Mentionsy

Podróż bez Paszportu
10.11.2025 15:46

Trump grozi testami atomowymi. Prowokacja Kremla?

Nowa zimna wojna? Waszyngton i Moskwa grożą testami nuklearnymi. Zapraszam na rozmowę - moim gościem był prof. Rafał Kopeć z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Stanów Zjednoczonych"

Przechodząc od razu do konkretu, no panie profesorze, Donald Trump żąda testów nuklearnych Stanów Zjednoczonych, domaga się wznowienia takich amerykańskich testów, ale w praktyce to pewnie nie jest tak, że pan prezydent żąda, a wszyscy już realizują jego prośbę, czy może się mylę?

Pewnym odgałęzieniem tych testów są testy zastosowań cywilnych, jakkolwiek to surrealistycznie brzmi, jakby to zakładano wykorzystanie broni nuklearnej do prac ziemnych w wielkiej skali, na przykład w Stanach Zjednoczonych był taki program Plowshare, lemierz zakładający właśnie przekuwanie mieczy na lemiesze, gdzie...

kwestiami nuklearnymi w Stanach Zjednoczonych, zarówno jeśli chodzi o energetykę nuklearną, jak i broń nuklearną w sensie samych głowisk, środki przenoszenia, no to już jest ich użycie, to już jest kwestia Departamentu Wojny, jak to się teraz określa, natomiast jakby same te urządzenia nuklearne i ich projektowanie, budowanie, testowanie, no to jest sfera odpowiedzialności Departamentu Energii.

W Stanach Zjednoczonych, właśnie w Nowadzie jest kompleks nazywany U1A, gdzie takie testy są prowadzone.

I w zasadzie jakby takie testy podziemne były prowadzone właśnie przez Związek Radziecki jeszcze do 1990 roku, to były ostatnie testy, które były realizowane w Wielką Brytanię w 1991 roku, w Stanach Zjednoczonych właśnie tak jak mówiłem ostatni test w 1992 roku.

I to chyba pójdzie w tym kierunku, że Chiny zamierzają być tym równoprawnym konkurentem Stanów Zjednoczonych

stały się zarzewiem, powodem wycofania się Stanów Zjednoczonych z traktatu INF, z traktatu o zakazie pocisków rakietowych w zasięgu średniego i pośredniego traktatu, który funkcjonował od 1987 roku, czyli od końcowego okresu zimnej wojny.

wojna na Ukrainie przeciąga się i nie idzie po myśli Rosji, przynajmniej nie tak, jak to sobie zakładano, kiedy ona się rozpoczynała, to nie rezygnuje z tych ambicji globalnych, nie rezygnuje z tego, żeby być konkurentem Stanów Zjednoczonych też na polu strategicznym.

broni nuklearnej, a także na polu właśnie takiej globalnej rzechownicy, jeśli to użyjemy takiego właśnie określenia Zbigniewa Brzesińskiego, mimo że wiele tych stref wpływów Rosjanie utracili, to nadal starają się być aktywni tam, gdzie dla Stanów Zjednoczonych to jest może niebolesne, natomiast to są takie rejony, które pobudzają czułe struny zawsze w administracji amerykańskiej.