Mentionsy
Xi Jinping i porządki w siłach zbrojnych Chin
Nowa era dyscypliny: czystki w Ludowej Armii Wyzwolenia. Zapraszam na rozmowę Mateusza Kubasiewicza z dr Adrianem Broną z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Męskie Prezenty w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPMP2025
Szukaj w treści odcinka
Partnerem filmu jest sklep Militaria.pl, gdzie znajdziecie najlepsze męskie i nie tylko prezenty.
Odzież, obuwie, multitole, latarki, to wszystko i wiele więcej znajdziecie pod linkiem w opisie.
Nie zapomnij wspierać audycji na Patronite i podzielić się nią z innymi.
Zapraszam Państwa na rozmowę z doktorem Adrianem Broną z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
To w kontekście oczywiście też nowej, kształtującej się chińskiej polityki.
Pytanie, później zastanowimy się, czy nowej polityki gospodarczej, nowego planu
Ale zacznijmy właśnie od tych kwestii personalnych, to znaczy powiedzmy o jakiej skali, po pierwsze, nieobecności na ostatnich wydarzeniach partyjnych mówimy, a po drugie, co na temat tych nieobecności wiemy formalnie, to znaczy czy wiemy jaka część tych nieobecnych.
I rzeczywiście takich przedstawicieli mamy obecnie, o ile dobrze pamiętam, 44 i 2 trzecie z nich się na ostatnim spotkaniu, które się odbyło w październiku, po prostu nie pojawiło.
O części z nich wiemy, że zostali wydaleni z armii i z partii.
Tutaj przede wszystkim chodzi o generała Hui Donga, który był wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej, czyli takiego organu naczelnego, który kieruje pracami armii, ważniejszego niż Ministerstwo Obrony Narodowej, to trzeba od razu sobie powiedzieć.
Generał Hueydong był także członkiem biura politycznego, więc to była powiedzmy najgrubsza sprawa z tych wszystkich, o których się dowiedzieliśmy.
Trzeci generał, którzy nie byli obecni w obradach mity centralnego, dziewięciu zostało wykluczonych, tuż przed tymi obradami członkostwa w partii, a pozostali po prostu się nie pojawili.
Natomiast praktyka pokazuje, i tak samo było chociażby w przypadku wspomnianego He Weidonga, tak samo było w przypadku poprzedniego ministra obrony narodowej Li Shangfu, że gdy wojskowy znika nagle z przestrzeni publicznej, nie pojawia się na wydarzeniach partyjnych, bądź państwowych, na których powinien być,
no to najprawdopodobniej toczy się wobec niego postępowanie dyscyplinarne i z czasem my się po prostu o tym dowiadujemy, najczęściej gdy ono już się kończy w momencie, kiedy taka osoba jest wykluczona z partii i armii.
My żeśmy już rozmawiali w rozmowie o chińskich elitach o tej kampanii antykorupcyjnej, którą już na początku swojego urzędowania przedsięwziął Xi Jinping, która też posłużyła mu do pozbycia się konkurentów z partii.
Jednak nie ulega wątpliwości, że ci oficerowie na tych najwyższych stanowiskach swoje kariery zaczęli robić jeszcze z pewnością w czasach, gdy ta armia była skorumpowana do szpiku kości.
o których tutaj mówimy, to już są ludzie, którzy te stanowiska za czasów Xi Jinpinga zajęli, więc też trudno wciąż mówić o jakiejś walce z jakąś starą elitą.
Jeżeli chodzi o tą charakterystykę dosyć specyficzną, to rzeczywiście jest tak, że czyska w wojsku to nie jest coś nowego dla Xi Jinpinga.
Można na różne etapy je dzielić, czasami się dzieli ją na trzy etapy, czasami na dwa etapy.
Gdybyśmy dzieli na trzy etapy, to byśmy powiedzieli o 300 w latach 2013-2015 i potem druga w 2017 roku i teraz byśmy mieli do czynienia z Szecią Czystką.
Ja ostatnimi czasy wolę ją dzielić na dwa etapy, to znaczy etap 2012-2017.
drugim etapie czystych, to znaczy wśród osób, które Xi Jinping sam własnoręcznie awansował, bo rzeczywiście jest tak, że wszyscy obecni członkowie z ramienia Armii Komitetu Centralnego, wszyscy generałowie, oni byli mianowani na te stanowiska przez Xi Jinpinga.
Wszyscy dostawali awanse generackie z rąk samego Xi Jinpinga, więc tutaj rzeczywiście mówimy o jego osobach.
To znaczy usunięcie dwóch trzecich tak potencjalnie wojskowych z Komitetu Centralnego to jest coś, czego Chiny nie doświadczyły od początku lat 70., czyli od czasu głębokiej rewolucji kulturalnej.
Także mamy tutaj do czynienia z wydarzeniem, którego tak na dobrą sprawę nie było w Chinach od pięciu dekad, jeżeli chodzi o skalę.
Natomiast jeżeli chodzi o same powody, to tutaj można, czy różnego rodzaju analitycy potrafią wskazać cztery różne powody takich czystek.
Oni się albo z nich nie wywiązali, więc utracili zaufanie Xi Jinpinga, albo z jakiegoś innego powodu to zaufanie utracili, ale generalnie chodzi tutaj o relacje między Xi Jinpingiem a tymi konkretnymi osobami.
Musimy pamiętać, że w teorii partia ma bardzo jasne regulacje wewnętrzne, które zakazują tworzenia frakcji politycznych.
I jeżeli takie frakcje się tworzą, a zwłaszcza jeżeli tworzą się w armii, to rzeczywiście Xi Jinping by tutaj pole do tego, żeby reagować, żeby zawczasu neutralizować potencjalne zagrożenia dla jego pozycji w przyszłości.
I to trzecie wyjaśnienie mówi, że to jest po prostu walka między dwoma frakcjami, które są w obozie Xi Jinpinga, ale rywalizują między sobą chociażby o zasoby finansowe na modernizację sił zbrojnych, czy o presti, czy o awanse, o, że tak powiem, korzyści, które mogą płynąć z kierowania Argon.
W ostatnich kilku latach mieliśmy szereg różnego rodzaju doniesień, głównie za sprawą prasy zachodniej albo prasy chińskiej wydawanej w Hongkongu, która dotyczyła różnych...
Między innymi mieliśmy doniesienia o tym, że w niektórych rakietach zamiast paliwa można znaleźć piasek.
Mieliśmy doniesienia o tym, że całkiem nowa...
Natomiast jak ja patrzę na sytuację, to mam wrażenie, że tak na dobrą sprawę, jeżeli chodzi o tak dużą skalę działań Xi Jinpinga, to mówimy tutaj o kombinacji wszystkich tych czynników.
Czyli z jednej strony walk wewnątrz armii o wpływy, walk ludzi Xi Jinpinga o wpływy między sobą.
W pewnym wieku w państwach autokratycznych też dochodzi do pewnego rodzaju erozji zaufania liderów, zresztą tych, którzy bardzo gorządzą wobec swoich podwładnych.
Czy teraz ta korupcja w armii to już nie jest taka powszechność właśnie dotycząca kupowania stanowisk, a raczej, tak jak Pan powiedział, dotycząca jakichś tam już subtelnych, wielomilionowych przetargów?
Więc bardzo możliwe, że ta kwestia też jest brana pod uwagę i bardzo często jest ona łączona z tym drugim powodem, czyli z powstawaniem różnych frakcyjek niewielkich wewnątrz armii, skupionych właśnie wokół tych generałów, którzy po prostu kupczą stanowiskami wewnątrz sił zbrojnych, aby zbudować swój prestiż, ale też żeby zbudować sobie grupę protegowanych.
Bo mówiliśmy tutaj o tej czystce dotyczącej armii, a jak w ostatnich latach te działania Xi Jinpinga personalne dotyczące partii i zmian personalnych czy też czystek partii, jak one wyglądały w tych ostatnich latach?
Jeżeli chodzi o pozostałe stanowiska, czyli nazwijmy je stanowiska cywilne, to możemy zwrócić uwagę na dwie rzeczy.
Jeżeli sobie jedziemy poziom niżej, znaczy na poziom tak zwanych kadr centralnie zarządzanych, to są w nomenklaturze chińskiej kadry od szczebla wicemisterialnego,
subprowincjonalnego zwyż, czyli wiceministrowie, ministrowie, członkowie biura politycznego i wyżej, a także wicegubernatorowie, wicesekretarzowie partii w prowincjach, sekretarzowie partii w prowincjach, szefowie lokalnych legislatur itd.
Czyli ta kampania antykorupcyjna również na poziomie cywilnym przyspieszyła, choć ona nie dotyka bezpośrednio tego samego szczytu Komitetu Centralnego w takim stopniu, jak to było w...
W takim razie jakbyśmy mieli zastanowić się, co z tych czystek, zarówno tych w partii, ale także tych ostatnich w armii, co z nich może wynikać dla tego przyszłego rozdania.
To znaczy rozmawialiśmy już kiedyś o kwestiach tego ewentualnej jakiejś sukcesy, o Xi Jinpingu, ale generalnie jak te zmiany personalne mogą wpłynąć na ten układ władzy Chińskiej Partii Komunistycznej.
Zdecydowanie one destabilizują sytuację polityczną.
W tym sensie, że my mniej więcej wiedzieliśmy, jakie wymagania musi spełnić dany działacz, aby awansować coraz wyżej w szczyblach hierarchii partyjnej, a w końcu, trzeba powiedzieć, bardzo mocno zhierarchizowano.
w ciągu najbliższych kilku lat dołączyć do ścisłego kierownictwa partyjnego.
No to nie jest takie pewne, bo widzimy sytuację, że nawet protegowani w Jinpinga są w stanie, czy mogą być odsunięci na boczny tor, zmarginalizowani albo po prostu wrzuceni z partii.
Więc to, co się dzieje w moich oczach, taki wniosek najbardziej wymierny, który możemy wysunąć, jest taki, że po prostu dochodzi do dużej destabilizacji politycznej wewnątrz Chin.
Co nie jest może takie widoczne, gdy popatrzymy na samego się Jinpinga, który już 13 rok rządzi i wokół siebie ma kilku bliskich współpracowników, którzy z nim przez te 13 lat są na wysokich szczeblach.
Natomiast wszystko, co jest poniżej, to jest jeden wielki wulkan, który buzuje, który gdzieś niekoniecznie tym głównym kominem wystrzeliwuje, ale gdzieś tam są jakieś wycieki, które od czasu do czasu obserwujemy.
Coś, co mogliśmy dwie dekady temu mniej więcej prognozować, teraz jest to niemożliwe, bo my nie mamy zielonego pojęcia.
to za 10 lat będzie w biurze politycznym.
Ciężko zrobić taką listę kandydatów do biura politycznego, które będzie wybrane za 10-12 lat.
To może na koniec powiedzmy jeszcze o tym, o czym na tym plenum była mowa, jeśli chodzi o kwestie gospodarcze.
Czy w ogóle o czymś nowym tutaj możemy mówić, jeśli chodzi o ten plan pięcioletni, czy to jest generalnie to samo, co na spotkaniach komunistycznej partii Chin słychać od kilku lat, to znaczy to mówienie o tym, że jednak trzeba się uniezależnić, trzeba bardziej postawić na konsumpcję wewnętrzną, na to, żeby ograniczyć tam marnotrawstwo i tego typu...
W dużej mierze jest to powtórzenie tego, co wcześniej słyszeliśmy.
Rekomendacje, które są długim dokumentem, bo to jest około 20 tysięcy znaków chińskich, czyli jakby to na nasze przełożyć.
Są wymieniane te wszystkie komunały, które są powtarzane od wielu, wielu lat, czyli kwestia samowystarczalności, rzeczywiście kwestia wzmocnienia przemysłu, kwestia wzmocnienia też konsumpcji jednocześnie, choć nie są pokazane sposoby, w jakie konsumpcja wewnętrzna miała być pobudzona, co jest gigantycznym problemem w Chinach.
Jedna, która być może gdzieś tam umyka trochę dyskusji publicznej, znaczy bardzo duży nacisk na to, aby ujednolicić rynek chiński.
Prowincja chce jak najbardziej bronić swojego przemysłu, swojego rynku, dlatego że dzięki temu uważają lokalne władze, że wzrost gospodarczy będzie szybszy, więc można się pokazać kierownictwu, a także uda się rozwinąć po prostu nasz lokalny przemysł, czyli też uda się pokazać kierownictwu.
Dlatego w Chinach mamy do czynienia z takimi zjawiskami, jak na przykład mniej więcej 200 spółek zajmujących się produkcją samochodów elektrycznych, z których w gigantycznej większości nie będę w stanie wymienić i prawdopodobnie nikt nie będzie w stanie wymienić poza jakimiś bardzo mocno wyspecjalizowanymi w rynku motoryzacyjnym chińskim osobami.
Tak na marginesie, rok temu razem z kolegami z Uniwersytetu Łódzkiego napisaliśmy taki raport o tym, jak można współpracować z poszczególnymi prowincjami chińskimi i w trakcie pisania tego raportu, gdy te bariery wewnętrzne w handlu chińskim próbowaliśmy się, że tak powiem, wgłębić, to doszliśmy do wniosku, że bardzo często trudniej jest handlować między poszczególnymi prowincjami chińskimi niż pomiędzy na przykład Polską a
Niemcami, czy Polską, a Czechami, dlatego że wewnątrz Unii mamy rynek w miarę ujednolicony, podczas gdy w Chinach rzeczywiście te bariery, zwłaszcza pozataryfowe, między prowincjami potrafią być bardzo duże.
Więc to jest jedna kwestia, na którą chciałem zwrócić uwagę, która jest gdzieś tam często pomijana w dyskusji publicznej.
najbardziej zaawansowanych technologii, ale także utrzymanie i rozwinięcie przemysłu lekkiego, przemysłu nazwalibyśmy go tradycyjnego, takiego, który wydawałoby się, że gdy Chiny będą się bogaciły, to on będzie czasem przenosił się do mniej zamożnych państw, tak samo jak się on przenosił wcześniej ze Stanów Zjednoczonych czy Europy do Chin.
Znaczy wojna gospodarcza, która obecnie trwa, będzie się trwała i nawet jeżeli w najbliższych miesiącach Donald Trump i Xi Jinping podpiszą jakiś dokument, to się na dłuższą metę nie utrzyma, bo w Chinach nie ma intencji, żeby zmniejszyć znaczenie przemysłu w swojej gospodarce.
Czyli tutaj, jak rozumiem, jeśli dla społeczeństwa chińskiego miałoby wynikać z tych planów, no to ten większy nacisk właśnie na taką produkcję, powiedzmy, przeznaczoną dla konsumpcji, na ten przemysł mniej ciężki, że tak powiem, przeznaczony dla konsumpcji obywateli Chin.
Kluczowe jest nastawienie na przemysł, na nowe technologie, na ujednolicenie rynku wewnętrznego.
Tu nawet bym postawił na koniec taką tezę, że większa część tych rekomendacji była poświęcona temu, że trzeba się trzymać myśli Xi Jinpinga i różnego rodzaju jego wariacjom i, że tak powiem, dodatkom.
Będziemy zatem przyglądać się temu, co w tych chińskich elitach władzy się dzieje, bo też nie wspomnieliśmy o tym, że...
Doktorem Adrianem Broną rozmawialiśmy m.in.
o chińskich elitach, o ich historii, kształtowaniu się, ale też tego, jak one wyglądają współcześnie, a także o...
chociażby o kwestii gospodarki szerzej Chińskiej Republiki Ludowej, ale również kwestii władz lokalnych właśnie w Chinach, więc te rozmowy są oczywiście dla Państwa dostępne.
Ostatnie odcinki
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00
-
POLOWANIE ICE: Minnesota. Środowisko TRUMPA POD...
29.01.2026 09:58
-
SMOK I SŁOŃ: Wojna o Azję, której nie da się un...
28.01.2026 17:30