Mentionsy

Podróż bez Paszportu
22.10.2025 04:00

Industrializacja i zmiany w układzie sił na świecie - 1815 - 1885. Odc. 4 | Kozubel x Grzeszczuk

Zapraszam na IV odcinek serii z Markiem Kozublem pt. Upadek i narodziny mocarstw", który realizujemy wspólnie z Wydawnictwem Prześwity.


Link do książki:https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/historia/narodziny-i-upadek-mocarstw

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 178 wyników dla "Aleksander I"

Partnerem odcinka jest to Anda TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD.

Broker oferuje promocyjne oprocentowanie wolnych środków na rachunku, można uzyskać nawet 7% w skali roku.

Obowiązują warunki?

Dowiedz się więcej klikając link w opisie odcinka.

Dzień dobry Państwu, dzień dobry wszystkim widzom i słuchaczom Podróży bez paszportu.

Po drugiej stronie Marek Kozubel, którego już długo tu nie było, cieszę się bardzo, dzień dobry.

Witam serdecznie Mateuszu, pozdrawiam ciebie oraz widzów i słuchaczy Podróży bez paszportu.

Dzisiaj trzeci odcinek z serii właśnie Upadek i Narodziny Mocarstw, który realizujemy wspólnie z wydawnictwem Prześwity.

Ostatni materiał tutaj poświęciliśmy mocarstwom, pieniądzom i bitwom w latach 1660.

1815, odcinek trzeci, nawet się nieźle słuchał.

Drodzy Państwo, ostatnio dostaję cały czas sygnały, że warto, żeby namawiać Was do tego kciukowania, więc jeżeli będziecie chcieli, ja będę bardzo wdzięczny, jeżeli dacie tego kciuka w górę, bardzo będę się cieszył, bo wiem, że to ma ogromne znaczenie też na taką

nazwijmy funkcjonowanie kanału, bo wiem, że do wielu z Was nasze nagrania nie docierają.

No i dzisiaj czwarty odcinek.

Okres pomiędzy 1815 a 1885 rokiem.

To jest taki czas myślę, że głębokich przemian gospodarczych, społecznych.

Oczywiście mamy Kongres Wiedeński w 15 roku, który też...

Europę też wtedy zachowała taka niby względna stabilizacja i próby utrzymania równowagi sił.

Na początku chciałbym Cię podpytać o te przyćmienie świata pozaeuropejskiego, bo taki kraj jak Chiny, Indie czy Imperium Osmańskie, też Afryka subsaharyjska stopniowo też, umówmy, traciły znaczenie w światowej polityce.

No ten okres 70 lat, o którym będziemy dzisiaj mówić, to on tak jest mocno charakterystyczny właśnie z tego powodu, że w jego trakcie państwa europejskie właśnie wychodząc z tej epoki bardzo kosztownych pod wieloma względami wojen napoleońskich, nagle one uzyskują status takich mocarstw dominujących wręcz na całym globie, bo nagle ta cała energia

jak i możliwości, które przyniosła rewolucja przemysłowa, no teraz bardzo mocno dają o sobie znać.

I na koniec już tego okresu, czyli właśnie tak stanem na połowę

przedostatniej dekady XIX wieku, okazuje się, że państwa europejskie kontrolują tak na dobrą sprawę większą część globu i szczególnie było to widać na przykładzie Wielkiej Brytanii, która właśnie w tym momencie staje się imperium, nad którym nie zachodzi w słońce.

I tutaj na czym polegała też ta dominacja.

Chodzi o to, że rewolucja przemysłowa

Ona właśnie bardzo mocno się rozwinęła właśnie w tym omawianym okresie między 1815 a 1885.

Ona pozwoliła z jednej strony na przeogromną rewolucję, też jeżeli chodziło o żeglugę europejską, no bo pojawia się silnik parowy i to znacząco zwiększyło możliwości marynarek wojennych, ale też i handlowych.

łatwiejsze stawało się pokonywanie większych dystansów na morzach i oceanach.

Ale też z drugiej strony zwiększa się pod kątem technologicznym również przewaga państw europejskich nad właśnie potencjalnymi rywalami, przeciwnikami azjatyckimi.

afrykańskimi i w zasadzie poza nielicznymi wyjątkami, takimi chociażby jak porażka jednej stosunkowo zresztą niewielkiej armii brytyjskiej w Afganistanie na początku lat 40.

XIX wieku, potem jeszcze na przykład takim

Przykładem takiej większej porażki była na przykład bitwa pod Isandiwaną podczas konfliktu z Królestwem Zulusów w Afryce Południowej.

To były tak naprawdę te porażki tych wojsk stojących dużo wyżej pod względem technologicznym.

One były tak naprawdę tylko epizodami.

I to były tak naprawdę tylko porażki chwilowe, no bo ta porażka w Afganistanie, ona w ciągu kolejnych chyba paru lat, a nawet mniej, ona się potem przyrodziła w to, że Brytyjczycy wrócili do Kabulu, rozgromili te siły afgańskie, które wcześniej zniszczyły tą niewielką, ale tak na dobrą sprawę po prostu fatalnie dowodzoną armię.

brytyjską, która właśnie stacjonowała w Kabulu, potem musiała się z niego wycofać.

Także te porażki

i Afganistan był tego przykładem, one często wynikały nie tylko z tego powodu, że coś z tą przewagą technologiczną było nie tak.

Właśnie nie, tam bardzo często decydował o porażce czynnik ludzki, pewne błędy, jakie popełniano, niedocenianie też przeciwnika albo właśnie inaczej, wręcz zaufanie mu.

I to decydował o porażce, ale gdy się zorientowano...

jaki jest stan faktyczny, gdy do dowodzenia po prostu przechodzili ludzie bardziej kompetentni, no to wtedy się okazywało, że na dobrą sprawę tych wojsk europejskich nie da się tak naprawdę powstrzymać.

Z drugiej też strony właśnie w omawianym okresie mamy też do czynienia z podbojem tzw.

Dzikiego Zachodu przez Stany Zjednoczone.

Chociaż tutaj co prawda nie mówimy w tym przypadku o kraju...

stricte europejskim, to pamiętajmy, że Stany Zjednoczone jednak zostały stworzone przez Europejczyków, przez potomków kolonistów z Europy.

I liczebnie ten kraj też był napędzany ludzkim czynnikiem, który po prostu przybywał przede wszystkim z Europy.

I właśnie po szczególnie wojnie secesyjnej, no to wtedy widzimy tą taką gwałtowną ekspansję i wykorzystanie przede wszystkim, no nie tylko przewag liczemnej, ale też i technologicznej nad rdzenną ludnością zamieszkującą Amerykę.

Ale też z drugiej strony nawet duże państwa, które tak na dobrą sprawę przeznaczny okres istnienia cywilizacji.

miały niemałą przewagę, przodowały nawet nad Europą, jeżeli chodzi o różne wynalazki.

Mowa tutaj o Chinach.

Nawet one musiały ustępować, tak jak to było na przykład w przypadku wojen opiumowych.

gdzie po prostu Chiny uległy przewadze tak naprawdę stosunkowo nielicznych armii, które jednak dysponowały właśnie tą gwałtowną, ogromną przewagą technologiczną, parowcami świetnie wyposażonymi w armaty.

Te armie po prostu europejskie i floty, choć były mniej liczne, to jednak właśnie ta przewaga technologiczna, kompetentne dowodzenie

świetne wyszkolenie, to wszystko dawało przeogromną przewagę.

I też ta przewaga ostatecznie też otworzyła, pamiętajmy, porty japońskie, najpierw dla Amerykanów, potem też i dla państw europejskich.

I to jest właśnie ten moment, te 70 lat, to jest okres, kiedy rewolucja przemysłowa daje swoje właśnie największe płody.

Rewolucja się zaczęła parędziesiąt lat wcześniej, ale właśnie jak to przeważnie bywa.

Efekty pewnych działań, pewnych odkryć widzimy dopiero po pewnym czasie, a te 70 lat, które teraz omawiamy, to był właśnie ten moment, kiedy rewolucja przemysłowa i jej odkrycia dały Europie największe profity.

Pamiętajmy o tym, że wtedy też rewolucja przemysłowa w Europie sprawiła, że państwa europejskie zdobywały przewagi militarne, gospodarcze.

Tutaj Marek wspomniał też o wojnach opiumowych, kolonialna ekspansja właśnie Wielkiej Brytanii, w Indiach osłabienie Imperium Osmańskiego.

Wielka Brytania rzeczywiście była wtedy takim liderem przemysłowie rewolucji.

Też Royal Navy gwarantowało kontrolę nad szlakami handlowymi.

No właśnie tutaj wspomniałem o tych sukcesach w Indiach, kolonizacji Afryki.

wpływy właśnie w Chinach po wojnie.

No i też mamy te średnie mocarstwa, bo oczywiście istniała też Francja, Austria, Rosja i Prusy.

Francja wtedy chyba po odbudowie, po klęsce Napoleona, Austria też traciła wpływy, a Prusy no cóż, wzmacniały armię, administrację i przemysł.

No to wszystko to było tak jakby pochodną wielu różnych tych właśnie ważnych wydarzeń.

Pamiętajmy, że Francja wkracza w ten okres jako przegrany wojen napoleońskich.

Ale mimo wszystko Francja miała tak też i niezgorsze ekonomiczne, nawet militarne, technologiczne pozycje wyjściowe.

Bo pamiętajmy, że jeżeli chodzi o technologie wojskowe, no to w pewnym momencie pomysły...

francuskie na marynarkę, nowe modele okrętów, czy chociażby to, co mocno wpłynęło na działania wojenne na lądzie, jak na przykład pocisk minie, gwintowanie luf.

To wszystko świadczyło o tym, że ta Francja nie jest tak wcale do końca w tyle.

Problem pojawił się później...

kiedy w pewnym momencie np.

Niemcy i Brytyjczycy zaczęli po prostu czerpać wnioski z tych odkryć francuskich i zaczęli po prostu tego swojego francuskiego sąsiada po prostu wyprzedzać.

Przy czym oczywiście z drugiej strony też jest to można powiedzieć ostatni okres, kiedy Francja będzie jeszcze rywalizować z Francją, a już się pojawiają nawet takie przypadki, kiedy Francja zaczyna wręcz z Anglią nawet w niektórych przypadkach wręcz współpracować na polu walki.

Mowa tutaj o wojnie krymskiej.

Niemniej

Francja właśnie w tym okresie mimo wszystko wychodzi z pewnego takiego troszeczkę dołka, dołka geopolitycznego, który zablokował jej możliwości rozwoju terytorialnego na terenie Europy, ale później za to otworzył się ogromne możliwości, jeżeli chodzi o ekspansję kolonialną.

Z tym, że oczywiście Francja

nigdy nie osiągnie pod tym względem takiego rozkwitu jak Wielka Brytania.

Ale właśnie z drugiej strony, mimo wszystko Francja ze swoimi pewnymi problemami, pewnym spowolnieniem demograficznym, które właśnie w tym momencie występuje, też pamiętajmy o tych wielkich stratach poniesionych w wojnach napoleońskich, mimo wszystko

Jakoś się Francja wyprostowuje, wstaje z kolan i przebudowuje się wewnętrznie, pomimo tego, że na dobrą sprawę wiek XIX to dla niej głównie straty terytorialne.

No bo tutaj też tak wspominając rok 1870, no to wielka klęska poniesiona w wojnie z Prusami i państwami niemieckimi.

czyli utrata też przy okazji Alzacji i Loteryngii.

Także tutaj pod kątem rozwoju terytorialnego zdecydowanie, jeżeli chodzi o Europę, to Francji jest ciężko uznać ten okres za udany, aczkolwiek jeżeli chodzi o kolonie, to akurat pod tym względem Francja się rozkręciła, Algieria, Maroko francuskie, Tunezja, potem jeszcze do tego dojdą z czasem Indochiny, kolonie w innych częściach Afryki.

Także też ten okres, przynajmniej jeżeli chodzi o kolonię, to nie był taki dla Francuzów najgorszy.

Właśnie państwo habsburskie, ono jest tutaj ciekawym przykładem, bo na tle pozostałych mocarstw europejskich to jest kraj, który jest bardzo mocno pod względem narodowościowym wewnętrznie rozbity.

I tak samo jeżeli chodzi o kwestie religijne.

No bo we Francji 90% mieszkańców było Francuzami i zarazem katolikami.

W Wielkiej Brytanii choć owszem, już te troszeczkę różnice były większe, to mimo wszystko tutaj najbardziej można powiedzieć, że buntowniczo nastawieniIrlandczycy będący katolikami.

Ale już na przykład Szkoci czy Waliczycy odpuścili sobie podejmowanie się buntów i raczej współpracują na rzecz tej wspólnej ojczyzny, można tak to nazwać.

Idąc dalej, tutaj w zasadzie troszeczkę tutaj bym się pokłócił z panem Kennedy, jeżeli chodzi o jego opinię, że Rosja była bardziej jednolita narodowościowo.

Właśnie miałem się zapytać o te czasy teraz, o wojna krymska, przecież to erozja potęgi.

Zamieniam się.

Dobrze, to też właśnie do tego dojdziemy, no bo tutaj tak, ja się z nim zgadzam co do tego, że Austria miała wbrew pozorom bardzo nieciekałą sytuację, ponieważ w wieku XIX wchodzimy w epokę takich już silnych nacjonalizmów, przebudzenia narodowego.

a ono pozostaje takim krajem wielonarodowym, gdzie mieszkańcy mają różne wyznania i w zasadzie bardziej powinniśmy się zastanowić nad tym, dlaczego ten kraj tak twardo się trzymał aż do 1918 roku.

bo to jest niesamowite, że oni utrzymali w ryzach tak bardzo wielonarodowe państwo i to pomimo nawet kilku klęsk i kilku okresów kryzysowych w ich dziejach, pomimo tego, że ta armia była chronicznie niedoinwestowana, ale Kennedy uważa, że...

Na przykład Rosja była bardziej jednolita i on tam wskazuje na to, że około mniej więcej ponad 50% mieszkańców to byli prawosławni Rosjanie.

Ale co ciekawe, tutaj się Kennedy myli, bo jeżeli zaczniemy rozdrabniać też i tych prawosławnych, a on po prostu wtedy bez wyjątku wszystkich prawosławnych wrzucił do jednego worka pod nazwą Rosjanie i to jest błąd Kennedy'ego.

Ale to też jako, pamiętajmy, to jest autor amerykański, który pisał w okresie zimnowojennym, a Amerykanie mieli swój pewien uproszczony schemat myślenia o Rosji.

I właśnie też zresztą książka Kennedy'ego dość dobrze to pokazuje, bo gdybyśmy zaczęli nawet tutaj szatkować, biorąc szczególnie właśnie pod uwagę ten problem przebudzenia narodowego,

to się okazuje, że tych Rosjan tak naprawdę w Imperium Rosyjskim jest trochę mniej.

Ich sytuacja staje się podobna co Niemców Austriackich w Austro-Węgrzech.

No i zresztą pamiętajmy, że jednak ta Rosja pękła w kolejnym stuleciu szybciej.

niż Austro-Węgry, a tam czynnik narodowościowy, ruchy odśrodkowe też odegrały niemałą rolę, więc nie tylko ruchy rewolucyjne.

Ale wracając, właśnie Rosja wchodzi w ten okres, tych 70 lat, jako w zasadzie mocarstwo budzące ogromny podziw.

800 tysięcy żołnierzy, ogromna potęga terytorialna, ogromne zasoby ludzkie.

Inna sprawa jest też jednak taka, że na dobrą sprawę Rosjanie ten swój ogromny potencjał militarny mogli bardzo szybko wytracić w dużej mierze nawet nie tyle na polu walki, co przez choroby i po prostu nieumiejętne gospodarzenie.

tym zasobem, bo pamiętajmy, że dopiero pod rządami Aleksandra II pojawi się na przykład coś takiego jak namioty dla zwykłych żołnierzy w armii rosyjskiej, więc oni po prostu umierali masowo nawet w okresie pokoju, to trzeba podkreślić.

Ale mimo wszystko, tak, prawdą jest, że to budziło ogromne wrażenie.

Na całej Europie.

Z Rosją póki co wtedy nikt nie chciał zadzierać.

Rosjanie bardzo elegancko przypisali sobie rzekomą główną zasługę w rozgromieniu Napolona.

Choć tak na dobrą sprawę to jest bardziej zawiłe.

Gdy przyjrzymy się szczególnie ostatniemu okresowi wojen napoleckich, to łatwo sobie zdać sprawę z tego, że Rosjanie sami niewiele by zdziałali.

czy tak to ujmę, całej koalicji.

Bardzo zresztą w konsekwencji dzięki temu odana.

Ale w każdym razie Rosja też była jednak tym gigantem na glinianych nogach i choć interweniowała w różnych przypadkach, nawet tam gromiła Turków w tym samym okresie, no ale dobrze, no właśnie trzeba też przypomnieć o tym, że Turcja była jednym też z tych krajów, który zaczyna gwałtownie właśnie też i w tym okresie ustępować.

państwom europejskim, ale mimo wszystko Rosja działała jako ten policjant, można powiedzieć, w Europie Środkowschodniej.

Austriacy z radością przyjęli rosyjską pomoc, jeżeli chodziło o tłumienie Powstania Węgierskiego, ale mimo wszystko za tą

fasadą rzekomej siły militarnej, potęgi, no krył się kraj mocno też zacofany.

On miał pewien dostęp do technologii, ale to się nie przekładało na jakiś gwałtowny wzrost gospodarczy, ani tym bardziej na jakieś szczególne pozytywne zmiany społeczne w Rosji.

I właśnie po raz pierwszy szczególnie mocno

to wszystko dotknęło Rosjan, właśnie te zacofanie ich kraju, właśnie w okresie wojny krymskiej.

No bo powiedzmy sobie tak, te wcześniejsze wojny to Rosja je nie wygrywała jakoś tak pięknie, zgrabnie, nie, wbrew pozorom ona to robiła skrajnie topornie, czy by to walczyła z Turkami, czy by to tłumiła powstanie listopadowe, ale chodzi o to, że Rosja te wojny wygrywała.

I to nie stwarzało jakby to powiedziimpulsu do tego, żeby wprowadzać niezbędne reformy, zmieniać kraj od wewnątrz.

Po prostu Aleksander I, potem Mikołaj I, oni nie czuli takiej potrzeby, aż tu nagle wojna krymska.

Mikołaj I umiera, ponoć tam zgryzota też go dobijała i nawet sam się solidnie przyczynił do tego, żeby szybciej zajść z ziemskiego padołu, ale jego syn Aleksander II, przepraszam,

właśnie dostrzega te problemy ojczyzny i wprowadza ten szereg reform, które faktycznie dają Rosji ogromny zastrzyk energii.

Są bardzo cennym, ważnym impulsem i te skutki lepszego zarządzania krajem będzie widać nawet i na polu walki.

Rosja na powrót stanie się już bardziej groźna i dopiero...

Pierwsza wojna, znaczy nie, przepraszam, wojna japońska, a potem też i pierwsza wojna światowa, te dwie następujące po sobie wojny udowodnią, że tamte reformy to było za mało i trzeba było po prostu kontynuować ten proces zapoczątkowany przez Aleksandra II.

Właśnie tegoż władcy mimo wszystko dały pewien pozytywny impuls, na nowo napełniły płuca powietrzem i Rosja, można powiedzieć, że ruszyła z miejsca.

Także tutaj też były te poważne zmiany.

No ale właśnie, też nawet i Kennedy pokazuje, jak też wyglądało PKB.

Rosji w porównaniu do innych krajów, takich jak na przykład Francja.

I tam widać, że Francja jakoś tak szczególnie mocno nie odstawała od Rosji.

No on tam oczywiście Kennedy to przelicza na miliardy dolarów stanem na 1960 rok, żeby tak mieć punkt odniesienia, porównania.

Ale mimo wszystko Rosja jak na tak ogromny obszar, ona tym swoim PKB właśnie z tego okresu tej 70-latki, ona jakoś nie powalała.

Były przecież kraje takie jak Wielka Brytania, który gwałtownie przewyższał Rosję.

No dość wspomnieć, że też i Brytyjczycy bardzo ładnie wystartowali i przeskoczyli też i Francję, bo Kennedy też to właśnie ciekawie pokazuje, jak tam wyglądał ten skok produkcji brytyjskiej.

Właśnie Brytyjczycy ten największy skok wykonali.

Potem też będą się z nimi ścigać w tym aspekcie Amerykanie.

No ale pozycje startowe w roku 1801 są takie, że gospodarka Francji i Wielkiej Brytanii są porównywalne.

Po wojnach napoleońskich to tam chyba było tak, że gospodarka brytyjska miała ten poziom jakby wyższy o 180% czy coś takiego, ale pod koniec omawianej epoki to już było 251%.

Więc tutaj ten skok gospodarki brytyjskiej był przeogromny.

No to jeżeli Francuzi jakoś tak mocno nie odstępowali od Rosji,

te PKB było tam chyba tylko jakieś, może lekko ponad miliard dolarów słabsze, ale jeżeli chodziło o Brytyjczyków, no to widzimy, to sobie porównajmy.

Mały wyspiarski kraj, a mimo wszystko jak i Rosję.

prześcigał.

No a w końcu też dochodząc do Prus, no to też widzimy, że z takiego kraju, który w zasadzie ustawiano przez te pierwsze kilkadziesiąt lat po kontach tak naprawdę, bo

żeby uniknąć jakiejś konfrontacji z Rosją i Austrią, to Prusacy ciągle zwerkali z tym, żeby wieść jakiś tutaj prymat na obszarze niemieckim.

Oni przez bardzo długi czas wlekali z tym, żeby się stać właśnie czołowym krajem w tej przestrzeni, żeby Niemcy zjednoczyły się pod ich kierunkiem, pod ich berłem.

Wydaje się, że Prusy popełniają błąd, ale uważa się z drugiej strony, tak jakby bardziej wnikliwie na to spojrzeć i właśnie Kennedy na to zwraca uwagę, że po prostu Prusy chyba czekały po prostu na lepszy moment.

Unikały konfrontacji wtedy, gdy było to zbyt ryzykowne.

I dopiero właśnie lata 60.,

wieku XIX są tą furtką, którą Prusy mogą wykorzystać.

Najpierw przeciwko Danii, potem Austrii, no i w końcu pokonując Francję udaje się Niemcy zjednoczyć.

A Rosja to w tym samym czasie ma też własne problemy, zaczynając od tego, że było i powstanie styczniowe,

Kolejne konfrontacje z Rosją, nadal też trwało wdrażanie reform po prostu wojny krymskiej.

Status Rosji też się na tyle zmienił, sprawczość Rosji znacząco spadła, że to stworzyło po prostu pewnego rodzaju świetną lukę, takie okienko możliwości, które Prusy mogły wykorzystać.

Także z kraju, który na dobrą sprawę nie mógł aż tak dobrze zdyskontować tego, że też się walnie przyczynił

upadku Napolona, bo Prusy naprawdę nie mogły tego zrobić.

Otrzymały swoje wpływy w Nadrenii, otrzymały Wielkie Księstwo Poznańskie i to jest w zasadzie tyle.

Musiały czekać, czekać i spokojnie odczekały do tego momentu, kiedy udało się zwiększyć swoje wpływy.

rozwinąć swoje siły zbrojne i po prostu perfekcyjnie to wykorzystać.

No i też pamiętajmy o tym, że właśnie to jest też czas, szczególnie końcówka tego okresu, kiedy niemiecka technika wojskowa zaczyna wyprzedzać potencjalnych rywali, wrogów, takich właśnie jak chociażby Francja,

jak Austro-Węgry, nie mówiąc już o tym, że nad Rosjanami Prusy w tym okresie technologicznie też już będą górować.

Po prostu armaty, haubice produkcji Kruppa zrobiły swoje.

Tak, drodzy Państwo, nasze rozmowy są pretekstem do tego, żeby sięgnąć po książkę, którą widzicie po mojej lewej stronie, Narodziny i upadek mocarstw.

Warto, jest to jedna z najlepszych książek, które czytałem w tym roku, więc warto, żebyście też sięgnęli po ten tytuł.

Oczywiście Stany Zjednoczone jeszcze gdzieś tam w tle, tutaj nieco liznęliśmy, może kiedyś z Rafałem Michalskim uda się porozmawiać, bo i konflikt pomiędzy północą, a południem po wojnie USA też zaczął odgrywać większą rolę w gospodarce światowej.

choć wciąż jeszcze wtedy nie były globalnym mocarstwem.

No i właśnie tutaj wspomniane, zakończone przez Marka Wojnozjednoczenie Niemiec, powstanie Cesarstwa Niemieckiego skutkiem wzrostu naczynia Niemiec jako nowego mocarstwa przemysłowego, militarnego w Europie i pewno osłabienie Austrii.

Zmiana układu sił w Europie Środkowej.

O tym przeczytacie w książce.

A za kolejną część bardzo dziękuję, Marek Kozubel.

Ja również bardzo dziękuję i pozdrawiam, czekam ponownie.