Mentionsy

Podcast RealMadryt.pl
02.11.2025 23:29

7x13: Podejmują decyzje

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają mecz z Valencią (1:09) oraz sytuacje związane z Viníciusem (11:04). W drugiej części rozmawiają o Endricku i szerokości kadry (43:51) oraz spoglądają na mecz z Liverpoolem (59:44). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Real"

To było takie spotkanie, może nie powiem imienia Jose Mourinho, czy tych najlepszych czasów Realu Madryt, kiedy ktokolwiek przyjeżdżał na Bernabéu, to kończył z czwórką, piątką, szóstką albo i siódemką.

No ale był taki vibe takich spotkań, kiedy rywal przyjeżdża po prostu wziąć, przyjeżdża po lanie, bierze jak najmniej goli, by chciał, ale Real i tak robi swoje.

Mam wrażenie, że gdyby Real nie leciał za chwilę do Liverpoolu, to spotkanie rzeczywiście mogłoby się skończyć jeszcze wyższym wynikiem.

to druga połowa mam wrażenie, że już była trochę chodzona, trochę z obu stron, no ale na tej pierwszej myślę, że warto się skupić, bo Real robił bardzo dużo rzeczy dobrze, nawet jeżeli sobie pomyślimy o tym, że ktoś się nie wyróżnił pod względem, tak pozytywnie, no

Wszyscy właściwie w futbolu dość dużo mówią o tym pierwszym trafieniu, no i tutaj to pierwsze trafienie nadeszło w sposób może trochę przypadkowy, ale temu przypadkowi Real Madryt bardzo pomógł, pomógł swojemu szczęściu.

Duża też motywacja graczy, czasami wiemy jak jest real, nawet nie chodzi o trenera, chodzi o zawodników podejście, tym bardziej jak we wtorek, dosłownie tam 70 godzin później masz mecz na Anfield, możesz odstawić nogę, zresztą pierwsza akcja, już prawie jeden Arda wyleciał, bo źle postawiła się noga, na razie wstępnie jest zdrowy, zobaczymy, przed 12 zaczyna się trening, czyli po 12 dostaniemy wideo, jak wyjdzie to zagra na Anfield, a jak nie to

No tak, Walencja rzeczywiście nawet kiedy biła się o utrzymanie, czy była w takim bardzo złym momencie, rzeczywiście kiedy tę intensywność, tę witalność miała na, zazwyczaj przeciwko Realowi miała na wręcz niewyobrażalnym poziomie, tak jak dość często śmialiśmy się o innych zespołach, że to jest mecz sezonu, no to dla Walencji mecz z Realem zawsze był meczem sezonu.

Z poprzedniego sezonu trochę zadaję temu kłam, a raczej po prostu było to przerwanie tej dobrej pasy Realu, chociaż tam też chyba ze trzy razy były wyniki 2-2 na Bernabeu, więc to też zawsze taki niewygodny rywal.

Ale no koniec końców, jeżeli Realowi powinni się noga, no to aż taka tragedia się wielka nie dzieje.

Oczywiście no ewentualna strata punktów z walencem tragedią też nie jest, ale no mogłoby to kosztować Real dużo więcej nerwów, bo no bo nie ma kiedy tego za bardzo...

No Espanyol, Getafe też rozegraliśmy, to jest szóste, siódme miejsce, ale no Barca w grudniu ma jeszcze Villarreal i Atletico.

No ale Barca ma w grudniu i Villarreal i Atletico.

Ale no ciekawa sytuacja, że jeszcze jednak mimo wszystko Barca jest 5 punktów już za, bo to spora zaliczka moim zdaniem, przewaga Realu, ale ma jeszcze ten Villareal i Atletico i Villareal ma na wyjeździe, no zobaczymy, chociaż myślę, że tam czuję ten scenariusz, że Barca na Villarealu wygrywa i będzie gadanie, no mogli zagrać w Miami, nie byłoby problemu, więc tak to widzę.

że taki Vinicius to też jest aktywo Realu Madryt i o tym też trzeba pamiętać, że ci piłkarze nie dość, że zarabiają miliony, są warci też miliony, mają swoje ego i myślę, że to jest problem i zaczynam w ten sposób, choć absolutnie nie chcę tłumaczyć tej sytuacji, bo według mnie słowo trenera powinno być słowem ostatecznym, jeżeli chcą sobie dyskutować.

powiedziałbym, że zarówno w tym wcześniejszym spotkaniu, kiedy Vini wykorzystał tę jedenastkę i wczoraj, no bo to też był rzut karny przy wyniku 2-0, no możesz nie strzelić, może pójść kontra, masz 2-1 do przerwy zamiast 3-0, no i mam wrażenie, że Vinicius w takiej sytuacji trochę niepotrzebnie może to światło reflektorów mieć skupione na sobie, no i uważam, że nie potrzebuje tego też Real Madryt, po prostu abstrahując od tego, że Vinicius najzwyczajniej w świecie

Uważam, że oczywiście poprawił bardzo to swoje uderzenie tak ogólnie, natomiast w dalszym ciągu ma takie momenty, że to jego ułożenie stopy pozostawia bardzo wiele do życzenia i myślę, że są piłkarze w Realu Madryt, którzy mogliby wykonywać te rzuty karne lepiej.

Ja też Vinicusa w tej chwili nie umieściłbym w pierwszej piątce wykonawców rzutów karnych w Realu Madryt.

Ale też spojrzałem, że Mbappe ma w Realu Madryt na ten moment 13 na 17 po 17 miesiącach, czyli już ma 4 pudła, a Cristiano 4 pudła to miał po 5 latach i to na 48 prób.

no to powinien to rozwiązać już po wiarealu i nie powinno być tej sytuacji.

No zobaczymy, no każdy dzień na pewno i te kontrowersje i te problemy dają na pewno siłę klubowi w negocjacjach tych finansowych, kwestii utrzymania drabinki, tego, że Mbappe jest liderem, no ale też każdy dzień przybliża Viniciusa do odejścia i to wspomniałeś o tym artykule El Pais, że oni przypomnieli, że Vinicius to jest aktywo i rok temu to aktywo było warte realnie 300 milionów, bo zadzwoniła do ciebie osoba i powiedziała, że tyle wam dadzą, czy tyle nam dadzą, jak pozwolicie mu na odejście i

I to nie musi być nawet Benitez, ale też wskazywano Beniteza, że tak naprawdę ile meczów realnie zajmuje piłkarzom Realu zwolnienie trenera, jak zechcą.

Myślę, że na pewno zespół korzysta na tej jego wszechstronności, na tej pozycji, którą wymyślił mu Carlo Ancelotti, kiedy brakowało prawych obrońców w kadrze Realu Madryt.

uważam, że nie byłoby to, że ta zmiana nie byłaby warta, że utrata Winnitusa nie byłaby warta tej zmiany i kiedy wyobrażam sobie ataki Realu Madryt przy zamkniętej obronie, przyjęcia piłki Kylian Mbappe nie do końca mi się podobają, przyjęcia piłki Erlinga Hallanda, kiedy nie ma tego miejsca między obrońcami a bramkarzem albo nie ma dośrodkowania, z tymi dośrodkowaniami też u nas bywało różnie,

Ale wydaje mi się, że Real Madryt ma po prostu inne potrzeby transferowe na dzisiaj.

Myślę, że ta debata bazuje na tym, że udał mu się bardzo przyjemny dla oka drybling i to w sumie dla mnie jest trochę dziwne, że o tym rozmawiamy, ale oczywiście potencjał Hendricka jest bardzo duży, tak się wydaje z tego, co widzieliśmy dotychczas w Realu Madryt.

No i rozumiem to, że ktoś, kto jest w treningu od dawna jest w hierarchii przed Endrikiem na tej pozycji numer 9, która jest pozycją bardzo trudną w Realu Madryt, ponieważ masz tam najlepszego piłkarza tej kadry, któremu nie dajesz odpocząć w 70 minucie, kiedy masz wynik, nie wiem...

Uważam, że Real Madryt też, mówiliśmy o Viniciusie, że jest aktywem, Hendrick też jest tym aktywem i myślę, że lepiej i dla klubu, i dla Hendricka, jeżeli odejdzie na wypożyczenie, nawet jeżeli przyjdzie taki moment w tym sezonie, że nie będziemy mogli skorzystać z Mbappe, bo będzie kontuzjowany, a Gonzalo będzie na przykład w słabej formie, to nadal wybieram Hendricka na wypożyczenie.

Real Madryt miewał też bardzo potężne błędy, jeśli chodzi o wybór tych drużyn, do których wypożyczano klubów.

graczy Realu.

Czy jego celem jest Real?

Jeśli dzisiaj pojawi się jakaś brazylijska perełka, to też musi zastanowić, czy ona chce na przykład iść do Realu, gdzie Mbappe jeszcze kilka lat przynajmniej zapowiada się, że będzie grał w tym ataku.

Ale możesz też być w klubie, w samym realu, trenować, zbierać jakieś tam ochłapy minuty i wykorzystywać szanse i w końcu wywalczyć to sobie, bo też są takie przykłady.

Jest też oddzielna kwestia, która też w rozmowach prywatnych z Maciejem poruszyłem, że właśnie Pep Guardiola mówił, że on woli mieć tę kadrę 18-osobową, a nie 25, tak jak real.

To jest zawsze ten temat, że wszyscy chcą tych wychowanków, bo oczywiście w Barcelonie sami wychowankowie grają, no ale też w reale jak masz 25 seniorów na kontrakcie i też już mają doświadczenie jakoś, no to też muszą grać.

Noreal tak zbudował kadrę na ten sezon, już szczególnie na prawym skrzydle.

Nie wiem, czy podzielasz moje zdanie, porozmawiamy sobie może o tym po nagraniu, ale to jest, uważam, coś trudnego dla Czabiego Alonzo i jestem pewny, że kadra Realu Madryty będzie wyglądać inaczej w kolejnym sezonie i nie będzie to wynikało wyłącznie z tego, że kontrakty się pokończą.

Ja pamiętam taki mecz wiele, wiele lat temu, koło 2014 roku chyba, czy 2015, kiedy właśnie pamiętam, że Real chyba wygrał 3-0 u siebie z Liverpoolem, jakoś tak.

Myślę, że wygrana będzie bardzo dobra, natomiast nie mam też aż takich oczekiwań co do tej wygranej, ale z trzeciej strony nie wziąłbym remisów ciemno, mimo że dość często to robię przy takich okazjach, no bo też uważam, że Real jest w takim, w tak dobrym momencie.

ale chciałbym zobaczyć takie dążenie do wygranej, ale myślę, że też z Liverpoolem będzie okazja do zobaczenia Realu trochę innego, do Realu trochę bardziej może reaktywnego i pod tym kątem, pod takim kątem decyzyjno-taktycznym na to spotkanie bym bardziej czekał niż właśnie tak z perspektywy kibica, wiesz, że o Liverpool jakieś tam...

jakaś tam przeszłość Trenta, czy jakieś tam przytyczki wzajemne, czy ten nieszczęsny bark lub ramię Salaha, ale nie wiem, nie mam jakichś negatywnych odczuć, jeśli chodzi o Liverpool, ale właśnie tak jestem ciekaw, jak Real Madryt postawi się Liverpoolowi albo Liverpool Realowi, bo Liverpool też no...

Ja mam odwrotnie, że z Juventusem nie czułem, że to aż taki wielki mecz europejski, a to czuję, mam duże oczekiwania, nie wziąłbym remisów ciemno, przy czym uważam, że nie ma nic lepszego na wyjście z kryzysu, niż oni mają dwumecz wręcz z Realem i z City w tym tygodniu, więc to jest dla nich duża szansa.

Ty mówisz, że Real reaktywny.

Nikt to wie i Real miał tam dobre minuty.

Z Atletico, które na wyjazdach jest dnem 56% i z Arsenalem 53%, więc jestem ciekawy jak to będzie wyglądało z Realem, który gra wyżej, który jest aktywniejszy niż rok temu.

Też, przecież Real też myślał o nim.

Ale ja bardziej bałbym się w kontekście tego meczu tego, o czym powiedział Czabi, bo kiedy trener mówi coś takiego też na konferencji prasowej, no to wiesz, kiedy jesteś podłączony do prądu kilka meczów z rzędu i następuje zmiana rozgrywek, no nie chodzi mi o to, że Real wyjdzie na mecz na Anfield nieskoncentrowany i tak dalej, ale jednak ta zmiana czipu może kosztować mentalnie drużynę.

Także... No tak, bo byliśmy niezadowoleni ze skuteczności, a raczej z braku skuteczności piłkarzy realu, więc zasłużyliśmy na krytykę.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00