku, więc zrobiliśmy go wicepremierem.
I niech z tym wicepremierem będzie, niech nie myśli o tym, żeby, nie wiem, tworzyć jakąś własną frakcję albo może zaczątki jakiejś nowej partii, więc mam takie poczucie, że jednak tak jak można było jeszcze się zastanawiać dwa dni temu, czy to jest realny awans i czy Radosław Sikorski przybliża się do premierostwa może w nadchodzących miesiącach i rośnie w partii, to mam poczucie jednak po tym wystąpieniu, że wyglądało to dużo bardziej jak upupienie Radosława Sikorskiego, a nie awansowanie go, czy postawienie go na piedestale.
Tak, no z drugiej strony wydaje się, że odkładając na bok taką czystą politykę, to Donald Tusk po prostu ceni doświadczenie Jarosława Sikorskiego, uważa go za bardzo dobrego ministra.
Co do samego Sikorskiego, no to ten awans jest na pewno pomyślany m.in.
Zdaje się, że Radosław Sikorski dostanie też pion europejski, więc będzie, rozumiem, w porozumieniu z premierem współdecydował o polityce unijnej.
Przejdźmy do czwartej logiki, która tak naprawdę trochę łączy się z tą rolą Radosława Sikorskiego.
To jest też ukłon w stronę Radosława Sikorskiego, ale też ukłon w stronę samego premiera, który jest bardzo aktywny w regionie.
A że Radosław Sikorski jako wicepremier tutaj ma równoważyć, tak jak mówiliśmy w tym wątku polaryzacyjnym Karola Nowrockiego, ale też prawdopodobnie równoważyć w jakimś stopniu Władysława Kościeniaka-Kamysza i być elementem takiej polskiej soft power, czyli właśnie bardzo ważnym politykiem, który na arenie międzynarodowej będzie zabiegał o to, żeby zapewnić Polsce bezpieczeństwo.
I ta rola Radosława Sikorskiego będzie istotna.
Jest wicepremier Sikorski.
Jest wicepremier Sikorski, idziemy się bić.
Już sam awans na wicepremiera Radosława Sikorskiego skłania niektórych przedstawicieli mediów do wysuwania tez, że tutaj jest szykowany następca i że dojdzie do wymiany premiera gdzieś na rok pewnie przed wyborami i że ten tytuł wicepremiera jest wstępem do tego, żeby to wice skreślić później.
I nieodległe wydają mi się czasy, w których będą sondaże po prostu, czy lepszym premierem byłby Radosław Sikorski, czy Donald Tusk, czy jeszcze jakiś inny polityk tej koalicji.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03