Mentionsy

Podcast RealMadryt.pl
12.12.2025 12:40

7x19: Czy umierasz z Viníciusem?

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają porażkę z Manchesterem City (0:59), a także skład na kolejny mecz (46:11) oraz przyszłość trenera Xabiego Alonso (56:45). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Real"

Czy z Kylianem Mbappe Real Madryt wygrałby ten mecz?

i że też pierwsza połowa tak wyglądała, przynajmniej do gola, bo piłkarze City nie za bardzo wiedzieli, co mają grać, w sensie przygotowywali się na pressing, wychodzenie i atakowanie z Haalandem pewnie za plecy, a tu Real się cofnął, bo mityczny pressing i projekt Realu Madryt nagle jest cofnięty, nagle Xavi mówi, że zagramy, no może nie w niskim bloku, ale w średnim, też nie był taki średni, bo też nie było miejsca zaplecania, jeżeli Haaland ruszał, więc to już musiałby spec określić, jakie to dokładnie ustawienie obrony i pressingu,

mecz się całkowicie zmienił na ich korzyść, oni się lepiej czuli, bo Real miał super dużo sytuacji takich bardzo dobrych i jak zacznie się wymieniać i Vinicius niewykorzystana w pierwszej połowie i złe podanie do Giuda, myślę, że to była bardzo dobra sytuacja.

No oczywiście City też miało w drugiej połowie zupełnie czasu coraz więcej, szczególnie tych wyjść na doku, czy też te Savinho, ten faul Rudigera, no ale to też wynikało z tego, że Real już coraz więcej tego ryzyka podejmowało, więc tak bym to określił.

Trent Carvajal, nie wiem kto by zagrał, bo dokuł, wyglądał bardzo dobrze, też pożyczy od Guardioli, ale też myślę, że bardzo trafiony w tym zakotwiczaniu akcji i wspychaniu Realu jednak coraz niżej do obrony, szczególnie w drugiej połowie i bardzo silny taki, ma ten dribbling, ma tą szybkość, faktycznie fajnie ucieka na tych pierwszych metrach.

A tutaj niedosyt wynikał tak naprawdę wyłącznie z tej nieskuteczności, bo piłkarsko mnie się Real Madryt podobał w tym sensie, że kiedy drużyna jest w bardzo poważnym kryzysie, przyjeżdża mocny europejski zawodnik, mówimy o europejskim klasyku,

To, czego ja oczekiwałem od Realu Madryt, to będzie rywalizacja.

Oczywiście zawsze chciałbym widzieć Real Madryt wygrywający mecze, natomiast dla mnie takim planem minimum, czy może wręcz optimum, było to, żeby Real rywalizował, żeby nawiązał tę rywalizację, żeby nie było tak, że dostaniemy dwie bramki w pierwszej połowie i w drugiej się już położymy i będziemy zbierać siły na Deportivo Alaves.

Więc pod tym względem to mi się podobało, bo Real nie tylko nawiązał rywalizację, tylko w wielu momentach był lepszy od City.

Ale mam wrażenie, że Real ogólnie nie wyglądał wtedy dobrze i dopiero właściwie wejście Brahima uruchomiło drużynę, mimo że sam Brahim według mnie nie zagrał też niczego wielkiego, ale też dopiero po jego wejściu Arte Güler zaczął się pokazywać do grania, no ale to oczywiście są takie didaskalia powiedzmy.

więc moje nastawienie jest pozytywne i właśnie też bazuje na tym, że to spotkanie oczywiście było bardzo ważne w kontekście terminarza, to znaczy Real wychodził z kryzysu, wychodzi z kryzysu i przyjeżdża jeden z wielkich zespołów, to jest oczywiście super ważne, ale tak koniec końców ta porażka może aż tak nie boleć Realu pod kątem sportowym, to znaczy ta ósemka nadal jest

No nie chcę powiedzieć, że pokazanie się było ważniejsze niż wygrana, ale ja bardziej teraz, kiedy Real jest w kryzysie, patrzę na to przez pryzmat właśnie tego, jak Real ogólnie wygląda, a nie na wynik, co oczywiście za chwilę musi się zmienić, bo te punkty w lidze trzeba odrabiać.

Też mi się wydaje, że właśnie szkoda tych sytuacji, kiedy nawet nie doszło do strzału, właśnie mowa o tych złych wyborach, czy Vinicusa do Rodrigo na prawo, czy właśnie Hendricka, który też jakimś lobikiem próbował znaleźć Vinicusa, bo wydaje mi się, że te sytuacje, które miał Real poza nożycami Vinicusa, bo tutaj uważam, że Brazylijczyk po prostu zaprzepaścił tę sytuację bardzo mocno,

Oczywiście jest daleko, Real jest słaby, bla, bla, bla, ale no sobie gdybamy, żeby zamknąć City.

Nie, bo to był też temat właśnie w pierwszej połowie z Realem, że miał, nie wiem, tam chyba pięć do Karnego czy ileś i strzelił Karnego i dobry mecz i był bohaterem i był w wywiadach i tak to działa.

Ja to akceptuję w pełni, po prostu jest to ciekawe, że też my żyjemy przeciwko niskiemu blokowi, jest to temat w Realu bardzo duży, też temat może krytykujący Czabiego, że nie za dużo wypracował.

Natomiast mam takie przemyślenie dotyczące samego zarządzania minutami Gonzalo w tym sezonie, to znaczy wydaje mi się, że jako trener nie do końca możesz oczekiwać od piłkarza wejścia na wyżyny swoich umiejętności, kiedy nie dajesz temu piłkarzowi tak dużo szans wcześniej, to znaczy musisz tworzyć też ten Real B, musisz tworzyć tę jedenaskę, która...

No i na pewno na wielki plus, myślę, że taki mój MVP w Realu tego meczu, no to Alvaro Carreras, bo raz, że tak, no oczywiście udział przy trafieniu, to jego podanie też napędziło akcję, właśnie ten wygrany pojedynek z Bernardo Silva, ale też poprzeczka Hendricka to jego wrzutka, więc też no myślę, że tam Real był wydaje mi się, że dość obiektywnie najbliżej tego gola na 2-2.

No oczywiście w końcówce ta drużyna była, drużyna Realu była już bardzo taka...

Trochę rzeczywiście pominąłem Brazylijczyka w tym, a to nawet nie tyle MVP Realu, chociaż to być może rzeczywiście też, ale na pewno największe zaskoczenie.

i że to też jest taka jego droga w Realu Madryt, że to są te zmarnowane szanse.

Nie, mówiąc zupełnie serio, jak zacząłeś zadawać to pytanie i wiedziałem do czego zmierzasz, miałem w głowie odpowiedź, nie wiem, po prostu mało publicystycznie, natomiast mimo wszystko Real Madryt ten mecz przegrał, więc budowanie Rodrigo po to, żeby pokazał się raz i Real i tak przegrał mecz, no to nie kupuję tego po prostu, nie kupuję...

No wydaje mi się, że nie, to znaczy myślę, że gracz pierwszego składu Realu Madryt jest zobligowany do tego, żeby dostarczyć 15 gol i 15 asyst w sezonie.

No ja się po prostu z tym nie zgadzam, ja podjąłbym inne decyzje na miejscu trenera Realu Madryt, co oczywiście wątpliwość jest taka, czy to już jest koniec, czy ja definitywnie mówię, że to był błąd czy nie, no bo jak teraz w Rodrigo budzi się złota piłka i będziemy mieli akurat ten miesiąc, który Rodrigo sobie losuje w każdym sezonie.

kiedy gra na miarę, że wiesz, w jednym miesiącu ma pięć gol i pięć asyst, no to jeżeli teraz mu się zacznie taki miesiąc i skończy się dopiero po Superpucharze Hiszpanii i wiesz, Real wygra Superpuchar Hiszpanii, no to powiem, okej, no to przeżyliśmy sobie ten wrzesień, październik, listopad z Rodrigo w takiej formie po to, żeby teraz czerpać z tego korzyści, więc myślę, koniec końców, że no ja nadal nie stawiałbym na Rodrigo...

Real Madrydy 12 grudnia nie stracił jeszcze szansy ani na Ligę Mistrzów, ani na Liga, ani na Puchar Króla, ani na Superpuchar Hiszpanii, więc rozumiem, że dokądś zmierzamy.

To sama taka akcja Winnicusa też trochę straszy rywala, trochę daje tobie jako Realowi Madryt dodatkowy taki czynnik, którego przeciwnik musi się obawiać albo musi mieć baczenie na coś.

Natomiast oceniając ostatnich 12 meczów, powiem, że Vinicius musi robić więcej, jeżeli chce grać w pierwszym składzie Realu Madryt.

Po 12 meczach bez gola uważam, że gdyby Real Madryt miał alternatywę albo alternatywy, no to Vinicius powinien usiąść na ławce nawet na ważny mecz.

Jeżeli prosiliśmy trenerów o merytokrację, Vinicius na dzisiaj według mnie nie zasługuje na pierwszy skład w Realu Madryt.

Uważam, że lepiej i dla niego i dla Realu, jeżeli Vinicus przedłuży kontrakt i zostanie.

I jeżeli przyjdzie oferta i Real powie OK, to ja też jestem z tym OK.

Tylko mówię na przykład o tym meczu za Lawes, że jeżeli Kylian Mbappé byłby zdrowy, no to ja raczej prędzej nawet dzisiaj wystawiłbym atak Gonzalo Mbappé albo Rodrigo Mbappé niż Mbappé-Vinicius, bo uważam, że Vinicius nie zasługuje na pierwszy skład w Realu Madryt.

To co ja myślę, ja bym nie wystawił Vinicusa w następnym meczu w pierwszym składzie Realu Madryt.

Real Madryt nie przegrał przez sędziego.

Real Madryt nie przegrał przez sędziego.

No uważam, że jeżeli Mbappe byłby stuprocentowo zdrowy, to Viniciusa posadziłbym na ławce, ale w związku z tym, że Mbappe nie ma, no uważam, że też Real musi mieć mocniejszy odnośnik w ataku i będzie nim Vinicius, bo no na taki tercet, nie wiem, Rodrigo, Brahim, Gonzalo, no po prostu bym się nie zdecydował.

więc miałem taki luźny pomysł, żeby spróbować wystawić tam na przykład Rodrigo, ale no to też oczywiście w przypadku obrony nie ma żadnego sensu, bo wiadomo, że wtedy nie masz tych zachowań, nic nie masz tak naprawdę, zwłaszcza od kiedy Real gra 4-3-3, no to ci mówię tak...

tak ogólnie, tak od wielu sezonów jednak to jest takie bazowe ustawienie Realu, no więc ci boczni pomocnicy, czy atakujący, no oni nie mają też takiej może niekoniecznie wiedzy taktycznej, tylko takiej powinności i myślę, że z tym mógłby być problem, więc no koniec końców wydaje mi się, że ten Waldepenias jest najbliżej tego miejsca.

Czy Czabia Alonso powinien dalej prowadzić Real Madryt?

I że nie jest to wybór na zasadzie o, Raul przyjdzie i w ogóle będzie nie wiadomo jak świetnie, tylko że no rzeczywiście, jeżeli Real nie pokaże się z dobrej strony w najbliższych meczach, czy w najbliższym meczu, no to stracimy też taką nadzieję, to znaczy Madridismo straci nadzieję wobec tego projektu, no a wtedy trzeba będzie łatać

Według mnie istnieją bardzo nieduże szanse, żeby Real stracił szansę na Puchar Króla, Ligę Mistrzów i Ligę do końca na przykład stycznia.

No i podobnie nie do końca wierzę w to, że Xabi Alonso z Pepem Guardiolą to sobie tak rozmawiają co tydzień o tym, co dzieje się w Realu Madryt.

Ale to jest nie tylko, to są też słowa o władzy dawanej piłkarzom i sugerowałem, że to jest Real Madryt i że to pan Florentino, jak to mówi Guardiola.

I też dodaj do tego bardzo fajne słowa Karlo w wywiadzie już teraz jako selekcjoner, że w realu Madryt struktura jest bardzo prosta.

Czy Real Madryt potrzebuje na przykład cyrku, jak powie...

Według mnie do Arbeloi może być ogólnie z nim problem taki, że nie pójdziesz teraz do niego i nie powiesz, czy on będzie w poniedziałek gotowy poprowadzić trening Realu, bo na dzisiaj Chabialonzo, jego przyjaciel, jest trenerem pierwszej drużyny, więc tutaj wydaje mi się, że takie kwestie etyczne, ludzkie mogą być trudne dla samego Arbeloi.

Nie widzę... Uwielbiam Sergio Ramosa, uwielbiam jego przeszłość w Realu Madryt.

Biorę go ze wszystkim, co dał Realowi i co dostał od sędziów i tak dalej.

Nie, ja też ostatecznie na City, no wystarczy w sumie spojrzeć na te dwa wyniki, ostatnie na Bernabeu, z jednymi wygraliśmy, z jednymi przegraliśmy, no więc siłą rzeczy City wydaje się mocniejsze, no bo też chwaliliśmy trochę Real, ale no też City mogło wygrać wyżej tak naprawdę to spotkanie, gdyby miało troszkę więcej szczęścia.

A dla Ciebie hierarchia nie jest jasna w Realu Madryt między piłkarzami a trenerem?

Ostatnie odcinki