Mentionsy
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE, zabójstwo Renee Good i protesty w Minneapolis
O agentach ICE (Immigration and Customs Enforcement) już opowiadaliśmy (odc. 252). Zwracaliśmy uwagę, że agencja, której celem powinno być zatrzymywanie osób nielegalnie przebywających w USA, coraz wyraźniej zaczyna działać jak prywatna policja prezydenta - zamiast poprawiać bezpieczeństwo, wprowadza chaos; zamiast zatrzymywać groźnych przestępców, jak zapewniają jej zwierzchnicy, łapie kogo popadnie, w tym nie tylko ludzi mających prawo przebywać w USA, ale amerykańskich obywateli.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Ostatnio swoją uwagę agencja skierowała na Minneapolis. Czy największe miasto Minnesoty to faktycznie mekka nielegalnych migrantów? Nie, jest ich tam mniej niż średnio w całym kraju. Czy są wyjątkowo groźni? I na to nie ma danych. Czy miasto mierzy się z falą przestępczości? Znów pudło.
Tymczasem do Minneapolis wysłano aż 3000 agentów - to 5 razy więcej niż miejskich policjantów. Ludzie protestują, agenci są niewyszkoleni, a zachęcani przez przełożonych zachowują coraz bardziej agresywnie. 7 stycznia doszło do tragedii - agent Jonathan Ross - zastrzelił Renee Good - 37-letnią kobietę pokojowo protestującą przeciwko działaniom ICE w mieście. Administracja od razu rzuciła się do obrony agenta, odmawiając nawet wszczęcia śledztwa. A wiceprezydent Vance natychmiast powiedział, że Ross cieszy się całkowitym immunitetem, zaś Amerykanie powinni być mu wdzięczni.
Akcja w Minneapolis z pewnością jeszcze długo potrwa. Skoro jednak niewiele wskazuje, że chodzi o łapanie nielegalnych imigrantów i poprawę bezpieczeństwa, to o co tak naprawdę chodzi?
Szukaj w treści odcinka
Mianowicie Renegood jechała swoim autem SUV-em, odwiozła syna do szkoły, była z żoną.
tylko że widzimy, co dzieje się wcześniej, to znaczy podchodzą inni zamaskowani agenci do samochodu Renegood, jeden agent ICE każe jej wysiąść i sięga do klamki, inny z kolei, jak zeznają świadkowie, kazał jej odjechać, więc komunikaty były sprzeczne.
No i kiedy Renegood odjeżdża, a Ross do niej strzela przez okno trzy razy, no to po pierwsze, i to analiza New York Timesa dobrze pokazała, widać wyraźnie, że koła auta skierowane są w prawo, w związku z tym on nie jest...
Tak, ale są też komentarze i one są ciekawe, które mówią, że to, co się dzieje i te protesty mieszkańców przeciwko działaniu ICE, to, no bo z jednej strony oczywiście są tacy, którzy mówią, nie, to jest zła decyzja i właśnie po pierwsze, to mogą być tego tragiczne ofiary, jak Renegood, a po drugie, to tylko daje argument administracji do tego, żeby te swoje działania intensyfikować, brutalizować i tak dalej, w związku z tym nie należy protestować, należy odpuścić.
Oni nie chcą się ruszać, w sensie nie chcą odjeżdżać z tego miejsca, ponieważ jak mówi pani Jackson, to już było po sprawie Renegood, w związku z tym pomysł, że będziesz manewrował autem w pobliżu agentów ICE wydał się jej mocno niebezpieczny.
Ostatnie odcinki
-
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: pol...
31.01.2026 06:00
-
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE...
24.01.2026 06:00
-
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundam...
17.01.2026 06:00
-
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i ...
10.01.2026 06:00
-
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Pod...
03.01.2026 06:00
-
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice...
27.12.2025 06:00
-
260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa ...
20.12.2025 06:00
-
259. Przeciwnicy, partnerzy i wasale, czyli now...
13.12.2025 06:00
-
258. Pan Witkoff jedzie do Moskwy, czyli ameryk...
06.12.2025 05:46
-
257. Czy to Dick Cheney dał nam Trumpa? Czyli D...
29.11.2025 06:00