Mentionsy
Pierwsze narkopaństwo w Afryce [Strona Świata #87]
Gdy statki z tonami kokainy dobijają do brzegów jednego z najbiedniejszych krajów świata, kłopoty są w zasadzie pewne. Przez lata do Gwinei Bissau przylgnęła łatka jedynego w Afryce narkopaństwa.
Pomimo istniejącej na papierze demokracji, najpopularniejszym sposobem zmiany władzy jest tutaj wojskowy zamach stanu, a ostatni wydarzył się dopiero co, pod koniec listopada.
W tym odcinku podkastu Strona Świata opowiemy Wam o tym jak do niego doszło, o samym kraju i o tym, czy wojskowa junta poradzi sobie z władzą karteli. Na wyprawę na zachodnie wybrzeże Afryki zapraszają: Wojciech Jagielski i Krzysztof Story
STRONA ŚWIATA: JAGIELSKI & STORY | W tym cyklu podkastów przyglądamy się światu z bliska. Co dwa tygodnie informacje o najważniejszych wydarzeniach przeplatają się tu z historiami i anegdotami z podróży i pracy jednego z najwybitniejszych polskich reporterów i korespondentów wojennych.
Okładka: Grażyna Makara. Montaż: Michał Woźniak
Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechny
Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis www.tygodnikpowszechny.pl. Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.
Szukaj w treści odcinka
Przez lata do Gwinei Bisał nie bez powodu przylgnęła łatka jedynego w Afryce narkopaństwa.
W tym odcinku podcastu Strona Świata wybierzemy się do Gwiny Ibisał, opowiemy Wam o tym, jak do tego doszło, o samym kraju i o tym, czy wojskowa hunta poradzi sobie z władzą karteli.
od którego jesteśmy w tym momencie bardzo daleko, ale w samej Afryce nad Zatoką Gwinejską są do dzisiaj trzy państwa, które ten człon Gwinea w nazwie mają, czyli jest Gwinea, po prostu Gwinea, Gwinea Równikowa i Gwinea Bisał, położona najbardziej na północ z tej trójki.
Zresztą odkrywali też jako pierwsi, bo znaczna część Gwinei Bisał, tego dzisiejszego kraju, to bezludne wysepki, na których nikt nigdy nie mieszkał, zanim przypłynęli tam Portugalczycy, a potem kupcy, misjonarze.
Dzisiejszymi mieszkańcami Gwinei Bisał znacznej części są potomkowie portugalskich przybyszów i tych sprowadzanych z kontynentu niewolników.
To jest ta część wyspiarska Gwinei Bisał.
Zresztą Zielony Przylądek w czasach, kiedy był jeszcze własnością portugalską, stanowił jeszcze niemal część dzisiejszej Gwinei Bisały i partia, która tam powstała.
Też był mulatem, a wywodził się, no właśnie z Ginei Bisał.
W Gwinei Bisał ten podział też miał znaczenie, bo Amilcar Cabral nie doczekał niepodległości, ale pierwszym przywódcą niepodległej Gwinei Bisał został jego przyrodni brat.
To jest taki człowiek, który rządził Gwineą Bisał przez 25 lat w sumie, jakby to złożyć, od 80 roku.
no to jedynym bogactwem Gwiny i Bisał były orzeszki nerkowce, więc no marne źródło dochodów.
Natomiast Gwina Abisał należy do najbiedniejszych państw na całym świecie.
Tylko ludzi zniechęcają do tego, żeby zapędzać się do Gwinei Bisał.
i informacji o Gwinei i Bisał, które pojawią się w zachodnich gazetach, czy w takich rozmowach jak nasza, myślę, że raczej ewentualnych gości odstraszą, niż zachęcą, żeby się tam wybierać i zostawić tych parę groszy czy dolarów na którejś z wysp.
Ja próbowałem liczyć wojskowe zamachy stanu w niepodległej historii Kina i Bisał i zgubiłem się w pewnym momencie, bo jest ich po prostu za dużo.
Natomiast fakt faktem, pomimo funkcjonującej od 1994 roku w Gwinei Bisał teoretycznej demokracji, no to dalej najpopularniejszą metodą przejęcia władzy w kraju jest wojskowy zamach stanu.
Ten, o którym mówiłeś, Jao Bernardo Vieira, ten, który przez 25 lat rządził Gwineą Bisał, zginął właśnie w wojskowym zamachu stanu.
Ale z Embalo i z tym przewrotem z końca listopada wciąż wielu mieszkańców Gwina i Bisał, zwłaszcza sympatyków opozycji, mają spore wątpliwości, bo uważają, że ten zamach jest taką troszkę atrapą może zamachu, takim zamachem udawanym, taką podróbką.
To były pierwsze wybory w Gwinę i Bisał prezydenckie, bo jeszcze tam były wybory parlamentarne, a słowo może jeszcze o ustroju politycznym też przyda się wspomnieć w Gwinę i Bisał, bo nie jest to republika prezydencka, tylko taki ustrój mieszany, w którym rządzi zwycięska partia w wyborach parlamentarnych, ale prezydent ma drugą połowę władzy,
Taki scenariusz mógł mieć też zastosowanie w Gwinei Bisał, bo wojskowi przejęli władzę, kazali Embalo wyjechać z kraju.
No i tutaj musimy opowiedzieć o największym sektorze gwinejskiej gospodarki dzisiaj, czyli właśnie tym przemyciem narkotyków, bo niektórzy analitycy, pracownicy organizacji pozarządowych twierdzą, że cały ten zamach stanu i cała w ogóle rozgrywka polityczna w Gwinei i Bisał, łącznie z kampanią do wyborów prezydenckich, tak naprawdę politycy są powiedzmy, że podstawionymi i nieźle opłaconymi aktorami.
Dlaczego akurat Gwina Bisał i jaka to jest skala?
Gwina Bisał została chyba wybrana przez kolumbijskie kartele jako punkt przerzutowy powodu położenia geograficznego.
No tak czy siak, te kartele przejęły w zasadzie Gwinę Ebisał.
przywódców Gwinei Bisał wojskowych czy cywilnych, gdyby nie to, że tych karteli jest kilka narkotykowych albo kilkanaście czy kilkadziesiąt i niekoniecznie za sobą żyją w zgodzie.
I w Gwinei Bisał, tak jak dochodzi do walki karteli o podział rynków zbytu czy zysków z tej kontrabandy, to w Gwinei Bisał podejrzewam, że w rękach karteli
Natomiast z całą pewnością wśród wojskowych i wśród polityków z Gwinei Bisał jest wielu takich, którzy tak jak mówisz są po prostu podstawianymi figurantami reprezentującymi
Żeby jeszcze było bardziej skomplikowanie, to ten ustrój też trudny w Gwinei Bisał sprawia, że z automatu, czy z samej definicji wojsko Gwinei Bisał jest podzielone na dwie nieprzyjazne sobie frakcje, bo jedną kontroluje prezydent, a Gwardia Narodowa podlega rządowi.
I to jest w zasadzie porównywalne z budżetem Gwinei i Bisału.
Bo budżet Gwinei i Bisału to jest tam 2 miliardy dolarów rocznie PKB.
No oczywiście łatwo kupić sobie taki kraj jak Gwina Bisał, w którym dochód statystycznego mieszkańca nie przekracza tysiące dolarów, ale rocznie, więc to nie oni są odbiorcami tej szmuglowanej kokainy,
oskarżony syn jednego z prezydentów ostatnich lat Gwinei Bisał, więc nawet jeżeli nie jest to akurat prominent ze świecznika sprawujący jakieś stanowisko i on będzie cały czas pokazywał, że ręce ma czyste i nieskrępowane, to z całą pewnością narkotykowi baronowie czy też ich emisariusze obstępują i krępują ruchy krewnych takiego przywódcy.
Parę lat temu nawet w dość pokazowej akcji też amerykańskiej został aresztowany generał marynarki wojennej Gwiny Ibisał, taki bardzo wysoko postawiony wojskowy.
Zachodnia Afryka, Gwina Bisał może jest skrajnym przykładem tych ubogich, kiepskich, słabych państw z zachodniej Afryki, ale przecież nie ona jedna tam się znajduje.
No to mieliśmy ten zamach w Gwinei Bisał.
Ginebisał, ale on może nie jest przywódcą takim typowym, był albo może dalej jest, ani nie jest jakoś szczególnie stary, ani szczególnie długo nie panował.
Kto wie, bo w kwietniu tak czy inaczej ją złoży, ale czy dotrwa, bo rzeczywiście zamachowcy, nawet ci, którym idzie wyłącznie o zastąpienie poprzednika i przejęcie jego interesu, tak jak to ma miejsce w Gwinei i Bisał, zawsze powołują się, że położą kres bałaganowi, korupcji i nieskuteczności.
No dobra, na koniec wróćmy do Gwina i Bisał.
Natomiast wracając do Gwinei Bisał.
Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek z przywódców czy wojskowych, czy cywilnych w Innej Bisał byłby na to gotów.
ludzi w takich krajach jak Kolumbia, Meksyk, nie dotyczy Gwiny i Bisał.
No może póki co, bo jeżeli się okaże, że klasa polityczna podzielona w Gwiny i Bisał jest skutkiem konfliktu między rozmaitymi kartelami,
To tak jak mamy wojnę w Medellin czy w jakimś innym Juarez, równie dobrze może dojść do wojny karteli kolumbijskich czy meksykańskich Bisał.
A w Afryce Gwina i Bisał już zawłaszczyły i będąc tak zamożnymi, wpływowymi,
I na tym skończymy opowieść z Gwiny i Bisał w tym odcinku.
Ostatnie odcinki
-
Mateusz Janicki: Nie można przestań walczyć o w...
30.01.2026 13:53
-
Nie umiemy się starzeć. Co czeka polskich senio...
29.01.2026 18:30
-
Rafał Dziwisz: Dla aktora ciekawsze jest zło | ...
23.01.2026 20:15
-
Jak Etiopia walczy o wodę [Strona Świata #88]
23.12.2025 11:59
-
Katarzyna Kasia: Miłość jest ważna, ale wolność...
19.12.2025 13:20
-
Pierwsze narkopaństwo w Afryce [Strona Świata #87]
12.12.2025 14:51
-
Joanna Ostrowska: W szafach pochowaliśmy rodzin...
03.12.2025 10:05
-
Co łączyło Karola Wojtyłę z Anną Teresą Tymieni...
05.11.2025 14:09
-
Ks. Adam Boniecki: „Tygodnik” jest po to, żeby ...
03.11.2025 11:00
-
Ewa Woydyłło: Rozpamiętywanie to sabotaż życia
24.10.2025 06:44