Mentionsy

Podkast amerykański
06.09.2025 05:00

245. Lista Epsteina i wojsko na ulicach, czyli co się działo, kiedy nas nie było

Wracamy po przerwie, żeby opowiedzieć Wam o tym, co wydarzyło się, kiedy nas nie było. A działo się wiele.

Kiedy zostawialiśmy Donalda Trumpa musiał mierzyć się z powrotem sprawy Epsteina: kiedy Departament Sprawiedliwości oświadczył, że nie ma żadnej „listy Epsteina”, część bazy MAGA zareagowała oburzeniem i niedowierzaniem. Zwłaszcza, że wkrótce „Wall Street Journal” poinformował o tym, że nazwisko Trumpa faktycznie pojawia się w aktach sprawy. Czy kto gra teoriami spiskowymi od teorii spiskowych ginie? Niekoniecznie, ale mimo usilnych starań Trumpa sprawa Epsteina wciąż żyje i uwiera prezydenta – który robi wiele, żeby odwrócić od niej uwagę opinii publicznej.

Czy jedną z takich prób nie jest wysłanie wojsk na ulice Waszyngtonu? Prezydent ogłosił, że w stolicy panuje sytuacja wyjątkowa, przestępczość szaleje i konieczne jest wysłanie Gwardii Narodowej. Wzbudziło to oczywiste protesty Demokratów, ale czy nie o to właśnie chodziło? Czy nie mamy do czynienia z sytuacją rządzenia poprzez pozorowanie stanów wyjątkowych w każdej możliwej sytuacji?

Opowiadamy wreszcie co u opozycji – dlaczego Partia Demokratyczna ma najgorsze notowania od trzech dekad i czy ma jakieś widoki na zmianę tego stanu rzeczy? Dowiecie się jaką rolę może odegrać w tym skromna rodzina Baileysów z Long Island, a jaką gubernator Kalifornii, Gavin Newsom. I czy właśnie nie padły pierwsze salwy w wielkiej wojnie gerrymanderingowej, która pogłębi i tak już patologiczną sytuację z granicami amerykańskich okręgów wyborczych

Zapraszamy na odcinek i na nowy sezon Podkastu amerykańskiego!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 95 wyników dla "Donald Trump"

No więc kiedy zostawiliśmy naszego głównego bohatera, Donalda Trumpa, musiał on się mierzyć z powrotem sprawy Epstina.

Epstein był na ślubie Trumpa z żoną numer dwa.

Trump podróżował jego prywatnym odrzutowcem.

że oto Epstein stał na czele jakiejś międzynarodowej szajki pedofilów z najwyższych kręgów polityki, biznesu, show biznesu i tak dalej, no i że istnieją jakieś Epstein files, jakieś papiery Epsteina, jakaś lista klientów wysoko postawionych pedofilów i jak do władzy dojdzie Donald Trump i jego ludzie, to cała prawda wyjdzie na jaw.

Warto przypomnieć, że w czasie kampanii wyborczej 2024 roku ten temat pojawiał się i to pojawiał się zarówno ze strony sojuszników Trumpa, Kaszpatel,

Vance, dzisiejszy wiceprezydent, wszyscy sugerowali, że oto jeśli Trump wygra, to prawda o Epsteinie wyjdzie na jaw.

Sam Trump w wywiadzie dla Foxa w czerwcu 2024 roku mówił, że jeśli wygra, to na pewno ujawni takie materiały.

Dokładnie, a sam Trump twierdzi teraz, że cała ta sprawa Epsteina i domaganie się kolejnych dokumentów to jest spreparowany przez Partię Demokratyczną, przez demokratów hoax, czyli jakaś ściema, która ma zmierzać do tego, żeby odwrócić uwagę od tego, jak Stany Zjednoczone dobrze się mają pod rządami Donalda Trumpa, no tylko to się trochę nie trzyma

Z drugiej strony oczywiście rodzą się pytania, dlaczego jeżeli te dokumenty są tak dla Trumpa niekorzystne, nie zostały ujawnione w czasie rządów Partii Demokratycznej.

i prezydentury Joe'ego Bidena, co zresztą zwolennicy Trumpa podnoszą.

żadnego listy klientów Epsteina, no to dlaczego w czasie kampanii wyborczej Trump i ludzie Trumpa mówili, że wszystko ujawnią, całą prawdę ujawnią, a teraz mówią, że nie ma całej prawdy, bo w ogóle nic się takiego nie wydarzyło.

Przecież Todd Blanche, czyli były prawnik osobisty Donalda Trumpa, a obecnie druga osoba w Departamencie Sprawiedliwości, co już jest...

Czy Donald Trump zachowywał się zawsze przyzwoicie, czy może ma pani jakieś zarzuty wobec prezydenta Donalda Trumpa?

I Ghislaine Maxwell w opublikowanych później już fragmentach tych rozmów powiedziała, że absolutnie zawsze zachowywał się Donald Trump bardzo dobrze, nigdy do niczego złego nie doszłoby.

Niektórzy dodają jeszcze, że być może na zeznania pani Maxwell ma wpływ to, że Donald Trump mógłby ją...

Natomiast Donald Trump, jak powiedzieliśmy, i ludzie z jego otoczenia twierdzą, że to wszystko jest tylko zasłona dymna i odwracanie uwagi.

jak Marjorie Taylor Greene, jak część innych kongresmenów takich bardzo radykalnych, którzy nie odpuszczają i chcą ujawnienia wszystkich dokumentów i tutaj nie łykają do końca tej opowieści Trumpa, że nie ma żadnej sprawy.

To znaczy, no tutaj pan Bondi jest bardzo winna wszystkiemu, a nie Donald Trump, który z pracy pani Bondi bardzo zadowolony.

Jest tutaj rzeczywiście problem dla Trumpa.

Niektórzy w to wierzą, ja bym w to nie wierzył, ale faktycznie część republikańskich kongresmenów, jak właśnie Marjorie Taylor Greene, Lauren Boebert, Tom Massey z Kentucky, chcą ujawnienia dokumentów, a demokraci są gotowi im w tym pomóc, no bo jasne, zawsze miło namieszać trochę Trumpowi.

Nawet gdyby się ta grupa jednak zebrała, to później taka ustawa musi przejść przez Senat i musiałby ją podpisać Donald Trump.

Mianowicie Wall Street Journal napisał, to już jakiś czas temu, że nazwisko Donalda Trumpa widnieje w papierach Epsteina i w maju tego roku Pam Bondi powiedziała o tym prezydentowi Trumpowi.

i miało być jakieś spotkanie między Trumpem, J.D.

Donald Trump pozwał już Wall Street Journal.

czyli ten sam koncern, czy ten sam właściciel stacji Fox News, ulubionej stacji telewizyjnej Donalda Trumpa.

bardzo prezydentowi Trumpowi zaszkodziło, bo zawsze można powiedzieć... Nie sądzę, ale na pewno to się będzie ciągnęło, dlatego że demokraci będą robić bardzo wiele, żeby się ciągnęło, bo to im po prostu pomaga, to znaczy jest to forma trollowania Donalda Trumpa, nic więcej, ale jak powiemy później, trollowanie Donalda Trumpa jest jedną z w sumie nielicznych rzeczy, jaka demokratom...

Ale panuje takie przekonanie, że Donald Trump zrobi teraz absolutnie wszystko, żeby odwrócić uwagę opinii publicznej od sprawy Epsteina.

Jest to, jak twierdzi Trump, największy skandal polityczny w historii Stanów Zjednoczonych.

Ale to nie o to chodzi oczywiście, żeby ujawnić... Ale Trump zapowiedział, że Obamę być może trzeba będzie aresztować.

W tym filmiku siedzą sobie z Donaldem Trumpem i nagle wchodzą jakieś służby i aresztują.

Ja mam wrażenie, że ten okres, kiedy nas nie było, można podsumować takimi działaniami Donalda Trumpa, które w różny sposób mają zwiększać jego władzę, bo to się przede wszystkim działo, to znaczy odwracanie uwagi i poszerzanie władzy prezydenta w najrozmaitszych obczarach.

My sobie tutaj, proszę Państwa, żartujemy, no ale Donald Trump w sierpniu oświadczył, że w Waszyngtonie szaleje przestępczość, że jest, cytuję, crime emergency i on w związku z tym dekretem prezydenckim federalizuje policję waszyngtońską.

Też po to, żeby odwrócić uwagę, to znaczy ja uważam, że te oba cele tutaj są realizowane, no bo to się rzeczywiście ze sobą chronologicznie łączy, to znaczy tu jest afera Epstina, a tutaj Donald Trump wysyła wojsko, wiedząc, że to wzbudzi kontrowersję, że ludzie będą protestować.

I na to się powołuje Donald Trump.

No tak, bo jak Państwo pamiętają, w czerwcu Trump powołał Gwardię Narodową w Kalifornii, wbrew decyzji gubernatora,

No i kiedy w czerwcu Trump wysłał Gwardię Narodową do Los Angeles, chodziło o...

Donald Trump twierdzi, że miasto było w stanie kompletnej wojny, rozpadu i w ogóle wojny na ulicach Los Angeles.

wydał wyrok dość miażdżący dla Donalda Trumpa.

Mianowicie uznał, że w sprawie Newsom kontra Trump, że administracja złamała prawo wysyłając wojsko do Kalifornii, że de facto świadomie usiłowała wprowadzić coś na kształt stanu wojennego.

Trumpowe rozporządzenie jest na 30 dni, ale już zapowiedział, że to zostanie wydłużone.

No więc póki co żołnierze na ulicach DC zostają, ale to nie koniec, dlatego że Trump zapowiada, że wyśle wojska chętnie do innych miast, które są trawione falą przestępczości.

Może Państwo widzieli podczas wizyty polskiego prezydenta w Białym Domu, konferencji prasowej, prezydent Trump również o tym mówił i opowiadał o tym, jak to Chicago jest niebezpieczne.

Pan prezydent Trump już powiedział, że w Waszyngtonie, nie wiem czy to wiesz, przestępczości nie ma w ogóle.

No i skoro już przestępczości nie ma, tak jak powiedział Donald Trump,

No i jest to to, o czym mówił Łukasz, to znaczy sytuacja wyjątkowa jako usprawiedliwienie absolutnie wszystkiego, to jest znany już modus operandi Donalda Trumpa, mówiliśmy o tym przed wakacjami, mówimy o tym w tym odcinku i właściwie jedyne wyjście, jedyny jakiś odpływ temu mogą dawać sądy, tak jak zrobił tutaj sąd w Kalifornii w sprawie Newsom kontra Trumpa, tylko że to jest odpływ łącznie słowny, no bo jak wiemy sądy nie mają możliwości egzekwowania swoich wyroków.

I oczywiście jest też sąd apelacyjny, tylko w innym okręgu, który uznał, że większość ceł nałożonych przez Trumpa jest niekonstytucyjnych, ponieważ to prawo z 1977 roku, czyli International Emergency, zwracam uwagę na słowo emergency, Economic Powers Act, czyli JEPA,

Trump niektóre pewnie wygra, inne przegra.

tego roku przeciw administracji Trumpa wytoczono 384 pozwy, z czego 130 doprowadziło choćby do częściowego zablokowania jakiejś decyzji administracji, 150 czeka na rozpatrzenie, w pozostałych Trump wygrał.

To znaczy na przykład nie byłoby sprawy tego Kilmara Abrego Garci deportowanego do Salwadoru bezprawnie i to jakby nie stałoby się jasne, jak bezprawna jest polityka Donalda Trumpa, czy nielegalna wobec migracji, gdyby nie takie sprawy.

a Sąd Najwyższy, jak doskonale wiemy, jest zdominowany przez konserwatystów, dużo tam nominatów Trumpa i w większości pewnie oni staną po stronie administracji.

No, ale oczywiście zdarzało się ich zaskoczenia w tej kwestii, więc pewnie tu i ówdzie zdarzy się jakiś niekorzystny wyrok dla administracji Trumpa, ale...

Ale to nie są jedyne obszary, w których Donald Trump próbuje, wykorzystując odniesienia do stanu wyjątkowego, poszerzać swoją władzę.

Znacznie ważniejszy jest na przykład spór Donalda Trumpa z rezerwą federalną, gdzie doszło do zwolnienia jednego z członków zarządu, z członki zarządu rezerwy federalnej,

Donald Trump powiedział, że ten nadzwyczajny krok podejmuje i usuwa panią Lisę Cook z Rady Zarządczej Rezerwy Federalnej.

Tego Donald Trump domaga się od dawna.

Przypominam, że przewodniczący rezerwy federalnej obecny został także przez Trumpa powołany, kiedyś był przez niego chwalony, teraz jest...

A teraz Trump zwalnia właśnie osobę z tej rady, która zresztą nie uznaje tego zwolnienia, więc być może będziemy mieli tutaj problem, no bo wnowu wszystko trafi do sądów, a rynki mówią nic się nie dzieje, wszystko w porządku.

bardzo wysoki, będzie jeszcze większy dzięki Big Beautiful Bill, ma dołożyć nawet kilka bilionów dolarów do tego zadłużenia ustawa prezydenta Trumpa.

To nie jest jedyna osoba, którą ostatnio zwolnił Donald Trump.

A, nie, przepraszam, Donald Trump.

No ale skoro mówimy o zdrowiu, a Łukaszu zdrowie przecież najważniejsze, to zdrowie Donalda Trumpa też było tematem pod koniec sierpnia, mianowicie Donald Trump ma się świetnie albo ma się bardzo źle,

Sam Trump zapewniał, że nigdy się nie czuł tak dobrze.

Czy wiesz, co ogłosił takiego ważnego 2 września Donald Trump?

Donald Trump mówi, że ma problem z Colorado, bo Colorado ma głosowanie korespondencyjne, powiedzcie.

Skoro tyle się dzieje, tyle kontrowersyjnych decyzji Donalda Trumpa, to zastanawiają się Państwo, co robi w tej chwili partia opozycyjna i na pewno...

No więc na deskach Donald Trump, bo przecież i sondaże pokazujące tak zwany approval rating, czyli poziom akceptacji dla działań prezydenta w ogóle dla wykonywanej funkcji nie jest w przypadku Trumpa wysoki.

Jest im za gorąco albo za zimno za Trumpa, ale nie wierzą, że ta druga ekipa sprawi, że temperatura będzie odpowiednia.

niż wyniki prezydenta Trumpa i partii republikańskiej.

Oni też mają więcej przeciwników, czy tych, którzy mają o nich negatywne zdanie, ale to jest niższy odsetek, bo przewaga w przypadku Trumpa to jest z niekorzystnych opinią, to jest 7 punktów procentowych, w przypadku partii republikańskiej 11 punktów procentowych i w sondażach Galupa jest...

Więc mimo, że Trump może się nie podobać, to nie znaczy, że podoba się Hakim Jeffries czy Chuck Schumer.

Otóż zebrali się niedawno w Minnesota, dyskutowali, co robić, żeby Trumpa pokonać, odzyskać zaufanie wyborców.

Przypominamy, Trump wygrał w 2016 i w 2018 roku ludzie sfrustrowani rządami Trumpa dali zwycięstwo w midtermach demokratom i było to rzeczywiście fantastyczne zwycięstwo, jedno z największych, na pewno największe chyba od 1994 roku, czyli od zwycięstwa Republikanów wtedy przeciwko demokratom.

Jedna trzecia ma o niej zdanie pozytywne, czyli nawet osoby, które nie lubią Trumpa, nie lubią też Partii Demokratycznej i mnie to jakoś specjalnie nie dziwi.

Chodziło o to, żeby demokraci po prostu siedzieli cicho, nie odzywali się, dawali temu Trumpowi szaleć i wtedy ludzie zorientują się, jak złym prezydentem jest Donald Trump, odwrócą się od niego i...

ruszą w kierunku Partii Demokratycznej, ale jak już Państwu pokazywaliśmy przed chwilą, to, że spada poparcie dla Donalda Trumpa, czy ludzie mają negatywne zdanie o nim w pewnych kwestiach, nie oznacza, że automatycznie pobiegną do Partii Demokratycznej.

no i innych takich niezbędnych do życia sprawach, kwestiach, które drożeją, no i żeby podkreślali, że za Trumpa i z powodu jego ustawy Big Beautiful Bill te koszty życia rosną.

Przecież nie chodzi o to, żeby tylko i wyłącznie wysłuchiwać, jakie żale mają ludzie, tylko żeby im coś pozytywnego zaproponować, jakąś wizję, czy jakąś ideę, jakąś propozycję, którą zrealizujemy, kiedy dojdziemy do władzy, bo co by o niej mówić o Donaldzie Trumpie.

Tak, mieszkają na Long Island i dosłownie, kiedy jest o to pytany, opowiada jak go głosowali, na przykład w 2020 roku, to ona na Bidena, ale on na Trumpa, ale niechętnie, ale się wahał, ale nie chce się do tego przyznawać.

Jeden, jeżeli chodzi o rozpoznawalność i jest to gubernator Kalifornii Gavin Newsom, który wyróżnia się też także dlatego, że jest takim głównym przeciwnikiem, czy jednym z głównych przeciwników Donalda Trumpa.

Donald Trump bardzo Kalifornię nie lubi, bardzo Newsoma nie lubi.

Nazywa go, jak to Donald Trump, każdemu musi nadać jakieś przezwisko, lepsze lub gorsze.

Newsom to jest, proszę Państwa, news scam, czyli jakiś taki, no scam to śmieć, taki godny pogardy ktoś, więc Newsom nazwisko, Newsom w ustach Donalda Trumpa.

Ja bym to inaczej nazwał, przyjmę metodę przystawiania lustra, czyli zachowuje się dokładnie w mediach społecznościowych tak jak Donald Trump i oczywiście jest za to krytykowany przez media prawicowe i prawicowych komentatorów, że to niepoważne jak tak można, a on dosłownie robi to samo, co Donald Trump, posługuje się takim samym językiem, posługuje się tymi samymi literami.

Więc to imaginarium jest dokładnie takie samo, jakim posługuje się Trump i jak rozumiem celem jest pokazanie, jak absurdalne jest to, co robi Trump i dziwne, a jednocześnie jak bardzo się już do tego przyzwyczailiśmy i nie zwracamy na to uwagi i pozwalamy mu tak się zachowywać i tak mówić.

Oczywiście to odnosi przynajmniej taki sukces, że zirytowało Fox News, Republikanów i chyba też samego Donalda Trumpa.

Natomiast pytanie, czy na czymś takim można daleko zajechać, bo to na razie jest atrakcyjne i rzeczywiście trudno się nie uśmiechnąć, bo naprawdę, jak nie przepadam za Niosomem z różnych powodów, no to te jego tweety, które nie wiem, czy pisze on, czy piszą jego ludzie, które parodiują Donalda Trumpa, są czasami naprawdę śmieszne.

Właśnie, to żeby Państwu dać jakąś próbkę, na przykład po szczycie i spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce, opublikował takiego tweeta, pisanego oczywiście wielkimi literami.

Trump właśnie uciekł z podium z Putinem.

Pisze o tym, że Trump ma malutkie rączki, że w Trump Tower dziwnie pachnie, że w ogóle jest niepopularny Donald Trump, że już się skończył, a swoje tweety kończy tak samo jak prezydent Trump.

Dziękuję za uwagę w tej kwestii i podpisuję się inicjałami GCN, czyli Gavin Christopher Newsom, dokładnie tak jak Trump.

Aczkolwiek jest to też znowu reakcja na działalność republikanów, bo to jest jakby myślę jeden z podstawowych problemów z demokratami, że oni są reaktywni, to znaczy większość ich pomysłów, działań to jest jakoś się odnosi do Donalda Trumpa.

No to trollowanie Trumpa w internecie przez Newsoma też jest reaktywne oczywiście.

28 lipca Donald Trump oświadczył, że Teksas ma zdobyć pięć dodatkowych miejsc w Izbie Reprezentantów, które się Republikanom, cytuję, należą.

W takiej sytuacji na przykład w bezpiecznym okręgu republikańskim konkurentem dla polityka nie jest demokrata, no bo on tu nigdy nie wygra, tylko kolega, koleżanka z partii republikańskiej, więc ścigają się na radykalizm, w tym wypadku prawicowy, no bo trzeba uważać, żeby kolega nie okazał się bardziej zbliżony na przykład do Donalda Trumpa czy jakichś takich

Nie było o zmianach w muzeach waszyngtońskich, które nie podobają się, czy które chce wprowadzić Donald Trump, ponieważ nie podobają mu się ekspozycje w muzeach waszyngtońskich, bo jest tam za dużo o rasizmie, a za mało o przyszłości.

0:00
0:00