Mentionsy
7 x17: Spirala pesymizmu
Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają mecz z Gironą (1:20) oraz pressing Kyliana Mbappé i rozwiązania dla Xabiego Alonso (33:13). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.
Szukaj w treści odcinka
Szkoda, że Real Madryt nie do końca mi pomógł, ale nie powiem, że spieprzył mi urodziny.
No i wracasz po trzech tygodniach, jesteśmy po meczu z Elcze, gdzie pesymizm się pogłębił, meczu z Olympiakosem, gdzie wygrali, ale było wiele znaków zapytania, no i meczu z Gironą i po meczu z Gironą, gdzie mówiłem, że to będzie kolejny taki test realny, a nie Olympiakos i to zwycięstwo, tylko że ten mecz też pokaże, czy jest jakaś poprawa, no i bardzo ciężko będzie się rozmawiało o tym meczu.
Zacznę tak, Zirona ma najwięcej straconych goli w lidze, a Real strzelił im tylko jednego gola i to po zrywie skrzydłowego i rzucie karnym.
Jakie są Twoje główne przemyślenia, dlaczego Real Madryt nie wygrał, a przede wszystkim dlaczego Real Madryt nie przekonał?
Real nie przechodzi do przodu, po prostu trzyma piłkę dla trzymania piłki, czeka na zaproszenie do szatni.
No i w drugiej połowie Realowi udaje się doprowadzić do tego remisu.
Oczywiście Real według mnie nie najgorzej radził sobie w tym chaosie, który stworzył w końcówce.
Uważam, że gdyby ten mecz trwał jeszcze trochę, to znaczy nie wiem, jeszcze 20 minut, Real pewnie wcisnąłby tego gola, ale no tak jak słusznie postawiłeś tezę w swoim pytaniu, no te odczucia nie były i tak pozytywne.
Natomiast jeżeli pytasz, dlaczego Real Madryt nie wygrał, to myślę, że nie wygrał dlatego, że miał wczoraj słabych piłkarzy i słabego trenera.
To znaczy, no tak jak tych kilka tygodni temu tak dość pesymistycznie odnosiłem się do tego 5 lutego, że 5 lutego typowałbym, że Czabiego Alonso nie będzie już w Realu Madryt.
Więc na pewno jest duży powód do niepokoju, zwłaszcza że jeżeli z całym szacunkiem, chcę to też mówić, bo jakby nie mam tutaj absolutnie zamiaru obrażać trenera Realu Madryt, nie po to też my tutaj się spotykamy, no ale jeżeli pomysły trenera dalsze będą wyglądać tak jak jego pomysły na drugą połowę,
To dość często określaliśmy w ten sposób w ogóle zachowania piłkarzy Realu Madryt,
Więc no powód porażki, porażki, remisu, powód straty punktów no jest ostatecznie taki, że w Realu Madryt no niestety nikt na to spotkanie nie dojechał.
No ale ciągle, gdy Real gubi kontrolę, no to to wygląda fatalnie i jeśli pozostaniemy jeszcze, żeby zakończyć może ten etap z Zirony, no najbardziej frustruje mnie z tego meczu z Zironą ten stracony gol pod względem tego braku pilności w sytuacji, w której tam Mbappe był...
I to tylko mówi o tym, jak słaby też jest Real.
No ale okej, to nie jest powiedzmy jakiś duży zarzut jeszcze do Czabiego Alonso, natomiast wpuszczanie Rodrigo za Czuameni, to jest być może najlepiej strzelający głową piłkarz w obecnej kadrze Realu Madryt, jeżeli nie najlepszy to obok Militao może.
Nawet ten gol na 1-1 Realowi tak naprawdę niewiele pomógł.
To znaczy, no nie wiem, może Xabi Maloza w długiej perspektywie pomoże, bo będzie w Realu o tydzień dłużej.
Ale no czy... Oczywiście Real może wygrać mistrzostwo o jeden punkt i wtedy wycofam te słowa, no ale 1-1 to nadal smakowało jak porażka, więc no nie rozumiem tego, że po strzelaniu rzutu karnego Real się no mimo wszystko uspokoił, uspokoiły się te zmiany, no i...
Było widać, że Real chce strzelić tego drugiego gola, więc to też na pewno pozytyw, że rozmawialiśmy też o tym, że piłkarze grają lub nie grają na zwolnienie trenera.
Wydaje mi się, że świadomie nikt oczywiście tak nie robi, w Realu Madryt przynajmniej, ale jest gdzieś zawsze taki dodatkowy czynnik.
No i myślę, że po prostu dają ci opcję, a już kilka tygodni temu w rozmowie z naszym kolegą dziennikarzem, o którym mówiłeś w poprzednim odcinku, no też wspomniałem o tym, że no wyobrażam sobie, że Chouameni musi robić te wbiegnięcia w pole karne, a jeżeli jest na boisku Bellingham, no to Bellingham musi to robić i uważam, że ta gra Realu w ataku pozycyjnym często powinna wręcz wyglądać tak, że Bellingham...
robi to samo, co robił w pierwszym sezonie w Realu Madryt, czyli po prostu pełni rolę tej dziewiątki, tego wpychacza piłki z metra czy dwóch ku naszej uciesze.
No ale w dalszym ciągu brakuje mi tutaj jakiegoś pomysłu właśnie na ten atak pozycyjny, no bo myślę sobie, że jak Real miał zawsze problemy z tymi nisko ustawionymi blokami obrony, no to ratunkiem zazwyczaj i tak były rzeczywiście te wrzutki i do kogo trzeba wrzucać piłkę.
Nie przez niego zremisowaliśmy, nie przez niego Real stracił punkty, ale też takie wejścia drużynie najzwyczajniej w świecie nie pomagają.
I wydaje mi się, że tak jak Santiago Solari, kiedy żegnał się już z Realem Madryt, wiadomo było, że to walnie.
Natomiast nie sądzę, żeby to był aż tak wielki problem Realu w tych ostatnich meczach.
To znaczy jestem wręcz przekonany, że Kylian oczywiście może robić to lepiej, ale że to nie był problem numer 1, 2 lub 3 w tych ostatnich nieudanych dla Realu Madryt meczach.
no Vinicius nie zrobił wtedy swojej roboty w obronie, mimo, no zabrakło mu tej pilności i gdzieś to doprowadziło też do tego, że ta Akcesi Rony trochę szybciej się rozwinęła być może niż powinna z perspektywy realu ale no nie jest to według mnie temat numer jeden, bo rozumiem, że też trener jeżeli chce grać pressingiem i piłkarz kluczowy w tym pressingu po prostu nie wykonuje swojej roboty
i zostałeś za to niejako wynagrodzony kontraktem w Realu Madryt, no to wprowadzaj swoje pomysły.
No jakby jeżeli Kylian Mbappé nie zagra na San Mames na przykład w środę, ale zagra Gonzalo Garcia i Real będzie wyglądał cudownie i nie wiem, wygra, przegra, zremisuje, nieważne.
Jeżeli nie da się realizować pomysłów z Kylianem Bappe, Vinicusem i Judem Bellinghamem na boisku ze wszystkimi razem, no to może trzeba ich rozdzielić, żeby ten swój pomysł, swoje przekonania pokazać światu.
A kiepski lider nie może być trenerem Realu Madryt na dłużej.
I też, żeby nie było, no nie uważam tak, że na przykład mecz z Olympiacosem ułożył się dobrze dla Realu, dlatego, że Jude Bellingham nie zagrał w pierwszym składzie, bo też takie opinie były.
No myślę, że Olympiacos po prostu pozwolił też na wiele Realowi.
Uważam, że Real ma dość jasną hierarchię, jeśli chodzi o to, kto robi transfery na przykład.
Tak jak wiesz, kiedyś obrażali się niektórzy, że Carlo Ancelotti kontroluje mecz grając nisko obroną, że Vinicius Ceczeka z Rodrygosy stoją na swojej połowie, mają to w papie, 5 minut Ceczekają i że co, Real kontroluje?
nie no oczywiście mógłby wiesz w lutym czy marcu tylko że no w marcu to i tak w sumie jak trener jest do wyrzucenia w marcu to raczej już i tak nie ma o co grać więc to jest jedyna właściwie chyba taka chciałem powiedzieć nadzieja na Zidana ale ja szczerze mówiąc nie chciałbym Zidana ostatnio sobie odkopałem swój własny tekst kiedy Zidan odchodził z Realu i tak sobie przypomniałem że no ja bym ja jednak nie tęsknię za tamtym futbolem
Bo jakby miał strzelę, to tu chyba jedynym realnym jest Raul.
Bo umówmy się, też na razie się nie pali, bo to nie jest tak, że Real stracił na cokolwiek szansę, ale...
ale tam może być problem z charakterem i z narzucaniem szacunku, więc to też mogłoby być na pewno ciekawe, ale nie, ja nie mam takich kandydatów, nie śledzę oczywiście też tego rynku trenderskiego, myślę, że Real potrzebuje.
To jest na pewno realniejszy niż Klopp.
Ostatnie odcinki
-
7x25: Kradzież
02.02.2026 13:37
-
7x24: Czas ruszyć dalej
25.01.2026 13:16
-
7x23: Czy we wtorek też gwiżdżemy?
17.01.2026 19:02
-
7x22: Inny klub
15.01.2026 14:10
-
7x21: Trudno zaakceptować rzeczywistość
12.01.2026 13:36
-
7x20: Real wygrywa, Xabi przegrywa?
21.12.2025 16:22
-
7x19: Czy umierasz z Viníciusem?
12.12.2025 12:40
-
7x18: Kto jest winny, że nie biegają?
08.12.2025 13:27
-
7 x17: Spirala pesymizmu
01.12.2025 12:59
-
7x16: Czekam na odpowiedzi
27.11.2025 15:36