Mentionsy
Plan na rozwój, teflonowe obligacje i nowe podatki na horyzoncie. PB BILANS
W rządzie jest już plan na rozwój Polski w ciągu kolejnej dekady. Dużo szybciej trzeba będzie poszukać nowych podatków, by finansować niezbędne wydatki i jest już pierwszy kandydat. Nie zanosi się, by tempo wzrostu długu publicznego miało spaść, co już odbija się na ocenach wiarygodności kredytowej Polski. Ale inwestorzy na razie niewiele sobie z tego robią. To niektóre tematy nowego odcinka PB Bilans.
Szukaj w treści odcinka
Powiemy także o ważnej decyzji jednej z największych agencji ratingowych o obniżeniu perspektywy ratingu Polski.
ale będziemy też rozmawiali o skutkach rajdu rosyjskich dronów, do którego doszło w mijającym tygodniu, a konkretnie zastanowimy się, czy ten rajd zmusi polskich polityków do szukania nowych podatków.
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przyjęło Strategię Rozwoju Polski do 2035 roku.
Czyli można powiedzieć polskie społeczeństwo było coraz bardziej...
W tych międzynarodowych testach PISA, prowadzonych przez OECD, czyli organizację skupiającą państwa rozwinięte, wypadaliśmy bardzo dobrze do tego stopnia, że przyjeżdżały do Polski delegacje z różnych krajów, żeby zobaczyć, jak to jest, że my żeśmy takiego postępu dokonali.
Edukacja jest czymś, co pozwoliło polskiej gospodarce się szybko rozwijać.
W ogóle na tej liście, ile jest firm prywatnych, wiesz, w pierwszej dziesiątce największych firm w kraju, prywatnych polskich?
Tyle na temat uzależniania Polski od zagranicznego kapitału.
Gdybyśmy byli tutaj złośliwi, to moglibyśmy też przypomnieć, że pan premier był prezesem banku, który właściwie ma większościowy kapitał zagraniczny i to ten kapitał zagraniczny go ustawił na tej pozycji, więc no tak, to tyle chyba.
Oczywiście ta część dotyczy w dużej mierze kwestii zbrojeniowych, ale nie tylko, bo dotyczy też wpływu Polski na świecie, zdolności kształtowania własnej polityki.
Wydaje mi się, że tak, chociaż nie wiem, czy od tego będzie zależał wpływ Polski na arenie międzynarodowej.
Oto jedna z trzech największych agencji ratingowych na świecie, Fitch, obniżyła perspektywę polskiego ratingu.
No trochę tak, to prawda, chociaż z drugiej strony taka informacja, że jeżeli polski dług wejdzie na jakąś nową trajektorię, gorszą, to wtedy rating może się pogorszyć.
W każdym razie perspektywa polskiego ratingu według Fitch jest negatywna.
Polskie obligacje okazały się teflonowe, odporne na tę informację.
Tak, przy czym to jest kwestia nie tylko szerokiego obrazu polskiej gospodarki, ale też szerokiego obrazu światowej gospodarki, bo pogorszenie sytuacji fiskalnej ma miejsce w wielu krajach.
głównej waluty rezerwowej, ale mimo wszystko tych emisji obligacji jest wszędzie na świecie więcej, więc jak sobie spojrzymy na taki ciekawy wskaźnik, jakim jest różnica w rentownościach obligacji polskich i niemieckich, to ta różnica w ostatnich tygodniach jest niższa niż na początku roku.
Mimo, że my zaprezentowaliśmy dużo gorsze parametry fiskalne, to różnica między rentownością obligacji polskich a niemieckich teraz wynosi 2,8 punktu procentowego, mówię o obligacjach dziesięcioletnich, a na początku roku w styczniu wynosiła niecałe 3,5 punktu procentowego.
W tej różnicy między rentownością polskich a niemieckich obligacji jest i kwestia różnic we wzroście gospodarczym, w stopie procentowej, jaka jest w kraju, stopie banku centralnego, ryzyka walutowego, ryzyka niewypłacalności rządu.
Więc fakt, że ta różnica między rentownością obligacji polskich a niemieckich się zmniejszyła, sygnalizuje, że postrzeganie Polski na tle Niemiec na pewno się nie pogorszyło.
Jest jeszcze jedna informacja z ostatniego tygodnia, która wskazywałaby na to, że to postrzeganie Polski nie jest takie złe i nawet Agencja Fitch niczego tutaj nie zmienia albo zmienia niewiele.
Tak, po pierwszych informacjach o ataku dronów na Polskę, czy nie wiem jak to określić, naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Doszło do pewnego uspokojenia i koniec końców ta różnica między zachowaniem polskiej giełdy a zagranicznych giełd nie była duża, ale mówiąc to trzeba pamiętać, że polska giełda i tak jest wyceniona z dyskontem.
Czy w ogóle polskie aktywa są wycenione z dyskontem do aktywów w innych krajach z powodów geopolitycznych?
Tak, i to też potwierdza tę teorię, którą ja tutaj wygłaszam co jakiś czas, że to chyba już nie jest też tylko kwestia polskiego rynku i reakcji na polskich aktywach, ale w ogóle na świecie.
Inna możliwość jest taka, że podejście banków centralnych do stabilności rynków jest inne niż było 10 czy 20 lat temu.
Nie wiem, czy widziałeś, zdaje się, że w czwartek Narodowy Bank Polski publikował taki komunikat o tym, że zwiększy swój udział złota w rozerwach walutowych.
I to może być jeszcze jeden czynnik, a propos, bo tak przypomniało mi się to, kiedy mówiłeś o strategiach banków centralnych.
Dlaczego nasz bank centralny akumuluje tyle złota i czy to świadczy o naszej stabilności?
Może tak być, czy też, ja bym powiedział inaczej, że to świadczy o tym, że zaufanie Banku Centralnego do światowej stabilności jest bardzo małe.
Jak masz lokatę, to masz obietnicę, że ci bank zapłaci.
Rajd rosyjskich drzonów miał jeszcze jeden skutek w ostatnim tygodniu, mianowicie nagle politycy różnych opcji zaczęli mówić bardzo podobnym głosem o podatkach, a konkretnie o podatkach sektorowych, a konkretnie o jednym podatku sektorowym, podatku od banków.
Nie wiem, czy widziałeś, ale były premier Mateusz Morawiecki, jeden z głównych polityków opozycji dzisiaj, powiedział, że musimy wprowadzić, jak to on ujął, poważny podatek bankowy, z którego pieniądze przeznaczymy na budowanie systemów antydronowych.
który też miałby płacić banki od swoich nadzwyczajnych zysków.
Pytanie, czy to doprowadzi do jakiegoś większego opodatkowania banków niż to, co jest planowane, bo planowany jest wzrost CIT z 19 do 30%, jeżeli dobrze pamiętam.
I tutaj można byłoby podciągnąć ten podatek bankowy, ten wyższy CIT.
Bankowcy to w końcu nie są obywatele.
Chodzi o to, że podatek CIT, jeżeli zostanie podwyższony dla banków, zostanie pewnie przerzucony na klientów poprzez wzrost opłat za usługi bankowe itd., itd.,
Już nie jest tak kategoryczna w przypadku tej podwyżki CIT-u od banków.
Więc moim zdaniem banki zapłacą wyższe podatki i muszą się już z tym pogodzić.
Przecież wtedy nie tylko podatek bankowy został wprowadzony, ale też podatek od sprzedaży detalicznej, o którym już dzisiaj prawie nikt nie pamięta, a on przynosi do budżetu regularnie 1-2 mld zł.
Bo wiesz, wadą tych wszystkich podatków, o których ty mówisz, oprócz podatku bankowego, jest to, że to są tak naprawdę drobniaczki.
Też dzięki dużemu popytowi na polski eksport.
Czyli w tej chwili wyleciało na terytorium Polski, no nie wiem, 19 dronów, w następnej fali może wlecieć 30, w kolejnej 60.
Obecnie NBP posiada 515 ton złota o wartości ponad 200 miliardów złotych i stanowi to 22% łącznej wartości oficjalnych aktywów rezerwowych Banku Centralnego, które są de facto oficjalnymi aktywami rezerwowymi Polski, nas jako kraju, bo przecież NBP to jest instytucja publiczna.
Wydaje mi się, że bank centralny ma bardzo niskie zaufanie do światowego systemu finansowego.
Firmy mają zadłużenie w walutach, banki mają zadłużenie w walutach.
Bo sobie tak trochę przypominam z historii, co się stało z polskim złotem w momencie wybuchu II wojny światowej.
gdzie trzeba było je ewakuować z Polski, jakie potem były losy tego złota, jak długo trwało jego odzyskiwanie.
Nie sądzę, chociaż pamiętam tą akcję sprowadzania polskiego złota do Polski, którą też prezes Glepiński prowadził
Czyli ściągał z tych skarbców tam, nie wiem, w Banku Anglii, zdaje się, trzymaliśmy część tych rezerw złota.
No nie wydaje mi się, żeby to było możliwe w ogóle, bo ja nie wiem, czy Narodowy Bank Polski ma jakby logistyczne możliwości utrzymywania.
A jeśli część rezerw złota jest przetrzymywana w innych skarbcach za granicą, w innych bankach centralnych, to pewnie nie za darmo.
Poza tym można powiedzieć tak, złoto przetrzymywane w innym banku centralnym to właściwie też jest rodzaj należności, a nie fizycznego aktywa, no bo my musimy ufać Wielkiej Brytanii, że nam da to złoto.
Tak, ale wracam jednak do tego przypadku polskiego złota w momencie wybuchu II wojny światowej.
To jest plus dlatego, że widać, że banki po tej opinii, no bo ta opinia to jest zwykle potem zbieżna z wyrokiem, dlatego to jest takie istotne.
Widać, że banki mogą spać spokojnie, jeśli chodzi o sam WIBOR.
Generalnie z opinii rzecznika wynika to, że tej sprawy w ogóle nie należy dotykać w procesach między klientami a bankami.
Sądy będą mogły rozstrzygać, czy banki prawidłowo poinformowały na przykład klientów o tym, jakie konsekwencje ma użycie WIBORu w umowie.
No tutaj wydaje mi się, że pójdzie główny impet teraz ewentualnych pozwów kredytobiorców przeciwko bankom.
Może nie jako podatnicy, bo ostatecznie zapłaciły to banki.
Banki musiały wpisać w swój rachunek zysków i strat koszty wakacji kredytowych, ale mimo wszystko można powiedzieć, że przełożyło się to na zyski banków i przez to też na niższe podatki płacone przez banki.
Tak, bo tu musimy sobie też uczciwie powiedzieć, że jak spojrzymy na listę największych podatników CIT, to banki są tam w czołówce, więc tak.
Na to, że banki raczej nie informują aż tak szczegółowo i dokładnie na temat mechaniki wiboru.
W każdym razie ryzyko dla stabilności systemu bankowego zostało oddalone.
Ostatnie odcinki
-
RPP przed dylematem, zakaz sprzedaży alkoholu i...
04.02.2026 05:55
-
Bloki, schrony i paragrafy PB NIERUCHOMOŚCI
03.02.2026 10:59
-
Problemy KSeF, stopy procentowe i nowa umowa US...
03.02.2026 06:00
-
Fed, Trump i złoto. Piotr Kuczyński o kulisach ...
02.02.2026 16:20
-
Davos po Schwabie. Ideologia się skończyła, rzą...
02.02.2026 12:01
-
Mróz ściska Europę, gaz drożeje, a Polska „goni...
02.02.2026 05:55
-
Co zrobi nowy szef Fed, gdzie buduje się najwię...
30.01.2026 12:15
-
Rozejm na prąd, marzenia o UE i krach softwaru....
30.01.2026 06:39
-
Matra: Odwaga zamiast skali. PB AUTOPORTRET
29.01.2026 10:55
-
Złoto – dlaczego drożeje? Fed studzi rynek, Col...
29.01.2026 05:55