Mentionsy
Dlaczego polsko-francuskie ustalenia sojusznicze w 1939 roku były pełne niedomówień?
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
Szukaj w treści odcinka
Nasze odcinki powstają na bazie własnych, długoletnich badań naukowych, wertowania tysięcy stron, zarchiwizowanych meldunków wojskowych, wreszcie publikowania książek i artykułów.
No bo jest mało znanym faktem, że w trakcie naszych przedwojennych rozmów wojskowych między właśnie Polską a Francją pojawiła się ze strony francuskiej deklaracja, że w razie niemieckiej agresji francuskie lotnictwo może przebazować do Polski kilka eskadr.
Natomiast w polskich kręgach wojskowych i politycznych ta obietnica została potraktowana bez większej refleksji jako niemal pewna.
Potem minęły lata, minęły dekady, a ten temat pozornej bądź realnej bierności naszych zachodnich sojuszników w godzinie próby wciąż rozpala dyskusje, umysły miłośników historii, miłośników historii wojskowości, ale też ma przełożenie mentalne, polityczne, no bo ile razy się słyszy, że Zachód nas zdradził.
No i to jest właśnie to fundamentalne zagadnienie dla zrozumienia tego, co się w ogóle wtedy działo, co my chcieliśmy, czego myśmy oczekiwali, czego myśmy się spodziewali, a co nam obiecano, do czego się zobowiązano i dlaczego ten cały sojusz francusko-polski bardziej wyglądał jak komedia pomyłek, a nie jak rasowy, dojrzały sojusz wojskowy wtedy w 1939 roku.
Sam miałem przyjemność jakiś czas temu wspólnie z nim uczestniczyć w wyjeździe do archiwów wojskowych niemieckich we Freiburgu.
To bardzo zasłużony, doświadczony badacz, który bada dokumenty brytyjskie, francuskie, niemieckie i polskie, przede wszystkim w kontekście właśnie tego, co wydarzyło się w roku 1939.
Sojusznicy zachodni, Francja i Wielka Brytania poprzez swych przedstawicieli politycznych i wojskowych zdradzili nas, bo podjęli wtedy decyzję o nie podejmowaniu ofensywy przeciwko Niemcom.
wojskowych generała Kasprzyckiego, bo przecież pojechał w maju 1939 roku generał Kasprzycki w otoczeniu oficerów, w tym niezwykle ważnego, wpływowego oficera pułkownika Jaklicza, który był oficerem operacyjnym do kampanii.
niewielkiej grupy historyków wojskowości.
I dzięki publikacjom wojskowych francuskich dokumentów, czy też szerzej dokumentów sojuszniczych, brytyjsko-francuskich, z perspektywy współpracy z Polską, my możemy sobie wyrobić pogląd na to, co stało się w roku 1939.
Zadłużyliśmy się we własnej wizji geopolitycznej i wojskowej układanki ówczesnej Europy.
W takiej właśnie sytuacji znalazł się osobnik pod względem moralnym nieszczególny, pod względem talentów wojskowych tak samo.
Bo w maju 1939 roku podpisujemy z Francuzami konwencje wojskowe, ale obie strony interpretują je inaczej i rozumieją je inaczej.
co nie było takie oczywiste dosłownie parę miesięcy wcześniej, bo my dzisiaj z polskiej perspektywy traktujemy Sojusz Francji i Polski jako coś oczywistego, że wtedy we wrześniu 1939 roku mieliśmy sojusz z Zachodem, a Zachód nas zdradził.
Po drugie Francuzi, którzy zawarli z nami strategiczny sojusz wojskowy,
To znaczy, nie uważali nas za wielką potęgę wojskową, ale wyraźnie przeceniali nasze możliwości.
I kiedy czyta się w opracowaniu, w tym wyborze dokumentów Wojciecha Mazura, te francuskie raporty o postrzeganiu Wojska Polskiego,
Koniec końców po mobilizacji kalkulują nasz potencjał wojskowy na 50 dywizji.
Więc najważniejszą koncepcją pomocy strategicznej francuskiej dla Polski na rok 1939, na rok 1940 jest doposażyć Wojsko Polskie.
Jeżeli to Wojsko Polskie rzeczywiście będzie się chciało bić w układzie sojuszniczym, co przecież nie było oczywiste aż do marca, kwietnia 1939 roku.
Kiedy czyta się zapiski nie polskiej, ale francuskiej strony, dzięki pracy w archiwach właśnie takich badaczy jak dr hab.
No i obie strony szykują się do tej decydującej rozmowy na maj 1939 roku, kiedy marszałek Śmigły-Rydz wyśle ministra spraw wojskowych generała Kasprzyckiego, wyśle pułkownika Jaklicza na tą decydującą rozmowę z generałem Gameleą.
Rydz wysyła naszą delegację do Francji z określoną wytyczną operacyjną, że Wojsko Polskie w pierwszej fazie wojny podejmie obronę wszystkich zasadniczych terytoriów państwa w dużym rozproszeniu operacyjnym, a następnie stopniowo Wojsko Polskie cofać się będzie na wschód za Wisłę, Narew i San, a kiedy trzeba będzie i dalej na wschód, przede wszystkim nie dając się rozbić i oczekując przesilenia na froncie zachodnim.
Z polskiej perspektywy to jest plan, gdzie my zakładamy i słusznie, że Niemcy rzucą się na nas w pierwszej kolejności swoimi siłami głównymi.
Niech Armia Czerwona zamiast Wojska Polskiego otworzy front wschodni, kosztem Polski.
a Związek Radziecki będzie co najmniej pozytywnie neutralny, że będzie przepuszczał przez swoje terytorium uzbrojenie i sprzęt wojskowy dla Wojska Polskiego.
Jak dotąd przewodnią ideą niemieckiej polityki wydaje się być wyeliminowanie jakiejkolwiek możliwości koalicji na froncie wschodnim i ustanowienie tam swojej hegemonii wojskowej lub gospodarczej.
Z wojskowego punktu widzenia chce ona uwolnić się od strachu przed wojną na dwa fronty.
To jest bardzo charakterystyczne, kiedy się na przykład czyta polskie tajne raporty, dokumenty, analizy z lat 30.
Rozmowy francusko-polskie.
On jest od kwestii wojskowych Kasprzycki bardziej od kwestii politycznych.
To nie powinno zaskakiwać każdy, kto czytał polskie opracowania przedwojenne, oczywiście ówczesne tajne wojskowe o Wehrmachtzie.
Generał Gamelin mówi, tak, ale to jego tak, to nie jest polskie tak.
Niech się Wojsko Polskie cofa do Rumunii, że ta wojna na wschodzie nie skończy się wraz z upadkiem Polski, że Wojsko Polskie cofnie się do Rumunii, a tam być może będzie wojowało dalej z Wehrmachtem i z Armią Węgierską i z Bułgarami.
To znaczy Straż Przednia, Wojsko Polskie chciało, aby działania na innych kierunkach były równie gwałtowne, równie heroicznie, równie brutalne i równie dramatyczne, jak na polu walki Straży Przedniej.
Ale nie ma wiarołomstwa po stronie Francji w rozumieniu zdrady na poziomie wojskowym.
No ale jeżeli my mamy być strażą tylną, to pojawia się koncepcja uderzenia Wojska Polskiego na Prusy Wschodnie albo przynajmniej neutralizacji niemieckiego lotnictwa w Prusach Wschodnich,
Jakieś cztery polskie dywizjony bombowe, pięć dywizjonów francuskich amiotów?
Bo całe polskie lotnictwo będzie działać na kierunku Prus Wschodnich, to niech francuskie bombarduje Śląsk.
Publikacja oczywiście niszowa, naukowa, historyczna, wojskowo-historyczna z perspektywy Paryża.
Wybór źródeł, wybór, a więc przecież nie wszystkie, wybór źródeł do wojskowych dziejów Sojuszu Francji i Polski w 1939 roku.
Gamelin nie cenił Wysoko Wojska Polskiego, ale i tak był w szoku, że rozpadliśmy się z marszu.
Raporty, jakie nadchodziły z Warszawy, a potem z zaplecza Polski od francuskich oficerów misji wojskowych, od francuskiego attaché wojskowego w Polsce, generała Feliksa Josepha Mouzet, one nie dawały żadnych złudzeń.
Są niezwykle przejmujące i smutne, bo Francuzi od razu stwierdzają, że wojsko się nam rozleciało na kawałki, że wróg uderzył nie w armię, a w państwo, że oto mamy wojnę totalną Ludendorfa tu i teraz, że nie ma frontów, że wróg jest wszędzie, bo Luftwaffe panuje na niebie, że jesteśmy jak bohaterzy.
Bo tak, straż przednia została poświęcona, ale nie w ramach zdrady, tylko w ramach wojskowej sztuki wyrachowania i strategii prowadzenia wojny.
Ostatnie odcinki
-
Polacy na frontach drugiej wojny światowej
04.02.2026 06:00
-
Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojn...
02.02.2026 06:00
-
Ilu Polaków zginęło w czasie II wojny światowej...
01.02.2026 15:00
-
Paradoks amerykańskich strat w czasie drugiej w...
30.01.2026 06:00
-
Gość Podcastu Wojenne Historie: Paweł Przeździe...
28.01.2026 06:00
-
Betonowa tarcza. Czy umocnienia są potrzebne?
26.01.2026 06:00
-
Radzieckie wojska pancerne w inwazji na Polskę ...
23.01.2026 06:00
-
Dywizje. Zwodniczy symbol siły
21.01.2026 06:00
-
2. Armia Wojska Polskiego. Między propagandą a ...
19.01.2026 06:00
-
Plan Zwycięstwa. Amerykański plan na wygranie w...
16.01.2026 06:00