Mentionsy
Fagata vs Wersow, kryzys na Granicy Polski, Dziennikarze TVN oskarżeni - PAPIERKI #158
Kochani oto sa Wasze Papierki z lekkim poślizgiem, ale jednak jak zawsze pyszne i pełne smaku. Zapraszam serdecznie do delektowania się nimi i tym co z nich płynie. A trochę afer i dram tam jest - Jest kryzys na granicy Polski, jest o Kolumbijczyku, który zamordował Polaka, jest też o Fagacie nie szczędzacej słów względem Wersow i wiele, wiele innych rzeczy, więc serdecznie zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Przepraszam bardzo za udawanie Rosjanina.
Witamy serdecznie.
Witamy serdecznie.
Nie ktoś, tylko Amerykanie.
Amerykanie udający rosyjski akcent albo udający polski akcent, który brzmi jak ten rosyjski akcent.
I właśnie zawsze jest tak samo.
Wiadomo, że część tych akcentów się gdzieś tam pokrywa.
Ale jest ten aktor, który kurde i zawsze zapominam, jak on się nazywa.
Też ma tam taki akcent.
Ja mówię o gościu, który zapominam zawsze, w Konstantin grał szatana.
Był z Danii czy skądś tam.
I udawał, zawsze udawałem ten sam akcent.
Tak, zawsze udawałem ten sam akcent i zawsze mnie brali.
Papierki, czyli format, w którym będziemy sobie przeglądali newsy, przeglądali tematy, afery, dramy, różne rzeczy, które się wydarzyły w ciągu ostatniego tygodnia.
Zamknięte granice.
Nie wiem, Tymon był taki dosyć smarkaty na tych zdjęciach, jak sobie przypominam.
Więc ja tak patrzę po Tymonie, ale... Może to było trzy lata temu, może to było dwa lata temu, nie pamiętam dokładnie, ale wy możecie pamiętać, że przyszła...
jakaś nawałnica straszna, pozalewało namioty na polu namiotowym, no było jakoś strasznie, ludzie ledwo co się wydostawali stamtąd i był po prostu tak zwany przypał, czyli lipa, podwójna lipa, dwa lipa, która dopiero później wróciła na tego openera.
bo przez chyba trzy dni było cały czas praktycznie słońce, a szczególnie, no oczywiście wiatr tam wiał, czasami coś pokropiło, ale to były jeszcze takie przelotne rzeczy.
Kilka osób tam mówiło, że szli do jednej bramki, tam mówili, że wyjście jest z zupełnie drugiej strony, szli na tę drugą stronę, a tam mówili, że wyjście jest z zupełnie innej strony.
A, okej, dobra, ja myślałam, że mówisz o openerze z zeszłego roku.
A że był problem jakiś tam mieliśmy?
No tak, ja nie mogłam wyjść, bo miałam inną plakietkę.
My z Jankiem mieliśmy plakietkę Vendor wtedy, więc mogliśmy przechodzić backstage'em, na którym, na backstage'u mieliśmy samochód też, a Oli kazali iść z zupełnie innej strony.
My musielibyśmy tam podjechać, co zajęłoby nam godzinę.
A ja musiałabym sama przejść...
Musiałabym przejść jakimś terenem zalesionym, sama przez drogę.
Nieważne, że tam są ludzie, po prostu nie uśmiechało mi się o drugiej w nocy spacerować i czekać przy ulicy, aż oni podjadą.
To było dla mnie w ogóle kuriozalne, że oni nie chcą mnie przepuścić przez bramę do mojego samochodu, który by podjechał pod tę bramę.
Który nawet był pod bramą, on był pod bramą po prostu w tym miejscu.
Słuchajcie, były tam panie z ochrony, które by nas przepuściły, gdyby akurat nie to, że szedł szef ochrony i on nas zobaczył, wyczaił to wszystko i on powiedział, że nie ma takiej opcji.
W końcu udało nam się go przekonać właśnie tym, że podjechaliśmy samochodem i pokazaliśmy, że wyjeżdżamy i spierdalamy stamtąd i nara.
Tak, a wszystko się rozbijało właśnie o te plakietki, gdzie chłopaki mieli właśnie te plakietki jakby do wejścia z każdej strony, a ja, która pracowałam tam wtedy, nie miałam tej plakietki, bo pula tych plakietek była ograniczona i nie wiedzieć czemu przypadła jedna Maćkowi, który nie robił tam nic, a ja będąc tam w pracy akurat nie miałam tej plakietki.
No tak było, tak było, ale to dlatego wynikało to z faktu, że my was wysadziliśmy wcześniej, żeby pojechać na tyły i tam przygotować, przewieźć cały sprzęt, nie?
Więc o to tam chodziło, w sensie z Jankiem tak musieliśmy jechać.
I na tym koncersie wyjazd stamtąd to była jakaś masakra.
Nastał świt, nastał już dzień, a ludzie jeszcze nie mogli wrócić do swoich hoteli, do swoich miejsc zamieszkania.
Ale marudy, było ponad 200 tysięcy osób na ostatnim dniu, wy byście chcieli najlepiej podjechać po samą stronę, odwrócić się i wsiąść do auta i już być w domu.
Dlatego nie lubię chodzić na koncerty z powodów logistycznych, między innymi takich, że kurwa potem wiem o tym, że jak się koncert kończy, to albo muszę zamówić taksówkę czy coś, albo skorzystać z przepełnionej komunikacji, albo wsiąść do swojego auta i stać w korku, nie?
I nie wiem, ale się dowiem, ruszyli ten temat, a konkretnie ruszyli temat męskiej depresji i tego, że u mężczyzn bardzo często skutkuje to, no jest takie powiedzenie, że kobiety chorują na depresję, a mężczyźni popełniają samobójstwa.
I jest to troszeczkę oczywiście hiperbola tutaj nałożona na to wszystko, natomiast jednak jest to gdzieś tam prawda i tutaj Wojtek, nie wiem, ale się dowiem, wypowiada się na ten temat i wypowiada się na temat jego kolegi, z którym już po prostu w pewnym momencie przestał mieć kontakt, dlatego bo targnął się na swoje życie.
I ja się gdzieś tam utożsamiam z tym wszystkim, bo też wiem, jak to wyglądało u moich znajomych, którzy albo się na to życie targnęli skutecznie, albo się nie targnęli, albo myśleli o tym i sygnalizowali to w jakiś sposób.
Tworzy parę osób też, bo mają też ambasadorów, a ambasadorami są m.in.
Filar jest inicjatywą, która ma pomóc tym wszystkim ludziom przerwać tę obojętność, samotność i pomóc w jakiś sposób.
Chłopaki zbierają pieniądze, mają zbiórkę swoją, proszę bardzo, tutaj, która w tej chwili osiągnęła, już Wam mówię, żeby Wam nie skłamać, widziałem, że
Było tam z 50 tysięcy złotych.
Pamiętajcie, że po każdej burzy wychodzi słońce.
No tak, bo to jest taki symbol wtedy, że o, patrzcie, jesteśmy prawicowymi bojówkami, jesteśmy w stanie zrobić coś takiego, bo my nie chcemy, my chcemy, żeby godło było polskie tylko tam i żeby były flagi polskie.
Więc słuchajcie, no, ja wychodzę z założenia, że nie podchodzę do tej tęczy na Placu Zbawiciela pod kątem ideologicznym w ogóle, podchodzę pod kątem takim samym, jak jest Palma na rondzie De Gaulle'a.
Ja wiem, że niektórzy widzą tylko tęczę i od razu sobie myślą, o Boże, zaraz się zamienię w geja.
Tak samo jak niektórzy powiedzą, że Pałac Kultury jest szkaractwem.
Potrzebne, to znaczy w tym sensie nie jest potrzebne, że to nie są jakieś toalety miejskie, czy nie jest to udogodnienie dla osób niepełnosprawnych, nie jest to rzecz, która naprawdę daje coś takiego namacalnie potrzebnego ludziom, co przynosi coś namacalnie potrzebnego ludziom.
No i uważam, że deklaracje tego typu tylko napędzają ludzi do tego, żeby jednak przetestować, czy aby na pewno jest to rzecz niezniszczalna.
W każdym razie głupie to jest, uważam, mówienie, podawanie takich informacji, bo to jest tak jakby specjalnie dźganie tych ludzi patykiem, którzy będą chcieli udowodnić, że a jednak da się zniszczyć.
Ja sobie wyobrażam, jak wyglądało posiedzenie takie zatwierdzające w Urzędzie Miasta z Trzaskowskim.
Raz, że no patrzcie, udało nam się.
Więc to jest rzecz, która polaryzuje i kurwa, może zorze, gdyby zrobili zorze tam.
Nie wiem, ale uważam, że 700 tysięcy można by naprawdę inaczej ulokować w coś, co jest autentycznie komuś potrzebne.
I tak jestem za tym, żeby sobie ta tęcza tam stała, ale nie za 700 tysięcy złotych.
Są rzeczy, które są niepotrzebne w mieście, a które są tylko ozdobnikami tego miasta.
Ale ja mówię o sobie, że mi jako kwestia wizualna, ja uważam, że ona fajnie wygląda na tym placu, jest jakimś takim czymś charakterystycznym i czymś, co dla turystów...
I ja po prostu nie przypisuję temu ideologii żadnej, bo mam to w dupie.
Na pewno, oni tam będą miasteczko całe rozkładać.
Złego to, że mamy przerzucanych tutaj ludzi przez służby niemieckie, które przyjeżdżają, przerzucają nam nielegalnych imigrantów z jakimiś papierami, które są chujwie dlaczego podpisane, bez żadnych dowodów, bez żadnych paszportów.
I nagle nasze służby muszą się tym zająć i zajmują się tak, że przerzucają ich do miasta, bo nie mają co z nimi zrobić, bo nie odeślą ich tam z powrotem.
Więc w końcu rząd się za to zabrał, po tym jak ludzie się za to zabrali, gdzie samowola jest...
jeżeli chodzi o obywatelską samowolę, jest często potrzebna do tego, żeby uruchomić rząd do pewnych decyzji, natomiast czasami ona się może źle kończyć, no bo wiadomo, że samowola może się kończyć, może się skończyć gdzieś linczem, prawda?
gdzie, nie wiem, oglądałem całą tę debatę w kanale Zero, w Gryfinie, gdzie Stanowski pojechał i gdzie rozmawiał z różnymi ludźmi i sam Krzysiek stwierdził, że będąc, przejrzałem przez te wszystkie miasta, nie widział praktycznie nikogo innego koloru skóry.
Natomiast ci ludzie z miasteczka twierdzą, że tam jest zalew tych imigrantów.
Więc oni na pewno mają też informacje takie, że widzą częściej tych ludzi, bo poruszają się komunikacją miejską, bo widzą ludzi pracujących gdzieś tam.
przelatywać dronom w tamtych okolicach, że jest to strefa wyłączona, tak, absolutnie.
Druga rzecz, będzie to infrastruktura wrażliwa, czyli wszystkie rzeczy na granicy nie mogą być rejestrowane, nie można nagrywać tam, nie można tam robić zdjęć, bo inaczej można pójść do paki za to, co oznacza, że ci wszyscy, którzy są na tej granicy i chcieliby dokumentować to, co rząd w tej chwili robi, nie będą w stanie już tego robić.
Plus będzie rozpędzanie tych wszystkich ludzi, którzy tam są, na miejscu.
Będą kontrole graniczne, to są chyba 52 punkty kontrolne na granicy z Niemcami i 13 na granicy z Litwą, więc to wszystko będzie się działo w tej chwili i jeżeli ktoś będzie albo się podszywał też pod służby graniczne, bo takie rzeczy też się gdzieś tam mogły zdarzać, no to będą to nie tylko mandaty, ale też środki przymusu bezpośredniego.
Będzie tam troszeczkę samowola, znaczy właśnie nie samowola, tylko rządy, no takie rządy dosyć mocniejsze w tamtym miejscu i też nie do końca one będą mogły być rejestrowane.
Więc ludzie się trochę obawiają, że oni tam jadą po to, żeby znowu przykryć to, że będą przyjmowali teraz tych nielegalnych imigrantów.
Znowu mamy kolejną kurwa rzecz, która powoduje, że ludzie się dzielą teraz, że ci mówią, że tam są kurwa faszyści i kibole, ci z kolei mówią, że tamci chcą wpuszczać nielegalnych imigrantów, którzy będą zabijali polskie kobiety.
Tak, ale wiesz, mamy te zbrodnie właśnie z tym,
29-letnim chyba kolumbijczykiem, który zamordował 41-letniego Polaka.
I ją zabił ostatecznie, bo ona jeszcze żyła do niedawna, ale 3-4 dni temu, nie pamiętam już dokładnie, umarła w szpitalu.
Prawda jest taka, że on z tego, co ja wyczytałem, to on legalnie tam pracował i chyba mu się skończył ten okres pracy legalnej i z nim już były wcześniej problemy.
Natomiast teraz to, co Ola powiedziała, no to mamy Kolumbijczyka w Nowe, miejscowość Nowe się nazywa i tam w tym Nowem
podczas bójki, do której doszło w nocy pomiędzy kilkoma grupami.
Tam było kilka grup, które ze sobą... To było przy restauracji.
Dwie inne osoby były ranne, ale nic im tam tak naprawdę nie grozi.
Ja oglądałam jakieś materiały z tego miasteczka, to ludzie tam bardzo mocno protestują.
Ludzie tam mówili o tym, że
Problem w tym mieście jest taki, bo ci Kolumbijczycy tam byli zatrudnieni w pracy, oni mieszkali w hotelu robotniczym i mówili o tym miejscu, które tych Kolumbijczyków zatrudnia, że oni zatrudniają właśnie ludzi z zagranicy za dużo mniejsze pieniądze.
Bo na wasze miejsce są... Bo na wasze miejsce są tutaj chętni ludzie z zagranicy i jak wam się nie podoba, no to spadajcie sobie na drzewo.
No więc ludzie mają tam, no nastroje są tam ciężkie, bo raz czują, że autentycznie ktoś im zabiera pracę, gdzie oni chcieliby pracować, no ale nie, to nie może być wyzysk w takiej sytuacji, tylko chcieliby po prostu pracować.
No a dwa, doszło do takiej groźnej sytuacji, bo tam była bójka, gdzie mogli sobie dać chłopy po mordach i się rozejść, no a chłopcy sobie dały po mordach, Kolumbijczycy polecieli do hotelu, wzięli sobie noże z hotelu i wrócili tam, no i doszło do tragedii.
No i teraz pytanie, czy na przykład ta bójka była wywołana przez to, jakie mamy nastroje w Polsce w tej chwili, czy właśnie takie rzeczy powodują, że te nastroje się zmieniają.
I na przykład widziałem właśnie tę debatę na kanale Zero, gdzie był tam burmistrz Gryfina i on mówił, że
naprawdę bardzo dużo osób jest zatrudnionych, Filipińczyków, którzy są zatrudnieni jako w jakimś tam, no w mieście po prostu, że jest ich tam sporo zatrudnionych i oni sobie całkiem nieźle radzą i tam w ogóle nie ma na nich żadnych skarg, niczego.
Część była z Ameryki Południowej, chyba z Chile i oni, ci chilijczycy na przykład, tam ich wszyscy przezywają minionki, bo oni jak idą na miasto, to są w tych strojach robotniczych i wszyscy mówią, że to są minionki, które gdzieś tam idą i oni mają też swoje osiedle wybudowane, osiedle jakichś baraków, w którym mieszkają i po prostu idą do sklepu, pracują i do sklepu pracują i tak to wygląda u nich, nie wiem, mniej więcej.
mamy imigrantów, którzy pracują u nas i którzy robią dobrą robotę, tak samo jak Polacy, którzy wyjeżdżali za granicę i też na nich spod byka patrzyli ludzie w Holandii albo w Wielkiej Brytanii, że też na początku były takie, kurwa, przyjeżdżają zabierać pracę.
i asymilowała się też ze społeczeństwem, zakładali tam swoje rodziny, czy też zarabiali to, co chcieli i wracali do Polski, a część no też odpierdalała tam manianę, bo my też święci nie jesteśmy.
Może nie do tego stopnia, jak nie wiem, południowcy, bo umówmy się, ale Kolumbia, Chile, no trochę inaczej przestępczość wygląda w tamtych miejscach niż u nas, ale
Słuchajcie, jest to tak, że zawsze będą jakieś tam animozje, szczególnie... Problem jest też taki, że są często prace, gdzie pracodawca
My zresztą mamy w tej chwili zajebiście małe bezrobocie, jeżeli chodzi o Polaków.
I to jest tak, że jak za granicę Polacy jeździli, to Polacy brali pracę, których nie chcieli brać ludzie, którzy tam mieszkali.
I tak samo w tej chwili tutaj, dlaczego macie tylu Uberowców, tyle Uber Eatsa, tych wszystkich ludzi wożących jedzenie i tak dalej, bo to jest raczej praca, której Polacy nie biorą.
Żartuję sobie, że całe szczęście, ale trochę nie żartuję, bo byliśmy kiedyś na koncercie Ozziego Osborna na Rock in Park.
Ty się kiedyś zastanawiałeś, czy to jest Rock in Park, czy Rock am Ring.
Bardzo łatwo jest to sobie zapamiętać, ponieważ Rock in Park odbywa się w parku, a Rock am Ring… Nie pamiętam, że tam park był.
Jak to nie pamiętałeś, że był to park?
Nie pamiętam, czy tam był park, bo była wielka mównica Adolfa Hitlera.
Mównica jest w parku, a Rockham Ring jest pośrodku niczego w takiej betonowej niecce, więc taka jest to różnica.
To była ciężka przeprawa, droga przez Mękę i ja myślałam szczerze mówiąc, że to już jest końcówka, a tu jeszcze po dziewięciu latach.
Cała śmietanka rockowo-metalowa.
Ozzie i Sharon byli tam z tyłu.
A zaśpiewał też Mama on Coming Home.
I ludzie po prostu tam tak ryczeli, jak on to śpiewał.
No bo czego by nie mówić, to co ja powiedziałam, oczywiście to jest absolutna legenda.
Oni są ojcami metalu.
I ja absolutnie duży szacunek mam do i Oziego Osborna, i do Black Sabbath, tylko mówię tutaj o konkretnym koncercie, który był naprawdę ciężki.
Różne, nie tylko były grane oczywiście covery Black Sabbath, ale były piosenki zespołów, które tam występowały.
Stephen Taylor tam śpiewał.
On wygląda jakby był zamrożony w czasie.
Kiedy ja byłam taką fanką Aerosmith, to byłam w szkole podstawowej, to on dokładnie wyglądał tak samo.
Bo to nie był Aerosmith do końca, bo tam na perkusji był Chad Smith z Raccoon Peppers.
No niesamowity hołd, pożegnanie i wzrusz na koniec.
Natomiast... Czy dojdzie do niesamowitego wzruszu, kiedy to iShow Speed powróci do nas, do Polski, żeby powiedzieć znowu, że jesteśmy najwspanialszym krajem, jakie ma ta ziemia do zaoferowania?
Ale nie wiadomo, czy to się uda, bo ja ostatnio widziałam, jak Wojtek Gola na jakimś IRL-u pił.
pił jakąś tam wódę albo inne alkohol, zapijał je Red Bullem i mówił o tym, że ma te tam jakieś szmery na sercu i problemy z sercem, po czym wychylał alkohol i zapijał Red Bullem.
Moja przyjaciółka, tak mi się skojarzyło, pamiętam, że dostała od swojej mamy torebkę Louis Vuitton i kiedyś przyszła z nią i my zaglądaliśmy z moją drugą przyjaciółką do tej torebki i w środku tej torebki był telefon i stary zgniły banan.
Nie wiem, nie wiem, też pytanie, czy siedzi tam jako Joffrey, czy siedzi jako ktoś inny, bo jeżeli jako Joffrey, no to nie jedz pasztetu.
Tak, iShow Speed pożegnał się, natomiast przywitała się z nami Fagata ostatnio.
Nie oglądałam całej tej rozmowy, widziałam tylko wycinki.
Powiedziała tam też, że był taki moment w jej karierze influencerskiej, że bardzo się nudziła i zatrudniła się na jakieś tam dwa miesiące.
Gdzieś widziałam obliczenia, że gdyby faktycznie ona chciała utrzymywać się z tych materiałów, które wrzucała na YouTube, to ktoś jej to wyliczył, że mniej więcej wychodzi około 2000 złotych miesięcznie.
No, że przy tych wyświetleniach, mniej więcej przy tym, tym, to tam obliczyli, że to są około 2000 złotych, więc no niekoniecznie da się za to utrzymać.
Nie słyszałam, żeby zamknęła, nie było takiego newsa nigdy.
Bardzo wielu klubach i tam koncertuje, więc za to też dostaję... I słyszałam, że jej się dobrze sprzedają te koncerty.
Tak, no ja widziałem te koncerty w tych klubach, że tam naprawdę sporo osób na to przychodzi, więc myślę, że ona ma gdzie tutaj dywersyfikować sobie te rzeczy.
Natomiast rzeczywiście, jeżeli patrząc na fagatę, to dla niej jest to łatwe, no bo jej content nie jest jakiś wymagający i skłaniający do tego, że musisz powymyślać mega niesamowite, kreatywne rzeczy.
tylko naprawdę ją to niewiele kosztuje i dlatego rzeczywiście tak jest, że mogło być dla niej to nudne na tyle, że stwierdziła, że kurwa musi coś zrobić, bo ochujeje w domu na przykład sama siedząc, bo no nie ma co robić, bo to też jest tak, że jeżeli przychodzą wam pieniądze i nie macie co robić, to też w pewnym momencie zaczyna was to mierzić gdzieś tam wewnętrznie.
Bo zamiast kręcić kolejnego setnego TikToka z odtwarzaniem tańca jakiegoś, który jest kompletnie bez sensu i niczego nie wnosi nowego w ten internet, oprócz tego, że ewentualnie wrzuci cię właśnie w ten algorytm i popchnie twój kanał dalej, możesz spróbować zrobić coś kreatywnego, nie wiem.
Nie wiem na ile ona robi tam tę muzykę, na ile jest jej tam wkładu i ile przy tym ona realnie pracuje, no ale robi.
No tak, wiesz co, jeszcze rozumiem, znaczy rozumiem, ja tego absolutnie nie oglądam i zawsze mnie to mierziło, jak widziałem właśnie tych, że o, coś za mną chodzi w nocy, sprawdzamy nawiedzony dom i tak dalej.
Zawsze tak samo, nie?
I nagrywają stamtąd content przebrani za kurwa policjantów.
I jeszcze nazywają film Ścigam prawdziwego seryjnego morderca.
ale wiesz, oni tam mówią o tym, że on powiedział, że zabije każdego, straszą te dzieciaki.
Samą dezinformację, same ploty, takie głupoty, gdzie nawet w tym materiale wrzucałem fragment, jak zaczepiałem policjantkę i z nią rozmawiałem, podając te wszystkie głupoty, które są tam dementowane, oni dalej w to brną, dalej to popychają, mimo to, że pokazują,
że przyjeżdżali tam ludzie, którzy się boją o siebie, o swoich bliskich i którzy tam działają w jakiś sposób.
To nie jest tak, że tam przyjeżdżają ludzie wbrew narracji jednych, że przyjeżdżają tam sami kibole, kurwa, po to, żeby wywoływać dymy, nie?
Oczywiście, takie osoby też się tam zdarzają, które są takimi jednostkami, tak samo jak przyjeżdża tam, kurwa, ktoś z Antify po to, żeby wprowadzać chaos, bo po nic innego.
To nie jest branie sprawy w swoje ręce i mówienie, to my jesteśmy prawdziwymi detektywami i my odkryjemy tę zagadkę.
To jest niefajne, no, szczególnie w momencie, w którym mamy do czynienia z tragedią, kurwa, no, ale straszną tragedią, gościem, który zabił swoją rodzinę, no.
Dziennikarze TVN Turbo, Adam Kronacki i Patryk Mikiciuk zostali oskarżeni o gwałt i to jest oskarżenie, to nie jest żaden wyrok, więc od razu uspokójmy te wszystkie emocje, które gdzieś tam buzują, bo widziałem też na Twitterze,
I udali się tam, poznali tam dziewczyny, chyba cztery były dziewczyny i z dwójką z tych dziewczyn wrócili do apartamentu, przyjechali do apartamentu.
I w tym apartamencie został wykonany telefon, tylko ja teraz nie rozumiem, czy to koleżanka dzwoniła do nich?
Właśnie nie wiem, czy koleżanka tamtych dziewczyn dzwoniła do nich.
W każdym razie został wykonany telefon, połączenie pomiędzy tymi dziewczynami, które znajdowały się w tym apartamencie, a jedną z koleżanek, która do tego apartamentu się nie udała.
Były tam według tego, co, znaczy no nie prokuratura, tylko według relacji wyborczej, padły tam hasło, krzyki właściwie, nie dotykaj i zostaw, co wzbudziło zaniepokojenie i tamte koleżanki udały się do tamtego apartamentu.
Tam panowie im otworzyli i na miejscu to dziewczyny nagrały też telefonem, że zobaczyli te dziewczyny w stanie upojenia alkoholowego, leżące na kanapie, rozebrane od pasa w dół i typy się ubierali, w sensie ci dziennikarze się w pośpiechu ubierali.
I według namisu wezwano ratowników, kontakt był utrudniony z uwagi na upojenie alkoholowe.
I teraz, co jest ważne, obaj dziennikarze od razu napisali, że zgadzają się na pokazanie swojego wizerunku i żeby nie pisali, że Adam K. i Patryk M., tylko żeby z imienia i nazwiska ich wymieniać.
Tak, skorzystaliśmy z zaproszenia, by pojechać do ich apartamentu.
Tam były czynności seksualne lub inne.
W każdym razie trzeba tutaj zaznaczyć, że ten akt oskarżenia nie wystosowała żadna z tych dwóch dziewczyn, które tam na tych kanapach leżały, tylko ich koleżanka, która to nagrywała i która ponoć nagrywała już wcześniej z ukrycia tam w tej restauracji tych dziennikarzy.
No co z tego wyniknie, to się dowiemy, tylko że sprawa będzie prowadzona za zamkniętymi drzwiami, więc nie dowiemy się tego tak chyba publicznie, dowiemy się tylko tego, jaki był wynik tej sprawy i chyba tyle.
Cholera, nie pamiętam, ale jedna ze stron zawsze ma prawo do tego.
Natomiast, tak jak mówiłem, nie ma co ani jednej, ani drugiej strony tutaj w tym momencie rozliczać z czegokolwiek, no bo prawda jest taka, że wiecie jak to jest z różnymi oskarżeniami lub z brakiem tych oskarżeń, a potem się okazuje coś zupełnie innego i też nas życie wszystkich chyba nauczyło.
Zresztą to chyba nie pierwszy raz, bo ten Adam Kornacki już był zawieszony w sprawie, kiedy były sprawy z Buddą związane.
Były tam jakieś loterie organizowane i też był jakiś z tym problem.
Natomiast jak to się rozwiązało, rozwinęło, nie mam bladego pojęcia.
Tak jak widzicie, część ze spraw jest taka, że słyszymy o nich, jest głośno, głośno, a potem cicho i to już gdzieś tam przemyka i one się kończą i potem nawet nie wiemy, jaki był wynik.
Bardzo Wam dziękujemy za uwagę.
Ostatnie odcinki
-
Nowe Akta Epsteina, Andziaks i iphone dla dziec...
03.02.2026 22:45
-
Zatrzymane BUNGEE, Andziaks film z porodu, Doda...
28.01.2026 20:09
-
Warga prowadził ZŁOTE ANTOSIE 2025, Nocka z Wie...
20.01.2026 22:21
-
Gimper i Revo vs Piotrek Parking, Andziaks uro...
16.01.2026 12:07
-
WSZYSTKIE DRAMY 2025 - Papiery Rozwodowe Podcas...
10.01.2026 08:00
-
USA atakuje Wenezuelę, Konop vs Żurnalista, Ksi...
06.01.2026 21:47
-
BAGI OBRAZIŁ MAZURKA, Łatwogang i Ed Sheeran z ...
14.10.2025 21:42
-
WIENIAWA TO STAN UMYSŁU, Budda aresztowany, Ed ...
11.10.2025 19:55
-
Fagata vs Wersow, kryzys na Granicy Polski, Dzi...
08.07.2025 14:53
-
Najlepsze i najgorsze POMYSŁY NA RANDKĘ - Tierl...
04.07.2025 13:00