Mentionsy

Podróż bez Paszportu
17.10.2025 14:31

WOJNA GANGÓW NA HAITI, LUDZIE W SPIRALI PRZEMOCY

🇭🇹 Na Haiti trwa kryzys humanitarny i bezpieczeństwa – kraj zmaga się z przemocą gangów, brakiem podstawowych usług i niedoborami żywności. Sytuację pogarszają klęski żywiołowe i niestabilność polityczna, co utrudnia pomoc.


Zapraszam na spotkanie z dr Tomaszem Rudowskim z Wydziału Neofilologii Uniwersytetu Warszawskiego.



Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 120 wyników dla "Policji, Administracji i Sprawiedliwości"

Partnerem odcinka jest to Anda TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD.

Broker oferuje promocyjne oprocentowanie wolnych środków na rachunku, można uzyskać nawet 7% w skali roku.

Obowiązują warunki?

Dowiedz się więcej klikając link w opisie odcinka.

Dzień dobry Państwu, dzień dobry wszystkim słuchaczom.

Dzisiaj ze mną po drugiej stronie jest dr Tomasz Rudowski z Wydziału Neofilologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Kłaniam się nisko, dzień dobry.

Dzień dobry, bardzo mi miło.

Dzisiaj rozmawiamy o Haiti.

Haiti, pierwszy kraj na świecie, który uzyskał niepodległość w wyniku powstania niewolników w 1804 roku.

Od lat zmaga się z głębokim kryzysem politycznym, gospodarczym i społecznym.

Rozmawialiśmy wielokrotnie o tym, co się dzieje dzisiaj, jakie są problemy kraju, bo one są też wynikiem pewnej skomplikowanej historii, jak i wieloletnich zawirowań politycznych.

Instytucje, drodzy Państwo, pozostają słabe, co przekłada się też na brak pewnego bezpieczeństwa obywateli.

utrudnia funkcjonowanie państwa, no i w tle oczywiście gangi, o których też państwo słyszeliście, państwa, które nie tylko kontrolują część terytorium, ale mają wpływy.

No właśnie, panie doktorze, jak te wydarzenia historyczne ukształtowały dzisiejsze problemy społeczne, chociażby Haiti, czy tutaj należy zrobić krok wstecz?

W przypadku Haiti historia bardzo mocno determinuje ten obecny kryzys polityczny i społeczny.

Haiti jest takim doskonałym przykładem państwa poskolonialnego, gdzie w tej obecnej strukturze istnieją takie pozostałości ekonomiczne, społeczne, polityczne,

czy kulturowe, które nawiązują do tego dawnego panowania kolonialnego, gdzie widać tę zależność tego kraju od czynników zewnętrznych i właściwie możemy powiedzieć, że Haiti od początku swojego istnienia znajduje się w takim swoistym więzieniu nędzy, z którego jak widzimy, analizując tą historię tego państwa, nie ma za bardzo

ucieczki, a wyrwanie się z tego błędnego koła jest praktycznie nieosiągalne i tak jakby idąc po kolei, to najpierw mamy właśnie tą rewolucję haitańską, czyli wielkie wydarzenie, pierwsze na świecie udane powstanie niewolników.

Haiti ogłasza

niepodległość po pokonaniu Francji na swojej wyspie, ale państwo to też odczuło, to piętno niepodległości.

Między innymi Francja narzuciła bowiem reparację za utratę swojej kolonii Haiti.

przez ponad 120 lat musiało za tą swoją niepodległość płacić i to było znaczny odsetek haitańskiego budżetu, więc już jakby Haiti zaczyna z długiem, prawda, publicznym.

Poza tym też Haiti zmagało się z izolacją polityczną, też nie każde państwo chciało z Haiti współpracować.

Jeśli chodzi o wiek XIX, to...

Bardzo charakterystycznym cechą, elementem dla życia politycznego jest niestabilność polityczna, czyli częste zamachy stanu, rywalizacja elit murzyńskich i mulackich.

Gospodarka wówczas była oparta o te monokultury, czyli mamy monokulturę kawy, cukru, brak dywersyfikacji,

brak silnych instytucji państwowych.

No do tej pory Haiti z tym ma problem, czyli ta tradycja polityczna bardziej jest oparta na sile niż na praworządności.

Następnie już jesteśmy w wieku...

W 1920 mamy do czynienia z okupacją Stanów Zjednoczonych.

Stany Zjednoczone przejęły kontrolę nad finansami, nad infrastrukturą Haiti.

Utworzono armię haitańską jako pewne takie narzędzie kontroli.

Ta armia później...

Też stawała się jednym z głównych graczy w wieku XX, organizowała wiele zamachów stanu.

No i ta modernizacja, która niby wtedy postępowała, była taka dosyć, można powiedzieć, powierzchowna.

Nierówności społeczne bardzo się pogłębiły.

W 1957 roku natomiast do władzy dochodzi François Duvalier, zwany jako Papa Dog.

który stworzył taki system kleptokratyczny.

Ogłosił siebie dożywotnym prezydentem, po jego śmierci objął władzę jego syn, tak zwany baby dog Duvalier.

Ta rodzina używała instytucji państwowych tylko do tego, aby zachować swoją władzę.

Opierali się głównie na korupcji, klientelizmie i na represjach ze strony swojej siły bezpieczeństwa.

Z kolei po upadku tej dyktatury mamy taki...

krótki okres demokratycznego przejścia po ciągłych kryzysach politycznych, ciągłych przewrotach, czasie niestabilnych rządów i mamy w 1991 roku pierwszego tak demokratycznie wybranego prezydenta w tej drugiej połowie XX wieku,

Natomiast Aristide został bardzo szybko obalony przez wojsko.

Stany Zjednoczone, ONZ interweniowały.

Ale wrócił chyba później na chwilę jeszcze, tak?

Tak, później wrócił, ale jakby nie był już nigdy tak silny jak wtedy.

Też nie udało mu się tych zakładanych reform przeprowadzić nigdy.

A jak dobrze wiemy, też Haiti znajduje się w takim regionie bardzo aktywnie sejsmicznym, hurogonowym obszarze, co też jakby nie pomaga.

Przez co mamy w pamięci trzęsienie Ziemi sprzed 15 laty.

w 2010 roku, które zniszczyło stolicę tego państwa, a ponadto zginęło ponad 200 tysięcy osób wówczas na Haiti, więc te katastrofy co jakiś czas nawiedzają wyspę, osłabiają tym samym jej gospodarkę, państwo, a pomoc międzynarodowa często

wzmacnia uzależnienie od tych aktorów zewnętrznych.

Ale nie sposób korzystać z tej pomocy w tak trudnym czasie z drugiej strony.

Tak, ale ta historia wręcz panoszenia się tych wszystkich organizacji międzynarodowych też pokazuje, że eliminacja państwa do minimum

też nie przynosi pozytywnych skutków.

Też Haiti od ponad pięciu lat nie ma prezydenta, gdyż ten zginął w zamachu.

Do tej pory Haiti żyje w takiej próżni władzy, mamy jakąś radę prezydencką, ale to nie jest organ, który ma jakiś demokratyczny mandat, który pochodzi z wyborów.

Te wybory mają się odbyć w kolejnym roku.

I to wszystko sprawia, że państwo nie kontroluje swojego terytorium, prawda?

Gangi przejęły stolicę, Port-au-Prince, kluczowe drogi, nie mamy wyborów, widać wielką słabość policji, mamy do czynienia z zapaścią gospodarczą.

Wręcz niektórzy autorzy używają takiego określenia, jak państwo upadłe w stosunku do Haiti w literaturze,

ten termin jest dość powszechny.

No tak, te gangi, czy mamy jakąś jedną wyrazistą postać, która stoi za tym całym zamieszaniem i czy właściwie ci przywódcy gangów określili swój jakiś program, no bo rozumiem, że walczą w imię czegoś, no i co mają na ustach?

Myślę, że głównie za wszystkim stoją pieniądze, prawda?

I też to, że te instytucje haitańskie są tak słabe od dekad.

Mam do czynienia z tą niestabilnością, która jest wręcz chroniczna.

To wszystko osłabia...

systemy Policji, Administracji i Sprawiedliwości i jakby ta próżnia nie pozostaje pusta, od razu wyrasta nowa siła, nowy aktor.

Tutaj pojawiają się te równoległe struktury, te gangi, które w ich mniemaniu zapewniają porządek, dostęp do pewnych usług.

i również są wykorzystywane te gangi politycznie.

Jeśli chodzi o gangi i skąd one jakby czerpią swoją siłę czy środki,

to należy sobie jakby usmysłowić, że te gangi zarabiają między innymi oczywiście na haraczach, na porwaniach, przemycie broni, narkotyków, czy też za pobieranie opłat, za korzystanie choćby z dróg, czy kontroli takiej kluczowej infrastruktury, mam tutaj na myśli, czy to jakieś porty.

czy stacje paliw i na tym budują swoją siłę.

Ich działania oczywiście destabilizują tą legalną gospodarkę, bo mamy do czynienia z blokadami w transporcie, zakłócają oczywiście handel.

czy powodują inflację, gdyż te ceny towarów, no wiadomo, jak coś jest kontrolowane, to ceny automatycznie rosną i te ceny towarów i usług w tych kontrolowanych przez gangi strefach strasznie się zwiększają.

Też myślę, że gangi często wykorzystują te podstawowe potrzeby ludności, takie jak bezpieczeństwo, żywność, do budowania lojalności wobec siebie, czy wymuszania jakiejś współpracy w tych niektórych dzielnicach, które są opanowane przez gangi.

Dochodzi do takiej sytuacji, że mieszkańcy wręcz uważają, że gangi lepiej niż państwo zaspokajają ich potrzeby, pomimo przemocy.

Przemoc jest jakby codziennością niestety tej wyspy.

Syndrom sztokholmski w jakiś sposób, tak?

Tak, o czym świadczą chociażby słowa takiej organizacji jak Lekarze Bez Granic.

Oni informowali kilka dni temu, że wręcz dwóch na pięciu hajtańczyków potrzebuje pilnej pomocy lekarskiej.

60% ośrodków zdrowia w stolicy nie działa.

Więc to pokazuje, jak poważnie pogorszyła się dostępność do tej opieki zdrowotnej.

Też organizacje humanitarne czy międzynarodowe organizacje medyczne są bardzo przytłoczone

Też trafia do nich wiele osób nieletnich, z czego 1 trzecia jest przyjmowana przez ten personel medyczny w celu opatrzenia ran postrzałowych, prawda?

Więc to pokazuje stan

stan sytuacji w Haiti czy w jej stolicy Port-au-Prince, gdzie mamy do czynienia z taką sytuacją jawnego bezprawia i niestety również ze słabością państwa haitańskiego.

No i co też rozumiemy, misja obecnie stabilizacyjna, czy obecność kenijskich żołnierzy chociażby zmienia cokolwiek?

Ta misja, jej historia jest bardzo długa i burzliwa i ta misja nigdy jakby nie osiągnęła tego swojego celu, jeśli chodziło o zakładaną ilość ludzi, którzy w tej misji mieliby służyć, czego

może dowodzić również fakt, że ONZ teraz ma nową inicjatywę dla Haiti, ogłoszoną właśnie kilka dni temu, która ma zmienić ten trwający od lat kryzys humanitarny, gdzie zbrojne gangi kontrolują de facto Haiti iinstytucją, która

w oczach ONZ powinna zaprowadzić porządek, będą wysłane na Haiti specjalne siły do zwalczania gangów.

To jest taka nowa instytucja, która została zatwierdzona właśnie przez Radę Bezpieczeństwa.

która ma służyć jako taki środek działający na tą walkę z gangami, ponieważ te wszystkie wcześniejsze próby rozwiązania tego problemu, tak jak pomoc humanitarna czy te wcześniejsze misje nie zaskutkowały i na mocy

Rady Bezpieczeństwa ma zostać wysłana ta grupa tych specjalnych sił walczących z gangami.

To nie jest taka typowa misja pokojowa.

ONZ, ta rezolucja Rady Bezpieczeństwa była autorstwa Panamy i Stanów Zjednoczonych i jakby ona odzwierciedla te pilne potrzeby haitańskie.

Natomiast dlaczego Haiti nie może tego problemu rozwiązać

samo ze względu na rozpad tych swoich instytucji państwowych, niedofinansowanie policji, przemoc, która jest wszechogarniająca.

Gangi tworzą wręcz takie przestępcze organizacje, coś à la rząd, prawda?

i do swoich działań wykorzystują również nieletni, handlują bronią, narkotykami, więc to jest sytuacja naprawdę wymagająca wielkich nakładów finansowych.

i miejmy nadzieję, że te nowe siły będą w stanie rozwiązać problemy na Haiti.

Jeśli chodzi o rozpoczęcie tej działalności, tej specjalnych sił do walki z gangami, to nie jest jasne jeszcze, jakie kraje i kiedy zapewnią personel,

finansowanie będzie głównie z dobrowolnych składek państw członkowskich ONZ, więc to wszystko zajmie jeszcze na pewno trochę czasu, o czym świadczą te wcześniejsze misje, też ta droga tej wcześniejszej misji.

tych Kenijczyków.

Kenia zaoferowała około, że może wysłać około tysiąca policjantów na Haiti.

Wiemy, że to były wielkie koszty i też dosyć długo trwało i było bardzo problematyczne wysłanie tychże policjantów na Haiti.

No i rozumiem, że ta Rada Państwowa też nie ma żadnego pomysłu podsumowujący na rozwiązanie problemów?

Głównym jej zadaniem myślę będzie przeprowadzenie w sposób demokratyczny i bez większych problemów wyborów prezydenckich w początkach 2026.

Myślę, że na tym się skupia, a także na rozwiązaniu tych podstawowych problemów,

potrzeb mieszkańców, które cały czas nie są zaspokajane te potrzeby.

Mamy do czynienia z olbrzymim ubóstwem.

Gospodarka charytańska jest w stanie całkowitego rozkładu, więc ma co robić i

Może te specjalne siły do walki z gangajmi, może coś pomogą, ale wcześniejsze doświadczenia są dosyć problematyczne i tak jak mogliśmy usłyszeć wcześniej z tego więzienia nędzy, jak dotąd nie było ucieczki.

Drodzy Państwo, ja też przeglądam media nieustannie i widzę, że tych rozwiązań nie ma, drodzy Państwo.

Nie ma rozwiązań dla Haiti, nikt nie ma pomysłu.

Kraj cały czas w tej beznadziejnej sytuacji, myślę, że to bardzo dobre słowo, beznadziejnej sytuacji, ale będziemy obserwować, pomimo tego, że te często nasze audycje moglibyśmy nagrywać nieustannie o tym samym, bo rzeczywiście się też ta sytuacja społeczności czy sytuacja humanitarna

nie zmienia.

Bardzo dziękuję za dzisiaj pan dr Tomasz Udowski.

Dziękuję bardzo.