Mentionsy

Podróż bez Paszportu
19.09.2025 12:40

Narasta konflikt USA - Wenezuela?

Maduro twierdzi, że Wenezuela broni się przed "agresją" USA. Czy Wenezuela wystawi swoich żołnierzy? O tym mówił Bartłomiej Znojek, analityk PISM.



Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Trump"

Dzisiaj tak zastanawiamy się, czy istnieje jakieś realne zagrożenie militarne, co właściwie, czego oczekuje prezydent Donald Trump i jakie konsekwencje może mieć to też dla Wenezueli.

Ja myślę, że administracja Trumpa bardzo by chciała, i to jest główny cel, żeby pokazać, żeby przestraszyć, żeby dać wrażenie nieuchronności jakiejś interwencji wojskowej, jakiegoś działania przeciwko reżimowi Maduro.

Natomiast moje z obserwacji, z analiz, moje wrażenie jest takie, że to jednak jest tylko realizacja przede wszystkim polityki, którą Donald Trump zapowiadał podczas kampanii wyborczej.

Więc z mojej perspektywy to działanie morskie przede wszystkim ma pokazać, że Trump jest zdeterminowany, żeby sięgnąć po takie środki w walce z przestępczością narkotykową.

Tu jest mowa o kartelu Słońc, kartelu Los Soles, który został uznany, został wpisany na listę organizacji terrorystycznych przez administrację Trumpa.

Natomiast ja to widzę w ten sposób, że Trump stworzył pewne widowisko, chce umocnić wrażenie, że on rzeczywiście jest twardy w swoich postanowieniach, że wywiera jakiś rodzaj presji na reżim Maduro.

W mojej ocenie Trump próbuje godzić oczekiwania tych dwóch stron, że sprawia wrażenie, jakby wywierał presję i chciał doprowadzić do zmiany reżimu Wenezueli, ale z drugiej strony też nie przechodzi pewnej granicy, która by niepokoiła tych, którzy chcą z tym reżimem negocjować.

Z mojej perspektywy Trump dał pewną przysługę z Madurą, że ten może zmobilizować Wenezuelczyków wokół ważnego celu, jakim jest obrona ojczyzny.

że dochodzi do takich działań, do ekspelacji ze strony Donalda Trumpa.

Warto o tym wspomnieć w kontekście czegoś, co ja bym nazwał dużą niespójnością podejścia z administracji Trumpa wobec Wenezueli.

A w innym momencie nagle dowiadujemy się, że administracja Trumpa decyduje o wycofaniu licencji dla Chevronu, licencji na udział w operacjach w sektorze naftowym wenezuelskim.

Natomiast wszystko to sprowadza do pytania, czego tak naprawdę administracja Trumpa chce w Wenezueli, czy chce, żeby Maduro wymienić.

Nie sądzę, że Donald Trump jest gotowy, żeby ponosić taki koszt w momencie, kiedy jednak myśli o przesuwaniu uwagi na Indo-Pacyfik.

Natomiast ja bym patrzył na to bardziej w kontekście w ogóle zmiany podejścia Stanów Zjednoczonych do Ameryki Łacińskiej po powrocie Trumpa do władzy.

że to jest obszar żywotnych interesów, bo przypomnijmy o Panamie, gdzie Trump nie krył się jakoś z tym, że zapowiadał, że nawet jest gotowy do tego, żeby odebrać Panamie kontrolę nad kanałem, który jest strategiczną przeprawą.

wsparcia administracji Trumpa dla Bolsonaro, który jest właśnie sądzony z grupą współpracowników i stronników za próbę zamachu stanu.

Natomiast z mojej perspektywy cały czas w mocy jest to priorytetowe traktowanie przez Trumpa kwestii bezpieczeństwa.