Mentionsy

Pierwsza Młodość
19.11.2025 18:45

Miesiączka by KKP #24

A w listopadowej Miesiączce: Kasia o tym, czy AI może filozofować, Mochnaczewska o tym, dlaczego nie mamy czasu, tylko siedzimy w telefonach; Sulej o nowej erze Vogue; Fiolka o porach; Kisza o Banksym; Makselon o gadaniu w internecie; oprócz tego - filmy, seriale, książki, złoty kibel do kupienia, kosmetyki dla 3 latków; Coppola sprzedaje zegarki, bo zbankrutował, czarna lista aktorów w Hollywood, młodzieży gniją mózgi i są na to twarde dane; ludzkie safari w Sarajewie; chudość to nie trend i Hitler miał małe…

Ten podcast powstaje dzięki Patronite: https://patronite.pl/karolinakp

0:00:00 Intro 0:01:31 Święto niepodległości 0:02:36 Wpływ social mediów na mózgi młodzieży 0:06:45 Felieton Macieja Makselona 0:11:44 Newsy i newsiki 0:29:10 Comiesięczna księgarnia 0:35:11 Felieton Anny Mochnaczewskiej 0:44:25 W kinie i na kanapie 0:56:55 Ludzkie safari w Sarajewie 1:04:15 Dział urody 1:13:02 Felieton Soni Kiszy 1:24:46 Felieton Karoliny Sulej 1:31:42 Felieton Fiolki Najdenowicz 1:38:33 Felieton Katarzyny Kasi 1:44:13 Outro

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Guillermo del Toro"

Dlaczego te kobiety wpadały w jego sidła i potem, delikatnie mówiąc, no, były bardziej takimi obiektami do podziwiania.

I to jest ta historia o Gatesie, trochę o tym mówi, bo Gates był jednym z pierwszych, który zrozumiał, że możesz być sobie trochę mędą w pracy, delikatnie rzecz ujmując, bo jego zachowania wobec pracowników, to jak on się potrafi zachować, były znane wszem i wobec praca to podnosiła.

No proszę Państwa, Guillermo del Toro zrobił z Netflixem Frankensteina i jak ja to na początku usłyszałam, to pomyślałam sobie, znowu będzie kolejna historia w stylu bardzo dobry reżyser robi dla Netflixa niekoniecznie swój dobry albo nawet najlepszy film.

No i ta historia, którą pokazuje nam Guillermo del Toro, historia Frankensteina, bardzo głęboko sięga do pierwowzoru literackiego, czyli powieści Mary Shelley, którą zresztą ona, pamiętajmy, opublikowała pod męskim pseudonimem i była wtedy bardzo młodą dziewczyną.

Ale to życie uczyniło go, to świat uczynił go kimś, kto miał w sobie agresję, zabijał, który był żądny krwi i który tutaj, jak pokazuje Del Toro, był też żądny zemsty na swoim twórcy, na swoim kreatorze.

No i Mia Gott w roli bohaterki żeńskiej, kobiecej, obiektu miłości i emocji, owego potwora, notabene jej kostiumy, to jest w ogóle historia sama w sobie, także bardzo wam polecam tego Frankensteina, bo to jest taka opowieść, która w dzisiejszych czasach, kiedy bawimy się w ogóle genotypem DNA, różnymi rzeczami, bawimy się trochę w eugenikę, no to w tym momencie przychodzi Guillermo del Toro ze swoim Frankensteinem i mówi, proszę, popatrzcie, no to zachęcam.

I ja Wam puszczam delikatny fragment tej rozmowy, bo nie chcę Was jeszcze bardziej triggerować.

W Rini nie chodzi o urodę, chodzi o dbanie o siebie, o nauczenie naszych dzieci, że dbanie o siebie może być przyjemne, delikatne i bezpieczne.

Na okładce, na modelce znalazły się zwykłe jeansy.

Modelka szła po ulicy, miała rozwiane włosy w nieładzie i się uśmiechała.

Ludzie online, którzy rozmawiają ze sobą, wymieniają poglądy, dopytują się jak się produkuje rzeczy w największych markach, to już nie jest ten rodzaj bałwochwalstwa i nabożeństwa, który rzeczywiście jakoś wyniósł woga w lata dziewięćdziesiąte w te super modelki i super obrazy.

Zagrożeni są ludzie, którzy zarabiają na swoje życie na przykład tym, że są modelami i pozują do fotografii, bo można w tej chwili wykreować właściwie dowolną osobę o dowolnych cechach.

Nie znam na sztucznej inteligencji, chociaż myślę z podziwem o jej możliwościach i myślę sobie o tym, że może, gdyby jakiś super dobrze rozwinięty, świetnie wytrenowany model językowy skleił ze sobą wszystko to, co najważniejsze w tej ogromnej, ponad dwa i pół tysiąca lat sobie liczącej filozoficznej tradycji obecnej.

Ostatnie odcinki