Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
06.11.2025 18:00

Książę i zakon. Droga Krzyżaków do potęgi

Kto naprawdę sprowadził Krzyżaków nad Wisłę i dlaczego to wydarzenie zmieniło bieg historii? Kiedy zaczęła się ich obecność na ziemiach polskich? Czy rzeczywiście chodziło o walkę z pogańskimi Prusami?

Pojawienie się pierwszych braci zakonu, Konrada von Lanzberg i jego anonimowego towarzysza rozpocznie jeden z istotniejszych procesów w historii średniowiecznej - wzrostu znaczenia zakonu krzyżackiego nad Wisłą. Dlaczego istotną rolę w tym odegrał śląski książę - Henryk Pobożny? Czy papiestwo wspierało zakon? Czym była Bulla z Rimini?

Wreszcie, jak oceniać Konrada Mazowieckiego? Czy możemy zarzucić mu popełnienie jednego z największych błędów w naszej historii? Odpowiedź poznasz w najnowszym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski z serii "Inne historie Polski".

Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Prusami"

No ale likwidował ludzi, którzy sobie z tymi Prusami radzili, a później sobie poradzić sam nie mógł.

Książę Henryk Brodaty, władca Śląska, jak mamy trochę orientacji przestrzennej, to wiemy, że ten Śląsk nie graniczy z Prusami, że tam jakieś najazdy pruskie specjalnie temu Henrykowi Brodatemu nie groziły.

a tymi właściwymi Prusami jakąś grupę rycerzy, którzy mieli tam rzeczywiście pilnować tej granicy.

Rzeczywiście Henryk Brodaty tutaj odegrał istotną rolę i jeszcze jedna rzecz, już po sprowadzeniu Krzyżaków, Henryk Brodaty nadal interesował się tymi sprawami pruskimi i nadal bezpośrednio angażował się w walkę z Prusami, bo tutaj warto wspomnieć o takiej wielkiej wyprawie polskich książąt, która miała miejsce, dokładnie nie wiemy, tutaj datacja jest niepewna, niepewna, przepraszam, bo 1234 albo 1935,

Doszło do takiej słynnej wielkiej bitwy z Prusami nad rzeką Dzierzgonią, w której Prusowie ponieśli druzgocącą klęskę.

Wojciech Kętrzyński stwierdził, że cała ta tradycja o tym, że Konrad nie mógł sobie poradzić z Prusami, że wezwał właśnie krzyżaków na pomoc jest fałszywa, że tak naprawdę Konradowi chodziło o to, żeby podbić Prusy dla siebie.

Wspominamy o rycerzach, wspominamy o walce z Prusami.

Właśnie do obrony jakiegoś tam skrawka, tej granicy z Prusami, były też różne interpretacje.

W tradycji krzyżackiej z kolei jest taka interpretacja, że po prostu ci dobrzyńcy, oni sobie nie radzili z tą obroną ziem Konrada przed Prusami, w związku z tym, jak książę zobaczył, dosłownie tam to jest tak wyrażone, że jak książę zobaczył, że ci dobrzyńcy sobie nie radzą, no to wtedy zwrócił się o pomoc do krzyżaków.

Przeniósł ich na wschodnie rubieże swojego władztwa, konkretnie nadał im gród w Drohiczynie, okalającą go terytorium, z zadaniem walki tam właśnie z Prusami, z Jaćwięgami, bo tam to była ta granica właśnie,

Kętrzyński twierdzi, że on chce bronić księcia Konrada Mazowieckiego przed zarzutami nieudolności, bo twierdzi, że ta tradycja Hilferów, o której mówiliśmy, no właśnie przedstawia tego księcia Konrada Mazowieckiego jako takiego nieudacznika, słabe usza, który nie mógł sobie poradzić z Prusami, w związku z tym wezwał na pomoc Krzyżaków.

oferuje, czy złożył zakonowi taką oto propozycję, że uposaży go w ziemi chełmińskiej i w jakiejś innej jeszcze ziemi pomiędzy swoim władztwem a Prusami, w zamian za co właśnie krzyżacy będą mieli podjąć to dzieło pozyskiwania tej ziemi pruskiej dla chrześcijaństwa.

W związku z tym nadanie tego terytorium krzyżakom, nawet z bardzo szerokimi uprawnieniami, które de facto wyłączały to terytorium spod władzy Konrada, nie było pewnie, tak ja to sobie interpretuję, nie było ceną jakąś wygórowaną za ten spokój na granicy z Prusami i za możliwość właśnie realizowania tych swoich celów na południu, w Małopolsce.