Mentionsy
BEZ KLANÓW FILIPINY NIE ISTNIEJĄ. MASOWE PROTESTY
🇵🇭 Protesty na Filipinach, dlaczego obywatele wyszli na ulice? O tym prof. Franciszek Czech z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry Państwu, dzień dobry wszystkim słuchaczom.
Bardzo się dzisiaj cieszę po raz pierwszy, więc też wielka przyjemność.
Profesor Franciszek Czech, Instytut Studiów Międzykulturowych, Wydział Stosunków Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jelońskiego w Krakowie.
A dzisiaj rozmawiamy o Filipinach.
No też kilka audycji o Filipinach się pojawiło, z takim też rysem historycznym, bo Filipiny były też miejscem bitwy i wojny na Pacyfiku.
Ja w ogóle mam wrażenie, że kraje Azji Południowo-Wschodniej...
chociażby ostatnio Nepal, ten kryzys zamieszki, czy też w Indonezji protest, tu też mamy teraz Filipiny, że przez kraje południowo-wschodnie im przetacza się, ja tu już pytałem też ekspertów, jakaś nowa azjatycka wiosna.
To za dużo powiedziane?
Tak, za dużo powiedziane.
Rzeczywiście Filipiny nie są pierwszym krajem.
Wspomniał pan Indonezję, gdzie można powiedzieć się zaczęło i gdzie te protesty najintensywniejsze były, jeżeli chodzi o liczbę uczestników, także o ofiary i o takie poczucie, że jesteśmy w jakimś momencie zwrotnym.
I być może to troszeczkę przełożyło się na to, że Filipiny, które są w dosyć podobnej sytuacji podążyły tą ścieżką, ale na Filipinach protesty były jednak zdecydowanie słabsze niż w Indonezji.
dość powiedzieć, że w tym samym czasie, w połowie września trwały na Filipinach Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej i to w żaden sposób nie wpłynęło na organizację tej, było nie było, całkiem sporej jak na Filipiny imprezy.
Tak więc...
Rzeczywiście należy odnotować, że miały miejsce protesty na Filipinach, ale to nie jest żaden punkt zwrotny w historii tego kraju.
Tak, czyli Filipinczycy nie patrzą na sąsiadów, jeżeli wychodzą na ulicę to we własnym imieniu.
Czego dotyczyły te ostatnie właśnie protesty?
Rozumiem, że pewien skandal korupcyjny.
Tak, w tym konkretnym przypadku chodziło o doniesienia, które zaczęły się pojawiać już w sierpniu, o tym, że część funduszy, które było przeznaczone na programy mające zapobiegać powodziom, to jest całkiem duży problem na Filipinach, kiedy po ulewnych deszczach, po cyklonach
Teraz też wczoraj przechodził jeden przez Filipiny.
Ta woda bardzo szybko się zbiera i potrafi błyskawicznie zalać jakieś fragmenty miasta.
Niejednokrotnie w wyniku...
właśnie takich zjawisk dochodzi do tego, że giną ludzie po prostu.
I dlatego Filipiny jako państwo starają się część środków wyasygnować na przeciwdziałanie takim błyskawicznym nieraz powodziom.
Część tych pieniędzy, do końca nie wiadomo ile, to po prostu jest przeznaczone na łapówki, które wracają później do polityków.
Głośna była sprawa takiego małżeństwa, pary.
Diskaya się państwo nazywają, którzy mieli kilka firm, które jednocześnie startowały w przetargu, wystawiali kilka firm i zawsze która z nich wygrywała i oczywiście oni później te pieniądze nie inwestowali w pełni w zabezpieczenie, tylko przeciwpowodziowe, tylko umawiali się z politykami.
którzy dostawali część pieniędzy.
Dodać trzeba, że korupcja to jest problem na Filipinach i nie tylko w Indonezji, zresztą też obecny od dawna, można powiedzieć systemowy.
Ale w momencie, kiedy tu pojawiły się nowe dowody, ta wspomniana przeze mnie para była przesłuchiwana...
w parlamencie media zaczęły tym się interesować, no to ten temat korupcji wrócił i siłą rzeczy wywołał pewne niezadowolenie, był takim katalizatorem, który przyczynił się do tego, że wybuchły protesty.
To nie są tego typu pierwsze wydarzenia na ulicach chociażby Manili.
Filipińczycy mają trochę w DNA jakiś bunt, wychodzenie i okazywanie swojego niezadowolenia?
Wie pan co, czy w DNA, to oczywiście wiadomo metafora.
Z jednej strony można powiedzieć, że Filipińczycy są na pierwszy rzut oka bardzo tacy ugodowi, grzeczni, z szacunkiem odnoszący się do autorytetów, do władzy, ale rzeczywiście wiem, do czego pan tutaj nawiązuje, bo...
Na początku przyszłego roku będziemy mieli 40 lat od pokojowej rewolucji, która doprowadziła w 1986 roku do obalenia dyktatury Ferdynanda Marcosa Seniora.
urzędującego demokratycznie wybranego prezydenta Ferdynanda Marcosa Juniora.
I to było duże wydarzenie rzeczywiście w historii Filipin, bo po tym jak Marcos kilkanaście lat wcześniej wprowadził stan wojenny i przejął całą władzę w państwie, rzeczywiście dzięki protestom
Setek tysięcy ludzi, którzy wyszli na ulicę, wezwani też przez takiego charyzmatycznego kardynała syna, który nawoływał przez radio katolickie Veritas do wyjścia na ulicę.
Te pokojowe masy...
doprowadziły do tego, że ostatecznie rząd Markosa upadł.
Oczywiście te wydarzenia nazywane rewolucją różańcową, bo tam rzeczywiście ludzie przed żołnierzami modlili się z różańcami w ręku,
Za tym stała też polityka amerykańska, która w pewnym momencie dała wyraźnie zakulicowo znać Marcosowi, że jeżeli on się nie wycofa, no to straci zaufanie w jaki sposób współpracował ze Stanami Zjednoczonymi, straci zaufanie i wsparcie Stanów Zjednoczonych.
Przypomnijmy, że to był jeszcze okres zimnej wojny, kiedy dla Amerykanów ważne było, że Markos z nimi współpracował i na różne jego wewnętrzne działania przymykali oko.
Ale po takim ostrzeżeniu Markos wiedział, że nie ma wyjścia i pod naporem tego tłumu jednak zrezygnował.
Od tego czasu mówi się o tym, że protesty na Filipinach zinstytucjonalizowały się jako pewna forma demokracji, ponieważ taką powtórkę mieliśmy w 2001 roku, kiedy oskarżony o korupcję prezydent Josep Estrada, to jego przybrane nazwisko, był to aktor filmowy bardzo popularny, który został prezydentem, ale później się okazało, że
również był skorumpowany i w jego przypadku protesty również doprowadziły, choć nie tylko protesty tutaj miały miejsce znowu, bo także istotna była opozycja wielu polityków, doprowadziły do jego...
odwołania z Urzędu Prezydenta.
Więc w ostatniej historii Filipin, w ostatnich kilkudziesięciu latach rzeczywiście mieliśmy do czynienia z dużą skutecznością tych protestów.
Niemniej jednak kończąc ten wątek historyczny powiem, że póki co nic nie zapowiada, żebyśmy mogli mieć teraz powtórkę.
Władze się przejmują właściwie głosem obywateli.
Tak, władze się przejmują.
Markos jest zupełnie innym typem prezydenta niż jego ojciec, w tym sensie, że jest pewnie mniej charyzmatyczny.
W większym stopniu swoją władzę opiera na różnych gabinetowych działaniach, chociaż jego ojciec też tutaj był sprawny.
I Markos wie, że takich sytuacji nie można zlekceważyć, albo bardzo sprytnie stara się rozegrać troszkę w myśl hasła Lecha Wałęsy, że ja sam pójdę na przodzie protestów, jeżeli takie, tak miał mówić w okresie prezydentury Wałęsy.
I tak Markos też mówi, że ja muszę coś z tym zrobić i powołuje jedną, drugą komisję, która ma wyjaśnić sytuację.
I ma o tyle, można powiedzieć, jest przekonujący w tym, że póki co żaden z protestów, żaden z dowodów, który był przyczyną protestów, nie wskazywał na jego bezpośrednie...
On jest w jakiś sposób odpowiedzialny jako głowa państwa, w którym do tej korupcji dochodzi, ale nikt go nie złapał na tym, że on z tego po prostu korzysta, że on czerpie profity z tych łapówek na działania przeciwpowodziowe.
Jeżeli chodzi o poparcie, słupki poparcia i dzisiaj już kilkukrotnie rozmawiałem z ekspertami na temat tego, jak się ma dzisiaj system władzy.
Czy Filipińczycy są zadowoleni z polityki rządu?
Nie, Filipińczycy na pewno Kosa nie popierają tak bardzo, jak popierali jego przeciwnika Rodrigo Duterte i wydaje mi się, że ten wątek, omawiając sytuację na Filipinach, też trzeba tutaj wprowadzić.
W marcu tego roku został aresztowany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.
Oczywiście tutaj swoją rolę w tym odegrał także Ferdynand Marcos, który...
Tak naprawdę chodziło o to, żeby pozbyć się konkurencyjnego klanu w walce o prezydenturę w 2028 roku, ponieważ tutaj wiele wskazuje na to, że kandydatką w tych wyborach
Rodrigo Duterte został przede wszystkim zapamiętany z tego, że prowadził bezprecedensową, brutalną walkę, określaną jako walkę z gangami narkotykowymi.
Wiele niewinnych ofiar przy tym ucierpiało.
To są dane, na które powołuje się policja na Filipinach.
To są dane, które przywołuje Międzynarodowy Trybunał Karny, ale według szacunków różnych organizacji pozarządowych to było raczej w okolicach 20 tysięcy ofiar.
czyli jak najbardziej podstawy do aresztowania Duterte były.
Niemniej jednak ten Duterte wśród jednej części społeczeństwa cieszy się dużym poparciem.
Do końca swojej prezydentury cieszył się poparciem, cieszy się w dalszym ciągu jako taki charyzmatyczny.
który zrobi porządek w tym kraju, m.in.
z korupcją, z gangami narkotykowymi, które on starał się właśnie osadzić w tej roli głównej przyczyny, która prowadzi do procesów właśnie skorumpowania wewnątrz kraju.
i na jego tle mimo wszystko Markos nie jest aż tak popularnym politykiem.
Tak jak powiedziałem, to jest raczej polityk gabinetowy, ale stara się sprytnie i ma ku temu oczywiście amunicję, stara się sprytnie rodzinę Duterte
ich sytuację podważyć.
Powiem więcej.
Okazało się, że wspomniana przeze mnie rodzina, ta, która udowodniono, że sama przyznała, że rzeczywiście wystawiała kilka firm po to, żeby na pewno wygrać kontrakty, no i już tego nie dopowiedziała, co dalej z tymi pieniędzmi zrobić, że ona miała powiązania z zaufanym człowiekiem Duterte.
różne komisje tworzyć antykorupcyjne po to, ażeby być może w ten sposób też jeszcze osłabić klan Duterte.
To jest oczywiście już taka rozgrywka przed 2028 rokiem, niemniej jednak trzeba pamiętać o tym, że skonkluduję tak ten wątek,
że to się wzięło, można powiedzieć, z takich bieżących doniesień medialnych na temat właśnie nieprawidłowości.
No tak, czyli Filipinami rządzi jakaś klika wąska grupa ludzi, tak?
Często opisując sytuację na Filipinach rzeczywiście pokazuje się, mówi się, że jest grupa klanów, które mają największy wpływ i to jest oczywista sprawa, że na Filipinach uprawia się politykę...
One się często zmieniają, szyldy są nowe, ktoś przechodzi.
Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, po wyborach prezydenckich nagle kilkadziesiąt osób dołącza do partii zwycięskiej, partii prezydenckiej, bo wiedzą, że to prezydent, który ma silną pozycję konstytucyjną, będzie decydował o budżecie, w tym także o budżecie...
który przeznaczony będzie na dofinansowanie różnych działań w regionie.
Parlamentarzystom zależy, żeby ich regiony zostały sparte, dlatego przechodzą do partii prezydenckiej, do jednej z partii, która wspiera prezydenta.
Czyli można powiedzieć, że partie polityczne są pewnymi wydmuszkami.
To, co się liczy, to są rzeczywiście klany,
Niektórzy wskazują, że te klasyczne, najstarsze klany wywodzą się jeszcze z XIX-wiecznych encomendias w okresie kolonii.
To były takie wielkie latyfundia, które często to były rodziny kreolskie, że tam były korzenie i europejskie i lokalne filipińskie, które po prostu jeżeli chodzi o
posiadłości zdominowały Filipiny i stąd ich bogactwo, dlatego one mogły później finansować uczestnictwo w wyborach swoich przedstawicieli albo swoich nominantów.
Oczywiście są nowsze klany, takie bardziej lokalne.
Przedstawicielem takiego klanu jest chociażby wspomniany Duterte, który
Do 2016 roku był postacią wpływową, ale przede wszystkim w swoim regionie, tylko na południowej wyspie Mindanao.
Ale bez klanów rzeczywiście filipińska, powiedzmy to sobie wprost, demokracja, to jest demokracja, ale oczywiście ze swoimi ułomnościami, bez klanów ona nie funkcjonuje póki co.
No właśnie, bardzo ciekawy wątek.
Może uda się nam kiedyś porozmawiać o historii i cofnąć się troszkę.
Do widzenia.
Ostatnie odcinki
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00
-
POLOWANIE ICE: Minnesota. Środowisko TRUMPA POD...
29.01.2026 09:58
-
SMOK I SŁOŃ: Wojna o Azję, której nie da się un...
28.01.2026 17:30