Mentionsy
243. Indianie wielkich równin - od zwycięstwa nad Little Bighorn do masakry pod Wounded Knee
Wracamy do cyklu historycznego o Rdzennych Amerykanach. Skończyliśmy na tym, jak rząd USA siłą przesiedlił Indian z Południa za rzekę Missisipi – dziś opowiemy o tym, jak z ekspansją Stanów Zjednoczonych na Zachód próbowały sobie radzić indiańskie narody mieszkające na Wielkich Równinach.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Mówimy o „kinetycznych imperiach” Komanczów i Lakotów/Dakotów czyli Siuksów, o tym, jak rząd amerykański przejmował kolejne zamieszkane przez nich ziemie, uzasadniając to… wolą Boga oraz o tym jak wielka wędrówka białych osadników wpłynęła na sposób ich życia - spychając do coraz mniejszych rezerwatów, a poprzez systematyczną eksterminację bizonów, dosłownie pozbawiając Indian żywności. Będzie o traktatach, „gwarancjach” i tzw. nowej polityce Biura do spraw Indian, która okazała się zupełnie starą polityką oszustw, szantaży i grabieży.
Posłuchajcie też o słynnych wodzach, Siedzącym Byku i Szalonym Koniu i walce o złoto Gór Czarnych (Black Hills), czyli świętym miejscu Lakotów zwanym Paha Sapa – gdzie dziś wznosi się ultraamerykańskie Mount Rushmore. Dowiecie się o wielkim zwycięstwie Indian nad Little Bighorn w 1876 roku, które nie zmieniło jednak losu Rdzennych Amerykanów – i o haniebnej masakrze Lakotów pod Wounded Knee w 1890 roku, która symbolicznie domknęła epokę tzw. „wojen indiańskich”.
Szukaj w treści odcinka
Lakotów, Lakotów były góry czarne.
wygodniejsze, gdyby można było sobie znaleźć jednego wodza Lakotów, i on mówi jaki jest, z nim się dogadujemy i niech on sobie już te sprawy tam załatwia.
Tylko, że jak Państwo wiecie z innych odcinków, to nie tak funkcjonują Indianie, że rdzenni Amerykanie nie byli, to nie były państwa w znaczeniu europejskim, że można się dogadać z królem Lakotów i jak on już coś postanowi, no to załatwione.
Oto na przykład episkopalianie dostają lakotów, a presbiterianie dostają Indian Navajo, a kwakrzy mają się zajmować na południu.
Jest to inicjatywa samych Lakotów, którzy postanowili zbudować coś, co może przyćmi tych białych gości na skalę.
No ale finał tej historii jest jeszcze gorszy, dlatego że 29 grudnia 1890 roku, tuż po zabójstwie siedzącego byka, wojsko amerykańskie, siódmy regiment, czyli ten sam regiment, który pułkownika Castera, który walczył pod Little Big Horn, ten oto oddział otoczył Lakotów pod Wounded Knee.
No i w tym samym roku właśnie masakrują, zabijają siedzącego byka i masakrują Lakotów.
Ostatnie odcinki
-
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: pol...
31.01.2026 06:00
-
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE...
24.01.2026 06:00
-
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundam...
17.01.2026 06:00
-
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i ...
10.01.2026 06:00
-
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Pod...
03.01.2026 06:00
-
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice...
27.12.2025 06:00
-
260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa ...
20.12.2025 06:00
-
259. Przeciwnicy, partnerzy i wasale, czyli now...
13.12.2025 06:00
-
258. Pan Witkoff jedzie do Moskwy, czyli ameryk...
06.12.2025 05:46
-
257. Czy to Dick Cheney dał nam Trumpa? Czyli D...
29.11.2025 06:00