Mentionsy

Podróż bez Paszportu
24.11.2025 11:32

CZY DEMOKRACJA W ROSJI JEST MOŻLIWA? Historia i współczesność | ZROZUMIEĆ ROSJĘ ODC. 4

Czy Rosja może rządzić się wolnością? Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z Marcinem Łuniewskim, autorem książki pt. "Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury. Scenariusze przyszłości 2026-2036".
Black Weeks w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPBW2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Putin"

I on pisze, że pierwszy raz w historii Rosji użyto tego, co teraz Władimir Putin lubi używać, czy Kreml lubi używać, czyli tych tzw.

To nie jest tak, że wszyscy właśnie są już po prostu zaprogramowani jak zombie na Putina, czy wcześniej właśnie wtedy na komunizm, na marksizm, leninizm, na autorytaryzm, bo po pierwsze to głosowanie, po drugie no właśnie wychodzi nieznany nikomu człowiek i on przedstawia tutaj pomysł na trójpodział władzy.

Więc jeśli chodzi o te swobody obywatelskie, to faktycznie trwało to do praktycznie 2000 roku, kiedy Putin przejął władzę.

Jeszcze trochę za Putina

z Jaszynem, co się dzieje z innymi osobami, takimi jak na przykład Garry Kasparin, którzy od wielu, wielu lat są kojarzeni jako jawna opozycja do Putina.

Natomiast oczywiście wiadomo, system putinowski to jest system, który od 2000 roku coraz bardziej stawał się autorytarny.

Putin sprowadził tę partię, czyli i partię liberalną, i demokratyczną partię, i partię komunistyczną.

One krytykują rząd, ale oczywiście do pewnego momentu, no i broń Boże nie mogą krytykować Władimira Putina albo twierdzić, że nie jest złym prezydentem i tak dalej, i tak dalej.

No to jest tylko po to, żeby był wentyl bezpieczeństwa, żeby część Rosjan, jak się wkurzy na Putina, to nie wyszła na ulicę protestować, tylko zagłosowała na komunistów na przykład, prawda?

Oni się nie dali podporządkować Putinowi w tym sensie, że nie zgodzili się być tym koncesjonowaną opozycją, która sobie tam na kanapie pokrzycze, albo czasami z dumy sobie pokrzyczy.

No i teraz pytanie, czy Putin o tym wiedział?

I kazał, czy Ramzan Kadyrow chciał zrobić prezent Władimirowi Putinowi.

Putin nas słyszał.

Kto się sprzeciwa Putinowi, kto jest, prawda, Rosjaninem i po drugie na pewno mu imponowało to, że oni chociaż wychodzą i coś robią, prawda?

Putin sam nazwiska Nawalnego nigdy nie wymieniał, prawda, urzędnicy kremlowscy też mówili ten człowiek, albo jakoś tak inaczej obchodzili to.

No i to jest ta fundacja, która jest najbardziej znana, zaczynają nagrywać bardzo dobrze zrobione, zmontowane filmy o korupcji w Rosji, prawda, o korupcji wokół Władimira Putina, samego Władimira Putina.

część leniwa po prostu, część się urządziła w tym putinizmie jeszcze wtedy, prawda, kiedy nie było problemów gospodarczych i tak dalej, i tak dalej.

niemożliwe, bo skoro dziewczyna, która gra antywojenną piosenkę, zakazaną piosenkę, trafia na kolejne tygodnie przedłużonego aresztu, to co dopiero mówić o tym, że Władimir Putin to złodziej, prawda?

I problem jest taki, że oni wszyscy bardziej się kłócą między sobą, niż się skupiają na walce z Władimirem Putinem.

Z czasem memoriał zaczął też przypominać się o więźniach politycznych już w putinowskiej Rosji, co oczywiście bardzo Kremlu denerwowało.

Są organizacje z Wiesna, na przykład taka młodzieżowa organizacja, natomiast no oni gdzieś tam jakieś czasami przyklejają takie wlepki, prawda, na przystankach, na słupach przeciwko Putinowi, no natomiast to są bardzo odważni ludzie, natomiast wiadomo, że no

Grupy opozycyjne, tam skupione wokół Chodorkowskiego, prawda, wokół Nawalistów, tak, Fundacji Walki z Korupcją, oni pewne plany opracowali tego, jak powinna się zmienić Rosja, kiedy Stalin, kiedy, no, freudowska pomyłka, kiedy Putin odejdzie.

No i mamy tam 100 dni po Putinie, taki jest jeden tytuł, drugi to się nazywa tam Plan Tymczasowy na Zmianę, jakoś taka nazwa robocza bardziej, te 100 dni po Putinie jest takie bardziej publicystyczne.

I tak, faktycznie oni tam, zresztą zauważmy, jedna rzecz, te 100 dni po Putinie, te zmiany w obu tych planach, one są bardzo radykalne, bardzo głębokie, ale wszyscy opozycjoniści podkreślają, że te zmiany muszą być wprowadzone bardzo szybko, póki się otworzyło okno możliwości, bo za chwilę...

Mogą siły, prawda, siłowiki, twardogłowi, reakcja używając języka marksizmu, leninizmu może spróbować z powrotem, prawda, wrócić do tych standardów putinowskich czy standardów autorytarnych, więc oni sami nie do końca wierzą, że to się uda wprowadzić, jeśli tego się nie zrobi po prostu bardzo, bardzo szybko, bardzo radykalnie, żeby już części rzeczy naprawdę nie można było odwrócić albo żeby były trudno odwracalne.

są gubernatorowie, niemniej są sędziowie na przykład federalni, którzy mogą blokować decyzję Trumpa czy tam innego prezydenta, zależnie teraz Trumpu, więc o tym mówię, to oni wierzą, że tylko w ten sposób, tylko taka Rosja może być odtrutką na to, żeby pojawił się kolejny Putin, no bo im więcej będzie stopni prowadzących do Kremla, im więcej będzie check and balance nawet na tym takim poziomie właśnie regionalnym, to tym trudniej będzie komuś znowu wszystko wziąć w...

za twarz i skupić w swoich rękach całą władzę i wrócić do putinizmu czy do stalinizmu, do takich wzorców.

No jest to oczywiście słuszne założenie, natomiast pytanie jak właśnie z realizacją, stąd te 100 dni po Putinie, tak się to nazywa, że to 100 dni to jest to okienko, żeby przeprowadzić zmiany.

Natomiast, tak jak mówię, to nie jest kompletnie niemożliwe, natomiast obawiam się, że niestety, biorąc pod uwagę pranie mózgu, o jakim rozmawialiśmy, chociażby kim Rosjanie są młodzi i poddawani, kolejne pokolenia, które przy putinizmie się wychowują i się odnajdują, część tych przedstawicieli, tych młodszych pokoleń, lata, wieki całe...

Ładnie to się zaczęło, skończyło się Władmirem Putinem.

I nic nie ma gwarancji, że gdyby teraz się zaczęła demokratyzacja, to się nie skończy jakimś Putinem.

Nawet w wersji light, ale dalej Putinem.