Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
12.09.2025 08:00

Odcinek 103 – Z kijem na trolle

Kompania z rannym Frodem dotarła do Ostatniego Mostu na rzece Hoarwel. Czas go przekroczyć! Drużyna dotrze dziś w tereny znane z poprzedniej książki Tolkiena. Sprawdzimy, czy Pippin słuchał Bilba z należytą uwagą. Zapraszamy na 103-ci odcinek podcastu, drugi z czterech omawiających rozdział “Bieg do Brodu”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Frodo"

Frodo jadący na kocyku miał więcej niż inni czasu, by się rozglądać i rozmyślać.

Frodo zgadywał, że znaleźli się w tej samej okolicy i zadawał sobie pytanie, czy przypadkiem nie będą przechodzili w pobliżu tamtego miejsca.

Zapytał Frodo.

Tak, no i oczywiście Frodo, bo we Władcy Pierścieni, w tym fragmencie, który czytaliśmy, pamiętajcie, że jakby widzimy całą scenerię z punktu widzenia Froda, tak, to Frodo jest dla nas narratorem głównym, no i mamy jego myśli, tak, że właśnie przypomina sobie tą pierwszą przygodę Bilba, myśli, czy czasem nie jest w tej samej okolicy, czy to nie jest ta sama rzeka, ten sam las, prawda?

No i Aragorna odpowiada, że aktualnie nikt tutaj nie mieszka i że trolle, tak jak tutaj zapytał Frodo, że trolle nie budują, więc to nie jest jakby ich kraina i że to nie... One nie zbudowały tych rzeczy.

Frodo był niespokojny, od zimna i wilgoci rana rozbolała go dotkliwiej niż kiedykolwiek, a ból i lodowate dreszcze spędzały sen z oczu.

Frodo położył się znów i zapadł w niespokojny sen.

Tak, no i w tym opisowym fragmencie dowiadujemy się, że biwakowali właśnie w okolicy jakiejś tam półki skalnej, gdzie było zimno, wilgotno i to bardzo nie sprzyjało Frodowi, prawda?

Tak, możemy się domyślać, że nikomu nie sprzyjało, a zwłaszcza Frodowi, bo odczuwał dużo bardziej tą ranę swoją.

Bo Frodo, jakby dowiadujemy się, że Frodowi przeszkadzały wszystkie odgłosy, że wszystko słyszał bardzo wyraźnie.

Tak, i tu znowu kolejny raz Frodo, jak się obudził z tego snu, to zobaczył Aragorna, który nie spał.

Potem Frodo zasnął i przyśnił mu się kolejny sen.

To jest też już moment, wiadomo, że Frodo jest cały czas od momentu zranienia przez sztylet wodza na zguli.

Oczywiście po tej nocy, w której Frodo miał sny, budzą się rano, więc mamy 17 października.

Wkrótce Frodo musiał zsiąść z wierzchowca i mozolić się na własnych nogach.

Frodo rzucił się na ziemię i leżał, wstrząsany dreszczem.

– Boję się, że ten marsz zaszkodzi Frodowi.

A tak trudno, że Frodo musiał zejść z kocyka.

natomiast to, co on odczuwa, a czego nie widzą pozostali, to jest to widzenie tak jakby przez mgłę, czyli Frodo coraz bardziej, wiadomo, że upiory, czyli na zgóle, nie widziały w świetle dziennym, widziały tylko w nocy, no i to jest chyba ten proces, którego jakby teraz jest częścią tego procesu jest właśnie Frodo, prawda, poddawany jest temu procesowi przechodzenia do świata upiorów, prawda, którym...

Tak, ale z pytania sama dowiadujemy się też trochę o tej ranie, ponieważ dowiadujemy się, że się zabliźniła, zamknęła, czyli ta rana fizyczna, która została zadana, praktycznie no Frodo sobie z nią poradził, tak?

Tak, no widzimy w tym śnie, właśnie Frodo widzi w tym śnie obserwujących go z góry na jakichś latających stworzeniach czarnych jeźdźców.

Stan, w którym nadawał się Frodo raczej sugerował, że wszystko, co będzie mu się śniło, będzie związane z tym mrocznym, mroczną częścią historii, prawda?

Zejście okazało się jednak o wiele łatwiejsze niż przewidywali, bo zbocze było od tej strony nie tak strome i Frodo wkrótce mógł znowu dosiąść kucyka.

Nawet Frodo czuł się lepiej w blasku poranka, chociaż od czasu do czasu mgła przesłaniała mu oczy i przecierał je ustawicznie ręką.

Tak, no i zejście okazało się łatwiejsze, prawda, może dociąć Frodo, może dociąć kucyka z powrotem, kucyk.

Właśnie Frodo widzi lepiej, prawda?

Frodo milczał, ale sam zdawał się wystraszony.

Tak, ale tutaj Frodo też milczy i możemy tutaj spekulować, czy milczy dlatego, że ten stan jego nie pozwala na uczestniczenie w rozmowie, czy po prostu wie już, co się szykuje, ale nie chciał psuć tutaj gierki Aragorn.

Tak, myślę, że można się domyślać, że Frodo już wiedział, co się dzieje i wiedział, gdzie zmierzają, tylko właśnie widział też gierkę Aragorna, prawda?

Tylko hobbici zachłysnęli się od zezdumienia, a wówczas Frodo się roześmiał.

Znał tę historię dobrze, Bilbo i Frodo nieraz mu ją opowiadali, ale prawdę mówiąc nie bardzo w nią dotychczas wierzył.

No i Frodo I zrozumiał, że to są te trolle.

No i słuchajcie, Frodo mówił na początku dzisiejszego odcinka, w pierwszym fragmencie mówił, że być może natrafią na miejsce, gdzie Bilbo przeżył podczas swojej wyprawy, przeżył pierwszą tak znaczącą przygodę.

Myślę, że też Frodo też to dostrzega już w tym momencie, jak różne są historie wyprawy Bilba, a jego przygoda, jego wyprawa, jego wyruszenie z Shire.