Mentionsy
7x09: Quo vadis?
Jarek „ElJarek” Chomczyk i Przemek „Piwwwko” Piwowar na początku omawiają porażkę z Atlético pod względem decyzji trenera i gry (1:11), nastawienia zawodników (35:05), sędziowania (46:37) oraz dalszej drogi Królewskich (1:02:20). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.
Szukaj w treści odcinka
Myślę, że możliwe, że po prostu chciał zagrać, być może, patrząc na to, co działo się z Sorlotem, że może chciał mieć czoła na niego trochę niżej, żeby Jud pomógł też w środku pola wtedy Fedę Jardzie i grać na tych dwóch sprinterów z przodu, ale tego po prostu nie było i też przez to wszyscy patrzą teraz negatywnie na tę sytuację.
Do tego doszła oczywiście gra w powietrzu, gdzie Sorlot miał najłatwiejszy mecz w życiu, czy jak to nazwać.
No oczywiście mamy gole, tak jak powiedziałeś, mamy sytuację Sorlota, mamy też bramkę nieuznaną z rzutu rożnego, zdaje się Longleta, gdzie tam też chłop gdyby nie popełnił głupoty, przestraszył się tej piłki czy coś, to on by tą piłkę czysto moim zdaniem trafił.
Po golu na 2-1, no dosłownie moje odczucie było takie, że dotrwać do przerwy, trochę przebudować, coś zrobić z Sorlotem.
Nie ma, w ataku zostali, obrońcy w polu karnym, bo Sorlot to zagrożenie i Alvarez sam przed polem karnym słupek.
Dotwajmy do połowy, coś przebudujmy, zabezpieczmy tego Sorlota, żeby nie robił nam dzieci w obronie.
w dośrodkowaniu przy bramce na 1-0 i Ardyk, gdzie był, tak jak powiedziałeś, wrzut z autu i też nie doskoczył chyba do dośrodkowania, koke zdaje się, przy bramce na 2-2, więc to, że później my wszyscy widzimy, bo na obrazku jest Hausen, czy na obrazku jest Chouameni, z którymi Sorlot wygrywa pojedynek główkowy, czy wcześniej Lenormand, to jest już konsekwencja złych decyzji podjętych dużo, dużo wcześniej, na które no okej, no...
Też umówmy się, że Sorlot to nie jest jakiś tam niski zawodnik, który nie potrafi się przepchnąć, ale też doskonale wiedzieliśmy, że on gra i trzeba było jakoś temu zaradzić.
Wynik był lepszy niż gra, natomiast w drugiej połowie bramek też Atletico mogło jeszcze strzelić, bo tam przecież jeszcze Sorlot miał, Sonasson gdzieś tam tibu-tibu wyjął.
Oni, no, przedostawali się łatwo i nawet jeśli, wiesz, piłka nawet jeśli mijała głowę Sorlota, to panika gaming totalna była w defensywie i myślę, że powinien był zrobić coś więcej i jakoś więcej zaradzić i że tu może oczekiwałbym więcej.
Wspomniałeś o tym wolnym Alvareza na 4-2, bo tam jeszcze była ta sytuacja, że Sorlot był sam na sam, tam Thibaut bronił ręką, coś mu tam z tym miał jakiś też problem, bo źle tą rękę złożył czy coś, ale kto faulował?
Sorlot, świętowanie gola na 2-2 z kibicami.
Jak patrzysz na tę sytuację, po 2-2 potencjalna druga żółta kartka dla Sorlota.
Dla mnie, jeżeli kartka w Ifabie jest napisana za to, że idziesz do kibiców, idziesz się z nimi cieszyć, jest żółta kartka, jest to druga żółta kartka, więc też jest wypad z baru i koniec meczu dla Sorlota.
Po derbach zostaliśmy z tym wrażeniem, że w powietrzu jesteśmy słabi, że zabili nas w powietrzu, ale ja mam też duży problem ciągle z tymi pojedynkami indywidualnymi, że jeśli ty wychodzisz wysoko i zostawiasz z tyłu obrońców, żeby wiesz, na kontry, na długie piłki, no to musisz mieć tych takich zabójców, którzy właśnie jak Militao zetrą się z tym sorlotem, ale wygrają pojedynek.
Ostatnie odcinki
-
7x25: Kradzież
02.02.2026 13:37
-
7x24: Czas ruszyć dalej
25.01.2026 13:16
-
7x23: Czy we wtorek też gwiżdżemy?
17.01.2026 19:02
-
7x22: Inny klub
15.01.2026 14:10
-
7x21: Trudno zaakceptować rzeczywistość
12.01.2026 13:36
-
7x20: Real wygrywa, Xabi przegrywa?
21.12.2025 16:22
-
7x19: Czy umierasz z Viníciusem?
12.12.2025 12:40
-
7x18: Kto jest winny, że nie biegają?
08.12.2025 13:27
-
7 x17: Spirala pesymizmu
01.12.2025 12:59
-
7x16: Czekam na odpowiedzi
27.11.2025 15:36