Mentionsy

Podróż bez Paszportu
10.12.2025 13:00

CHINY W ZIMNEJ WOJNIE. Rozłam z Moskwą, Korea, Bandung i atomy | 1949-1966. cz.4 | prof. Ł. Gacek

W tym odcinku analizujemy kluczowe momenty w historii chińskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa w okresie zimnej wojny. Poruszamy m.in.: relacje Chin z ZSRR po traktacie z 1950 r. i granicę między „bratnią pomocą” a asymetrią; wpływ wojny koreańskiej na myślenie Pekinu o bezpieczeństwie i potrzebie własnego potencjału przemysłowego i atomowego.
Zapraszamy na 4 odcinek z serii "Rosja i Chiny" z prof. Łukaszem Gackiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rozmawia dr Paweł Jaskuła z Instytutu Boyma.


Męskie Prezenty w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPMP2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Chiny"

który dobitnie pokazuje, że Chiny nie chcą być ogonem czyjegoś psa, jak mawiał Mao.

Chiny startują, chciałoby się powiedzieć, z takiej pozycji outsidera, bez uznania międzynarodowego, bez miejsca w ONZ, bo przecież pamiętajmy, że do lat 70. w ONZ Chiny będą reprezentowane przez Republikę Chińską, czyli narodowców, którzy w 1949 roku zbiegli na Tajwan.

Zatem Chiny są poza ONZ-em.

Dodatkowo pamiętajmy, Chiny z traumą wojny domowej.

On rozmawiając z Mao zapytał go wprost, czy komunistyczne Chiny przejdą pod kuratele Moskwy.

To jest pierwszy raz, kiedy wyjeżdża poza Chiny.

Chiny miały stać się w ich oczach sojusznikiem, a nie satelitą Związku Radzieckiego.

Pod drugiej stronie bilansu stoją koncesje, bo przecież Chiny musiały wyrazić zgodę na dzierżawę ważnych strategicznie portu Artura i port Dalien, które zresztą już były pod kontrolą Związku Radzieckiego.

Dodatkowo Chiny zgadzają się na utworzenie wspólnych spółek akcyjnych, które miały zajmować się eksploatacją surowców w pasie północnym, przede wszystkim na terytorium Mandżurii i na terytorium Xinjiangu.

Czy Chiny mają być partnerem, czy młodszym bratem, jakbyśmy kolokwialnie mogli powiedzieć.

Jakby Moskwa jest pewna o swojej pełnej supremacji, Chiny mają swoje ciche ambicje i teraz pytanie jest następujące.

Czy Związek Radziecki dostrzega potencjał drzemiący w Chinach, czy raczej traktuje Chiny jako prowincję w stosunku, że tak powiem, do swoich ambicji?

Czy już wtedy w Pekinie pojawiło się przeświadczenie, że bez własnego potencjału przemysłowego i, co ważne, atomowego, Chiny nie będą w stanie prowadzić samodzielnej polityki globalnej?

Chiny ponoszą ogromne straty w ludziach.

On traktuje to jako dowód, że Chiny bronią rewolucji nie tylko u siebie, ale także w innych częściach świata, w innych częściach Azji.

Gdy Chiny sygnalizują, że chciałyby zwiększenia dostaw,

I to jest swego rodzaju strategiczne oskrzydlenie, które Chiny bardzo mocno będą odczuwać przez całą zimną wojnę.

Chiny przekształciły się w państwa antagonistyczne w stosunku do Waszyngtonu.

Zatem Chiny same sytuowała się w roli outsidera systemu międzynarodowego reprezentowanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych.

Dlatego też Chiny bardzo mocno eksponują potrzeby budowania niezależności, budowania w oparciu o własne siły.

To jest ten moment po wojnie koreańskiej, kiedy Chiny zaczynają budować swoje własne instrumenty dyplomatyczne.

tutaj konkludując, to znalazło bardzo mocne odzwierciedlenie w Bandungu w 1955 roku, kiedy mamy konferencję państw niezaangażowanych, bo to jest ten kluczowy moment, bo tam Chiny, pamiętajmy, że one mają problem z uznaniem międzynarodowym, one występują tam w roli obserwatora.

Tam po raz pierwszy Chiny wchodzą do grona liderów globalnego południa.

Zatem to pokazuje, że Chiny chcą budować pewną alternatywę, a równolegle ten rozdźwięk w relacjach z Moskwą sukcesywnie postępuje.

To co Ty mówisz zdaje się być podwaliną po to, że takie uderzenie chyba było potrzebne, żeby Chiny mogły na tą trajektorię właśnie mocno wzrostową, co przed chwilą w dwóch słowach nakreśliłeś, wskoczyć.

Tutaj mam jeszcze takie pytanie, bo chyba warto nadmienić, że Chiny, tak mi się wydaje, popraw mnie jeśli się mylę, ale po 1953, po 1952 roku nabierają chyba też większej sprawczości w bloku państw demokracji ludowej, bo wydaje mi się, że chyba właśnie w latach 50. ma miejsce pierwsza wizyta...

Niewątpliwie Chiny szukają alternatywy.

Zatem Chiny niewątpliwie starają się wykształcić tu pewną alternatywę, budować alternatywę, aczkolwiek wydarzenia wewnętrzne w istotny sposób rzutują na ten obraz.

Wstrzymanie transferu nuklearnego, bo jak mniemam, no skąd miały wziąć Chiny broń nuklearną?

realizuje takie wielkie przedsięwzięcie, które ma pokazać, że Chiny są w stanie budować coś w oparciu o własne siły.

Chiny są w stanie zrealizować coś swojego, zgodnie z tą ideą więcej, lepiej, szybciej, oszczędniej.

To jest ten właśnie moment, kiedy Chiny zaczynają formułować tezę, że Związek Radziecki chce utrzymać swój własny monopol na przywództwo w świecie komunistycznym, ale również na poziomie technologii i wojskowości.

Chiny wygrywają, ale od Związku Radzieckiego oczekują przynajmniej deklaratywnego wsparcia, mając świadomość, że

Ale wyprzedzając nieco nasze rozważania, 16 października 1962 roku Chiny przeprowadzają pierwszą udaną próbę jądrową i to jest taki akt polityczny i psychologiczny przede wszystkim, bo od tej pory Chiny wchodzą do ekskluzywnego grona

Chiny wchodzą do tego elitarnego grona państw, które bronią atomową dysponują.

o tym, że czas na to, żeby Chiny rozwiązały problem ze swoim chińskim chruszczowem.

na forum ONZ, ale też pojawia się teoria podziału świata na trzy kręgi z 1974 roku, które przestawiały Chiny z pozycji outsidera na uczestnika realnie kształtującego porządek globalny.

Czy możemy już w tym momencie powiedzieć, że Chiny zaczynają tą architekturę globalną realnie budować?

Bo z jednej strony w Chiny wchodzą na scenę międzynarodową jako niezależny aktor, ale z drugiej strony właśnie, czy są Chiny już na tyle mocne, żeby wykorzystywać swoją politykę zagraniczną jako takie realne narzędzie budowania nowej polityki?

Chiny chyba zdają się powiedzieć, my też mamy swoje ambicje już nie tylko lokalne, regionalne, ale też globalne.

W świecie komunistycznym wydaje się, że Chiny przegrały.

Chiny zaczynają wspierać ruchy rewolucyjne w Afryce, w Azji, pomagają tworzyć Grupę G77, czyli tą grupę, która reprezentuje państwa rozwijające się.

Zatem Chiny zaczynają być postrzegane jako alternatywa dla wpływów sowieckich.

Przełomem niewątpliwie jest 1971 rok, bo wtedy Chiny zajmują miejsce...

Chiny nie porzucały zasady nieingerencji ani retoryki antyimperialistycznej.

Zatem Chiny zyskały tutaj platformę do ekspresji swojego stanowiska.

Kanada i Japonia w drugim, a Chiny właśnie z większością państw globalnego południa, jakbyśmy dzisiaj powiedzieli, czyli państw Afryki, Azji i z wyjątkiem oczywiście Japonii i Ameryki Łacińskiej.

Zatem Chiny zaczęły prezentować się nie jako mocarstwo, ale jako lider państw rozwijających się.

Chiny mają ugruntowaną już rolę w III świecie.

Zresztą w 1980 roku Chiny nie przedłużyły wygasającego traktatu.

Naturalną cezurą jest moment, kiedy Chiny wchodzą na drogę reform, inicjują politykę otwarcia na świat.

Chiny inicjują proces modernizacji, ale również zaczynają nieco inaczej układać swoje relacje z Moskwą.